10.08.07, 14:35
Jak w tytule :)

Lubicie tatuaże? Jak je odbieracie u innych? Może sami jakieś posiadacie?
Obserwuj wątek
    • isma Re: Tatuaże 10.08.07, 14:59
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16182&w=67001153&a=67259310
      • kochanica-francuza Re: Tatuaże 10.08.07, 15:01
        Nie lubimy, nie posiadamy, posiadać nie zamierzamy i w ogóle uważamy, że ciało
        to nie kartka, żeby po nim mazać. ;-)

        Irytują nas ludzie, którzy mają ciuchy za grosze, ale na tatuaż muszą się
        szarpnąć, bo się uduszą.
        • stephen_s Re: Tatuaże 10.08.07, 15:37
          No widzisz, a ja np. lubię tatuaże...
      • stephen_s Re: Tatuaże 10.08.07, 15:36
        No dobra, to teraz powiedz, czy to żart, czy na poważnie :)
        • kochanica-francuza Re: Tatuaże 10.08.07, 16:03
          stephen_s napisał:

          > No dobra, to teraz powiedz, czy to żart, czy na poważnie :)
          >
          Kto? Ja? Serio pisałam.
      • diabollo Re: Tatuaże 10.08.07, 17:36
        isma napisała:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16182&w=67001153&a=67259310

        Czcigodna Ismo, a jednak nie wstydź się u udostępnij nam ten akt, napewno
        będziemy podziwiali, bardzo proszę, pewnie nie ja jeden.

        Kłaniam się nisko.
        • hiperrealizm to takie żarty 10.08.07, 19:30
          to nie prawdopodobme by isma pozwoliła sfotografować się bez
          wdzianka :)
          • diabollo Re: to takie żarty 10.08.07, 21:41
            hiperrealizm napisał:

            > to nie prawdopodobme by isma pozwoliła sfotografować się bez
            > wdzianka :)

            Czcigodny Hiperrealizmie, "są rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się
            filozofom", o czym przypomniała mi ostatnio czcigodna Vobiska.

            Kłaniam się nisko.
            • isma Zbiorczo: 10.08.07, 22:25
              Milo mi, ze Panowie jestescie tak zywo zainteresowani tatuazem
              ktorego nie mam ;-))).
              Podejrzewanie mnie wszakze, iz posiadaczka moich aktow moglaby byc
              Mamalgosia, a wiec kobieta, jest wysoce krzywdzace - ja jestem
              stuprocentowo heteroseksualna ;-))).
              Co do udostepnienia powyzszych, drogi Diabollo, no, coz, jak juz
              pisalam przy innej okazji Stephenowi, non omnia possumus omnes.

              I to wszystko, co w tej sprawie mam do powiedzenia ;-))).
              • diabollo Re: Zbiorczo: 10.08.07, 22:40
                isma napisała:

                > Milo mi, ze Panowie jestescie tak zywo zainteresowani tatuazem
                > ktorego nie mam ;-))).
                > Podejrzewanie mnie wszakze, iz posiadaczka moich aktow moglaby byc
                > Mamalgosia, a wiec kobieta, jest wysoce krzywdzace - ja jestem
                > stuprocentowo heteroseksualna ;-))).
                > Co do udostepnienia powyzszych, drogi Diabollo, no, coz, jak juz
                > pisalam przy innej okazji Stephenowi, non omnia possumus omnes.
                >
                > I to wszystko, co w tej sprawie mam do powiedzenia ;-))).

                Wybacz, czcigodna Ismo. Bardzo mi przykro.
                Po prostu każdy sądzi według siebie, a sam przecież jakiś czas temu
                opublikowałem forumowo moje rozbierane zdjęcie (dowcip polegał na tym, że jestem
                na nim 10 lat młodszy i duuużo chudszy).
                Marzyłem sobie, że też masz takiego fotograficznego asa w rękawie...

                Kłaniam się nisko.
                • diabollo Re: Zbiorczo: 11.08.07, 02:02
                  diabollo napisał:
                  > Marzyłem sobie, że też masz takiego fotograficznego asa w rękawie...
                  >
                  > Kłaniam się nisko.

                  Morze, mażenia, mątwa, kurwa mać, meduza...
                  Czcigodna Ismo, czcigona A000000, wybaczcie fatalną ortografię.

                  Kłaniam się nisko.
                  • isma Trinacria 11.08.07, 02:24
                    Stanowczo, wpatrywanie sie w twarz (twarz! nie akt!) Meduzy bywa
                    niebezpieczne.
                    Diabollo, strzez sie Gorgony, bo bedzie zle z Toba...

                    www.siciliaineuropa.eu/trinacr.php
    • monikaannaj Re: Tatuaże 10.08.07, 16:10
      nie lubimy, nie mamy, odbieramy jako głupotkę. nie wyobrażam sobie
      jak można na wywczasach w Mielnie zadecydowac jakiego motylka chce
      sie nosic na tyłku przez całe zycie. Zwłascza że obecnie można sobie
      zrobić swietnej jakości kalkomanię akurat o trwałości wczasów.

      Dorabianie do tatuazy czy piercingi filozofii wydaje mi sie załosne.

      A jedyne tatuaze które nie budza mojego politowania to takie jak
      polinezyjskie - nie głupawa moda tylko kultura.
      • kochanica-francuza Re: Tatuaże 10.08.07, 16:17
        monikaannaj napisała:

        > nie lubimy, nie mamy, odbieramy jako głupotkę. nie wyobrażam sobie
        > jak można na wywczasach w Mielnie zadecydowac jakiego motylka chce
        > sie nosic na tyłku przez całe zycie. Zwłascza że obecnie można sobie
        > zrobić swietnej jakości kalkomanię akurat o trwałości wczasów.
        >
        > Dorabianie do tatuazy czy piercingi filozofii wydaje mi sie załosne.
        >
        > A jedyne tatuaze które nie budza mojego politowania to takie jak
        > polinezyjskie - nie głupawa moda tylko kultura.

        Popieram w całości.
      • hiperrealizm ciekawa sprawa 10.08.07, 16:18
        kiedyś czytałem relację więźnia Oświęcimia. Pracował on w garbarni -
        garbowali ludzkie skóry.
        Miał też przyjaciela, który miał na plecach bardzo pieknie
        wytatuowaną matkę boską częstochowską.
        No i pewnego razu nasz bohater dostał do wygarbowania właśnie tę
        matkę boską.
        ================
        Takuaże to cała kultura, znaczenia itd.
        Tatuaż z wyżej opisanego zdarzenia był znakiem, śladem, wiadomością,
        krykiem i...
        modlitwą.
        • monikaannaj Re: ciekawa sprawa 10.08.07, 16:22
          tatuazu w kulturze europy nie ma. jeszcze kilkanascie lat temu można
          było z niemal 100% pewnościa strzelac ze jak wytatuowany - to z
          więźnia.

          Nie ma pojecia skąd przed wojna wpadł komuś do głowy pomysł
          wytatuowania sobie Matki Boskiej, ale tez wiezienia bym nie
          wykluczała...
          • lynx.rufus Re: ciekawa sprawa 10.08.07, 17:45
            monikaannaj napisała:

            > tatuazu w kulturze europy nie ma. jeszcze kilkanascie lat temu można
            > było z niemal 100% pewnościa strzelac ze jak wytatuowany - to z
            > więźnia.
            >
            > Nie ma pojecia skąd przed wojna wpadł komuś do głowy pomysł
            > wytatuowania sobie Matki Boskiej, ale tez wiezienia bym nie
            > wykluczała...

            Poniższe zdjęcie zostało zrobione ok. 60 lat temu. Jak myślisz, gdzie siedział
            przedstawiony na nim mężczyzna?

            www.lilleper.dk/frederik9.jpeg

            gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
          • stephen_s Re: ciekawa sprawa 10.08.07, 19:33
            > tatuazu w kulturze europy nie ma. jeszcze kilkanascie lat temu można
            > było z niemal 100% pewnościa strzelac ze jak wytatuowany - to z
            > więźnia.

            No nie no, przesadzasz. A marynarze to tatuaży nie nosili? A wojskowi?

            I tatuaż w Europie to nie jest wymysł ostatnich kilkunastu lat... Jest taki
            obraz z Lautreca z końca XIX wieku, przedstawiajacy kobietę z tatuażem.
            • hiperrealizm Re: ciekawa sprawa 10.08.07, 19:36
              napewno upadłą :)
              • kochanica-francuza Re: ciekawa sprawa 10.08.07, 19:57
                hiperrealizm napisał:

                > napewno upadłą :)
                A Lautrec w ogóle portretował jakieś inne...?
      • stephen_s Motylek w Mielnie 10.08.07, 19:29
        Tatuaż to nie tylko "motylek w Mielnie" - i nie każdy, kto go nosi, robi go dla
        jaj na "wywczasach".

        Naprawdę Moniko nie podoba Ci się nawet coś takiego?

        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/08/Treetattoo.jpg

        > A jedyne tatuaze które nie budza mojego politowania to takie jak
        > polinezyjskie - nie głupawa moda tylko kultura.

        Tatuaże nie występują tylko w kulturze polinezyskiej, Moniko...
        • hiperrealizm ładne 10.08.07, 19:31
          ciekawe jak bedzie ten tatuaż wyglądał na 80 letniej skórze
          włascicielki?
          • stephen_s Re: ładne 10.08.07, 19:33
            A czemu ktokolwiek miałby tym się przejmować?
            • hiperrealizm Re: ładne 10.08.07, 19:35
              stephen_s napisał:

              > A czemu ktokolwiek miałby tym się przejmować?
              =====================
              Bo od tego człowiek ma rozum by przewidywać konsekwencje swoich
              czynów.
              • stephen_s Re: ładne 10.08.07, 19:37
                Czyli kobieta w wieku 20 lat ma nie zrobić tatuażu, bo w wieku 80 lat może to
                kiepsko wyglądać?
                • hiperrealizm tak 10.08.07, 19:39
                  powinna pamietać o tym że w przyszłości może wyglądac żałoście w
                  zestawieniu z tym pieknym tatuażem
          • maika7 właścicielki???? 10.08.07, 20:19
            > ciekawe jak bedzie ten tatuaż wyglądał na 80 letniej skórze
            > włascicielki?

            A to jest ONA?? z takim brakiem talii i wąskimi biiodrami i ramionami stosunkowo
            szerokimi???
            Według mnie to jest ON

            M.
            • hiperrealizm facet zrobił sobie coś takiego!!!!???? 10.08.07, 21:00
              niemożliwe!!!!!
              ====================
            • hiperrealizm qrcze 10.08.07, 21:02
              przyjrzałem się i rzeczywiście
              to musi być facet
              nawet na azjatkę to to nie wygląda....
              ===========
    • mamalgosia Re: Tatuaże 10.08.07, 16:49
      Nie lubię, nie podobają mi się i w ogóle ble. A że isma ma, to już
      jej prywatna sprawa.

      Dla mnie tatuaż jest wyrazem niskiego mniemania o sobie
      • stephen_s Re: Tatuaże 10.08.07, 19:34
        To Isma naprawdę ma ten tatuaż..?
    • maika7 Re: Tatuaże 10.08.07, 17:16
      > Lubicie tatuaże? Jak je odbieracie u innych? Może sami jakieś posiadacie?

      U siebie nie lubię, nie mam, nie zrobiłabym.

      U innych - ich sprawa.
      Niektore mi się podobają.

      M.
    • diabollo Re: Tatuaże 10.08.07, 17:42

      Są mi obojętne, sam nie mam.

      A czcigodemu Stephenowi wysyłam o utwór o "profilu na swojej piersi wykutym".

      Kłaniam się nisko.
    • marcinlet Re: Tatuaże 10.08.07, 19:01
      stephen_s napisał:

      > Jak w tytule :)
      >
      > Lubicie tatuaże? Jak je odbieracie u innych? Może sami jakieś
      >posiadacie?

      Sam nie mam, ale dobry tatuaż nie jest zły.
      • hiperrealizm czy ja wiem... 10.08.07, 19:14
        tak sobie zgooglałem z ciekawości....
        images.google.pl/images?hl=pl&q=Tatoo&btnG=Szukaj+obraz%C3%B3w&gbv=2
        • hiperrealizm no ale to już jest mistyczna robota 10.08.07, 19:34
          images.google.pl/images?gbv=2&svnum=10&hl=pl&sa=X&oi=spell&resnum=0&ct=result&cd=1&q=celtic+T
          attoo+&spell=1
          • hiperrealizm wpiszcie w google 10.08.07, 19:37
            celtic tattoo
            • stephen_s Albo wejdźcie tu: 10.08.07, 19:44
              Kilka ładnych przykładów:

              www.juniorink.pl/gal2007/kolor/index.php?p=kolor_01.jpg&pg=0
              www.juniorink.pl/gal2007/fantasy/index.php?p=fantasy_07.jpg&pg=0
              www.juniorink.pl/gal2007/kobiece/index.php?p=kobiece_01.jpg&pg=0
        • kochanica-francuza Re: czy ja wiem... 10.08.07, 19:59
          creative to to może i jest, ale też paskudne i krwawe

          http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.joetheprogrammer.net/images/tatoo.jpg&imgrefurl=http://www.freerepublic.com/focus/f-chat/1874190/replies%3Fc%3D37&h=295&w=420&sz=16&hl=pl&start=6&sig2=pChzk_xk8IQPLh9SBfqR9Q&tbnid=JGHvP54_PWFrAM:&tbnh=88&tbnw=125&ei=Sae8RtaYLpiC_AL55PX3CQ&prev=/images%3Fq%3DTatoo%26gbv%3D2%26svnum%3D10%26hl%3Dpl%26sa%3DG
          • kochanica-francuza Re: czy ja wiem... 10.08.07, 20:00
            kochanica-francuza napisała:

            > creative to to może i jest, ale też paskudne i krwawe

            www.joetheprogrammer.net/images/tatoo.jpg
            właściciel z miejsca skreślony w moich oczach
    • hiperrealizm a teraz coś z karju kwitnacej wiśni 10.08.07, 21:03
      images.google.pl/images?hl=pl&resnum=0&q=yakuza%20tattoo&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi
    • mamalgosia a jak myślicie... 11.08.07, 09:50
      Przeczytałąm tłumaczenie ismy - że skoro jest heteroseksualna, to ja
      nie mogę posiadać jej aktów.
      Przyznam, że nie widzę związku.
      Tak więc mam pytanie: czy heteroseksualiście nie może się podobać
      osoba tej samej płci?

      Kiedyś siedziałyśmy z koleżanką na ławce przy nadmorskim deptaku w
      Świnoujściu i patrzyłyśmy na kobiety - mówiąc jednocześnie, czy się
      nam podobają czy nie, czy chciałybyśmy wyglądać tak jak one itp.
      Niektóre kobiety uważam za bardzo piękne, a niektórych nie uważam za
      piękne, ale mnie się one podobają z jakiegoś wzgledu. Czy to bardzo
      źle?
      Czy "subtelna" różnica polega na tym, że mówimy o aktach? Przyznam,
      że nie mam w domu żadnych aktów (zdjęć, obrazów) żadnej płci.
      • hiperrealizm tu nie chodzi o 11.08.07, 09:53
        orientację tylko o obyczajowiść
        =========
        isma nie dała by się sfocić na golasa nikomu - bez względu na płeć
        czy orientację.
        • mamalgosia nieprawda! 11.08.07, 14:06
          Rozumiem, że można nie dac sobie zrobić zdjęcia na golasa. I wcale
          mi nie o to chodzi!
          Cytuję, co isma napisała:
          Podejrzewanie mnie wszakze, iz posiadaczka moich aktow moglaby byc
          Mamalgosia, a wiec kobieta, jest wysoce krzywdzace - ja jestem
          stuprocentowo heteroseksualna ;-))).

          Czy można z tego wysnuć wnioski:
          - mężczyzna posiadaczem tych aktów mógłby być
          - osoba heteroseksualna nie może posiadać aktów osoby tej samej płci
          • isma Re: nieprawda! 11.08.07, 15:14
            Eeeee, to jest interpretacja powaznie rozszerzajaca.
            Ja po prostu zakladam, ze obdarowywanie swoimi aktami osoby tej
            samej plci musi, hm, miec jakies mocne uzasadnienie. I nie wydawalo
            mi sie, aby w odniesieniu do mojej osoby bodaj cien takowego sie
            dalo przypuscic.

            Natomiast zupenie spokojnie sobie wyobrazam, ze mozna pasjonowac sie
            kolekcjonowaniem akt, a nie aktow. Bo ja wlasnie z tych ;-))).
            • mamalgosia Re: nieprawda! 11.08.07, 16:49
              Ismo, nigdzie nie powiedziałam, że Ty mi swój akt podarowałaś.
              Zrobiłam Ci zdjęcie jak naga stałaś przy Smoku Wawelskim. Wiem, że
              wartość artystyczna tego zdjęcia jest dyskusyjna, ale pozostaje
              aktem (abstrahując już od tego tatuażu)
              • kochanica-francuza co ona robiła naga przy Smoku??? 11.08.07, 17:23
                Perwersja w Kraku!!!
                • hiperrealizm jak to co!? 11.08.07, 20:02
                  to samo co ty z francuzem!
              • isma Re: nieprawda! 11.08.07, 18:20
                W to to Ci akurat faktycznie nikt nie wierzy. Albowiem, jak
                powszechnie wiadomo, ja jestem legalistka, a publiczne obnazanie sie
                jest przez prawo zabronione. Zatem mozliwosc pozowania nago przy
                Chromym Smoku odpada w przedbiegach.

                Co innego w jakims zaciszu atelier ;-))).
                • stephen_s Mamałgosiu... 11.08.07, 19:19
                  ... co to za intrygi i rozpuszczanie plotek, hę? ;)))
                  • hiperrealizm stefan masz aparat? 11.08.07, 20:04
                    jako żeś człowiek z zacięciem artystycznym powinieneś z ismą się
                    dogadać...
                    Może jakieś akty fajne zrobisz... :)
                    PS
                    Ale dlaczego w tym watku nie ma naumy? Toż to nasz forumowy
                    specjalista od golizny :)
                    • isma Re: stefan masz aparat? 12.08.07, 02:13
                      Alez drogi kolego Hiperze, wyobraznia kolege ponosi.
                      Ja nigdzie nie wyrazilam checi pozowania do zdjec jakichkolwiek,
                      komukolwiek. Stwierdzilam jedynie, iz obnazanie sie w plenerze jest
                      nielegalne, w odroznianu od obnazania sie w atelier. Alem to
                      stwierdzila jako milosniczka aktow prawnych, a nie jako potencjalna
                      aktow innych modelka ;-))).
                • hiperrealizm cholera... 11.08.07, 20:01
                  z imsy wychodzi jakaś ekshibicjonistka...
                  Co prawda taka dość wstydliwa, ale jednak...
                  ========
                  :)
                • mamalgosia Re: nieprawda! 11.08.07, 21:13
                  isma napisała:

                  publiczne obnazanie sie
                  > jest przez prawo zabronione.

                  W łaźni publicznej też?
                  • isma Re: nieprawda! 12.08.07, 02:15
                    Na temat czystosci, to kolezanka teolog jestes specjalistka ;-))).
      • hiperrealizm Re: a jak myślicie... 11.08.07, 09:55
        mamalgosia napisała:
        Przyznam,
        > że nie mam w domu żadnych aktów (zdjęć, obrazów) żadnej płci.
        ============================
        Stosując logikę ismy należy uznać ciebie za osobę aseksualną :)
        Hmmmm
        Idąc dalej można uznać że isma ma w domu całe stery zdjęć nagich
        facetów.
        :))))
        • mamalgosia Re: a jak myślicie... 11.08.07, 14:07
          Zawsze można być jeszcze biseksualnym:)
          • hiperrealizm qrcze ale pojechałas 11.08.07, 15:31
            w tej sytuacji wszyscy posiadacze pism porno są biseksualni - wszak
            tam przeważnie w parach (mieszanych) ludzie występują.
            • mamalgosia Re: qrcze ale pojechałas 11.08.07, 16:47
              no cóż, jak szaleć to szaleć
    • maria421 Ohyda, nie lubie, nie posiadam (ntx) 12.08.07, 20:10
      • oko_jeza Re: Ohyda, nie lubie, nie posiadam (ntx) 13.08.07, 22:31
        mam i lubię. oczywiście zalezy jakie i u kogo, a swój zrobiłam w
        takim miejscu, że zawsze mogę zasłonić.

        z innej beczki-tak mi się skojarzyło z tatuażami- pracuję chwilowo
        jako kelnerka w krakowie i ostatnio miałam klienta, który miał na
        ręce wytatuowaną swastykę...przeraziłam się, jak to zobaczyłam.
        • stephen_s No wreszcie ktoś! :)) 14.08.07, 00:14
          Jeśli można zapytać - jaki masz tatuaż?
          • hiperrealizm no i... 14.08.07, 16:55
            gdzie go masz :)
        • diabollo Re: Ohyda, nie lubie, nie posiadam (ntx) 14.08.07, 00:19
          oko_jeza napisała:

          > mam i lubię. oczywiście zalezy jakie i u kogo, a swój zrobiłam w
          > takim miejscu, że zawsze mogę zasłonić.


          Brawo! w nagrodę też dla czcigodnej Oko_Jeża utówr instrumentalno-wokalny
          autorstwa śp pana Wysockiego, w wykonaniu pana Opanii, wcześniej przesłany już
          do czcigodnego Stephana.

          Kłaniam się nisko.
          • oko_jeza Re: Ohyda, nie lubie, nie posiadam (ntx) 14.08.07, 11:16
            Diabollo, dziękuję ;-)
            a tatuaż jest mały i prosty- taki wężyk. dla mnie ma znaczenie i
            lubię go :)
            • stephen_s Re: Ohyda, nie lubie, nie posiadam (ntx) 14.08.07, 11:57
              A nie obawiasz się, że kiedyś będziesz chciała go usunąć?

              Bo mnie przed zrobieniem tatuażu powstrzymuje obecnie chyba głównie
              to, że po pewnym czasie będę chciał go usunąć, albo zastąpić
              innym... i prosto się nie da.
              • oko_jeza Re: Ohyda, nie lubie, nie posiadam (ntx) 14.08.07, 12:01
                nie, nie boję się... tak jak pisałam, jest dla mnie, a nie po to,
                żeby inni podziwiali, zawsze go mogę sobie zasłonić i nie przejmować
                się tym, że mam brzydkie ciało i tatuaż do niego nie pasuje....nie
                chodzi tylko o to, jak wygląda :) myślałam o jeszcze jednym, ale
                chyba na razie się powstrzymam.
                • stephen_s Re: Ohyda, nie lubie, nie posiadam (ntx) 14.08.07, 12:09
                  Wiadomo, ja też wolę mieć tatuaż dla siebie, nie na pokaz :))) Po
                  prostu zastanawiam się, co wtedy, jak po jakimś czasie MNIE tatuaż
                  przestanie sie podobać...
                  • hiperrealizm wypalisz go 14.08.07, 16:57
                    kwasem siarkowym
    • nauma Re: Tatuaże 14.08.07, 13:06
      Do tatuaży mam podejście takie samo, jak np. do ubioru czy makijażu.
      Może być OK, a może być do kitu. Sam kiedyś sobie chciałem strzelić
      na plecach coś na kształt okładki płyty Klausa Schulze "Timewind",
      ale jakoś nie znalazłem na to czasu. Teraz mi to nie jest potrzebne
      do szczęścia :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka