Dodaj do ulubionych

Czego potrzeba kobiecie?

21.04.07, 09:57
Tego nie wiem. Natomiast mogę powiedzieć, czego potrzebuje facet.
1. Akceptacji. W domu, w pracy, wśród znajomych. Nie musi być chwalony, ale
miłe słowo na jego temat mogłoby się czasem wymsknąć z ust żony lub
przełożonego, że o kolegach nie wspomnę.
2. Satysfakcji. To może być udany seks, podwyżka, udana riposta słowna.
Wszystko, co buduje poczucie własnej, dobrze wykorzystanej wartości.
3. Aktywności. Zastój kumuluje napięcia i wystarczy byle iskra, żeby facet bez
sensu eksplodował. Ale pamiętaj: aktywność ma byc dla faceta źródłem
satysfakcji! (patrz punkt 2.)
4. Pralki automatycznej. (Żelazko nie jest potrzebne.)
5. Mądrej partnerki u boku. Może od tego trzeba było zacząć, ale na tym
kończę, ze względu na prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska. Problem polega
na tym, że mało który facet zasługuje na mądrą partnerkę, a nawet jak jest
szczęściarzem, to tego nie docenia.

Same widzicie, jak trudno być facetem.
Obserwuj wątek
    • boo-boo Re: Czego potrzeba kobiecie? 21.04.07, 10:48
      To zależy jaka kobieta...ogólnie wszystkiego tego co sam wymieniłeś-żelazko
      też,choć znam takie co nie potrzebują ani pralki ani żelazka, ale to jakiś
      odchył od normy. No i poczucia bezpieczeństwa w miarę jak się starzejemy -jak
      każdy normalny człowiek, bo samo życie to wystarczający poligon i mnie się już
      nie uśmiecha zastanawianie się nad każdym kolejnym krokiem czy go zrobić w
      momencie gdy mam już nogę podniesioną nad ziemią gotową do postawienia...Na
      razie tyle co pamiętam, a tak w ogóle dzień doberek wszystkim-właśnie
      otworzyłam oczęta....
    • legwan4 Re: Czego potrzeba kobiecie? 21.04.07, 15:13
      Wojtku,wszystkie wymienione punkty.Z jednym zastrzeżeniem:każda mądra kobitka
      zasługuje na mądrego faceta :)
      • yvona73pol Re: Czego potrzeba kobiecie? 21.04.07, 15:25
        ja tam zelazka nie uzywam ;))))) pralke, owszem... nauczylam sie tak suszyc i
        wieszac, ze jest niewymiete ;)))))
    • otojestem Re: Czego potrzeba kobiecie? 21.04.07, 16:36
      Wszystko co wyżej wymienione + dobry masażyk co jakiś czas, żeby zmierzłe nie
      chodziły ;D
      Przydało by się też żeby facet mógł dać odczuć swojej partnerce że jest dla
      niego naprawdę ważna i to nie tylko na kolacji "we dwoje", ale również kiedy
      przebywa wśród swoich kolegów. Niestety często obserwuję zjawisko, że facet
      bardzo kocha "w domu", ale na imprezie gdzie jest dużo kolegów potrafi tylko
      powiedzieć "ach te baby".
    • sirionna Re: Czego potrzeba kobiecie? 21.04.07, 16:53
      wojtku wszystko co napisales jest potrzebne do zycia kazdemu czlowiekowi jak
      tlen. bezwzgledu na plec.



      • woman-in-love Re: Czego potrzeba kobiecie? 21.04.07, 17:20
        sęk w tym, ze facet nie zna się na mądrej kobiecie; wybieta tę z większym
        biustem ;-)
        • rzaba10 Re: Czego potrzeba kobiecie? 21.04.07, 18:35
          Ja bym bardzo chciala, zeby moj maz zrozumial,ze jesli ujadam na "cos" to nie
          po to,zeby mi dal "dobra"rade,ale po to zeby mnie wysluchal:))
          Bo moj maz wie wszystko,ale ja wiem wszystko lepiej hi hi:))
          • mandiko Re: Czego potrzeba kobiecie? 21.04.07, 18:42
            Oj to , to, rzaba, z ust mi to wyjęłaś,szkoda, że sama tego nie wymyśliłam:))
            • rzaba10 Re: Czego potrzeba kobiecie? 21.04.07, 18:48
              O!Kochana, a ile lat do tego dochodzilam:))
              • otojestem Re: Czego potrzeba kobiecie? 21.04.07, 23:16
                Rzaba ty to madra kobieta jesteś, krótko, zwięźle i na temat :)
              • wojtek56 Re: Czego potrzeba kobiecie? 21.04.07, 23:38
                Boo-Boo, spodobał mi się Twój obrazowy opis ostrożnego życia. Roboczo nazwałem
                to sobie: "życie na czaplę", bo czaple brodząc w błocie wysoko podnoszą nogi i
                ostrożnie stawiają każdy kolejny krok.
                Legwanie, chyba pierwszy raz zauważyłem u Ciebie taką skłonność do stawiania
                kwantyfikatora! Czy mogę przyjąć, że z Twojego zdania wyłania się w gruncie
                rzeczy optymistyczna konkluzja, że z rzadka mądre kobitki wiążą się z głupimi
                facetami?
                Ywono, Twój pragmatyzm mnie zniewolił :-)
                Otojestem, co do masażyku sprawa oczywista. A co do "ach te baby" na spotkaniu
                wśród kolegów: to rodzaj stroszenia piórek, połączony z próbą zasymilowania się
                z grupą samców. Przejaw zachowania prospołecznego. U samic rzeczywiście te
                zachowania są zupełnie inne.
                Sironno, to kolejne potwierdzenie, jak bardzo wszyscy jesteśmy do siebie
                podobni, bez względu na płeć.
                Woman-in-love, nie przeceniajmy roli biustu! Ważniejsza jest talia...
                Rzabo, kto wie, czy Twoje życzenie nie jest kluczem do porozumienia kobiety z
                mężczyzną. Ale każdy kij ma dwa końce. Czy Ty tez poprzestajesz tylko na
                wysłuchaniu mężowych utyskiwań (i powstrzymujesz się od udzielania rad)?
                Rzabo raz jeszcze: długo dochodziłaś, za to teraz swoim szczęściem możesz nas
                wszystkich obdarować:-)
                • otojestem Re: Czego potrzeba kobiecie? 21.04.07, 23:50
                  Wojtku, bardzo ładnie ubrałeś to w słowa. W jakiejś części staram sie zrozumieć
                  to zachowanie prospołeczne tylko to nie zmienia faktu że ono rani. Dlaczego
                  zdanie kolegów jest ważniejsze od uczuć "kochanej" osoby?
                  • wojtek56 Re: Czego potrzeba kobiecie? 22.04.07, 00:38
                    Uczucia do partnerki sa po stokroć ważniejsze! I dlatego, aby ochronić je przed
                    ciosami ze strony agresywnych głupków, często chowamy się za zasłoną głupawych
                    frazesów. Nie przywiązuj do tego zbyt dużej wagi.
                • sirionna Re: Czego potrzeba kobiecie? 21.04.07, 23:58
                  wojtku naprawde talia wazniejsza od biustu?

                  poraziles mnie.
                  • wojtek56 Re: Czego potrzeba kobiecie? 22.04.07, 00:43
                    Oczywiście, ze ważniejsza jest talia!
                    Robiono ongiś badania wśród przeróżnych kultur, grup społecznych, na wszystkich
                    kontynentach, aby dociec, co jest najważniejszą cechą mężczyzny, a co kobiety,
                    gdy ludzie dobieraja się w małżeństwa.
                    Wyniki wyszły jednoznaczne, niezależnie od badanej społeczności.
                    U kobiety najważniejsza jest talia, a właściwie stosunek talii do bioder (pewnie
                    jako gwarancja powicia zdrowego potomstwa).
                    U mężczyzny najważniejszy jest... portfel! Rzecz drugorzędna, że raz to są
                    muszelki, a raz stan konta. (Badacze wiążą to z potrzebą zapewnienia sobie
                    bezpieczeństwa przez matkę na czas chowania potomstwa.)
                    • sirionna Re: Czego potrzeba kobiecie? 22.04.07, 01:17
                      o stosunku (nomen omen) talii do bioder to wiedzialam.
                      ale zeby talia sama w sobie?
                      rozumiem, ze pojedyncze osobniki moga miec rozne preferencje. moj wujek na ten
                      przyklad zakochal sie w irenki (zony przyszlej) glosie i kapeluszu!

                      mimo to zawsze bylam pewna, ze biust to biust.
                      coz, choc godzina pozna zrobie jeszcze pare brzuszkow, skoro to t a k i e
                      wazne:)))
                      • wojtek56 Re: Czego potrzeba kobiecie? 22.04.07, 01:35
                        A to ja biegnę spać. W końcu od poniedziałku znów przyjdzie ciułać dutki, aby
                        zwiększyc swoją "atrakcyjność finansową" :-)
                    • mandiko Re: Czego potrzeba kobiecie? 22.04.07, 05:49
                      To prawda co mówi Wojtek, z tą talią. A|wytłumaczenie jest proste - szczupła
                      (przynajmniej w stosunku do reszty )talia jest gwarancją, ze pani nie jest w
                      tej chwili przyszłą mamą i że pan nie będzie inwestował swojej energii (u ludzi
                      także tej z portfela) w wychowanie cudzego dziecka, czyli w rozprzestrzenianie
                      obcych genów zamiast swoich. Niestety biologia i nasze instynkty są mało
                      romantyczne:)
    • s.dominika Re: Czego potrzeba kobiecie? 22.04.07, 09:03
      A gdzie są ci mężczyźni, dla których najważniejszy jest intelekt kobiety?
      Przecież talia nie świadczy o tym, że będzie o czym z kobietą porozmawiać, nie?

      Każda grubsza kobieta ma większe szanse schudnąć, niż głupia zmądrzeć.

      I będę twardo stała przy tej wersji. Oczywiście działa to w obie strony. Nie
      interesują mnie mężczyźni piękni, z wspaniałym ciałem, tylko inteligentni, z
      którymi jest o czym porozmawiać.
      • rzaba10 Re: Czego potrzeba kobiecie? 22.04.07, 14:54
        Dziekuje,dziekuje:))
        A teraz poprosze o pomoc.Tesciowa na pokladzie.Rok z nia nie gadalam.Jest
        jeszcze brzydsza i starsza niz ostatnio.Dzis chciala sadzic smierdzace
        pelargonie w moim slicznym ogrodku z trawka i PIEKNYM drzewem:((
        Jak przetrwac 6 tyg???
        • sirionna Re: Czego potrzeba kobiecie? 22.04.07, 15:03
          o dzizas! 6 tygodni?
          to sie chyba babcia pozadnie stesknila :))

          no to rzabo szykuje juz aureole!
          jak to wszystko przezyjesz to chyba ci ja komisyjnie wreczymy i zostaniesz
          swieta!!!!!!
          • rzaba10 Re: Czego potrzeba kobiecie? 22.04.07, 15:07
            SRATATAT-stesknila!!
            a czy swieci moga uprawiac seks?bo ja nie wiem czy ta aureola w czyms nie
            przeszkadza:))
            • sirionna Re: Czego potrzeba kobiecie? 22.04.07, 15:20
              w pewnych okolicznosciach to tylko swieci moga uprawiac sex :))

              btw
              fajnie sie rozwina watek "czego potrzeba kobiecie" :))

              tesciowej!!!!!!!!!!





            • mandiko Re: Czego potrzeba kobiecie? 22.04.07, 15:41
              Mogą , mogą, najwyżej aureola się przekrzywi:)
              • rzaba10 Re: Czego potrzeba kobiecie? 22.04.07, 15:47
                i piora poleca!:))
        • s.dominika Re: Czego potrzeba kobiecie? 22.04.07, 18:13
          Co do pelargonii - powiedz teściowej, że jest za wcześnie na pelargonie jeszcze.
          Ja na początku maja na balkon wysadzam, a co mówić do gruntu.

          Ale szczerze ci współczuję. Ja jak słyszę teściową przez Skypa jak gada z mężem,
          to mnie trzęsie i muszę albo melisę albo kielicha walnąć, bo inaczej zmarnowany
          wieczór. 6 tygodni. Dżizas. Raz z nią byłam tydzień na wakacjach. Oby nigdy
          więcej. Kondolencje
          • rzaba10 Re: Czego potrzeba kobiecie? 22.04.07, 18:41
            Dzieki Wielkie:)
            znalazlam jeden giga plus jej pobytu,ha!
            Tani bilet i do polski,do mamusi,na twarozek i chlebek razowy:))
            A ona niech se sadzi cebule w tym ogrodku!
            Nadgodzin troche moge wiecej wziac,choc i tak juz mieszkam w pracy.
            A, no i nich te ksiazke,ktora mi przyslala"jak byc super mama,super niania
            radzi"se miedzy grzadkami czyta:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka