Dodaj do ulubionych

Wlazłam na chata

11.06.07, 18:03
ale, że pustki, to chodzę po okolicznych pokojach i strrrraszne rzeczy tam się
dzieją...
Obserwuj wątek
    • eeela Re: Wlazłam na chata 11.06.07, 21:27
      Jakie na ten przyklad?
      • au.lait Re: Wlazłam na chata 11.06.07, 21:42
        Eeelu, a co się może dziać na czatach, kiedy szkolna gorączka wystawiania ocen
        semestralanych odtaje i dzieci zaczynają być męczone widmem letniej kanikuły?
        Wszelkie najgorsze zberezeństwa tego świata się dzieją, jakie tylko dzieciom do
        głowy przyjść mogą... Pewnie się Noida natknęła na jakiś zmasowany atak
        młodocianych nienasyceńców :}
        • samica1 Re: Wlazłam na chata 12.06.07, 11:06
          A może dzieliły się wrażeniami z proponowanych lektur szkolnych?
        • eeela Re: Wlazłam na chata 12.06.07, 11:40
          Nie wiem, co sie zwyklo dziac na czatach, ostatnio bywalam tam cztery lata temu
          i to przez niedlugi czas :-)
          • noida Re: Wlazłam na chata 12.06.07, 15:19
            Ja też już wieki całe nie byłam. Odbywały się jakieś zebrania sado maso oraz
            trafiłam na chat (na który zresztą nie wlazłam), który nazywał się Tortury.
            Dotyczył, rzecz jasna, również seksu.
            • eeela Re: Wlazłam na chata 12.06.07, 15:20
              O RANY.

              I co, gadali o tym, jak sobie sutki rozpalonymi do bialosci szczypcami masuja,
              czy co?
              :-O
              • au.lait Re: Wlazłam na chata 12.06.07, 19:17
                Och, skąd ta bojaźń i przerażenie w postach waszych, dziewczęta? Z pewnością
                rzecz tortur intelektualnych się tyczyła, a ten obrzydliwy seks to dla
                niepoznaki, przykrywka taka.


                eeela napisała:

                > O RANY.
                > I co, gadali o tym, jak sobie sutki rozpalonymi do bialosci szczypcami masuja,
                > czy co?


                Eeelu, na pewno sutki chciałaś napisać? Nie neurony i zwoje mózgowe?
                Intelektualne tortury, intelektualne powiadam, w pokojach wzmiankowanych musiały
                się odbywać, nie inaczej.
                • noida Re: Wlazłam na chata 13.06.07, 15:50
                  Naiwna...
                  • sutekh1 Re: Wlazłam na chata 13.06.07, 16:21
                    a sutki sutkuja i domagają się possania...hahaheheiiiik!
                    • au.lait Re: Wlazłam na chata 13.06.07, 18:08
                      Mam wrażenie, że w twoim przypadku zwyczajne possanie byłoby niewystarczające...
                      Ordynuję takie drażnienie: tinyurl.com/24esnb

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka