Gość: catherin
IP: 212.160.78.*
30.05.01, 15:14
Czasami się zastanawiam, czy są jeszcze jacyś normalni faceci, np tacy którzy
po miesiącu miodowym nie szukają kochanki, twierdzac, ze nie moga zostawić zony
bo ja bardzo kochają,ale maja ochotę na cos na boku, albo tacy z którymi mozna
iść na piwo pogadać o głupotach, pośmiać się, a potem nie mieć obrobionych
przez nich przysłowiowych 4-liter, albo tacy do których mozna zadzwonić w
środku nocy, że mamy zepsuty samochód i żeby nam pomogli i nie będą nam potem
tego wypominać przez pół roku... Czy oni wszyscy sa juz zajęci czy nie istnieją?
catherin.j@wp.pl