Dodaj do ulubionych

Mikołaj się zbliża.

28.11.07, 23:58
Tak tylko przypominam (się).
Obserwuj wątek
    • 1.25d Re: Mikołaj się zbliża. 02.12.07, 13:09
      Dobz\e że sie przypominasz .Ciekawe jaki Ty dostaniesz prezent !
      • sw.mikolaj Re: Mikołaj się zbliża. 02.12.07, 21:40
        Jaki dostanę prezent?
        Zapewna jak zwykle ciepłe kalesony i Geriavit.
        Pani Mikołajowa nie wykazuje w tym temacie zbytniego polotu...
        • nezja Re: Mikołaj się zbliża. 02.12.07, 21:45
          sw.mikolaj 02.12.07, 21:40 Odpowiedz Jaki dostanę prezent?
          Zapewna jak zwykle ciepłe kalesony i Geriavit.
          Pani Mikołajowa nie wykazuje w tym temacie zbytniego polotu...

          A co jest marzeniem Mikołaja ?:-)
          • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 02.12.07, 23:32
            No właśnie,o czym marzy Mikołaj?
            • lusia501 Re: Mikołaj się zbliża. 02.12.07, 23:38
              Prawdopodobnie o sprawianiu radości innym.
              • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 02.12.07, 23:53
                Piękne marzenie.Byle tylko nie pozostało jedynie marzeniem:)
                • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 03.12.07, 08:54
                  Mikolaj marzy o tym aby poznac osobiscie nieuchwytna jak kamfora Nezyjke.
                  • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 03.12.07, 10:29
                    Czyli już wiemy,komu Mikołaj radośc chce sprawiać:))))
                  • nezja Re: Mikołaj się zbliża. 03.12.07, 11:37
                    leziox napisał:

                    > Mikolaj marzy o tym aby poznac osobiscie nieuchwytna jak kamfora
                    Nezyjke.


                    Lezioku, skup się .To bylo pytanie do Mikołaja;p;-)))
                    • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 03.12.07, 14:28
                      No toz przeciez wiem ze do Mikolaja,przeciez usiluje mu pomoc,czyz nie?
                      • nezja Re: Mikołaj się zbliża. 03.12.07, 14:58
                        On nie ma takich marzen jak Ty -lezioku :-)
                        • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 03.12.07, 15:28
                          Ty i tak nie wiesz jakie ja naprawde marzenia mam,bo akurat z tym za bardzo sie
                          nie zdradzam,no ale mozesz sobie przypuszczac :-)
                          W kazdym razie Mikolajowi jako staruszkowi pomagac trzeba i juz.
                          • nezja Re: Mikołaj się zbliża. 03.12.07, 16:07
                            Lezioku,...........
                            .........................................no!;-)
            • sw.mikolaj Re: Mikołaj się zbliża. 03.12.07, 16:27
              marijola1 napisała:

              > No właśnie,o czym marzy Mikołaj?

              Mikołaj marzy w tej chwili o szklaneczce herbaty (może być z czymś
              rozgrzewajacym), bo siedzenie do sań mu przymarzło.
              • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 03.12.07, 20:01
                Herbatę da się załatwić.Gorzej z kominem,przez który mikołaje
                wchodzą:)))))
                • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 09:21
                  Jak Mikolaj ma problemy z kominem no to drzwi trzeba mu otworzyc i po prostu
                  wpuscic do domu,tez macie problemy.
                  • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 10:25
                    A tam,za prosto nie może być.I co to za frajda-Mikołaj drzwiami...
                    No i w końcu tradycja jakaś obowiązuje:))))))
    • arogancka_agrafka Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 10:35

      Do mnie podobno nie przyjdzie.
      Tak mówi Nezja.

      Ale jej nie należy wierzyć, bo kłamie jak z nut - ta żmijka :)
      • nezja Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 10:39
        No nie ...teraz to juz masz jak w banku ...nic nie
        dostaniesz ;pppp;-))))
        NIegrzeczne dziewczynki nic nie dostają!;-)
        • arogancka_agrafka Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 10:43

          Dostanę !

          I nie kłóć się, bo wypieków dostaniesz :))
          • nezja Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 10:44
            ...a tak , dostaniesz - RÓZGE!;-)))))
            • arogancka_agrafka Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 10:49

              Nie jesteś na czasie.:P
              Teraz to Mikołaj, kije samobije rozdaje ;)))
              • nezja Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 10:57
                To nawet lepiej , jak oberwiesz znienacka takowym kijem to
                sie dziewczynko zastanowisz nad swoim zachowaniem , bo moze
                Ty nieswiadomie broisz , a tak to przynajmniej bedziesz
                wiedziała , ze cos zrobiłas nie tak;p;-)
                • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 13:31
                  Jak bedziecie grzeczne to Mikolaj przyniesie wam po ladnym wibratorze a na
                  dodatek komplecik erotycznej bielizny zebyscie mogly samcow doprowadzac do
                  szalenstwa...
                  • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 13:49
                    Buuuuuuuuuu,ja nie chcę następnego wibratora! Nie opłaca się być
                    grzeczną.Będę teraz niegrzeczna:))))))))
                    • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 14:33
                      Juz nie placz marijola,nadmiar wibratorow nikomu jeszcze nie zaszkodzil,bo nigdy
                      nie wiadomo w jakim momencie moze stanac/wibrator naturalnie/-ersatz jest wiec
                      jak najbardziej pozadany.
                      A niegrzeczne dziewczyny jeszcze lepsze sa niz grzeczne.
                      • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 15:18
                        leziox napisał:
                        Juz nie placz marijola,nadmiar wibratorow nikomu jeszcze nie
                        zaszkodzil

                        Skoro tak,to już nie płaczę.
                        Ale czy mogę o inny prezent poprosić? Mimo wszystko....:)
                        • nezja Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 15:27
                          Skoro tak,to już nie płaczę.
                          Ale czy mogę o inny prezent poprosić? Mimo wszystko....:)



                          A co bys chciała?
                          :-))))
                          • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 15:40
                            Nezyjko,jak bedziesz grzeczna to ja ci sie ktoregos dnia sprezentuje.Dobzie?No
                            cacy cacy bejby...
                            • nezja Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 15:45
                              Juz nigdy grzeczna nie bede ;p;-)
                          • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 15:49
                            Co ja bym Nezyjko chciała? Hmmmmm,trudne pytanie wbrew pozorom.
                            Może żeby ten dziwny facet przestał jęczeć pod moim oknem? Do tego
                            jeszzce z akompaniamentem!
                            A tak w ogóle to Leziox też jest mikołajem?
                            • nezja Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 15:53
                              A tak w ogóle to Leziox też jest mikołajem?


                              hahahah ...nieee On jest kominiarzem ;-)))))
                              • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 15:59
                                A za guzik od spodni bedziecie sie trzymaly,jak mnie zobaczycie?Jesli tak to
                                moge byc nawet kominiarzem.
                                • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 16:00
                                  A jak ktoś ma spodnie na haftki?
                                  • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 16:13
                                    To niech sie trzyma za majteczki.Kobiety zawsze szukaja problemow tam,gdzie ich
                                    nie ma.
                                    • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 16:15
                                      to juz nawet nie śmiem zapytać,co zrobić jak sie nie nosi
                                      majteczek......
                    • nezja Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 14:47
                      marijola1
                      Buuuuuuuuuu,ja nie chcę następnego wibratora! Nie opłaca się być
                      grzeczną.Będę teraz niegrzeczna:))))))))

                      ALE SIE UCHACHAŁAM :-))))
                      • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 15:21
                        Nezyjko,tu nie ma nic do smiacia.Los Mikolaja jest czesto gorzki i smutny,jak
                        komina nie moze przeczyscic nikomu.Znaczy wlezc do komina.Znaczy przez
                        komin...Znaczy...no,k...sam juz nie wiem.
                        • nezja Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 15:25
                          Pomyliłes kominiarza z Mikołajkiem ;-)
                          Co u Ciebie?:-)
    • mam_py_tanie1 Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 20:05
      A ja Tobie sie przypominam Mikołaju Nie zawiedz mnie w tym roku bo ubiegły nie
      należal do owocnych ;)! :)Pozdrawiam!!
      • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 04.12.07, 22:28
        Jak sie nie nosi majteczek,tez zawsze mozna znalezc miejsca za ktore mozna sie
        samemu trzymac,albo pozwolic Mikolajowi aby potrzymal.Jak tez kominiarzowi...
        • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 05.12.07, 08:23
          No i tym sposobem więcej pytań nie mam:))))))
          Przypominam tylko,że to dziś ta noc!!!!!!!!!!!!
          Buty wyczysćcie,skarpety powieście,mleko i ciasteczko zostawcie na
          stoliku.O czymś zapomniałam?
    • nie-mam-kasy Re: Mikołaj się zbliża. 05.12.07, 09:47
      Mikolaj przychodzi do mnie co roku .Jest litościwy:)Bo ja nie mam kasy.Wie o tym
      ten brodaty dziadek:)
      • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 05.12.07, 19:54
        Aha,Mikolaj przychodzi do ciebie i przynosi ci kase.A za co?
        • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 05.12.07, 21:05
          Leziox,a czy to przypadkiem niedyskrecja nie jest?:))))
          • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 05.12.07, 21:16
            Moze i niedyskrecja ale chcialbym tez wiedziec,za co Mikolaj przynosi kase komus
            kto tej kasy nie ma...
            • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 05.12.07, 21:22
              Zapewniem Cię,że każdemu kto jej nie ma,nie przynosi.Co do Ciebie
              mam pewne wątpliwości.Może mgliste bardzo,ale jednak:-P
              • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 05.12.07, 21:32
                Znaczy ze jezeli mnie nawet Mikolaj przynosi kase to tylko dlatgo ze daje mu
                potrzymac za cos?
                • jekaterina27 Re: Mikołaj się zbliża. 05.12.07, 21:33
                  pewnie trzymasz go za pomponik...
                  • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 05.12.07, 21:41
                    hahahaha!ty tez masz jednak chora wyobraznie.gratuluje.jako nagrode pocieszenia
                    otrzymasz wiaderko psychotropow :-)
                    • nezja Re: Mikołaj się zbliża. 05.12.07, 21:45
                      hahah , leziok oddał swoje wiadereczko z lekami?! NIe moze
                      byc!;-)
                      • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 05.12.07, 22:13
                        nezja napisała:
                        > hahah , leziok oddał swoje wiadereczko z lekami?! NIe moze
                        > byc!;-)

                        To tak był do niego przywiązany?
                        Co to sie porobiło,no!!!!!
                    • jekaterina27 Re: Mikołaj się zbliża. 05.12.07, 21:45
                      JA?????zaraz napiszesz ,że Ala39 to ja!
                      Myślałam o pomponiku od czerwonej czapeczki...
                      • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 05.12.07, 21:53
                        jekaterina27 napisała:
                        zaraz napiszesz ,że Ala39 to ja!

                        O matko! Zetknęłam się z tą Alą ,nie pamiętam już gdzie.Nie chcę
                        nikogo za nic urazić,ale ona chyba ma jakiś problem?????????
                        • jekaterina27 Re: Mikołaj się zbliża. 05.12.07, 22:14
                          też tak myślę ,że ma....
                          • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 05.12.07, 22:43
                            Dobranoc wszystkim i pamiętajcie,że dziś noc mikołajowa.Zajrzę jutro
                            wieczorem zobaczyć,kto dostał prezencik:)))))))))))))))
                            • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 06.12.07, 21:23
                              Czyżby nikt prezenciuku nie dostał?
                              Aż się wierzyć nie chce:((((((
                • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 05.12.07, 21:44
                  leziox napisał:

                  > Znaczy ze jezeli mnie nawet Mikolaj przynosi kase to tylko dlatgo
                  ze daje mu
                  > potrzymac za cos?


                  Ja tego nie powiedziałam,żeby nie było:DDDDDDDDDDDDDDD
                  Ty już sam wiesz najlepiej,za co trzymasz Mikołaja.Czy to
                  pomponik,czy coś tam innego:)
                  • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 06.12.07, 23:55
                    Mikolaj przyniosl mi:
                    -10 listow z pogrozkami
                    -5 listów od napalonych kobiet
                    -3 popielniczki petów
                    -2 puste flaszki po browarze
                    -1 smierdzaca skarpetke
                    -2 bilety tramwajowe z MZK
                    -przezuta przez psa legitymacje partyjna pzpr
                    -oraz wiele innych rzeczy o ktorych wstydze sie mowic

                    To niby co,mam dziada lubic?
                    • marijola1 Re: Mikołaj się zbliża. 07.12.07, 10:54
                      No a jeszcze niedawno tak mu chciałeś pomagać!!!!!!!!
                      I to kobieta ma być zmienną? :DD
                      • leziox Re: Mikołaj się zbliża. 08.12.07, 21:34
                        Powiedzmy ze chyba przejrzalem na oczy.Na znak protestu rozpoczalem pisanie
                        paszkwilu na temat Mikolaja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka