Nie mogę znaleźć wątku, w którym mowa o praniu w bluszczu i w samorobnym proszku. Skończyłam chemiczne preparaty do prania i wtedy kupiłam skladniki. Prałam już białe, kolorowe, czarne, pościel, ręczniki i szczerze mówiąc jest tak, jak wtedy, gdy prałam w chemii drogeryjnej, tylko mialam oddzielne preparaty do kolorów, białego, ciemnego. Jak wypralamczarne w tym do kolorów, to wyblakło. Teraz nie.
Tak więc polecam

robiłam w tego przepisu, dałam tylko ciut więcej olejku z drzewa herbacianego:
noizz.pl/ekologia/ekologiczna-domowa-chemia-jak-zrobic-proszek-do-prania-plyn-do-plukania/zvp5eyl