Dodaj do ulubionych

jestem patologicznie zmęczona

13.08.07, 10:34
Naprawdę
Mam za dużo na głowie i jakoś zero wsparcia od mojego kochanego. mam 2 prace i mieszkanie na wykończeniu. Związek mi się sypie a ja nie wiem co zrobić. Ta oddaliliśmy sie od siebie,że aż się boje, ze to wszystko runie.
nie mam siły wziąść sie w garść
Siedziała bym w kącie i płakała, wyła. Jestem w jakimś cholernym dole od jakiegoś czasu i nie daje sobie rady.
Myślę,że mój chłop też ma mnie dość, tylko,że nic nie robi żeby mnie wyciagnąć a raczej jeszcze mnie dołuje.
nic mnie nie cieszy.
Po prostu sie rozpadam.
Obserwuj wątek
    • verte34 Re: jestem patologicznie zmęczona 13.08.07, 14:44
      Współczuję... A jak z nim o tym rozmawiasz, to co mówi?
      • niejatoja Re: jestem patologicznie zmęczona 14.08.07, 09:49
        Ostatnio sie popłakałam bo byłam po pracy i powiedziałam ,że sobie nie radzę, że mam juz wszystkiego dośc i nie mam sił i ochoty brać sie w garść.
        no to pocieszył mnie ,że rzeczywiście wyglądam na zmęczoną po czym poszliśmy do jego mamy.a potem "zwrócił mi uwagę, że nie powinnam tak epatować zmęczeniem"
        jak mam jakis inny problem i mu mówię czego oczekuję albo rozmawiamy na jakies poważne tematy to albo zmienia temat albo obraca to w żart.
        I tak wam powiem ,że coraz cześciej po prostu to olewam.
        Po prostu mam ochotę powiedzieć odpitolcie sie odemnie.
        Najgorsze jest to ,ze sama sie nakręcam.

        • agran Re: jestem patologicznie zmęczona 14.08.07, 10:03
          Znajdź sobie jakieś zajęcie które lubisz... Mi dużo daje jazda na
          rowerze(szczególnie zjazd z górki - jaki luz...)Wiem że przy dwóch pracach
          niełatwo o wolny czas, ale Twoje zmęczenie chyba wynika z tego że ciężko
          dogadujesz się z gościem. Trochę czasu dla siebie, nawet głupi spacer w
          samotności dużo daje, nabierasz dystansu do pewnych spraw.
          Pozdrawiam , trzymaj się.
          Poza tym jest CUSNS, więc żal się do woli...
          Jakbyś była z mojego miasta , to wydarłabym Cię na piwo...
    • rachela180 Re: jestem patologicznie zmęczona 14.08.07, 16:57
      Sa dwa rozwiązania, najlepiej razem zastosowane:
      1. psycholog. To nic wstydliwego, a może Ci pomóc. Związkowi też.
      2. sauna. Po paru wizytach zobaczysz, że będziesz bardziej wypoczęta.

      Serio mówię :) i łepek w górę :)
    • niejatoja Re: jestem patologicznie zmęczona 16.08.07, 08:15
      dzięki Wam za pomoc i wsparcie
      Juz mi trochę lepiej bo jakos sie wyluzowałam i jade kupować kuchnię:)
      Nawet nie wiedziałam ,że CUSNS jest fajne, przydatne...
      Poużalać się można, a jak sie wszystko juz napisze to jakos lepiej się
      człowiekowi robi.
      Pozdrawiam i dziekuje

      • askastar Re: jestem patologicznie zmęczona 16.08.07, 08:40
        Bo jak juz jet tak calkiem do d00py, to po prostu MUS sie
        wyzalic...w wiekszosci przypadkow pomaga:-)
        tak wiec, do uslug;-)) zal siejak trzeba:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka