Dodaj do ulubionych

PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 12:57
Ciężko było mi się nie wtrącać do wątku dot. minneapolis. Uważam, że min
powinna być konsekwentna w prowokacji, ale to opinia z artystycznego punktu
widzenia. Jednakże całkowicie uprawniona, wrew, potęp mnie. Pozostałe Twoje
poglądy popieram.
Z tegoż samego punktu widzenia jestem gotów jestem wcielić się nawet w księdza
i Was nawracać, by później przyznać się do pedofilskich ciągot. Cóż to byłby za
uroczy młyn. Forumowy hapenning.
Szczerze mówiąc najbardziej do prowokowania kusząca wydaje mi się samanta...
Może to jednak ona mnie prowokuje? Oczywiście nie kierując się tym.
Gratuluję wszystkim uczestnikom sporu o nic...
Jeszcze do samanty. Odkręcenie wszystkich Twoich przeinaczeń kosztowałoby mnie
dużo, zważywszy na moje doświadczenie z czortem, którego pieszczoty nie
pojąłem, podobnie jak on mojej.
Mówię o tym, bo to nieporozumienie było modelowe, czort obraził się o dosłownie
własne słowa, co jednak z dużym wysiłkiem jak na taki drobiazg, udało się
odkręcić.
Wasz wulgarny luz, szanowne panie, nie jest wartościowy ani jako prowokacja,
ani siła wyrazu... gdy zaczęłyście się chełpić swoim poziomem, stawał się tym
bardziej żałosny.
Stworzyłyście coś na kształt forumowej koterii, pseudoelity, ale naruszacie
chyba ideę forum swoją hermetycznością.
Gdyby nie wyważona reakcja wrewa, uznałbym, ze min również wyraża się w sposób
hermetyczny i tylko nie wiedzieć czemu dla mnie czytelny.
Samanta... gdybym był młodszy... rzuciłbym się na Twój tok rozumowania jak
maniak! Teraz moje zamiłowanie do rzeczy dziwnych już znacznie osłabło.
Pozostała mi jedynie fascynacja Twoją kobiecą umysłowością.
Obserwuj wątek
    • .karita Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE 04.12.01, 13:03
      hmmm...a ponoc napisales ze prowokacje na forum zakazane. gratuluje kij juz w
      mrowisku.
      pozdr
      • Gość: XL over Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 13:06
        :)
        super!
      • Gość: Forward Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE IP: 213.25.166.* 04.12.01, 13:07
        Tak się składa że nie param się ani psychologią ani socjologią. Czy ktoś mi
        wytłumaczy co to są techniki asertywne, bo nie mogę pojąć istoty sporu.
        • Gość: kakadoo ptasi móżdżek IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 13:16
          przeczytałam wątek "przepisane" i "czy moge was zacytować" i naprawde nie
          rozumiem, co tu sie, kurczeblade dzieje? Jakieś takie bicie piany z którego nic
          nie wynika... O co w ogóle chodzi? Jaki jest problem?
          Pewnie to jest oczywiste, ale musicie mi wybaczyć, ptaszki maja mały móżdżek....
          • Gość: pomerank Re: ptasi móżdżek IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 13:24

            Kakadoo, chciało Ci się to wszystko czytać? Ano bicie piany. Miało być hucznie i
            wesoło, ale para poszła w gwizdek.
        • Gość: XP over Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 13:25
          techniki te to pewne schematyczne metody postępowania w sytacji presji osobistej
          np. kobieta mówi "nie wyrzuciłeś śmieci, brudasie" a facet "rozumiem, jestem
          trochę nie solidny" "no to zap... gnoju z koszem" - "tak, kochanie, natychmiast
          pójdę jak tylko dokończę higienę nosa" "k.., jeszcze tu jesteś? za jakiego s...
          ja wyszłam, za jakiego nieroba", "kochanie, gdy tylko wrócę, postaramy się
          przeanalizować sytuację naszego związku"
          socjotechniką np. byłoby gdyby powiedział: Od dzisiaj wyrzucasz Ty, bo ja za
          ciężko zarabiam na te Twoje śmieci, żeby jeszce słuchać z tego powodu..." itd.
          min była ciekawa co się stanie jeśliby użyć jednego i drugiego naraz - co
          przerasta recepcję samanty.
          • Gość: XP over Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 13:29
            jeeezzzu, sorry za literówk i ortografię
          • Gość: pomerank Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 13:41

            > socjotechniką np. byłoby gdyby powiedział: Od dzisiaj wyrzucasz Ty, bo ja za
            > ciężko zarabiam na te Twoje śmieci, żeby jeszce słuchać z tego powodu..." itd.
            > min była ciekawa co się stanie jeśliby użyć jednego i drugiego naraz - co
            > przerasta recepcję samanty.

            Chyba nie socjotechniką a asertywnością... ale to nie moja działka. Wnioskuje po
            chłopsku jeno.
            Sam! Nie daj sie prowokować tylko. Chodź na piwo.


    • mina.mina Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE 04.12.01, 13:44
      oj, Xlover, wstydzilbys sie. nastepny z dorabianiem ideologii do naszych
      wyglupow pod wplywem. ten swiat nigdy, ale to nigdy nie przestanie mnie
      zadziwiac i bawic!
      • Gość: XL over Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 14:12
        oups! sorry za za poważnie, racja. Gdyby to było całkowicie poważne to jeden
        wielki ból.
      • Gość: Forward Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE IP: 213.25.166.* 04.12.01, 14:14
        Zajmuję się naukami penalnymi. Nie lubię manipulacji ludzkimi zachowaniami, na
        każdy eksperyment trzeba się patrzeć przez pryzmat poszanowania godności
        ludzkiej stąd wymóg uzyskania zgody od tych którzy biorą udział w eksperymencie.
        Każdy eksperyment ma czemuś służyć, jak również każdy eksperyment, tu na forum
        nazywany prowokacją musi być poddany ocenie przez pryzmat wyważenia relacji
        dóbr, tj korzyści z eksperymentu a negatywne skutki jego przeprowadzenia.
        • mina.mina Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE 04.12.01, 14:27
          oczywiscie, ze tak, Forward. Uczestnicy MUSZA wyrazic zgode na udzial w
          eksperymencie, jedynie dla jego przebiegu nie informuje sie ich o detalach, w
          ktorych tkwi meritum eksperymentu. tez bym czasami wolala, zeby bylo inaczej -
          pierdolnelabym sobie wateczek na odpowiednim forum tematycznym, dotyczacym
          mojej pracy, pospisywala odpowiedzi i mam z glowy czasochlonne badanie. jest
          jednak cos takiego, jak etyka w nauce. nigdy nie podpisalabym sie pod podobnie
          zebranym "materialem". nie wspominajac juz o fakcie, ktory wspomnialam kilka
          razy - zaraz bym wyleciala z hukiem za podobna probe ugownienia nauki przez
          najmniejsze nawet n.
        • Gość: pomerank Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 15:03
          Forward: nauki penalne? A możesz uściślić, bo to dość szerokie pojęcie... pytam
          z ciekawości.
          A co do zgody na eksperyment, powtarzać się nie bedę. Dodam tylko, że nawet
          jeśli dla jego dobra należy zachować jego szczegóły i przebieg, każdy z
          uczestników może się z niego w każdym momencie wycofać!
          A jeśli ze względu na specyfikę eksperymentu, nie może on wiedzieć, że jest
          jemu poddawany, odpowiednio wcześniej musi wyrazić zgodę na takie działania
          wobec swojej osoby w przyszłości, z uwzględnieniem specyfiki całego
          przedsięwzięcia.
          Szczególnym rodzajem jest eksperyment medyczny, który posiada zaostrzona
          regulację i dowolność jest tu praktycznie niemożliwa.
          • Gość: Forward Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE IP: 213.25.166.* 04.12.01, 15:38
            Dla mnie forum to miejsce w którym mogę poznać nowych ludzi. To zabawa a
            zarazem odskocznia od rzeczywistości, która mi często nie odpowiada.
            Ta moja nauka to kryminalistyka.
            • Gość: pomerank Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 16:06
              Dziękuję za info o sobie.
              O ironio losu, dla wielu tu wchodzących forum jest miejscem tylko dobrej zabawy
              i odskocznią od rzeczywistości.
              Każdy ma prawo się bawić na forum jak chce i jak mu to odpowiada, oby tylko nie
              obrażał innych, nie wykorzystywał. Rubaszność, obcesowość, wulgarność jest
              lepsza od prowokacji, wykorzystywania. Jeśli ktoś atakuje - oddaj. Ale jeśli
              nic nie robi - zostaw w spokoju. To dość proste rozumowanie ale siła w
              prostocie właśnie.
    • Gość: wrew Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE IP: 10.0.4.* 04.12.01, 16:20
      Gość portalu: XL over napisał(a):

      > Ciężko było mi się nie wtrącać do wątku dot. minneapolis. Uważam, że min
      > powinna być konsekwentna w prowokacji, ale to opinia z artystycznego punktu
      > widzenia. Jednakże całkowicie uprawniona, wrew, potęp mnie.

      Wróciłem do domu i co widzę? Ciekawy wątek - pod znakomitym, bo prowokującym
      tytułem! Jak widzisz, nie każdą prowokację potępiam... chociaż dziś rano
      dokładnie na odwrót pisałem. Może jednak warto byłoby zastanowić się nad
      nieprzekraczalnymi jej granicami? Wszedłem tu w ciemno, bez czytania innych
      wypowiedzi, i jeśli dyskutanci poszli w tym kierunku, to będę się bardzo cieszył.

      Prowokacjami, które potępiam, są te, które albo od początku mają cechy działania
      agresywnego, albo stają się takie w miarę rozwijania się dyskusji. Coś może
      zacząć się nawet bardzo niewinnie, a od jakiegoś momentu staje się okrutną
      zabawą, której uczestnicy atakują się nawzajem, dążąc niemalże do unicestwienia
      przeciwnika. Mam na myśli oczywiście wirtualne unicestwienie, tzn. zmuszenie do
      opuszczenia forum, ale... Biorąc pod uwagę, że forumowicze są najczęściej bardzo
      wrażliwi, można zastanawiać się, czy te działania nie prowadzą do całkiem
      realnych szkód psychicznych... Okrucieństwo tych prowokacyjnych gier można
      porównać np. do okrucieństwa corridy, co kiedyś tu zrobiłem, wywołując chyba
      swoim sarkastycznym tekstem pewną konsternację.

      Minneapolis w swojej prowokacji nie była okrutna i mógłbym zgodzić się z Twoją
      opinią "z artystycznego punktu widzenia". Mógłbym, gdyby Minneapolis stawiała
      sobie również artystyczne cele. Wiesz jednak doskonale, że były to cele naukowe.
      Naukowca obowiązują jednak inne rygory niż artystę... i zostały one pogwałcone.
      Stąd moje potępienie.

      Moje oceny są często ostre i bezkompromisowe. Staram się jednak nie godzić w
      ludzi. Problem, pogląd, opinia to co innego niż człowiek. Zresztą na forum z
      powodów nawet czysto technicznych ujawniamy tylko część swojej osobowości... W
      życiu gotów byłbym iść na piwo nawet z moim forumowym anty-idolem Mario2!

      Pozdrawiam - wrew
      • Gość: samanta1 Kolej na mnie IP: 213.76.59.* 04.12.01, 18:36
        Nie wiem kim jestescie Ty i Twoja kolezanka i szczerze mowiac kalafiorem mi to
        zwisa.Nie jestem rowniez psychologiem ale moim skromnym zdaniem jestescie
        obydwoje mlodszymi ode mnie ludzmi ,powiedzmy studentami (moze
        socjologii).Podejrzewam,ze pojawialiscie sie juz na forum i nie wzbudziliscie
        tu sympatii .ta niby prowokacja miala byc wasza zemsta zeby utrzec NAM
        nosa ,zwlaszcza starym forumowiczom,ktorzy jak zauwazyliscie sa dosyc
        hermetyczna grupa.Najwyrazniej wyczuwam ,ze to was bardzo boli. Naturalnie w
        wyklady,uczelnie nie uwierzylam bowiem nie uzywacie jezyka tak
        charakterystycznego dla ludzi nauki.Chociazby mylenie recepcji z percepcja.(to
        nie byla literowka!:)) Uzywanie terminu socjotechniki asertywnosci jest
        pojeciem tak waskim i chyba wylacznie przez socjologow uzywanym ,ze
        przecietny "konsument" jak ja ma prawo miec co do tego watpliwosci.Przyklad
        jednak ,ktory przytoczyles na"socjotechnike" jest moim zdaniem nieprawidlowy .W
        zasadzie socjotechniki i techniki asertywne dotycza tego samego, socjotechniki
        sa tylka pojeciem zawezonym. Jak widzisz jestem osoba asertywna w tym
        momencie.jedna mnie zastanawia tylko a miaowicie dlaczego akurat ja stalam sie
        Twoim celem? Czyzby poddanie watpliwosci Waszej wiedzy tak zabolalo?
        Hmmm..jakos nie chce mi sie w to wierzyc...Wiec co? Moze jakis urazik sprzed
        miesiaca??? Moze grupa "starych" dopiekla do zywego? To juz byloby jednak
        zadanie dla Forwarda a nie dla mnie prostej kobiety. Swoj przyjazd na wyklad
        potwierdzilam wylacznie dlatego ,ze wiedzialam a raczej mocno bylam pewna ,ze
        nic takiego sie nie odbedzie,tak wiec przykro mi,ze nie dalam sie nabrac. Nie
        czuje sie osmieszona czy skarcona.celem mojego pobytu na forum jest zabawa i
        poznawanie fajnych ludzi.Wy obydwoje niestety do takich nie
        nalezycie.Pokazaliscie sie z jak najgorszej strony.obydwoje jestescie zadufani
        w sobie ,zarozumiali i nadeci. Mysle ,ze i w realu nie cieszycie zbytnia
        sympatia wiec trzymacie sie razem. pana panie X..cos tam czytalam na Romantice
        i nie jest Pan zbyt zabawny i bystry.Gdybym miala ze 20 lat wiecej moze
        zainteresowalby mnie pan ale na dzien dzisiejszy szukam sobie towarzystwa wsrod
        ludzi duchowo mlodszych .Nie obraziliscie mnie.Malo kto na forum mnie nie zna i
        ludziska wiedza jaka jestem ,ze szybko mysle,szybko pisze i szybko dzialam.
        Taki dynamit w babskiej skorze. jest jednak grupa ludzi ,ktora mnie
        akceptuje,lubi i to jest dla mnie wazne a nie Wasze zdanie.Moze to zabrzmi
        zarozumiale ale lubie siebie i nie jestescie w stanie zepsuc mi dobrego humoru
        a tym bardziej zmienic mnie. Wy teraz musicie zmienic swoje nicki zeby moc tu
        istniec ja nadal moge pozostac przy swoim ,z czego sie ciesze. Samanta nadal
        bedzie na forum a Wy jako Minneapolis i X ..cos tam pewnie znikniecieaz do
        nastepnego "rewelacyjnego" pomyslu.Nie sadze ,ze ta zabawa sprawila wam
        przyjemnosc.Nic nie zyskaliscie a wrecz odwrotnie.Mysle,ze to wszystko co
        mialam Wam do powiedzenia .Amen
        • Gość: wrew Re: Kolej na mnie IP: 10.0.4.* 04.12.01, 18:49
          Samanto! Czytam właśnie początek Twojego posta i zanim dojdę do końca MUSZĘ Ci
          coś przekazać. XL itd. NIE UCZESTNICZYŁ w prowokacji Minneapolis!!! Wprost
          przeciwnie! Nie mogę podać więcej szczegółów, bo znam je z prywatnej
          korespondencji. To, co tu piszę, jest już ujawnione na forum, ale widocznie nie
          zostało wystarczająco mocno podkreślone. Ufff, wracam do lektury posta :)))
          • Gość: wrew Do Samanty - ciąg dalszy IP: 10.0.4.* 04.12.01, 19:10
            Mogę jeszcze jedno dodać do poprzedniego posta, bo uświadomiłem sobie, że ta
            informacja też już jest na forum, choć pewnie nie dość czytelna. XPLove
            przekazał do Minneapolis moje "studzące" uwagi, których publicznie nie mogłem
            jej przedstawić - znów ze względu na to, że w grę wchodziły informacje z
            korespondencji prywatnej. Minneapolis wzięła sobie do serca te uwagi i
            prowokacja skończyła się tak, jak się skończyła. Jest tu zasługa XPLove, bo bez
            jego pośrednictwa prowokacja pewnie zaostrzałaby się i sam nie wiem, do czego
            mogłoby dojść...
        • crimen Re: Kolej na mnie Samanta,Czort,Pomeranka,Kakadooo 04.12.01, 19:12
          Aniolki kochane, poczucie humoru jest pochodna inteligencji.W kazdym momencie
          bijecie ten pseudonaukowy tandem na glowe.Tak trzymac:)))))))))
          • Gość: hase@ Re: Kolej na mnie Samanta,Czort,Pomeranka,Kakadooo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 19:49
            O Matko Przenajswietsza!!!

            To ja bylam przez ten caly czas tylko ekperymentem pana psychologa, fotografa,
            stylisty, dziennikarza oraz noszowego od zwrotow!...

            Toz to na mnie eksperymentowano.... :(((((((((

            kroliczek 99 z grudniowego wydania Playboya
            • Gość: Forward Re: Kolej na mnie Samanta,Czort,Pomeranka,Kakadooo IP: 213.25.166.* 04.12.01, 20:09
              Zawitałem na forum jakieś cztery tygodnie temu i nie żałuję.Faktycznie znam
              byłego oficera Zarządu Spraw Wewnętrznych SB MSW, tak więc mam rzetelną wiedzę
              na temat prowokacji, nie tylko książkową. Jestem znudzony też tym naukowym
              tonem Minneapolis i nie życzę sobie by na mnie eksperymentowano bez mojej
              wiedzy i zgody.Właśnie z uwagi na to że znam życie prowokatorów od podszewki
              nie zamierzam po szkole którą kończę we wrześniu zostać funkcjonariuszem służb
              mundurowych. To jest forum i nie bawi mnie że ktoś tu kogoś chce rozpracować
              lub stosować socjotechniki. Jak chcesz to robić to idź do UOP-u agencie.
              • Gość: samanta1 Forward IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 20:43
                Kurde!Nie wiedzialam Forward skad moja sympatia do hodowcy karpii;))ale teraz
                juz wiem!!!! Dopoki nie urodzilam dziecka caly czas marzyla mi sie sluzba w
                policji. Pozniej juz za stara bylam:( Ale kocham POLICJE!!!!! Powaznie! jak tam
                karpie? Plywaja juz w wannie?:))) Pozdrowionka!
                • Gość: Forward Re: Forward IP: 213.25.166.* 04.12.01, 20:45
                  Na razie liczę i rachuję ile zakupić by dla wszystkich wystarczyło, i co by
                  jeszcze jako prowiant na wychodne dla gości było.
                  • Gość: samanta1 Re: Forward IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 20:57
                    trzeba bedzie ukatrupic caly staw hodowlany!:))))))
                • Gość: pomerank Re: Forward IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 20:54
                  Pozdrawiam służby mundurowe. :) Samanta! Błagam, nic nie gadaj o moich
                  kieckowych przygodach z policjantami! :)))))
                  • Gość: samanta1 Re: Forward IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 20:58
                    Forward!opowiedziec Ci cos smiesznego o Pomerance i
                    policjantach....??????????:))))))))))))))))))))))))))
        • Gość: xpOVER Kolej na mnie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 01:04
          Pojawiłem się na forum jakiś tydzień,2, temu, właśnie z prowokacją. XPLove nick
          pochodzi od piosenki, która opowiada o doskonałym kochanku. Pierwszą osobą,
          która mnie odkryła był Forward i było zabawnie, a wątek, który miał być
          przeznaczony tylko dla mojej przyjaciółki, wciągnął mnie. Odpowiadałem na nim
          na wszelkie "posty". Potem walnąłem z tymi rajtuzami u Forwarda, czort podjął
          temat i tak trafiłem tutaj. Czy byłem nie lubiany? Mam na ten temat stosunek
          kalafiorem zwisający. NIE WAŻNE. Zaręczam Ci, że cała ta historia, nie jest
          jakimś chorym odwetem.
          Minneapolis zastosowała boleśnie prostą zasadę, "kto mieczem wojuje..." ujmując
          ją w sposób naukowy, nazywając socjotechniką, a słowo asertywność, wskazywało
          na brak osobistej presji. Jest rzeczywiście wykładowcą na bardzo elitarnej,
          państwowej uczelni. Nie wymienię jakiej. (ona zas ma trzy tytuły naukowe.)
          Jeżeli chodzi o mnie, to jestem zarozumiały w tym co robię, a tu na forum,
          rzeczywiście chcę zmienić nick, ale dla świadomego zdystansowania się od wątku,
          który mimo popularności, kontrowersyjności, był czytelny dla ludzi, którzy
          znają moje skłonności do kreacji. Forum to dla mnie rodzaj sztuki, gdzie to co
          myslę i czuję nie musi być ostatecznie moim poglądem a jedynie WIARYGODNYM
          POGLĄDEM np. XPLOVE. Zaznaczam uprzejmie, że nie mam klinicznych problemów z
          osobowością. Może lekka nerwica noogenna. Jestem święcie przekonany, że
          szczęśliwie znalazłem czytelników wiedzących, co robię.
          OSOBIŚCIE zaś droga samanto, mam wielki szacunek do kobiet, do ludzi starszych
          ode mnie i do ludzi którzy są uczciwymi pracodawcami, ten ostatni to moja wola,
          dwa wcześniejsze, to moje emocje. Co więcej jesteś matką. Stąd, choć Twoje
          zdolności intelektualne nie będą niestety przedmiotem mojej fascynacji, masz
          mój bezgraniczny szacunek, który po prostu jest zakorzeniony w moim systemie
          wartości. Wiele robisz błędów i nie będę wchodził w dyskusje z Tobą.
          Czy jestem tu lubiany? Nie wiem, raczej nie oczekuję sympatii, oczekuję
          reakcji. więc czuję się doskonale. Wiem, że moje wypowiedzi są systematycznie
          rozumiane przez 2 facetów i jedną kobietę, stąd, z forum. Nie to nie TY,
          samanto. :)
          Dlaczego Ty zostałaś wybrana na cel? Och, z chęcią użyłbym Twego języka (w
          odpowiedzi)! No, ale bez socjotechniki, tym razem :) (?) Powiem zaś tak:
          chciałem Cię sprowokować do dalszych wyczynów intelektualnych, chociaż
          normalnie, to nie lubię horrorów.
          Czy jestem nielubiany w rzeczywistości? Mam taki styl, że lubią mnie nawet Ci,
          na których tak naprawdę sam ledwo mogę patrzeć.
          No i rodzaj naiwności, która każe mi Ciebie lubić i co gorsza czuć się przez
          Ciebie jedynie omyłkowo nielubianym. Żyję w błogim przekonaniu, że wszyscy mnie
          lubią, nagradzając ich hojnie elitarnymi złośliwościami, czasem bywam zdumiony,
          że nie mają mego vis comica.
          Z minneapolis mam mały kontakt. Ona uczelnia i praca. Ja... czym się zajmuję?
          prawie wszyscy się przyznali:) Projektuję okładki jednego takiego pisma i inne
          reklamy. Nuda. :) Uczę się flasha. Może będzie ciekawiej.
          • mina.mina Re: Kolej na mnie 05.12.01, 01:14
            XPlove, twoj styl na romiantice (zachecona dokopalam sie) rzeczywiscie mnie
            powalil, niczym zapach tequilli (czort wie, co mam na mysli). co do
            minneapolis - naprawde gowno mnie obchodzi, gdzie wyklada i co robi (trzy
            tytuly naukowe - profesorem znaczy jezd); zachowala sie jak nieprofesjonalna
            kretynka i rzeczywiscie zginela od obosiecznego. w galerii moich znajomkow jest
            calkiem spora grupka niekompetetnych pseudonaukowcow, obawiam sie bardziej
            utytulowanych niz minnie. widac malo znasz srodowisko.
            • Gość: xpOver Re: Kolej na mnie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 01:31
              ma trzy różne magistry a robi doktorat.
              Nie jestem naukowcem, ale moim zdaniem tutaj się nie ośmieszyła.
              Dzięki niej wszyscy wydobyli z siebie to, co najlepsze :))))))
              Taki był jej cel! Socjotechnika poskutkowała, mimo wątpliwości wrewa
              :))) Rzecz w tym, że wy stając się lepsi, traktujecie tego powód jako
              niedopuszczlną porażkę :P
              • mina.mina Re: Kolej na mnie 05.12.01, 01:33
                Xp, teraz to mi juz kurwa rece opadly. zamykam wieko trumny i spuszczam wode.
                amen.
                • pomeranka Re: Kolej na mnie 05.12.01, 01:47
                  A cos ty taka zdziwiona ciociu? Czegos się spodziewała???

                  Od pewniego czasu, nic innego nie robię, nie piszę, tylko rechocze. :))) Nawet
                  spać nie poszłam, bo czekam na następne wypowiedzi XPL, i nie zawiodłam
                  się !!!:)))
                  • mina.mina Re: Kolej na mnie 05.12.01, 01:50
                    jak dla kogos potrojny magister to sa trzy tytuly naukowe, to ja wysiadam. przy
                    osobnikach z misja tez wysiadam. nic juz nie powiem, bo w trumnie dudni.
                    • pomeranka Re: Kolej na mnie 05.12.01, 01:56
                      Mam kolesiówe, co to na wizytowce sobia kazała wygrawerować pod nazwiskiem:
                      DOKTORANT, taki egzemplarz.
                      • mina.mina Re: Kolej na mnie 05.12.01, 01:57
                        pierdolisz pomeranka, nie wierze w to
                        • pomeranka Re: Kolej na mnie 05.12.01, 02:03
                          No nie pokaże ci tej wizytki bo jak. Zresztą jest w obiegu po znajomkach bo to
                          atrakcja. Ja tam juz we wszystko uwierze.
                    • Gość: xpOVER Re: Kolej na mnie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 02:16
                      nagle jakie purystki! śpiący jestem! źle się wyraziłem z tymi trzema tytułami
                      sprostowałem a teraz sie okazuje, że myślałem co innego.
                      ech, mam takie fajne zabawki, a co mnie siekło tu wrócić?
                      przełóżcie mnie przez kolano mamencje i pogońcież stąd!
                • Gość: xpOVER Re: Kolej na mnie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 02:24
                  ok
                  jest późno nie kumające następnym razem dam pięścet uśmieszków
                  :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  ))))))))))))))))))))) czy teraz ironia zostanie zauważona !?!?!?!
                  • czort Re: Kolej na mnie 05.12.01, 02:36
                    paszol, my tu sobie gadamy o pieknie przyrody!
      • Gość: xpOver Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 01:17
        Broniłbym minneapolis o tyle, że to wykorzystanie wątku w celach naukowych było
        wątkową prowokacją, dla jej odrzuconego projektu zaś jedynie osobistą
        marginalną ilustracją. O, przewrotności, minnea! :)
        • mina.mina Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE 05.12.01, 01:20
          bronisz skompromitowanego, co szlechetnie, ale co dalej?
          • Gość: xpOVER Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 01:34
            nie wiem, samanta kazała mi zmienić nick :)))
            Boję się, że mnie zaakceptujecie i niczym Was nie wyprowadzę z równowagi :)
            A ten cholerny styl mnie zdradzi wszędzie :( pod każdym nickiem
    • czort Re: PROWOKACJE NA FORUM ZAKAZANE 05.12.01, 01:36
      chyba nie strzymom, a obiecalam sobie!!!!!!!!!!!!
      • Gość: samanta1 X..cos tam IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 07:21
        Skoro moj jezyk wydaje Ci sie niekulturalny(?) to moze matole nie rozumiesz co
        pisze.Maluj te swoje okladki ino nie myl farbek ze szminka,Twoja kolezzanka po
        intelekcie niech dalej robi tytuly a ode mnie sie odwal bo mozesz mnie
        zdenerwowac.Wsadz sobie przy tym wszystkim swoje opinie w zadek obleczony w
        czerwone rajtuzki .Niewatpliwie wykazujesz cechy socjopaty i dlatego zamierzam
        Cie unikac glupi ,antypatyczny zlobie.A teraz laskawie odpieprz sie od mojej
        skromnej osoby .Amen
        • Gość: Xcośtam Re: samAnty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 10:56
          poddaję się jesteś zbyt sexy
          myślałem, że możesz mnie pocałować
          gdzieś, a widzę, że muszę Cię prosić
          oderwij Swe usta!
          od opiewanego przez Ciebie zadka mego!
          • Gość: Sam Re: ex-blower IP: 204.174.215.* 05.12.01, 15:59
            Moze to tylko sen.
            Nie moge uwierzyc, ze daje sie wciagnac w cos takiego... 
            Moze to tylko nuda.
            Za oknem leje i ziab (od razu prostuje panie ?x-blower?, ze chodzi mi
            o chlod/zimno a nie zab, taki bialy wyrostek kostny...Zreszta
            widac masz slownik przed soba to sobie znajdz definicje zeba).
            Moze to tylko jesienna depresja zwiazana z ?zebem?.

            Jednym slowem (wiem Mr. x-blower, ze powinno byc teraz tylko jedno slowo.
            Tak, ze zanim wyskoczysz na mnie ze swoim piorunujacym spostrzezeniem
            popartym kolezanki trzema dyplomami z UCZELNI i zachlystujac sie
            kolejnym przejawem blyskotliwosci twojego intelektu wytkniesz mi
            ulomnosc mojego umyslu, chcialbym ci zwrocic uwage, ze na Forum
            robimy rzeczy absurdalne, potoczne i pospolicie glupie) probuje
            oddzielic forme od tresci. Jako, ze niestety, jestes moj kolega po fachu
            (zakladajac, ze to co piszesz o swoim zawodzie jest prawda a nie
            jeszcze jedym sposobem zrobienia na forumowskim pospulstwie
            wrazenia) powinienes wiedziec, ze w sztuce, tak samo jak i w zyciu,
            najgorsze co moze byc to przerost formy nad trescia

            Ty zawitales tutaj zeby zaprezentowac nam tylko swoja forme.
            Zachlystujesz sie swoja elokwencja. Twoj wysilek jest godny szacunku.
            W gruncie rzeczy jawisz sie przez to jako dosc sympatyczny chlopczyk,
            ktory z dolow sploecznych, gramolac sie z trudem przez klody asertywno-
            socjotechniczne i klasowe; pokonujac z mozolem wielopokoleniowe
            kompleksy rodzinne, wreszcie umial napisac (to co, ze ze slownikiem
            wyrazow obcych przed nosem) pierwsze poprawne stylistycznie zdanie
            w jezyku polskim. Brawo!!!

            Coz wiecej chcesz nam tutaj powiedziec? Ze kolezanka z trzema
            dyplomami z UCZELNI, pokazala ci gdzie mozna znalesc pare ?power words?
            Biedny jestes. Megalomania napedzana kompleksami, o ktorych pobieznie
            wczesniej wspomnialem, wydaje sie byc absolutnie najgorsza mieszanka
            charakterow.
            W towazystwie takich jak ty, jezeli przez jakis makabryczny zbieg okolicznosci,
            zdarzy sie ze zjawi sie ktos taki na przyjeciu, uzyc mozna jako srodek na
            wymioty. ......
            Mnie juz trzy razy pogonilo w trakcie pisanie do ciebie.....Dzialasz jak czar.
            Wygladasz zabawnie starajac sie podeprzec swoje wypowiedzi trzema dyplomami
            kolerzanki z UCZELNI i cala masa absurdalnych ?power words?.


            A teraz posluchaj PIESNI MEGALOMANA.
            Popatrz jaka fajna forma.
            A tresc! palce lizac!

             Ja, ja , moj, ja, moj, ja mnie, ja, ?, byl czytelny dla ludzi, którzy znaja
            moje sklonnosci do kreacji. Forum to dla mnie rodzaj sztuki?. Ja, ja,
            trzy dyplomy, ja, ja przekonany ja, moj, ja ?nie mam klinicznych problemów z
            osobowoscia?, ja, ja, moj, ja, moj, ja, ?naruszacie chyba idee forum swoja
            hermetycznoscia? trzy dyplomy elitarne, ja, ja, ja, moj, mnie, ja, ?ale to
            opinia
            z artystycznego punktu? moja, ja, moja socjotechnika, ja, ja, ja,mnie, ja, ja,
            asertywnosc ja, ja, ja, mnie, ja ?Jestem swiecie przekonany, ze  szczesliwie
            znalazlem czytelników wiedzacych, co robie? ja, ja, moj, ja, moje ja, moje ja,
            asertywnosc, socjotechnika ja, ja, mnie moje ja, ? wiem, ze moje wypowiedzi
            sa systematycznie? moje ja, moje, ja, ja, piec dyplomow ja, ?Mam taki styl, ze
            lubia mnie nawet Ci,  na których tak naprawde sam ledwo moge patrzec? ja, ja,
            mnie, moj ja, ja, ja, ja, moj ja ?Ona uczelnia i praca? ja, ja, szesc
            dyplomow!! ja,
            ?Ja... czym sie zajmuje? ja, ja, ja, mnie moj ja, ja, ja, ja, ?Projektuje? ja,
            ja, ja,
            ?Moze bedzie ciekawiej? mnie moj ja, ja, ja, moj ja, mnie, ja, ?ma trzy rózne
            magistry a robi doktorat? moja ja moj mnie ja, moja ja, siedem dyplomow ja,
            ?A ten cholerny styl mnie zdradzi wszedzie? mnie, ja, ja, ja, mnie moj  ja, ja,
            moj ja, mnie, ja, ja, ?kobieca umyslowoscia? ja, ja, mnie moj ja, ja, osiem
            dyplomow heppening ja, asertywny socjotechnicny hermetyczny heppening
            ja, ja, ja, mnie, ja, moj
            ja,!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            ? ten cholerny styl mnie zdradzi wszedzie?  JA<JA<JA<LA<LA<LA<LA<LA<LA


            BIBLIOGRAFIA (to tak, zeby wygladalo bardziej naukowo, wiesz: trzy dyplomy
            do czegos zobowiazuja)

            - ale to opinia z artystycznego punktu
            widzenia. Jednakze calkowicie uprawniona, wrew, potep mnie.

            - Forumowy hapenning

             - Wasz wulgarny luz, szanowne panie, nie jest wartosciowy(!!) ani jako
            prowokacja,
              ani sila wyrazu... gdy zaczelyscie sie chelpic swoim poziomem, stawal sie tym
              bardziej zalosny

             - Stworzylyscie cos na ksztalt forumowej koterii, pseudoelity, ale naruszacie
              chyba idee forum swoja hermetycznoscia

             - kobieca umyslowoscia.(!!)

             - Minneapolis zastosowala bolesnie prosta zasade, "kto mieczem wojuje..."
            ujmujac
            ja w sposób naukowy, nazywajac socjotechnika, a slowo asertywnosc, wskazywalo
            na brak osobistej presji. Jest rzeczywiscie wykladowca na bardzo elitarnej,
            panstwowej uczelni(!!!). Nie wymienie jakiej. (ona zas ma trzy tytuly naukowe.)
            Jezeli chodzi o mnie, to jestem zarozumialy w tym co robie, a tu na forum,
            rzeczywiscie chce zmienic nick, ale dla swiadomego zdystansowania sie od watku,
            który mimo popularnosci, kontrowersyjnosci, byl czytelny dla ludzi, którzy
            znaja moje(!) sklonnosci do kreacji(!!). Forum to dla mnie rodzaj sztuki,(!!!)

            -  Zaznaczam uprzejmie, ze nie mam klinicznych problemów z
            osobowoscia(!!!!!!!!!!!). Moze lekka nerwica noogenna. Jestem swiecie
            przekonany, ze
            szczesliwie znalazlem czytelników wiedzacych, co robie.(!!!)

             - Wiem, ze moje wypowiedzi sa systematycznie(!!!)
            rozumiane przez 2 facetów i jedna kobiete, stad, z forum

            - Czy jestem nielubiany w rzeczywistosci? Mam taki styl, ze lubia mnie(!!!)
            nawet Ci,
            na których tak naprawde sam(!!) ledwo moge patrzec.

            - Z minneapolis mam maly kontakt. Ona uczelnia(!!!) i praca. Ja(!!!)... czym
            sie zajmuje?
            prawie wszyscy sie przyznali:) Projektuje(!!!) okladki jednego takiego pisma i
            inne
            reklamy. Nuda. :) Ucze sie flasha(!!!). Moze bedzie ciekawiej.

            - ma trzy rózne magistry a robi doktorat.

            -  Bronilbym minneapolis o tyle, ze to wykorzystanie watku w celach
            naukowych(!!!)
            bylo watkowa prowokacja, dla jej odrzuconego projektu(!!!) zas jedynie
            osobista
            marginalna ilustracja. O, przewrotnosci, minnea

             -  A ten cholerny styl mnie zdradzi wszedzie(!!!!!!!!)

            oxoxox
            Sam
            • czort Re: ex-blower do sama 05.12.01, 16:07
              sameczku, pozwol, ze tak zdrobniale cie nazwe, BOSKI JESTES!
              i to by bylo na tyle.
              • Gość: Sam Re: ex-blower do czorta IP: 204.174.215.* 05.12.01, 16:16
                Tez jestes boska.
                Juz bardziej nie moglas wpieprzyc ex-blower'a. Teraz jest tutaj trzech boskich,
                a mialbyc tylko jeden.
              • Gość: samanta1 Re: ex-blower do sama IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 16:16
                Czorciku ..swiete slowa!!!!!!!!! Sam!xoxoxoxoxox(tak to bylo??:)))
                • Gość: xp OVER sAMANTA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 16:36
                  Pieścisz się mymi słowami amanciu
                  to nie deszcz za oknem jest Twym problemem.
                  O, pani, Ty... płoniesz!
                  Tyś rozpalona och och!

                  itd
                  itp

                  Znów nie zdołałaś zasłużyć na poważne potraktowanie.
                  Skoro jednak już tak pojechałaś, proszę, spróbuj pojedyńczo
                  sformułować opinie, ale wyraźnie i bez fajerwerków, daj mi szansę na
                  zrozumienie o czym mówisz do mnie. Uznajmy, że z powodu deszczu.
                  Z nudów. Konkrety. Wiesz, jakie mam wątpliwości co do Ciebie.
                  Pomiń to dla dobra dialogu. Prośba.
              • czort Re: ex-blower do sama 05.12.01, 16:27
                Samanta, Sam,

                w nagrode dam cos od siebie, cos co moge zrobic dla was , malutkie takie cos!
                wateczek jedynie, by nikt sie wpieprzac nie chcial!
            • Gość: pomerank Sam IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 16:26
              Mnie powaliło. Jestem maleńka.
              Przepraszam, śpiesze się do chirurga, szczęka, rozumiecie.
              • Gość: xpover pomeranka etc IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 16:38
                sam sam na sam, ok?
                dla przejrzystości.
                bez klaki itp.
                krótkie zdania.
                z poważaniem
                -zakład oczyszczania forum
                • mina.mina Re: pomeranka etc 05.12.01, 17:01
                  mpo-wcu, oczysc sie sam (a najlepiej posegreguj, wyrzc i zutylizuj - tylko
                  zadnego recycclingu!)
                  • mina.mina Re: pomeranka etc 05.12.01, 17:10
                    ja bym kurwa jeszcze jedno tylko chciala wiedziec. co to jest nerwica noogenna?
                  • Gość: Sam Re: mina IP: 204.174.215.* 05.12.01, 17:15
                    Juz!
                    Troche mi to zabralo, ale tak jak radzilas...
                    Juz duzo lzej.
                    Dzieki.
                    Sam
                    PS.
                    No recycling!
                    • mina.mina Re: mina 05.12.01, 17:17
                      a moje trzecie imie to ciocia dobra rada. grzeczny chlopczyk:)
                      • Gość: samanta1 X..pierdu,pierdu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 17:42
                        dziewne,czy nie zauwazyles ze ja NIC juz do Ciebie nie mowie???? rozmawiam z
                        tymi ,ktorzy maja cos do powiedzenia a Ty...hmm..rozumiesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka