dzidzia_bojowa
27.09.07, 21:02
Nie bardzo, no nie bardzo. Przykro mi pani Łepkowsko, ale chyba
trochę przedobrzone. Za duzo postaci naraz w pierwszym odcinku(nie
zapamiętałam zadnego imienia poza Ksawerym), niekonsekwencje
scenariuszowe( komunia w dzień powszedni? W tym samym czasie roboty
budowlane, ekipy filmowe itp), komórka w roli głównej(pipcząca
klawiatura przy pisaniu...brrr i do tego student Politechniki nie
używa T9, nie wierzę!). Pomijam pierwszą scenę, kiedy dziewczyna
wyrzuca kartę z Nokii jakiejś zwykłej, podczas gdy wcześniej
rozmawiała z N-series- jetem pewna. Ale to drobiazg.
W sumie ładne widoki, jak z Nałkowskiej, ładna młodzież i banały.
Tyle tytułem pierwszej krytyki. Ale może potem będzie lepiej?