anna_sla
16.06.07, 16:27
Czy reagujecie jak słyszycie te klaksony? Sznur samochodów weselnych, albo
muzykę weselną przechodząc w pobliżu lokali, widok pary młodej? Nim wyszłam za
mąż było mi to obojętne, choć lubiłam patrzeć na ozdoby na autach, wtedy różne
ciekawostki zaczepiali, np. lalki - wizerunki panny lub pary młodej. Odkąd
wyszłam za mąż widok czegokolwiek weselnego wzbudza we mnie bardzo pozytywne
uczucia, całą burzę tych uczuć. Potrafiłam pójść do kościoła wiedząc, że np.
ten czy ta znajoma bierze ślub z kwiatami by złożyć im życzenia z radości..
Potem jak moje małżeństwo zaczęło się walić porządnie, denerwowały mnie te
wszystkie śluby. Pamiętam jak zamknęłam okno słysząc (i widząc) jak moją ulicą
szli młodzi z orkiestrą.. ale mnie trzęsło. Zamknęłam to okno i jeszcze
wskoczyłam pod poduszkę by nie słyszeć (ale się nie dało).. a teraz już tak
nie jest.. albo wpadam w zadumę albo bardzo pozytywnie się czuję widząc orszak
weselny, już nie wariuję jak na początku ale też nie jest mi to całkiem
obojętne.. A Wy reagujecie??