Dodaj do ulubionych

Skąpstwo a miłość

07.10.07, 16:38
Czy ktoś kto kocha
może być jednocześnie
skąpy dla tej kochanej osoby?
Obserwuj wątek
    • szczesciarz2007 Re: Skąpstwo a miłość 07.10.07, 17:34
      Nigdy niczego nie skąpiłem swojej wybrance, wystarczy mi ten jej
      błysk w oczach. Gdybym mógł dałbym nawet gwiazdkę z nieba jest tego
      warta!!!Ale takich wymagań jeszcze nie było i nie ma :)
      • fantka Re: Skąpstwo a miłość 08.10.07, 19:46
        Ja mam inne doświadczenia
        ale też już to przeszłość jest.
        Ciekawe co inne osoby na to?
        Jakie mają doświadczenia?
        • aladar1975 Re: Skąpstwo a miłość 08.10.07, 21:15
          Czy ktoś kto kocha
          może być jednocześnie
          skąpy dla tej kochanej osoby?



          nie ma takiej opcji....to nie możliwe ....
          • fantka Re: Skąpstwo a miłość 09.10.07, 19:36
            Takie właśnie pytanie mnie gnębi.
            Wg mnie jeśli ktoś kocha
            to nie jest skąpy,
            a jeśli jest skąpy
            tzn że nie kocha,
            pomimo że mówi że kocha.
    • junata Re: Skąpstwo a miłość 21.11.07, 10:20
      hmm... trudno mi byłoby w to uwierzyć...a z pewnością nie chciałabym być w
      takiej sytuacji. A jako dziewczyna pewnego chłopaka widzę tego sygnały :(
      Nie chciałabym być "na garnuszku" takiego człowieka w przyszłości, a przecież to
      oznacza, że się nie ma do niego zaufania, więc jak tu mówić poważnie o
      przyszłości we dwoje?
      • marzenna01 Re: Skąpstwo a miłość 23.11.07, 22:16
        witaj Fantko!

        Ktoś kto jest skąpy w uczuciach,
        nie Kocha Cię,
        niestety - właśnie to przetestowalam...
        a wszystkie znaki na ziemi i w nebie wskazywaly swego czasu
        inaczej...
      • fantka Re: Skąpstwo a miłość 26.11.07, 09:42
        Junata witam Cię na forum.

        Jeśli widzisz niepokojące sygnały,
        to radzę Ci od razu je wyjaśnić z partnerem.
        Wiem to z własnego doświadczenia,
        że przemilczanie niepokojących tematów
        jest bardzo złą taktyką
        i do niczego dobrego nie prowadzi.
        "Jakoś to będzie" - to nie jest dobra postawa.
        • mariaeva Re: Skąpstwo a miłość 23.11.08, 22:54
          zgadzam sie z Wami
          niestety nic nie zalatwi sie samo
          a kiedy ktos zaczyna byc skapy w milosci nalezy zakonczy cz nim
          zwiazek
          milosc z zalozenia nie jest skapa
    • rozwazna35 Re: Skąpstwo a miłość 23.11.08, 21:50
      A co powiecie na taki przypadek. Facet nie podaruje mi żadnej
      złotówki, nigdy niczym nie częstuje, nic nie kupuje, nawet głupiej
      czekolady, czy loda. Potrafił wziąć 2 zł ode mnie za to, że
      skorzystałam z jego telefonu. Poza tym nie chce mieć ze mną żadnych
      wspólnych planów, niczego wspólnego nie chce kupić, ani na to
      odkładać. Jego cel jest jeden - jego firma. Do mieszkania nic nie
      chce kupić. To chyba nie jest miłość. W każdym razie ja uciekam.
    • jola-29 Re: Skąpstwo a miłość 24.11.08, 22:20
      Skapstwo nie idzie z miłością w parze!
      Wręcz odwrotnie, ukochanej osobie oddalibyśmy przecież wszystko
      a nawet więcej!
      Coż to za uczucie byłoby,gdybyśmy rozliczali się
      z każdego podarowanego kwiatka? (chodzi mi oczywiście o symbol,
      tak dla przykładu).
    • zakochanyenzo Re: Skąpstwo a miłość 25.11.08, 20:43
      To zależy co uważasz za skąpstwo? Czasem trzeba wziąć pod uwagę coś co nazywamy
      zdrowym rozsądkiem. Spełnianie zachcianek ukochanej jest bardzo przyjemne pod
      warunkiem, że nie odbywa się to kosztem pustej lodówki i nieopłaconych rachunków
      ;)Mówi się: mierz siły na zamiary. W tym wypadku można by powiedzieć: mierz
      możliwości (finansowe) na zachcianki ;)
      • nerri Re: Skąpstwo a miłość 26.12.08, 03:36
        Skąpstwo i rozrzutność...to dwie przeciwności.

        W miłości trzeba potrafić wypośrodkować;)

        Mój mąż nieba by mi przychylił,ale nie dotyczy to tylko finansów;)

        Wiem,że mogę na niego liczyć w każdej sytuacji,
        wiem że mnie kocha,słucha...
        I wiem że każda moja nawet najbardziej głupia sprawa jest ważna;)
        • pressya Re: Skąpstwo a miłość 06.04.09, 19:40
          mój były był skąpcem.. muszę to przyznać..żal mu było nawet pożyczyć mi drobnej
          kwoty.. teraz jest inaczej :) nie skąpi,ale też sama go jakoś nie "wyciągam" z
          pieniędzy :)
    • tapatik Może 10.04.09, 10:22
      Można kochać i być skąpym. Ludzie są różni i mają różne wady. Poza tym to co dla
      jednego jest wadą dla innego może być zaletą.
      Natomiast pytanie, czy druga strona to zaakceptuje....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka