mario2
06.06.03, 21:03
Jedna z naszych kolezanek forumowych jest w stanie odmiennym. Ponoc zna ojca,
ale tenze nie chce uznac swego czynu! Moze trzeba opwej biednej kobiecie
jakos pomoc? Jest naprawde w stanie oplakanym. Szczerze mowiac troche boje
sie o nia...
Sluchajcie- mowie serio- to nie jest podpucha!