yvona73pol 09.11.07, 01:50 moja babcia odeszla :((((( a ja tak daleko..... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
azaheca Re: smutno mi..... 09.11.07, 02:15 Może była już bardzo zmęczona życiem,często starzy ludzie mają "wyczerpane akumulatory" i sami chcą odejść w spokoju,tak było z moją Babcią,miała 97 lat i prosiła o uszanowanie jej woli,nie chciała operacji,jak było z Twoją? Pewnie teraz czuwa nad Tobą,trzymaj się:) Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: smutno mi..... 09.11.07, 09:21 no wiesz, byla sterana zyciem i nieludzka praca, ale... 81 lat... w sumie jeszcze z kilka lat mogla by... wiem, ze to moze egoistyczne z mojej strony, chcialam tez jeszcze raz poleciec do Polski, tym razem z moim kims, ktory chcial ja bardzo poznac, i moze jeszcze z innymi nowinami? :) i jakos dluzej tam u dziadkow pobyc.... jak juz wreszcie mam szanse... no, wywialo mnie, no ale coz zrobic... i tak ciesze sie, ze moglam bys tam w sierpniu dni kilka i zobaczyc ja... babcia byla zawsze, stad ten jakis niepokoj we mnie, jak to teraz bedzie; no, ale wiem, ze teraz juz jest zadowolona i wszystkie chorobska precz poszly.... Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: smutno mi..... 09.11.07, 10:39 Oj, Yvona nawet nie wiesz jak mi przykro, mocno ściskam i współczuję bardzo. Trzymaj się tam. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociapolcia Re: smutno mi..... 09.11.07, 11:09 Jejku, strasznie mi przykro. :( Trzymaj się dzielnie. Ściskam. Odpowiedz Link Zgłoś
agi40 Re: smutno mi..... 09.11.07, 13:28 Iwonko, jutro minie miesiac od odejscia mojej babci, miala 86 lat, tez nie moglam pojechac na pogrzeb, maz byl akurat w USA i ni emialam z kim zostawic dziecka. Wiem, co czujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: smutno mi..... 09.11.07, 15:02 dzwonila mama, zjechalo sie luda, no i teraz ciagle myslami jestem z nimi, ale 3mam sie, tylko smutno.... bedzie jeszcze nie raz pewnie ten smutek, no, ale coz poczac... se la wi Odpowiedz Link Zgłoś
rzaba10 Re: smutno mi..... 09.11.07, 19:45 Trzymaj sie..dobre duszki sa wszedzie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mandiko Re: smutno mi..... 09.11.07, 22:01 wiesz, Babci nic nie zastąpi . Moja umarła już parę lat temu i cały czas mi jej brakuje. Babcie są niezastąpione - co byś nie zrobiła, ona zawsze jest z Tobą. Śni mi sie często, zawsze tak samo - rozmawiamy, coś robimy razem, a ja się cieszę i mówię jej - wiesz, śniło mi się , że umarłaś. Dobrze, że to tylko sen. To są dobre sny, pocieszające. Trzymaj się, niech Ci się tak przyśni babcia. Odpowiedz Link Zgłoś
bogna71 Re: smutno mi..... 10.11.07, 21:36 Oj, Yvonka, współczuję, smutne to bardzo... Trzymaj się, Kochana:* Moja Babcia zmarła ponad 20 lat temu, szkoda, ze nie miałam z Nią takiego kontaktu, jak Ty ze swoją, już Jej nawet w zasadzie nie pamiętam tak dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: smutno mi..... 11.11.07, 07:09 ano, bylo sie tu i tam, jezdzilo na rwanie wisni w wakacje (moja babcia zawsze dzielnie dorabiala do emerytury), albo na wakacje w bieszczady do rodzinki, no i wlasciwie co tydzien u babci, a jak bylam u nas w miescie to i czesciej, bo.... piec minut drogi ;))) zawsze sie wdepnelo (babcia na rynku mieszkala :)) kochana babcia.... ech.... zycie no, bedzie dobrze, mam mnostwo wspomnien i w sercu bedzie zawsze :) a kiedys sie z nia jeszcze spotkam :) Odpowiedz Link Zgłoś