catalina1
09.08.03, 21:01
Jakubek był uprzejmy nie wyłączyć wczoraj budzika i ta cholera wydarła się
najgłośniej jak się da o 7:30 rano. Cholera dziś sobota jest. Wystraszyłam
się i zerwałam tak żeby go wyłączyć, że aż coś mi strzyknęło w szyi. :-(
Kurde nie mogę odwrócić głwoy ani w prawą stronę ani do tyłu, bo k... boli ;-
(
A żeby nie było On tego budzika nawet nie usłyszał ;-(