kartofel_
30.11.01, 00:57
Wczoraj moja dziewczyna powiedziala, ze jest ze mna tylko i wylacznie dla
pieniedzy. Wczesniej mowila o milosci, ale teraz niespodziewanie potwierdzila,
ze jesli nie ja to bylby ktos inny. Wazna jest tylko kasa. Trzeba bylo pewnie
nie pytac, ale pytanie tak postawione zadalem zupelnie przypadkiem. Czekalem na
nia z bukietem roz. Nie moglem sie doczekac , dla zabicia czasu poszedlem wiec
pod jej szkole.
Zaluje, ze to zrobilem, odebralem sobie samemu wlasne zludzenia dotyczace
przeszlosci.
Jakos to przezyje. Jutro moze pojutrze mnie nie bedzie a jak wroce powiem jej,
ze bardzo chce sie z nia zaprzyjaznic, ale nie chce juz wracac do wspolnej
przeszlosci. Chyba jednak bardzo sie od siebie roznimy.
Ja chce przyjazni, zwyklej, ludzkiej. Co ona zdecyduje nie wiem- ale to juz nie
jest w mojej gestii.
purre