Dodaj do ulubionych

kawa dla odmiany :)

07.04.19, 19:09
watki herbaciane bywaja i to dlugie czasami a co z kawa?

osobiscie nie lubie, nie pijam, jesli juz to jest to raczej napoj z cukrem i mlekiem smile ale jestem otwarta na propozycje smile warunek, kawa nie moze miec kwasnego posmaku
Obserwuj wątek
    • pani07 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:14
      Nigdy nie zrozumiem jako kawę pijąca i lubiąca pić, jak można łączyć kawę z cukrem. Lubię z mlekiem- zarówno kawy z ekspresu, jak i tzw. sypanki. Zwracam uwagę na kwaśność, nie lubię takich kaw.
      • mysiulek08 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:29
        moze gdybym lubila to bym nie maskowala smaku mlekiem i cukrem, dlatego tez zasadniczo nie pijam, ale jak juz musze to robie napoj kawowy
      • jak_matrioszka Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 11:19
        Ja kawy nie lubie, wrecz nie przełkne nawet jak bardzo spragniona jestem. Za to zapach uwielbiam i smak który powstaje z połaczenia kawy z cukrem i mlekiem bardzo lubie. Zauważ, że z mlekiem i kakao jest tak samo. Sa osoby nie lubiace mleka, które chetnie wypija kakao czy czekolade. Czy kogoś wogóle to dziwi?
      • tonik777 Re: kawa dla odmiany :) 09.04.19, 14:35
        > (...) jak można łączyć kawę z cukrem
        Zaparzasz kawę wg wybranego przez siebie sposobu, dosypujesz łyżeczkę, dwie lub więcej cukru i mieszasz. Gotowe.
        Naprawdę tak trudno zrozumieć, że ludzie mają różne gusta i jedni piją z mlekiem, inni z cukrem jeszcze inni solo lub zupełnie inaczej? Przecież nie trzeba samemu tego lubić, ale jaki jest problem ze zrozumieniem?
    • kosmos_pierzasty Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:17
      To ja skorzystam i może ktoś mi doradzi.
      Kawy nie piję, ale zdarza się, że jakiś gość sobie życzy. Do zaparzania mam kawiarkę, taką włoską.
      I teraz pytanie: Jaką kawę najlepiej mieć w rezerwie na takie okazje, żeby "bezpiecznie" mogła w miarę smakować różnym osobom, lubiącym kawę?
      • mysiulek08 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:32
        gosciowa mam w rezerwie (puszka w zamrazalniku) niebieskoczerwona lavazze, creme a gusto czy jakos tak, uzywam tez do deserow, ciast, lodow choc tu czesciej rozpuszczalna tez lavazze w zlotym opakowaniu, intense?
        • ginger.ale Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:42
          Złota lavazza rozpuszczalna?
          • mysiulek08 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:59
            jakby nie patrzec, opakowanie zlote :

            www.lavazzacoffee.pl/pl/kawa/kawa-rozpuszczalna/prontissimo-intenso.html
            • ginger.ale Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 22:21
              Może na żywo, tu nie wygląda na złote. Tak czy siak nigdy nie widziałam, serio.. (może dlatego, że nie piję rozpuszczalnych).

              Dla mnie złota z wyglądu, ale przede Wszystkiego m z nazwy jest qualita oro.

              www.lavazzacoffee.pl/pl/kawa/kawa-ziarnista/qualita-oro.html
              • mysiulek08 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 22:51
                Na żywo jest zlote, jest tez wersja srebrna
                • ginger.ale Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 22:55
                  Kupię mamie i zasugeruję, że dobra do tiramisu tongue_out
                  • mysiulek08 Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 00:23
                    Bo dobra 😁
      • asia-loi Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:34
        kosmos_pierzasty napisała:

        > I teraz pytanie: Jaką kawę najlepiej mieć w rezerwie na takie okazje, żeby "bezpiecznie" mogła w miarę smakować różnym osobom, lubiącym kawę?

        Ja mogę polecić Ci kawę, która nie jest kwaśna, a taka łagodna i jest tania.
        Te kawy polecali ludzie na tym forum, spróbowałam i potwierdzam, że są dobre.
        Pierwsza to Astra łagodna dla żołądka jest mielona i w ziarenkach, piję codziennie Astrę mieloną (w pracy), w ziarenkach miałam i sama mieliłam, ale bardziej smakuje mi gotowa mielona. Kosztuje od 10 zł do 13 zł za 25 dkg. Piłam też drogie kawy, i wcale nie były lepsze od tej.
        https://encrypted-tbn3.gstatic.com/shopping?q=tbn:ANd9GcROtAgX2YLY3QGhwCJNbLg_zAnl32L9wzbWBpHAG-ocydDqfGGOyh6ehftshmH__W0AK2Ea-xc&usqp=CAc

        Druga też kiedyś polecana na tym forum, to kawa do kupienia tylko na stacjach Orlenu (produkowana dla Orlenu) taka w brązowym opakowaniu. Też jest w ziarenkach i mielona i tu wolę w ziarenkach. Ta jest droższa, ponad 16 zł.

        https://www.vitay.pl/files/Prizes/1322/1722_275_275.jpg
        • pani07 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:43
          O tak, lubię kawę Astra: smaczna i łagodna. Jeszcze MKCafe (czerwona) oraz Lavazza ORO.
          • asia-loi Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:54
            pani07 napisał(a):

            > O tak, lubię kawę Astra: smaczna i łagodna. Jeszcze MKCafe (czerwona) oraz Lava zza ORO.


            Mnie Lavazza nie smakuje, dostałam w prezencie Davidoff (z czerwonym i takim jasno żółtym/beżowy pasem) i też mi nie smakują, są kwaśne.
            • sfornarina Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 20:00
              Większość kaw ma być lekko kwaśna, więc są kwaśne big_grin

              Smak kawy zależy od wody.
              Lavazza najlepiej smakowała mnie w USA, w UK tylko Carte Noir, za to w Szwajcarii Mövenpick. Żeby nie było, we wszystkich trzech krajach próbowałam Lavazzy oraz Carte Noir wink
              A smakoszem kawy jestem wybitnym, pijam czarną, mocną, bardzo dobrze zaparzoną. Lur ze Starbucksa (i wielu innych) nie potrafię przełknąć. Z mlekiem i dodatkami one może komuś smakują, ale samą kawę czarną parzą tragiczną.
              • asia-loi Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 20:19
                sfornarina napisał(a):

                > Większość kaw ma być lekko kwaśna, więc są kwaśne big_grin


                Ale ja takich nie lubię. smile


                > Smak kawy zależy od wody.

                W moim mieście woda jest smakowo bardzo dobra, jest ze studni głębinowych.


                > A smakoszem kawy jestem wybitnym, pijam czarną, mocną, bardzo dobrze zaparzoną.

                A ja smakoszem ani znawcą kaw nie jestem. Lubię łagodne w smaku.
                Kilka dni temu kupiłam sobie ekspres ciśnieniowy (kolbowy) i właśnie testuję różne kawy z mlekiem. Do tej pory piłam czarną, sypaną bez mleka. Jak kiedyś piłam rozpuszczalną to tylko z mlekiem.
                Dzisiaj wreszcie udało mi się ładnie spienić mleko w moim ekspresie. Mam nadzieję, że opanuję parzenie kawy i spienianie mleka w ekspresie lepiej niż do tej pory. Dobrze, że są filmiki ma You Tube, to jakoś daję radę i się uczę. smile
              • szarsz Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 00:29
                > Większość kaw ma być lekko kwaśna

                Yyyy.... ma być, bo kto tak twierdzi? A przypominam, twierdzi rymuje się z pierdzi.

                Nienawidzę kwaśnej kawy i kupuję wyłącznie te, które nie mają cienia kwaśnego posmaku.
                • sfornarina Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 12:16
                  > Nienawidzę kwaśnej kawy i kupuję wyłącznie te, które nie mają cienia kwaśnego posmaku.

                  No dobrze, może inaczej - podaj przykład kaw, które - mocne i czarne, bez słodzików i mleka - Twoim zdaniem nie mają cienia kwaskowego posmaku.
                  Bo się nie spotkałam big_grin

                  Może mam inaczej wyczulone kubki smakowe, ale czarna mocna kawa zawsze jest lekko kwaśna, łącznie z Illy oraz najlepszymi kapsułkami nespresso i najdroższymi ekspresami z górnej półki.

                  I tak, widzę olbrzymią różnicę między kawą Illy, Carte Noir, etc i porządnymi kapsułkami, a tanimi zamiennikami. Ale wszystkie są mniej lub mocniej kwaśne.

                  Co do Starbucksa to sorry, niezależnie od mieszanki, dla smakosza kawy to jest profanacja tejże big_grin Testowane w trzech krajach, więc nie, że w jednym robią lepiej, w drugim gorzej wink
                  • sfornarina Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 12:19
                    > Ale wszystkie są mniej lub mocniej kwaśne.

                    Źle = przepalona lub zbyt długo podgrzewana kawa nie jest kwaśna. Jest... przepalona big_grin
                    • maaria33 Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 12:23
                      Przede wszystkim należy odróżnić kwasność (źle) od kwasowości (taki typ, czyli OK jak ktoś lubi)
                  • maaria33 Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 12:21
                    Oczywiście, że kawa z sieciówek to nie jest najlepsza kawa na świecie delitanie mówiąc. Ja tylko piszę, że potrafi się różnić, w tym samym kraju w ramach tej samej sieci.

                    p.s. "cień" może mieć różny zasięg wink ale są takie kawy, tylko nie wiem czy tych dużych producentów.
                  • szarsz Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 21:12
                    Odbieram Twoje posty jako agresywne i deprecjonujace. Oczywiście jesteś jedyną prawdziwą znawczynią kawy, wszystko co pijają inni to popluczyny.
                    A tymczasem ja nawet nie mam pojęcia, co próbujesz insynuowac, bo do kapsułek się nie zbliżam, w Starbucksie nie bywam, sieciowkowa carte Noire to przecież kawowe dolne stany srednie, a mocno paloną kawę piją całe Włochy.

                    Aktualnie mam w ekspresie brazylijską grota funda, yellow Bourbon. Czuć w niej tytoń, czuć kakao, ale na pewno nie czuć kwasowości, niezależnie od stopnia wypalenia.
                    • andace Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 22:51
                      Informacja o tym że kawa musi być kwaśna od smakosza kawy też mnie zdziwiła a potem doczytałam że te wybitne kawy to masówki z supermarketu.

                      Brazylijską Grota Funda zapisałam, dziękuje za polecenie. A możesz polecić sprawdzony sklep (najchętniej online)?
                      • sabinahajna Re: kawa dla odmiany :) 09.04.19, 10:38
                        Oczywiście, że kawa nie musi być kwaśna. Te które pochodzą z Afryki jak Kenia czy Burundi pobierają smaki z podłoża, a tam dużo rośnie cytrusów... stąd ta kwasowość. Oczywiście ważny jest też stopień wypalenia kawy.
                        • maaria33 Re: kawa dla odmiany :) 09.04.19, 12:34
                          W Burundi rośnie więcej cytrusów niż Ameryce Południowej?
                      • szarsz Re: kawa dla odmiany :) 09.04.19, 16:26
                        Online kupowalam w swiezowypalana.pl. Nie nacielam się sugerując się opisami, omijam po prostu te, w których ma być czuć aromat cytrusów, porzeczki, ogólnie owoców. Wybieram orzechy, czekoladę, tytoń itp. Tytoń szczególnie lubię w kawie, jakem antypalacz.
                        Nie płaciłam nigdy ekstra za wypalenie w dniu wysyłki, wydaje mi się to zbytkiem smile

                        Ziarno Grota funda ciemno palone pachnie (?) kupą, serio. Ale już sama kawa jest bardzo dobra.
                        • andace Re: kawa dla odmiany :) 10.04.19, 11:43
                          Dziękuje, zrobiłam zamówienie ale wzięłam średnio paloną. Następnym razem spróbuje ciemno palone.
              • brenya78 Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 01:17
                "Lur ze Starbucksa (i wielu innych) nie potrafię przełknąć"

                To, że jest to wybitnie ohydna i masakrycznie przepalona kawa to fakt. Ale, że lura? Tego zdecydowanie od starbucksie nie można powiedzieć.
                • maaria33 Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 07:38
                  Nie ma jednego smaku w Starbucksach- ja znam jeden z dobrą. Nie wiem od czego to zależy.
                  • brenya78 Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 11:25
                    Nie możesz znać jednego Starbucksa z dobra kawa, bo wszystkie Starbucksy używają tej samej kawy i tych samych maszyn.
                    • maaria33 Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 11:29
                      Też w to wierzyłam, dopóki nie doświadczyłam. Co ciekawe, ta lepsza (nie kwaskowata) jest Starbucksach, w których Ciebie nie pytają która mieszankę wolisz. W tych, w których oferują wybór z dwóch - obie są kwaskowate (piszę o espresso)

                      p.s. nie jestem wielbicielką Starbucksa - to po prostu obserwacja.
                      • brenya78 Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 11:55
                        Moją wiedzę opieram wyłącznie na doświadczeniach sprzed lat i bardzo okazjonalnym wizytom w tym przybytku jak jestem przyciśnięta do muru, wiec mogę się mylic. Ale moja koleżanka tam pracuje na wysokim stanowisku i wiem, że kawa jest wszędzie ta sama. Jest mocno palona, bo gatunkowo słaba i nie odrzucaja z niej chorych ziaren, stąd palą wszystko na wiór.

                        Wg mnie kawa musi być kwaskowata, wiec z miłą chęcią wypilabym takowe espresso w Starbucksie. Może jeszcze spróbuję w takim razie, bo w sumie espresso nigdy tam nie zamawiam. Może do kawy z mlekiem leja inne gatunki?
                        • maaria33 Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 12:05
                          Nie wiem. Kawę z mlekiem piję w domu . W kawiarni w zasadzie tylko espresso. Może jest więcej "takich samych" do wyboru (pewnie jest skoro w niektórych się pytają, kórą chcę) i w tych, w których mi smakowała była z wybranej przez kierownika ???

                          Poza tym widzę, że jest tam do kupienia kawa ziarnista , wiele rodzajów - nigdy nie kupowałam więc nie wiem czy dobra. Nie wiem też czy to ta sama kawa, którą serwują.
                          • brenya78 Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 12:23
                            "Poza tym widzę, że jest tam do kupienia kawa ziarnista , wiele rodzajów - nigdy nie kupowałam więc nie wiem czy dobra"

                            Wszystko równo paskudne. Ostatnio dostałam od owej koleżanki paczkę z pierwszej kawiarni Starbucksa w Seattle i była śmierdząca i paskudna.
                            • maaria33 Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 12:25
                              Nie zamierzam kupować z wielu innych powodów.
      • bywalec.hoteli Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:35
        Ważne pytanie : masz młynek czy musisz kupować mieloną?
        • kosmos_pierzasty Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:40
          Mieloną.
          • bywalec.hoteli Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:48
            To nie znam się. Zasadnicza wada : kawa mielona jest juz zwietrzała na starcie a jak otworzysz opakowanie i sobie bedzie leżeć w szafce to w ogóle. Kup młynek. Wystarczy złota lavazza z Biedry w ziarnach na przyzwoita kawę.
            • kosmos_pierzasty Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 21:43
              Jeszcze młynek będę kupować, żeby raz na pół roku kawę komuś zrobić. No aż tak mi nie zależy, aby idealnie smakowała.
      • ginger.ale Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:43
        Z moich obserwacji prywatno-pracowych najbardziej uniwersalna jest złota lavazza.
      • mysiulek08 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 20:04
        moja mamuska byla wielka fanka gevalii, a kawy pijala duzo i roznej
      • piataziuta Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 20:08
        Jeśli chcesz przyświrować gościom i zapewnić im hajlajf, kup illy.
        Z lavazzy mielonej da się zrobić pyszną kawę, ale trzeba umieć.
        Zresztą w ogóle parzenie jest sednem, nawet z illy można zrobić szczoszki.
        Służę radą w razie czego.
        • sfornarina Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 20:13
          Kawa szybko wietrzeje, illy szkoda otwierać tylko dla gości!
          • mysiulek08 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 20:16
            a w ziarnach bywa? mlynkiem zwyklym i zarnowym dysponuje
        • mysiulek08 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 20:14
          illy jest w markecie, wiec dostepna latwo, wode mam dobra, z lodowca, choc czasami za bardzo sie przejma i przechloruja ale filtry sprawne mamy, expres bez szalenstw, jakis delonghi, cisnieniowy i przelewowy, co dalej?
          • piataziuta Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 12:33
            Żeby dobrze zaparzyć kawę, trzeba mieć albo profesjonalny ekspres (którego nie opłaca się włączać dla kilku domowników, bo takie ekspresy zwykle długo się grzeją), albo stalową, ciśnieniową kawiarkę, którą podgrzewa się na kuchence (warto wybrać porządną, tak, żeby uniknąć w kawie metalicznego posmaku - większość kawiarek taki pozostawia), albo kupić French Press.
            Najlepiej jednak "zaiwestować" w zwykły plastikowy lejek i zaparzyć kawę przelewowo.
            https://www.mediaexpert.pl/temp/thumbs-new/2/products/920/filtr-do-kawy-westmark-6-tz-czarny_897920_2568076_1012x910w50.jpg

            Taki przelewak jest lepszy, moim zdaniem, od French Pressu i kawiarki, bo w przeciwieństwie do wyżej wymienionych, można do niego zmielić ziarna na miał. Do French Pressu kawa musi być w miarę grubo mielona - inaczej w kawie będzie pływał obrzydliwy kawowy pył.
            Do kawiarki też nie można mielić na miał, bo zaklei się sitko kawiarki i kawiarka może wybuchnąć (czego byłam świadkiem już wiele razy - sprzątanie ścian i sufitu kuchni po takim wybuchu, to robota prawdziwie epicka - nie życzę nikomu).

            Żeby wydobyć dużo smaku trzeba kupić kawę w ziarnach i zmielić dobrym młynkiem (o dużej mocy) bezpośrednio przed parzeniem na drobny miał (tak żeby była konsystencja mąki, to ważne).
            Kawa którą kupuje się od razu zmieloną, jest dużo słabsza i trzeba użyć jej dużo więcej, żeby kawa wyszła w miarę dobra.
            Dla 1 osoby mielę pół młynka ziaren. Cały dla 2.
            Do lejka wkładam papierowy filtr, wsypuję zmieloną kawę, potrząsam lejkiem (kawa zmielona na miał, zlepia się w grudki).
            Zalewam wrzątkiem - i tu tkwi największa "trudność".
            Ja zalewam 3 razy, ilością wody sięgającą do połowy filtra - wychodzą z tego 2-3 espresso. Zalewa się w krótkich odstępach czasu. Po pierwszym zalaniu kawa skleja się w grudki, więc dobrze przy drugim tak manipulować strumieniem wody, żeby się rozpadły. Przed każdym zalaniem włączam czajnik, żeby za każdym razem zalewać wrzątkiem.

            Jeśli dobrze to zrobisz, przy drugim i trzecim zalaniu będziesz widziała na powierzchni kawy w lejku warstwę cremy (takiej pianki kawowej). Jeśli crema pojawi się i szybko zniknie, znaczy, że coś poszło nie tak (wtedy jest jeszcze szansa, że kawa będzie w miarę dobra, pod warunkiem, że w momencie znikania cremy, przestaniesz dolewać wody).

            Ja pijam kawę z mlekiem - mleko musi być podgrzane.
            Trzeba zagotować mleko, a potem odstawić na 2-3 minuty, żeby temperatura mleka lekko spadła, bo mleko ulega wtedy procesowi karmelizacji (odrobinę wtedy gęstnieje i zaczyna słodko pachnieć). Kawa zalana wrzącym mlekiem jest zbyt "rzadka".

            A, i jeszcze jedno!
            Zanim zaczniesz parzyć kawę, wszystkie naczynia do których będzie ona trafiać - w tym wypadku dzbanuszek i dwa kubki, trzeba wcześniej nagrzać (nalać wrzątku). Inaczej kawa szybko wystygnie, a nie ma nic gorszego niż zimna kawa.

            No! big_grin

            Nie jest to może bardzo ekonomiczny proces robienia kawy, ale wychodzi bardzo dobra.
            • sfornarina Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 12:40
              Pozwolę się sprzeciwić.
              Włoska kawiarka robi kawę niebo lepszą od przelewaka i french pressu. I jest bardziej ekonomiczna. Żeby zrobić tak mocną kawę, jak we włoskiej kawiarce, do french pressu i przelewaka musisz zużyć co najmniej dwa razy tyle kawy. A smak będzie i tak gorszy.
              • sfornarina Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 12:41
                Kawiarki stalowe tylko Bialetti, jeśli mogę marką sypnąć smile
              • piataziuta Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 12:44
                Kawiarka kawiarce nierówna, musiałabym spróbować twojej.
                Piłam z różnych kawiarek i jednak wróciłam do przelewaka.
                Wszystkie moje kawiarki pozostawiały metaliczny posmak.

                Daj linka.
                • sfornarina Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 12:54
                  Proszę.
                  Nigdy się nie zawiodłam, nigdy nic nie wybuchło smile

                  Co do Twoich rad z przelewakiem to ma to sens... jeśli jesteś pasjonatką kawy i Ci się chce. Nie wyobrażam sobie mieć gości, którzy mają ochotę na kawę i odstawiać cyrk z mieleniem kawy i przelewaniem tego trzy razy. Osobie niewprawionej zajmie to pół godziny big_grin

                  Nie lepiej mieć porządną zmieloną kawę w szczelnej puszce w lodówce i właśnie kawiarkę? Przygotowuje się to w mig, stawiasz na kuchence i jak przestaje pyrkotać, jest gotowe wink
                  • piataziuta Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 13:31
                    ta co wkleiłaś jest aluminiowa, nie stalowa
                    nie kupię już żadnej aluminiowej
                    • sfornarina Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 13:40
                      No luz. Ale kawa z nich i tak wychodzi przednia. Po pierwszym zaparzeniu wywaliliśmy przelewak w diabły. Kilka miesięcy później dołączyły do niego french pressy smile

                      Kupiliśmy te kawiarki nawet do domów urlopowych, w których bywamy kilka razy do roku. Bo urlop jest od tego, by się kawą raczyć smile
                      • sfornarina Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 14:16
                        Bialetti od lat przoduje we wszystkich światowych rankingach, jeśli chodzi o włoskie kawiarki:
                        www.homegrounds.co/best-stovetop-espresso-maker/

                        Mają też stalowe, jeśli koniecznie musisz mieć stalowe. I na pewno nie dają metalicznego posmaku, jakiś szajs miałaś, i tyle.
                        • gris_gris Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 17:36
                          sfornarina napisał(a):

                          > Bialetti od lat przoduje we wszystkich światowych rankingach, jeśli chodzi o wł
                          > oskie kawiarki:
                          > www.homegrounds.co/best-stovetop-espresso-maker/
                          >
                          > Mają też stalowe, jeśli koniecznie musisz mieć stalowe. I na pewno nie dają met
                          > alicznego posmaku, jakiś szajs miałaś, i tyle.
                          >

                          Ja wlasnie kupilam i taka, i taka w sklepie Bialetti, bo mi od poprzedniej odpadla raczka. Pytalam o roznice - okazuje sie, ze z aluminiowej kawa wychodzi mocniejsza i inaczej smakuje. Tradycyjne sa aluminiowe wlasnie.
            • mysiulek08 Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 17:45
              czyli z grubsza dobrze robie smile
        • bywalec.hoteli Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 20:29
          Illy? Daj spokój przereklamowana i droga. To juz lepiej kup kawę La Brasiliana Marfisa. Ma chyba 5 procent robusty, ale jest tez wersja z sama arabika 100%
          • piataziuta Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 12:39
            Może jest droga, ale zdecydowanie nie jest przereklamowana.
            Na kawie nie ma co oszczędzać.
            • mysiulek08 Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 17:41
              na herbacie takze smile
              • piataziuta Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 19:56
                Wszystko zależy od tego, co się kocha. smile
                Osobiście, nie pogardzę herbatą ze szczura - serio. Pijam ją i tak słabą, więc nie robi mi wielkiej różnicy (choć czuję różnicę w smaku).
                Ale mam wokół siebie sporo fanów herbaty, więc staram się serwować dobrą. smile
      • kosmos_pierzasty Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 21:42
        Dzięki wielkie. Skorzystam z rad smile
    • anika772 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:37
      Lubię, pijam. W domu mam kawiarki w różnych rozmiarach i młynek; w kawiarniach zamawiam podwójne espresso. Najchętniej 100% arabica, ale dodatek 20-30% robusty w dobrej kawie jest ok.
      Żadnego cukru ani mleka.
    • oqoq74 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:41
      Moja ulubiona to Bazzara Dodicigrancru. Czasem kupuję też JBM, choć dla mnie zbyt intensywna. A jak nie mam innej pod ręką to i Lawazze.
      • bywalec.hoteli Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:49
        Lubie Bazarre smile gdzie się zaopatrujesz ? To ta, która ma w składzie Jamajkę Blue Mountain ?
        • stara.mostowiakowa Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:56
          Dallmayr classic mielona.
          • bywalec.hoteli Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 20:30
            stara.mostowiakowa napisał(a):

            > Dallmayr classic mielona.

            Słaba.
        • anika772 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 20:00
          Tak, zawiera 5%. Na allegro.
        • oqoq74 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 20:11
          W sklepie internetowym, tak ma. JBM Goppiona też.
    • tryggia Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 19:57
      Każdą lubię! Ale pod warunkiem, że nie jest wrząca i nie za letnia. Taka żeby rozgrzała duszę od razu.
      • pasquda77 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 20:07
        Movenpick i Tchibo z tukanem , pod warunkiem że kupiona w De , a nie polskie zmiotki 😝
        Kwaśna jest robusta , arabica ok.
    • miriam_73 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 20:45
      Ja kupuje i uzywam wylacznie arabike, srednio palona, zeby nie byla zbyt gorzka. Nie lubi robusty i mieszanek z nia. Na ogol kupujemy włoskie kawy, oni uzywaja sporo kawy etiopskiej, delikatnej w smaku, niekwasniej. Jesli mam okazje to sprowadzam Regina dei Caffe z Tazza d'Oro z Rzymu, wlasnie etiopska arabike, lokalnie palona. Kawa nie moze byc kwasna ani przepalona. Pijemy czarna, bez dodatkow, espresso.
    • maaria33 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 21:55
      Sklep Bogactwo Kaw. Kawy są dobrze opisane i oferuja mielenie odpowiednie do Twojego urządzenia.
    • mayaalex Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 22:09
      Mam podobnie jak Ty smile W domu lubie rozpuszczalna, z duza iloscia mleka (ostatnio owsianego) ale ostatnio maz mnie nawrocil na prawdziwa kawe, musi tylko byc aromatyzowana, czekoladowa albo orzechowa. I tez z duza iloscia mleka owsianego. W Belgii po prostu kupuje ja w sklepie z czekoladkami, Godiva ma chyba trzy rozne kawy smakowe.
    • 71tosia Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 22:28
      Kopi Luwak cena kilka tysiecy zlotych za kilogram - ale kwasna nie bedzie wink Przetrawione przez Luwaki ziarna kawy traca podobno kwaśno – gorzki smak wink
      • maaria33 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 22:32
        Taka sobie.
      • mysiulek08 Re: kawa dla odmiany :) 07.04.19, 22:50
        2330zl za kg, nie jest tak zle 😁herbaty bywają droższe 😉
      • sabinahajna Re: kawa dla odmiany :) 09.04.19, 15:02
        Ooo nie... Tylko nie ta kawa od biednych zwierzątek które są zmuszane do jedzenia tylko i wyłącznie kawy sad Są o wiele szlachetniejsze kawy
    • jola-kotka Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 00:35
      Z ekspresu z mlekiem. Rozpuszczalna jak ktos czestuje bo nie ma ekspresu tez ok. Zadnych sypanych nie i nie dlatego ze nie lubie tak parzone powoduja u mnie palpitacje serca i zle samopoczucie.
      • jola-kotka Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 00:39
        A bo ty pytasz ... ech. Kupuje Robuste
    • profes79 Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 07:19
      Stare arabskie powiedzenie mówi: kawa musi być gorąca jak piekło, czarna jak noc i słodka jak miłość...

      Sam piję granatową Tchibo, parzoną w kubku (bez ekspresu czy zaparzarki) - ciemna, mocna, kwaskowata. Bajka smile
    • solejrolia Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 07:41
      Lubię pić kawę, bardziej niż herbatę.
      Niestety kawa szkodzi mi, i ograniczam ilość, a powinnam zupełnie zrezygnowaćsad buuu...Najchętniej piję z niewielką ilością dodatku mleka.

      Moim ulubionym gatunkiem jest arabika, najczęściej kupuję Dallmayr Crema d'Oro (intensa, espresso...)
      Zawsze kupuję w ziarnach, i parzę w ekspresie przelewowym. Piszę o tym, ponieważ niedawno wymienialiśmy ekspres (przelewowy na przelewowy) i przeżyłam mały szok- zmieniłam ekspres, ale ziarna były te same, woda ta sama, ustawienia ekspresu te same, i byłam bardzo zaskoczona, jak smak tej samej kawy bardzo zależy od samej maszyny.
      • nota_bene0 Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 08:25
        Lubię kawę, ostatnio próbuję różnych przez smakowe, zima z dodatkiem cynamonu np. Smakowe to np. orzechowa, czekoladowa. Z tradycyjnych smaków w sobotę zakupiłam dwie: Brazylia Santa Clara i Nikaragua Flores Del Cafe. Nie zakwaszają , to seria łagodnych klasycznych.
    • abiszag.4 Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 11:03
      Ja bez kawy żyć nie mogę. Kawa mnie budzi rano i usypia wieczorem. Najczęściej rozpuszczalna, kocham. Takie to już moje uzależnienie. Niestety, nie podnosi mojego RR, a więc zazwyczaj przysypiam w ciągu dnia, pomimo kawy, a RR 90/60 mmHg uncertain
      • piataziuta Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 12:41
        "Ja bez kawy żyć nie mogę. Kawa mnie budzi rano i usypia wieczorem. Najczęściej rozpuszczalna (...)"

        Coś ci się pomyliło - rozpuszczalna nie jest KAWĄ, tylko jej syfiastym substytutem.
    • vinca Re: kawa dla odmiany :) 08.04.19, 16:03
      Lubię kawę, 1 kawa codziennie ok 10:00 to czysta przyjemność. Piję tylko z kawiarki albo ekspresu (lub zaparzaczy). Nie trawię kaw rozpuszczalnych (z kawą niewiele to ma wspólnego). Kawa kwaśna odpada w przedbiegach, przeciez to obrzydlistwo. Kiedys kupowalismy z mężem drogie kawy ale szczerze mowiąc az takim koneserem nie jestem by wyczuć różnicę między jakąś wypasioną kawą a zwykłą w miarę porządną. Tyle tylko, że kpujemy kawę w ziarnach i sami mielimy - mocniej wtedy pachnie.
    • afro.ninja Re: kawa dla odmiany :) 09.04.19, 12:30
      Zielona z biedry 100 procent arabica, da się pić.
    • leyla76 Re: kawa dla odmiany :) 09.04.19, 21:34
      A podajcie nazwy kaw tych kwaskowatych, bo ja uwielbiam taki posmak, a cos ostatnio trafić nie mogę. Kiedyś jaszcze mieszkajac w Polsce piłam czerwoną Astre, zielonego Jacobsa i czerwoną Prime. Wszystkie miały właśnie ten kwaskowaty posmak. Zielonego jacobsa czasami kupuje ale on juz nie ma tego samego smaku, który pamietam.
      Nie rozumiem zachwytu nad kawa Illy, kupiłam raz i mi nie smakowała.
      Ja pije kawę portugalska Delta Platinum, powiem szczerze jest naprawdę dobra.
    • 1papryczka.chili Re: kawa dla odmiany :) 09.04.19, 22:02
      Kawa świeżo mielona z ekspresu z pianką z mleka i absolutnie bez grama cukru. Herbaty też nie słodzę. No nie wypiłabym słodzonego.
      Ostatnio kupuję kawę taką dla restauracji i hoteli i jest bardzo aromatyczna, mocno palona. Bardzo dobra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka