ar_tur1
12.06.03, 19:43
Dziękuję Wam wszystkim za dowody sympatii i pocieszające słowa. Z takim
poparciem na pewno uda sie nam stworzyć szczęśliwą podstawową komórkę.
Dziwi mnie jedynie Wasze zdziwienie, że nie wypieram się tego co się stało.
Wyprzeć się takiej kobiety jako matki? Nigdy bym sobie na to nie pozwolił.