Dodaj do ulubionych

"fajne laski"

12.05.07, 12:14
No kur... jak się ranop wkurzyłam. Ale od początku. Chłopisko zapisało się na
kurs żeglarski na zegrzu, bo to przecuież ADHD ma i w domu nie usiedzi. Noi
pojechało dziś o świcie z koelagmi. A ja dostaję smsa - zarejstrowaliśmy się
na wachcie. Nie ma żadnych fajnych lasek"
no to się wkurwiłam, i stwoerdziłam, że co on tam laski oglądać pojechał. I
napiosałam mu smssa : No masz ci los, a to pech!.
No stwierdziłam,że jak wróci, to go chyba zarąbię za takie smsy.
Ale potem dodstałam, odpowiedz, że chodziło mu o to, żebym się nie martwiła,
ze nie ma żadnych fajnych lasek.
Ale to co nie rozumiem- jakby były, to powinnam się martwić???
czy ja nie rozumiem gatunku męskiego????
Obserwuj wątek
    • wojtek56 Re: "fajne laski" 12.05.07, 13:20
      Nie ma to jak zetknięcie się męskiej infantylności z kobiecą wyobraźnią:-)
      Sun, nie ma takiego faceta na świecie, który byłby obojętny na obecność "fajnych
      lasek" (piszę w "", bo sam nie używam takiego zwrotu) i każda kobieta o tym wie,
      a i facet wie, że kobiety o tym wiedzą. W końcu ta magia przyciągania wbudowana
      jest w nasze zwierzęce w znacznym stopniu DNA. Problem w zaufaniu. I w
      zazdrości. Jedno i drugie trzeba wyważyć. Sam opowiadam się za proporcją maximum
      zaufania - minimum zazdrości, ale trochę podejrzliwości i zazdrości trzeba zachować.
      Chłopisko dało Ci sygnał: laski mi w głowie, ale Moja Laska (to o Tobie, mówię
      na wszelki wypadek) jest najlepsza! Pewnie, że lepiej byłoby, że jesteś JEDYNA,
      ale pomyśl na zimno: czy chciałabyś żyć wyłącznie wśród kobiet i mało
      atrakcyjnych facetów? Przecież nie z każdym musisz iść od razu na lody (liczba
      mnoga, to ważne!). A jeżeli tak, to może i Twój facet też jednak trochę myśli?
      (Wiem, to ryzykowne założenie, ale w takim świecie przyszło Ci żyć.)

      Nie denerwuj się zanadto. Odpisz, żeby tak nie pisał, bo Ci się motylki w
      brzuchu zalęgli (tak to się mówi?) a taki sms działa jak środek owadobójczy...
      • to-wlasnie-ja Re: "fajne laski" 12.05.07, 15:39
        Nie rozumiesz , to fakt :) Wojtek bardzo dobrze pisze. Powiem Ci, ze ja sama mojemu wrecz pokazuje ladne dziewczyny a ze znam jego gust , to w chwili gdy gdzies idziemy lub jedziemy samochodem ( chocby zwykle zakupy ) moje oko momentalnie rejestruje te, na ktorym i jego oko sie zatrzymalo. A potem zerkam na niego i zerkami i tylko czekam. On zaczyna sie smiac i oczywiscie udaje swiete oburzenie , ze nie patrzyl , a ja na to - skoro nie patrzyles , to skad wiesz o co mi chodzi? :D A wszystko z ogromnym przymruzeniem oka. Kochana, szkoda zycia - oni musza sobie popatrzec i tyle. Ja napisalabym dokladnie taki sms jak Ty, ale z takim znaczkiem :) i dodalabym , ze ta najlepsza czeka w domu .
        • juliana03 Re: "fajne laski" 13.05.07, 10:41
          pewnie nie ma sie co przejmowac, dobrze mu napisalas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka