21.11.07, 08:33
ZAPROSZENIE NA WARSZTATY -> DLA MĘŻCZYZN

WARSZTATY DLA MĘŻCZYZN

Kurs jest dwudniowy i obejmuje następujące zagadnienia:



DZIEŃ PIERWSZY

l. JAK WYKONAĆ KOSTKI LODU

Instrukcja krok po kroku wraz z prezentacją.



2. PAPLER TOALETOWY - CZY WYRASTA NA UCHWYTACH? Dyskusja.

3. RÓŻNICE POMIĘDZY KOSZEM NA PRANIE A PODŁOGĄ Ćwiczenia praktyczne
z pomocą zdjęć i
wykresów.



4. NACZYNIA I SZTUĆCE: CZY LEWITUJĄ, SAMODZIELNIE KIERUJĄC SIĘ DO
ZMYWARKI ALBO ZLEWU?

Debata panelowa z udziałem ekspertów.



5. PILOT DO TELEWIZORA - UTRATA PILOTA Linia pomocy i grupy wsparcia.



6. NAUKA ODNAJDYWANIA RZECZY

Otwarte forum tematyczne - Strategia szukania we właściwych
miejscach a przewracanie
domu do góry nogami w takt rytmicznego pokrzykiwania.



7. ZAPAMIĘTYWANIE WAŻNYCH DAT I POWIADAMIANIE W WYPADKU SPÓŹNIENIA
Pamiętaj o
zabraniu własnego kalendarza lub telefonu komórkowego.



DZIEŃ DRUGI

l. PUSTE KARTONY I BUTELKI - LODÓWKA CZY KOSZ? Dyskusja w grupach i
ćwiczenia
praktyczne



2. ZDROWIE - PRZYNOSZENIE JEJ KWIATÓW NIE JEST GROŹNE DLA ZDROWIA
Prezentacja
PowerPoint.



3. PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI PYTAJĄ O KIERUNEK, KIEDY SIĘ ZGUBIĄ.
Wspomnienia tych, którzy
przeżyli.



4. CZY MOŻNA SIEDZIEĆ CICHO, GDY ONA PROWADZI Gra na symulatorze.



5. DOROSŁE ŻYCIE - PODSTAWOWE RÓŻNICE POMIĘDZY TWOJĄ MATKĄ A TWOJĄ
PARTNERKĄ
Ćwiczenia praktyczne i odgrywanie ról.



6. JAK BYĆ IDEALNYM PARTNEREM NA ZAKUPACH Ćwiczenia relaksacyjne,
medytacja i
techniki oddechowe.



7. TECHNIKI PRZEŻYCIA - JAK ŻYĆ, BĘDĄC CAŁY CZAS W BŁĘDZIE Dostępni
indywidualni
psychoterapeuci.



8. CHOINKA - CZY MUSI STAĆ DO WIELKANOCY - telekonferencja z
udziałem Świętego Mikołaja


ps.
Czy ktoś ma namiary na podobne warsztaty dla kobiet? Chętnie wezmę
udział
:)

Obserwuj wątek
    • aquarantina subkultura 23.11.07, 11:21
      Nie będę mnożyć bytów i wykorzystam niszczejący wątek w następującym
      celu:
      Wczoraj w 3-ce "leciała" audycja, której strzęp dotyczący subkultur
      wpadł mi w ucho. Ogólnie słuchacze (rozmówcy) dryfowali w kierunku
      poglądu, że w dzisiejszych czasach subkultury przestają istnieć.
      Próbowali także zdefiniować samo pojęcie. Jeden pan twierdził, że
      subkultura jest wynikiem, albo i sama jest kontestacją status quo.
      Ponieważ dzisiejsza młodzież (uwielbiam to określenie) ma gdzieś
      kontestację, subkultury nie stworzy też. Drugi pan twierdził, że
      subkultura związana jest z rodzajami muzyki i koncertami i w związku
      z obecnym łatwym dostępem do muzy istnienie jej (subkultury) traci
      sens. Trzeci natomiast pan powiedział, i chyba się z nim zgadzam, że
      dzisiejsze subkultury muzyczne pochowały się po klubach i po prostu
      ich nie widać. Nie wiem czy są jeszcze jakieś inne, oprócz
      muzycznych,subkultury z prawdziwego zdarzenia.
      Ktoś coś wie?
      • sutekh1 Re: subkultura 23.11.07, 14:25
        na temat subkultur powinien się wypowiedzieć Muggleton , bo on jest
        grubym bojem od tych popapranych tematów, ogólnie trynd wyjasniania
        obecnego stadia przemian społeczeńswa mówi tak że już nie ma
        potrzeby na subkulturowanie bo się ludzie odróżniają w ramach
        wyborów stylu konsumpcji, czyli ta diabelna "różnica" jest po prostu
        wyborem marek produktów które znosimy do domiszcza. Poza tym punkt
        dfrugi wyjaśnień: wszystko się zglobalizowało, w boxie można miec
        hippisowskie songi za ileś tam, no i tak to się toczy...

        A co do wątku , aqua, chcialabyś żeby cię wychłostać, za friko?
        Lubie grać rolę niegrzecznego markiza.
        • aquarantina Re: subkultura 23.11.07, 14:40
          To jest dobre: "wybór stylu konsumpcji". Ale chyba nie ogranicza się
          jedynie do znoszenia siatek do domu. Bo zważ, ma znaczenie, z czego
          ta siata jest zrobiona. Tak czy owak, to kryterium podoba mi się.
          A clubbing? To nie jest jakaś subkultura? A Radio Maryja?

          p.s.
          co do chlastania, czy tam chłoszczenia, nie mam zdania.
          Chodziło mi o kurs kroju i szycia,np.
          • sutekh1 Re: subkultura 23.11.07, 16:47
            hehehe, nie chcesz wzionąć odpowiedzialności za swoje jajo?
            Otóż ja się pytam czy chcesz być wychłostana za kpinę z pci meskiej,
            co się w tym dowcipie "kursowym" bardzo mości, za ten wontek, kcesz?

            STYLE KONSUMPCJI - np. jestes wkręcona w lansik i bulisz za ciuszki
            jakiejś linii fashion, te sprawy, czyli celujesz, żeby wyglądać jak
            określona grupa lansiarska (ciuch-gadżet-turystyka(seksualna)-auto-
            bajer in da hałs-zwierzak) i nabywasz mniej więcej to, co oni - albo
            jesteś "mało bogata", ale bawisz się w konsumanię z towarzystwem w
            którym lokujesz swoje potrzeby konsumenckie, bo lubicie się ścigać w
            kupowanie co jakiś czas czegoś ciekawego, plazmy np. na raty. Albo
            jesteś niebogata-za-to-biedna i wcinasz plasterki wędlin sprzedawane
            za 6 cuś zamiast szyny z 22 pln. albo pijesz Soplicę, albo jedną z
            whiskas (żonglujesz etykietkami) i te pe.
            I albo robisz zakupy w hypermarkets kupując droższe lub tańsze
            rzeczy, albo chodzisz do sklepików osiedlowych, albo do specjalnych
            na dzielnicy z wyrobami wysokiej jakości (stać cię)...
            itede - dużo wartsw składa się na "styl konsumpcji", zależy od
            kabona, towarzystwa w któreś wkręcona, potrzeb które w sobie
            hodujesz, uzależnienia od wzorców atrakcyjności modelowanych przez
            reklamiszcza, mimetyzm pragnień (z Girarda), czyli jak bardzo chcesz
            tego co ma jakiś inny (bo chcesz się upodobnić), jak bardzo lubisz
            się przeglądać w lustereczku "maj wizerunek", czy jesteś osobą
            reprezentatywną, która ma wielu wielu znajomych i jest osobą
            wystawiającą się na publiczny pokaz (eksponowane stanowisko pracy,
            osoba znana w jakims środowisku, mająca jakąś publikę)....


            A teraz reklama:
            Jestem markizem i szukam ładnej dupki do wychłostania.
            Znajdę?
            • aquarantina Re: subkultura 23.11.07, 18:16
              Jeśli chodzi o płeć, to akurat lubię ( i śmieszą mnie o zgrozo)
              seksistowskie dowcipy różnej maści i orientacji. To chłostanie, w
              swej naiwności, wzięłam za propozycję, a nie za karę.

              Style konsumpcji chyba zbyt prostolinijnie interpretujesz. Sądzę,
              że, mimo wszystko, jest to coś bardziej subtelnego.
              Np. subkultura ekologów. Miałam ją na myśli pisząc o tasi. Teraz na
              fali są tasie lniane, albowiem torebka plasticzana rozpada się 400
              lat! Nie wiem tylko, czy to jest subkultura, czy lobby. Albo takie
              fairtrade.
              To, o czym piszesz (rodzaj kupowanych produktów), to chyba za słabe
              kryterium. Kupia sie krem na zmarszczki za babci rentę i co z tego?
              Chyba, że tego nie czuję.
              Jedyna subkultura jaka przychodzi mi do głowy to rzęchy, bezdomni,
              kloszardzi, śmietnikowcy. Oni w końcu też preferują pewien styl
              konsumpcji.
              Ta reklama co reklamuje?
    • au.lait Re: warsztaty 24.11.07, 11:30
      Proszę:


      WARSZTATY "Jak być prawdziwą kobietą" -> TYLKO DLA KOBIET

      DZIEŃ 1.

      1. BIEG NA ORIENTACJĘ - Jak pójść do sklepu najprostszą drogą i kupić tylko to,
      co potrzebne. Zajęcia z wykwalifikowanymi instruktorami.
      2. MASKOWANIE SIĘ W TERENIE - jak zrobić normalny makijaż w czasie PONIŻEJ
      jednej godziny. Warsztaty.
      3. ŻELAZNA PSYCHIKA - wysłuchanie opowieści naocznych świadków twierdzących, że
      w TV są NIE TYLKO SERIALE. Zajęcia grupowe, wieczorne.


      DZIEŃ 2.

      1. SILNA INACZEJ - Dyskusja i grupa wsparcia dla uzależnionych od telefonu. Jak
      żyć bez słuchawki?
      2. ĆWICZENIA PAMIĘCIOWE - Praca w grupach. Słuchacie i powtarzacie co
      słyszałyście. Zaliczenie ćwiczeń już przy 10% zgodności.
      3. WSPÓŁCZESNE ZAGROŻENIA - Uwaga! Logika jest blisko Ciebie!


      DZIEŃ 3.

      1. WSTRZĄSAJACE ODKRYCIA - Wykład z ilustracjami. "Twój pies i Twój mąż to
      naprawdę nie to samo".
      2. SPORTY EKSTREMALNE - parkowanie w mieście. Jak zająć samochodem mniej niż 1
      km2. Ćwiczenia w symulatorze.
      3. BYĆ PARTNERKĄ - zajęcia dla prawdziwych twardzielek. "Jak powiedzieć o co mi
      chodzi za pomocą co najwyżej jednego zdania". Praca z psychoterapeutami.



      Piszesz się?
      • blue.berry Re: warsztaty 24.11.07, 20:01
        ja sie pisze na:
        WSTRZĄSAJACE ODKRYCIA - Wykład z ilustracjami. "Twój pies i Twój mąż
        to naprawdę nie to samo".

        bo ostatnio (ze smutkiem) coraz czesciej stwierdzam ze na obydwu
        trzeba glosno krzyczec aby:
        a) w ogole uslyszeli
        b) zrobili to o co sie ich prosi
        • au.lait Re: warsztaty 25.11.07, 10:32
          Męża z psem wyślij. Jeśli nie na warsztaty, to może chociaż do audiologa ;)
      • aquarantina Re: warsztaty 25.11.07, 09:53
        Trochę zmodyfikowałabym program.
        Propozycje:

        1.JAK NEGOCJOWAĆ?-jak przekonać partnera, że to jednak on powinien
        urodzić dziecko. Teoria plus ćwiczenia praktyczne.
        2.NOWOCZESNY INMAGE- jak zrobić makijaż, żeby wyglądać lepiej niż ta
        zołza z naprzeciwka. Jest co prawda brzydka jak noc listopadowa, ale
        młodsza o 10 lat. Warsztaty plus siłownia.
        3.SZYBKIE PODEJMOWANIE DECYZJI-gdzie przykleić palster
        antykoncepcyjny, na pośladku czy na ramieniu?. Test usability.
        4.ROZWÓJ DUCHOWY-jak pogodzić kurs jogi, medytacji, asertywności w
        24-godzinnym (fatalnym, nieprawdaż?) ziemskim systemie dobowym.
        Technika brainstorm.
        • au.lait Re: warsztaty 25.11.07, 10:35
          Ad 1 Spróbowałam właśnie wyobrazić sobie męskie drogi rodne... O boże!
          • sutekh1 Re: warsztaty 26.11.07, 14:13
            hehehe - to chyba z dupy musiałoby wyjść, tak?

            ostatnie (ten suplement) całkiem niezłe, wcześniejsze takie sobie
            (ziewam).


            do aquy:
            Reklama artykułuje moje potrzeby, pragnienia, marzenia skondensowane
            w jednym hasełku.

            Style konsumpcji - i my je sobie konstruujemy przez łańcuchy
            kolejnych wyborów i marzeń, co to byśmy chcieli (na siebie założyć
            na przykład); i nam je podsuwają (magazyny lanserskie LOGO np.), lub
            popatrujemy na innych.
            Styl zawsze służy do wyróżniania się i odróżniania się od innych,
            kryteriów nie ma; jak już chyba pisałem, adepci sztuk badawczych,
            czyli professional researchers powinni sie wypowiedzieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka