joanna784
31.10.07, 23:17
córa mi się rozchorowała.bidula,kaszle jak nie wiem co. ale
najlepsze że mąż też już się rozkłada.właściwie on chyba sam nie wie
na co ma chorować,bo raz boli go jedno,potem drugie.chyba poprostu
leń go dopadł :) narazie rutinoscorbin pomaga mu na wszystko choć na
krotko-od bólu ucha do bólu głowy i cos mi się wydaje że minie mu to
z poniedziałkiem,kiedy to oficjalnie wraca do pracy :) ech te
chłopy...