Dodaj do ulubionych

jestem jurwa beznadziejna:(

21.09.07, 22:55
ja sie pochlastam, nie znam osoby tak beznadziejnej jak ja ,, nie zosze siebie
i tego jaka jestem rozptrzepana
grrrr
kurwa
dzis jechalam do urzedu miasta sie przemeldowac, mialam ze soba wszystko
poczawszy od aktu notarialnego skonczywszy na indeksie, i podzie i rzeczach
potrzebnych do dziekanatu, miałam tez przy sobie sloik z zupa pomidorowa z
ryzem, ktora wiozlam dla swojego mezczyzny, i co kurwa>????co?? autobus
zachamowal ja wpadlam na barierke , jakis inny facet na mnie wpadl, przygniotl
do barierki sloik pekl i kurwa cala zupa w torebce,, zalane wszystko, bluza
ktora mialam ze soba papiery indeks, portfel, kalendarzyk, WSZYSTKO
KURWAAAAAAAAA, a teraz jak wracalam taksowka do domu ( bo bez bluzy ktora
Obserwuj wątek
    • aguchniak86 Re: jestem jurwa beznadziejna:( 21.09.07, 22:57
      ktora schal u Krzyska wyprana z pomidorowego gowna) i jak wracalam taxi to kurwa
      jeszcze komorke zostawilam, dzwonilam do korporacji jak ta kretynka, taksowkarz
      sie wrcoil wsciekly jak nie wiem co, wylazla ze mnie glupia blondynka
      aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaz kurwa mam dosyc siebie samej:(
      • pulpet17 Re: jestem jurwa beznadziejna:( 21.09.07, 23:01
        dzień pełen wrażeń, ale to nic, już wiesz, że dokumenty i słoik z zupą w osobne
        torebki pakujemy a telefon na sznurku nosimy... ;)))
        jutro będzie lepiej, naprawdę, takie dni nie są codziennie :))))))))
    • boo-boo Gowa do góry :) 22.09.07, 09:11
      Eeee..... tam nie jest najgorzej. A co powiesz na to: moja siostra
      wracając daaaawno temu (była nastolatką) ze szkoły stała zimą na
      przystanku,ciemno, zero ludzi, miała tylko ze sobą reklamówkę z
      zeszytami, no i ją -niewiadomo czemu- "pociągło" i co, zamiast na
      ziemię niezbyt kulturalnie to do reklamówki-wszystkie zeszyty,że się
      tak wyraże zarzygane doszczętnie...
      • s.dominika Re: Gowa do góry :) 22.09.07, 09:38
        Ale musiałaś mieć strasznie dużą torebkę, że ci się zupa zmieściła. Ja pod tym
        względem jestem straszną pesymistką i wszelkie produkty spożywcze, a już nie daj
        Boże w stanie płynnym umieszczam w 2-3 woreczkach i nosze oddzielnie, nigdy w
        torebce z ważnymi dokumentami. Wszyscy się ze mnie śmieją, że ja to tak pakuję,
        ale ja jeszcze kiedyś im pokażę, że tak jest bezpieczniej.

        Da się coś z tych dokumentów odczytać? Ostatecznie indeks wyrobisz nowy (trochę
        kłopot, ale isę da), na podstawie kart egzaminacyjnych. Z aktem notarialnym może
        być problem, ale jak pójdziesz do notariusza, to ci może za parę groszy
        przepisze jeszcze raz.

        Raczej bym nie startowała do urzędu z pomidorowymi dokumentami.

        A tak w ogóle to ci współczuję, chociaż nieźle się uśmiałam.
        • yvona73pol Re: Gowa do góry :) 22.09.07, 17:18
          biedula....
          ale fakt, ja bym zupe oporzadzila tuzinem reklamowek... ale to z
          powodu niemilych doswiadczen ;))) he, he...
          a najostatniejsze takie spektakularne to: bylam na lanczu w czasie
          pracy, po drodze kupilam winko, i schowalam do plecaczka razem z
          moja koszula sluzbowa... jak sie domyslacie, niezbyt delikatnie
          postawilam ow plecaczek.... loj, a wino w dodatku czerwone bylo....
          nie dosc ze musialam pozyczac koszule, to walilo ode mnie jak od
          rasowego menela z bramy :DDD
          ze nie wspomne o rozpieprzonych jogurtach w torbie, czekoladkach,
          wysypanych tysiacach groszkow i poprzyklejanych gumach do zucia... i
          kremach do twarzy (drogich!!!) rozjebanych po wszystkich
          dokumentach...
          • aguchniak86 Re: Gowa do góry :) 22.09.07, 17:26
            j ajestem generalnie kurdupel ale torby mam wielgachne, co do siatek...to sloik
            byl w 2 siatkach, jednej takiej ze slepu a w drugiej porzadnej reklamowce , wiec
            opancerzone bylo...ale jak sloik pekal to przebil siatki :((:( to sie nazywa
            miec pecha kurwa;/ indeks pomaranczowy ale wysechl i jest czytelny...po wypis
            aktu ide w poniedzialek :(
            i jeszcze jestem chora:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka