Dodaj do ulubionych

głupi chłop i beszczelny

25.06.07, 14:31
wyobrazcie sobie, ze moj chlop zwariowal na punkcie( nie ludze sie, ze
piosenki...) rihanny wywijajacej parasolka. szlag mnie trafia jak to dziewcze
spiewa i cmoka w ekran bo ten moj chlop zglupial kompletnie, jak ja slyszy
to z balkonu z papierosa pedzi, slini sie jak jakis glowniarz ostatni i
doprowadza mnie tym do szalu. a najgorsze, ze juz sie tak porobilo, ze jak go
nie ma a ona jest to ja ja ogladam i mysle sobie"co ona ma czego nie mam
ja..."...
Obserwuj wątek
    • a-g-n-i-e-sz-k-a Re: głupi chłop i beszczelny 25.06.07, 14:50
      Ona ma wizażystkę, osobistego trenera, odpowiednie oświetlenie, choreografa i
      pewnie sztuczny biust ;D
      • a-g-n-i-e-sz-k-a Re: głupi chłop i beszczelny 25.06.07, 14:50
        aaa i pewnie ma z 18 lat ;D
        • ciociapolcia Re: głupi chłop i beszczelny 25.06.07, 15:11
          I czarodziejskie efekty TV. ;)
          • aaa19795 Re: głupi chłop i beszczelny 25.06.07, 15:26
            dziekuje kobietki dziekuje wasze slowa jak miod na me zbolale kobiece ja:)
            • ciociapolcia Re: głupi chłop i beszczelny 25.06.07, 16:02
              Nie ma za co. :) Do usług. :)))
              Z ciekawości zerknęłam co to za lala... bosz, te chłopy to jednak najebane maja
              w głowach... ;P
              • ewa.x Re: głupi chłop i beszczelny 25.06.07, 16:11
                taa mój Chłop do kawałka Destination Calabria się cieszy;PPPPPP
                • woman-in-love Re: głupi chłop i beszczelny 25.06.07, 16:18
                  zapewne jeszcze jest głupia jak but i nie przewyższy go poczuciem humoru,
                  inteligencją nie zaskoczy, co daje OGROMNE poczucie bezpieczeństwa
                  • aaa19795 Re: głupi chłop i beszczelny 25.06.07, 16:24
                    jestescie cudowne, lzy mam w oczach jak was czytam hehe:)piszcie dalej, bo
                    wlasciwie fajna sprawa tak sie po babsku posmiac do czego te nasze chlopy
                    wzdychaja...w kazdym razie trudno im dogodzic.
                    • to-wlasnie-ja Re: głupi chłop i beszczelny 25.06.07, 18:07
                      A kto to ta cala Ri... jakos tam?
                      • legwan4 Re: głupi chłop i beszczelny 25.06.07, 18:10
                        To taka siusiumajtka,ale muzyka wpadająca w ucho.Tekścik głupiutki!
                        • aaa19795 Re: głupi chłop i beszczelny 25.06.07, 18:13
                          pl.youtube.com/watch?v=X7bK4Vee36M
                          to ona!!!
                          :)
                          • ciociapolcia Re: głupi chłop i beszczelny 25.06.07, 18:22
                            O matko, czego te chłopy słuchają... ;PPP
                            Niech mnie ktos zrobi na bóstwo! :)))
                            • kropka9925 Re: głupi chłop i beszczelny 25.06.07, 19:15
                              Nędzny utworek ble...a ona wygląda na przygłupiastą niunię.

                              Następnym razem przywal mu parasolką przez łeb
                              jak go tak rajcują parasole ;)) Sie może ocknie ;))


                            • to-wlasnie-ja Re: głupi chłop i beszczelny 25.06.07, 19:18
                              Lo matko :))) to cos w okolicach zainteresowan mojego 14 - latka . Choc nawet tego nie jestem pewna. Jak wroci z meczu to zapytam, bo starszy na takie pytanie to tylko spojrzalby na mnie przeciagle i postukal sie w czolo.
                              Kobito - to taka Sabrina lub Samanta obecnych czasow, czym Ty sie martwisz??? Przeleci ( nomen omen ;) ) po tym calym MTV albo innym kanale niczym meteor . Zapytaj meza za rok czy ja pamieta :)))))
                              • aaa19795 Re: głupi chłop i beszczelny 25.06.07, 19:34
                                hahaha tak!walne go parasolka!dziewczyny usmialam sie do lez!chlopy cholerne,
                                na prawde nie doceniaja co maja!caluje was, fajne jestescie!buziak!!!!!!!!!!!!!!
                                • askastar Re: głupi chłop i beszczelny 25.06.07, 20:08
                                  jejuu, nie wiedzialam nawet kto to, a teraz wiem, pokojarzylam fakty
                                  i ....jakos tak niedawno,jeszcze w szkole, moi licealisci sie na nia krzywili
                                  hehehe, i to ci z I i II klas, jak odeszli maturzyscli. Olaboga, ale maja
                                  nakrecone hehe. Asia,moze powiedz mu,niech zainwestuje w jakies bravo girl dla
                                  siusmajtek, to skuma....tam sa pewnie jakies plakaty, a Ty bedziesz miala
                                  tarcze do rzutek hehe
    • skoczek28 Re: głupi chłop i beszczelny 26.06.07, 08:17
      przecieć toto wygląda jak pająk haźlowy..... a feee
    • fettinia Cos na pocieszenie:) 26.06.07, 09:00
      album.gofeminin.de/album/see_124562/stars-ungeschminkt.html
      ciekawe jak ta niunia wyglada rano bez "tapety":D
      • verte34 Re: Cos na pocieszenie:) 26.06.07, 17:11
        Panowie mają to chyba we krwi, na zasadzie skrytych, nieuświadomionych (lub w pełni uświa...) marzeń o haremie pełnym młodych samiczek. Wiecie, rozsiewanie genów, te rzeczy...
        Znam pana o dość wyrafinowanych gustach, który długo przechowywał jakąś gazetkę z programem tv - bo na okładce była Beyonce Knowles w cekinach, wypięta w literę S i pochlapana wodą. Hihi...
        • wojtek56 Re: Cos na pocieszenie:) 26.06.07, 17:26
          Verte, w tej wizji haremu pełnego młodych samiczek, łapczywie chłonących moje
          geny, coś jest! Myślałem, że inni tak nie mają.
          A tak naprawdę marzenia erotyczne kobiet i mężczyzn wcale tak bardzo się nie
          różnią. Lepiej powiedz, czyje zdjęcie chętnie powiesiłabyś np. na wewnętrznej
          stronie drzwi od bieliźniarki?
          • legwan4 Re: Cos na pocieszenie:) 26.06.07, 17:30
            Wojtku,myślę że powieszenie zdjęcia zramolałego amanta filmowego,chyba odpada.:)))
            • wojtek56 Re: Cos na pocieszenie:) 26.06.07, 17:31
              Legwanie, zapewniam Cię, że ja za to nie zawiesiłbym cizi z rozkładówki...
              • legwan4 Re: Cos na pocieszenie:) 26.06.07, 17:56
                Drogi Wojtku,nie podejrzewam Ciebie o wieszanie cizi z rozkładówki!!!.Szkoda
                bieliźniarki na jakieś wywłoki,czy starych ramolców.
          • verte34 Re: Cos na pocieszenie:) 26.06.07, 17:41
            Nigdzie nie wieszam zdjęć, a tym bardziej na mojej zabytkowej bieliźniarce typu vertico ;) Zdjęcia są nudne.
            • wojtek56 Re: Cos na pocieszenie:) 26.06.07, 18:57
              Verte, Tobie to dobrze. Otworzysz tapczan i widzisz piękne ciało...
              • ciociapolcia Re: Cos na pocieszenie:) 26.06.07, 19:33
                No dobra Laski, kogo byście uwięziły w swojej bieliźniarce? Przyznać się! ;PPP
                • mandiko Re: Cos na pocieszenie:) 26.06.07, 20:05
                  George Clooney?
                  • askastar Re: Cos na pocieszenie:) 26.06.07, 21:10
                    ojej...nie pytajcie, obawiam sie ze bylaby duuuuzo za mala:-) na wszystkich o
                    ktorych po0myslalam
                    • ciociapolcia Re: Cos na pocieszenie:) 26.06.07, 21:28
                      Dobra, dawaj same podium, trzech da się upchnąć. ;P
                      • rzaba10 Re: Cos na pocieszenie:) 27.06.07, 00:36
                        Moj De Vito wszedzie sie zmiesci:))
                        A do tej rozkladanej parasolki moj synalek (14) slini sie jak rasowy
                        baset,lancuszki sliny norrmalnie!!
                        Ale mu kiedys wypomne...
                        • verte34 Re: Cos na pocieszenie:) 27.06.07, 09:38
                          Dziewczyny, a może mały ranking? Tak dla odreagowania?
                          3 kandydatów do wieszania w bieliźniarce (trzymania pod poduszką, w ramce w
                          miejscu pracy...). Oto moi:
                          1. Tony Shaloup
                          2. Alan Rickman
                          3. ten długowłosy gostek z zespołu Daab

                          Starszawi, wiem, ale tacy są najsmaczniejsi :)
                          • azaheca Re: Cos na pocieszenie:) 27.06.07, 11:43
                            Mam po kokardy tej umbrelli-elli,wyje kolejny dzień w budynku obok,płyta zacięła
                            się dresiarzom,czy co?
                            • aaa19795 Re: Cos na pocieszenie:) 27.06.07, 12:53
                              a ja bym sobie chetnie "wziela" ala pacino...:)
                              a co tam!
                              ps.wiem, ze moglby byc moim dziadkiem...ale jakos mi to nie przeszkadza.
                              • ciociapolcia Re: Cos na pocieszenie:) 27.06.07, 13:03
                                No dobra, a ja biorę Joaquina Phoenixa. :) Mójciłon! :)))
                                • ewa.x Re: Cos na pocieszenie:) 27.06.07, 13:09
                                  Michael Weatherly... boszsz wymiękam......:)))
                                  • yvona73pol Re: Cos na pocieszenie:) 27.06.07, 15:28
                                    Phoenixem bedziemy sie musialy podzielic ;)))
                                    no i ja jeszcze Djimona Hounsou :))))))) he, he.....
                                    • legwan4 Re: Cos na pocieszenie:) 27.06.07, 16:05
                                      Rany,jaka licytacja!mójciłon,to musimy się podzielić,albo ja wymiękam!Świetne ;DDDDD
                                      • ciociapolcia Re: Cos na pocieszenie:) 27.06.07, 16:10
                                        Legwan, Yv nie żartuję, z nikim się Phoenixem nie dzielę. No chyba że juz mi
                                        się znudzi. ;PPP
                                        • juliana03 Re: Cos na pocieszenie:) 27.06.07, 17:19
                                          A wiecie jaki smaczny kasek mi wczoraj prace oprawial?

                                          s. dominika moze i ty tam sie wybierz ze swoja!!! Polecam!!!
                                          • to-wlasnie-ja Re: Cos na pocieszenie:) 27.06.07, 18:19
                                            No to ja dodam Andy Garcia :))) i Harrisona Forda ale dwadziescia lat wczesniej ;)
                                            • askastar Re: Cos na pocieszenie:) 27.06.07, 23:42
                                              no to tak:
                                              w tapczanie-Andy Garcia(jeden sie zmiesci:-PP)
                                              w szafce skulony, jut in case, Gary Oldman
                                              na fotelu, bo do pogadania juz niestety,ale kocham go-Jack Nicholson:-D
                                              • yvona73pol Re: Cos na pocieszenie:) 28.06.07, 04:00
                                                ech, troche ich tam jest... ale... zazwyczaj na zywo nie wygladaja tak
                                                rewelacyjnie ;))) na przyklad taki Hugo (Agent Smith z Matrixa), calkiem
                                                normalny kolo, ubrany jak lekka wies ;)))) coz, Aussie, to normalne ;) ale
                                                baaardzo sympatyczny :))))
                                                no i te jego oczy.... zawsze tak samo patrza, przenikliwie :)
                                                • verte34 Re: Cos na pocieszenie:) 28.06.07, 08:52
                                                  Aha. Jeszcze Samuel L. Jackson. Mniam :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka