Dodaj do ulubionych

napadał i gwałcił

31.07.07, 19:50
"Jak zeznała żona Polaka, Ś. przyznał się jej do zainteresowania pornografią,
które nasilało się z wiekiem. Regularnie korzystał z usług prostytutek."

wiadomosci.wp.pl/kat,1356,statp,d2lhZG9tb3NjaURuaWE%3D,wid,9071672,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • diabollo Re: napadał i gwałcił 01.08.07, 07:49
      forumisko napisał:

      > "Jak zeznała żona Polaka, Ś. przyznał się jej do zainteresowania pornografią,
      > które nasilało się z wiekiem. Regularnie korzystał z usług prostytutek."
      >
      > <a
      href="wiadomosci.wp.pl/kat,1356,statp,d2lhZG9tb3NjaURuaWE%3D,wid,9071672,wiadomosc.html"
      target="_blank">wiadomosci.wp.pl/kat,1356,statp,d2lhZG9tb3NjaURuaWE%3D,wid,9071672,wiadomosc.html</a>

      Czy nasilało mu się też z wiekiem chodzenie do kościoła? Czy analizowano wpływ
      jego religijny na jego agresywne zachowanie?

      Kłaniam się nisko.
      • a000000 Re: napadał i gwałcił 01.08.07, 11:24
        diabollo, czy mógłbyś się nieco opanować? A może ten maniak to ateista? Skąd
        wiesz, że to modlitwy w kościele wywołały chorobę?
    • a000000 Re: napadał i gwałcił 01.08.07, 11:22
      Znaczy się - skoro zainteresowanie brudnym seksem się nasilało - jest to maniak
      seksualny. Czyli choroba.
      • kochanica-francuza A teraz, azerko... 01.08.07, 14:18
        wyjaśnij forusiowi, że maniactwo seksualne nie jest wynikiem oglądania porno i
        korzystania z usług prostytutek.

        Chętnie ci za to zaoferuję konia z rzędem.
        • a000000 Re: A teraz, azerko... 01.08.07, 15:04
          A co ja nieszczęsna z tym koniem pocznę???? Boję się tak wielkiego zwierza.
          • kochanica-francuza Re: A teraz, azerko... 01.08.07, 15:10
            a000000 napisała:

            > A co ja nieszczęsna z tym koniem pocznę???? Boję się tak wielkiego zwierza.

            Ja mam na myśli - przekonaj SKUTECZNIE... Nigdy się konia nie doczekasz... ;-)
            • a000000 Re: A teraz, azerko... 01.08.07, 16:42
              konia nie dostanę? to po cholerę mam harować jak wół na ugorze i przekonywać
              nieprzekonywalnego?
              • kochanica-francuza No , Azerko zdecyduj się... 01.08.07, 20:08
                Koń - źle, brak konia - też niedobrze...

                To czego ty właściwie chcesz?????
        • forumisko wyjaśnij to 01.08.07, 20:43
          > wyjaśnij forusiowi, że maniactwo seksualne nie jest wynikiem oglądania porno i
          > korzystania z usług prostytutek.

          To czym interesuje się i zajmuje się taka osoba gdy nie ma możliwości oglądania
          porno i korzystania z usług prostytutek?
          • kochanica-francuza Re: wyjaśnij to 01.08.07, 20:44

            >
            > To czym interesuje się i zajmuje się taka osoba gdy nie ma możliwości oglądania
            >
            > porno i korzystania z usług prostytutek?

            Taka osoba to nie jest cyborg ze sztancy i osoba A interesuje się wtedy np.
            dłubaniem w nosie, a B - czytaniem kryminałów.
        • diabollo Re: A teraz, azerko... 02.08.07, 10:09
          kochanica-francuza napisała:

          > wyjaśnij forusiowi, że maniactwo seksualne nie jest wynikiem oglądania porno i
          > korzystania z usług prostytutek.
          >
          > Chętnie ci za to zaoferuję konia z rzędem.

          No, w końcu coś rozsądnego czcigodna Kochanica napisała.
          Dla sprostowania dodam, że maniactwo seksualne nie jest wynikiem wzmożone
          chodzenie do kościoła, choć może być skutkiem.

          Kłaniam się nisko.
          • maria421 Re: A teraz, azerko... 02.08.07, 10:13
            diabollo napisał:


            > Dla sprostowania dodam, że maniactwo seksualne nie jest wynikiem wzmożone
            > chodzenie do kościoła, choć może być skutkiem.

            Masz jakies dowody na poparcie tej tezy?
            • diabollo Re: A teraz, azerko... 02.08.07, 10:15
              maria421 napisała:

              > diabollo napisał:
              >
              >
              > > Dla sprostowania dodam, że maniactwo seksualne nie jest wynikiem wzmożone
              > > chodzenie do kościoła, choć może być skutkiem.
              >
              > Masz jakies dowody na poparcie tej tezy?


              Dla sprostowania dodam, że maniactwo seksualne nie jest wynikiem wzmożoneGO
              chodzeniA do kościoła, choć może być skutkiem.
              Miało być.

              A to już niech czcigodny Fnoll albo inny psycholog roztrzygnie.

              Kłaniam się nisko.
              • a000000 Re: A teraz, azerko... 02.08.07, 11:29
                nie jest WYNIKIEM choć może być SKUTKIEM....

                diabollo, wytłumacz co masz na myśli. Czy skutek przypadkiem nie jest tożsamy z
                wynikiem???
                Na SKUTEK picia wódki stoczył się = W WYNIKU picia wódki stoczył się.
                • diabollo Re: A teraz, azerko... 02.08.07, 11:43
                  a000000 napisała:

                  > nie jest WYNIKIEM choć może być SKUTKIEM....
                  >
                  > diabollo, wytłumacz co masz na myśli. Czy skutek przypadkiem nie jest tożsamy z
                  > wynikiem???
                  > Na SKUTEK picia wódki stoczył się = W WYNIKU picia wódki stoczył się.

                  Masz rację, popiepszyłem, czcigodna A000000, Bóg załać za korektę.
                  Chodziło mi, że manie seksualne nie są spowodowane dewocją, lecz wzmożona
                  dewocja może być objawem manii seksualnych.

                  Kłaniam się nisko.
                  • a000000 Re: A teraz, azerko... 02.08.07, 13:19
                    widzisz Diabolciu, tak manie seksualne jak i dewocja to są zupełnie odrębne
                    zjawiska. CZASEM się tak dzieje, że się spotykają w jednym osobniku.. i wówczas
                    dewocja jest płaszczykiem przykrywającym ciemną stronę. Wtedy ta dewocja nie
                    jest autentyczną religijnością, a wręcz przeciwnie - stanowi obrazę Boską, bo
                    jest obłudna... Bóg wyraźnie powiedział, do czego człowiekowi dał seks. Jeśli
                    człowiek swoje paskudne i grzeszne zachowania ukrywa się pod płaszczykiem wiary
                    - jest gorszycielem, któremu lepiej kamień młyński....
                  • forumisko Re: A teraz, azerko... 03.08.07, 17:40
                    diabollo napisał:

                    > Chodziło mi, że manie seksualne nie są spowodowane dewocją, lecz wzmożona
                    > dewocja może być objawem manii seksualnych.
                    >

                    Nie można równać zła z dobrem. Czy jak ktoś jest 100% uczciwy, nie bierze
                    łapówek i ich nie daje to "może być to objawem manii seksualnych"? Wolne żarty.
      • kochanica-francuza To co foruś? Zamknąć domy publiczne? 01.08.07, 14:19
        • forumisko najpierw to: 01.08.07, 20:24
          zacząć myśleć.
          • kochanica-francuza Kto ma zacząć myśleć? 01.08.07, 20:42
            Prowadzący domy publiczne? Prostytutki? A może - popyt wszak określa podaż -
            KLIENCI?

            I dlaczego nie odpowiadasz na pytanie?
            • forumisko Re: Kto ma zacząć myśleć? 01.08.07, 20:44
              kochanica-francuza napisała:

              > Prowadzący domy publiczne? Prostytutki? A może - popyt wszak określa podaż -
              > KLIENCI?

              A skąd ludzie wiedzą że mogą skorzystać z usług prostytutek? Gdzie o tym się
              dowiadują?
              • kochanica-francuza Re: Kto ma zacząć myśleć? 01.08.07, 20:48

                > A skąd ludzie wiedzą że mogą skorzystać z usług prostytutek? Gdzie o tym się
                > dowiadują?

                Masz na myśli, że z pism porno? Tam nie ma wielu ogłoszeń prostytutek, raczej
                ogłoszenia o wysyłkowej sprzedaży gadżetów erotycznych. Ogłoszenia te przeważają
                w prasie codziennej. Bardzo dużo jest ich np. w dzienniku "Życie".
                • kochanica-francuza Re: Kto ma zacząć myśleć? 01.08.07, 20:49
                  k
                  > ogłoszenia o wysyłkowej sprzedaży gadżetów erotycznych. Ogłoszenia te
                  tzn. ogłoszenia prostytutek


                  przeważaj
                  > ą
                  > w prasie codziennej. Bardzo dużo jest ich np. w dzienniku "Życie".
                  • forumisko Re: Kto ma zacząć myśleć? 01.08.07, 20:59
                    Może. Zaczyna się jednak od wzbudzenia zainteresowania "brudnym seksem" u
                    innych osób przez osoby które same mają już z tym problem.
                    • kochanica-francuza Re: Kto ma zacząć myśleć? 01.08.07, 21:04
                      forumisko napisał:

                      > Może.

                      Nie może, tylko na pewno.


                      Zaczyna się jednak od wzbudzenia zainteresowania "brudnym seksem" u
                      > innych osób przez osoby które same mają już z tym problem.

                      O, widzę, że zgrabnie załatwiłeś nie pasujący ci argument i wysunąłeś ciekawą
                      tezę, której jednak , jak sądzę, nie potrafisz obronić.

                      Zapewniam cię, że w erze informacji każdy może sobie znaleźć sam namiary na
                      prostytutki, w średniowieczu zaś każdy mieszkaniec miasta wiedział, gdzie jest
                      zamtuz NIEZALEżNIE od tego, czy z niego korzystał

                      (podobnie jak wiem, gdzie jest więzienie, mimo iż nigdy nie zostałam skazana
                      prawomocnym wyrokiem. Nieprawomocnym też nie).

                      Wiesz, gdzie w twoim mieście są sex-shopy? Wiesz. A korzystasz? Nie.

                      Można o czymś wiedzieć nie korzystając.

          • kochanica-francuza I od tego się zamkną domy publiczne? 01.08.07, 20:43
            I kto ma zacząć myśleć? My? Nie obrażaj nas może bez przerwy...
            • forumisko Re: I od tego się zamkną domy publiczne? 01.08.07, 20:47
              kochanica-francuza napisała:

              > I kto ma zacząć myśleć? My? Nie obrażaj nas może bez przerwy...

              My wszyscy. Ale czy wezwanie do myślenia miałoby być obraźliwe?
              • kochanica-francuza Re: I od tego się zamkną domy publiczne? 01.08.07, 20:49

                > My wszyscy. Ale czy wezwanie do myślenia miałoby być obraźliwe?

                Jeżeli zakładasz, że ty myślisz, a inni nie - wtedy jest obraźliwe.
    • kora3 ciagle o tym samym :) 02.08.07, 12:29
      podziwiam determinację i zastanawiam się też, nie ukrywam, nad motywacją, czy
      podłozem takiego zainteresowania u kolegi F pornolami i ich wpływem na innych :)

      no, ale kazdy moze mieć swoje zainteresowania ...
      skoro jednak porusza kolega f ten temat - prosze bardzo, kawałek z życia
      wzięty ...

      Znam pewnego pana, który dzielił kompa z żoną :) Z pewnych względów kazde miało
      swój login i pulpit. Pewnego dnia żona kolegi pracowała na kompie, jego nie
      było :) komp się rozkraczył i zawezwała kolegę informatyka. Tenże informatyk
      odkrył, ze komp jest mocno przeładowany, bo kupa na nim filmików.
      Kobieta zadziwiona, no ale kolo filmiki zlokalizował, a nawet złamał hasełka do
      folderu gdzie były.
      Kolega informatyk miał podówczas pod 40stkę i 3 dzieci, ale jak odpalił jeden z
      filmików, to zamarł z wrazenia:)
      było to grupowe porno - oral, anal, bi, hetero i homo ...reszta w tym samym
      tonie...
      Zagadka dla kolegi F: jak sądzisz, czy ten kto ściagnał te filmiki z sieci
      chodził do koscioła i podawał sie za wierzacego?

      Nie zgadniesz, wiec podpowiem ci - tak!
      mało tego, potrafił wyczyniać cuda, bo miał "nieczyste myśli", angazował w to
      także zonę, znaczy próbował...
      Non sptop nawujał o seksie, braku moralnosci, grzechach itepe - załosne
      • a000000 Re: ciagle o tym samym :) 02.08.07, 13:22
        kora3 napisała:

        > Non sptop nawujał o seksie, braku moralnosci, grzechach itepe - załosne

        znam podobny przypadek, gdy pouczający i świętojebliwy facet ma całą szafkę
        filmów porno.... ukrytych przed żoną... Żona o nich nie wie, ale dorastający
        syn wyszpiegował...
        Co jest warta wiara takiego obłudnika?
        • kochanica-francuza Koro a co zrobiła żona? 02.08.07, 14:20
          bo ja bym się rozwiodła...
          • kora3 Re: Koro a co zrobiła żona? 02.08.07, 21:02
            kochanica-francuza napisała:

            > bo ja bym się rozwiodła...

            :) Kochanico ... żonie tego pana od dawna zwisało czy oglada filmy, a nawet
            zwisałoby czy z kims spi (co nie miało miejsca, jak mi sie wydaje), dopalił tak
            skutecznie, ze miała go dość, wiem co mówię , bo ... ja nia byłam:) Akurat ta
            słabostka nie była najgorsza wierz mi ...
            Mam kontakt z moim eks , nadal mimo swojej religijnosci na maxa ma świra na
            punkcie seksu .. tak bardzo potepia, ze non stop o tym nawija :)
            Widze takie symptomy takze u innych, ze tak powiem, niewyżytych osób :)
        • kora3 hehe.... 02.08.07, 20:55
          a000000 napisała:

          > kora3 napisała:
          >
          > > Non sptop nawujał o seksie, braku moralnosci, grzechach itepe - załosne
          >
          > znam podobny przypadek, gdy pouczający i świętojebliwy facet ma całą szafkę
          > filmów porno.... ukrytych przed żoną... Żona o nich nie wie, ale dorastający
          > syn wyszpiegował...
          > Co jest warta wiara takiego obłudnika?

          Azerciu , nie mnie oceniać zcyjąź wiare :)
          NMatomiast słowa potepienia o niemal wszystko nie schodza temu komuś z ust :)
          Mało tego, swoja skłonnosc do "znienawidzonego" porno tłumaczy ... słaboscią i
          ..powierza Bogu :)
          Ale jazda, nie ?
      • forumisko zależy z której strony popatrzeć 03.08.07, 17:34
        > Nie zgadniesz, wiec podpowiem ci - tak!
        > mało tego, potrafił wyczyniać cuda, bo miał "nieczyste myśli", angazował w to
        > także zonę, znaczy próbował...
        > Non sptop nawujał o seksie, braku moralnosci, grzechach itepe - załosne

        Tym gorzej ale może i lepiej dla tego znajomego.
        Gorzej, że zdając sobie sprawę ze zła, uczestniczył w nim.
        Lepiej, że zdając sobie sprawę ze zła, może z tym skończyć.
        Obłuda to zło (szkodzi obłudnej osobie), ale sianie zgorszenia to też zło
        (szkodzi wszystkim).
        Gdyby ten znajomy (masz bardzo wielu znajomych, koro) nie wiedział i nie
        zgadzał się że to zło, perspektyw poprawy by nie było a tak ma już wyrzuty
        sumienia.
        Gorszysz się tym że ktoś kto chodzi do kościoła jest obłudny? Nauka katolicka
        twierdzi przecież że nie ma wśród nas ludzi którzy nie zgrzeszyli.
        • kochanica-francuza Re: zależy z której strony popatrzeć 03.08.07, 19:03

          > Obłuda to zło (szkodzi obłudnej osobie), ale sianie zgorszenia to też zło
          > (szkodzi wszystkim).

          Nie! Obłuda też szkodzi wszystkim!

          > Gdyby ten znajomy (masz bardzo wielu znajomych, koro)

          To źle?


          nie wiedział i nie
          > zgadzał się że to zło, perspektyw poprawy by nie było a tak ma już wyrzuty
          > sumienia.

          Ma? Skąd wiesz? Poprawił się? Skąd wiesz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka