julsza
04.06.07, 22:00
ja nie!!!
moje umilowanie herbat (a dodam, ze dobre kawy tez bardzo lubie) wzielo sie
chyba z zamilowania do ich kupowania. to jakies natrectwo czasami - nie
przejde obojetnie obok polek z herbata w sklepie. zawsze albo wynajde cos
nowego, czego chcialabym sprobowac, albo konczy mi sie cos ulubionego. mam
ich mnostwo i w domu, i w pracy. swego czasu policzylam te herbatki, ktore
stoja w domu - bylo ich 42. a poniewaz jestem przed podroza do Anglii, wiec
walcze ze swoja slaboscia :)