Dodaj do ulubionych

Sny bogato ilustrowane...

11.08.03, 07:20
Miałam sen bardzo miły, z duża ilością miłych (i bardzo miłych ;-) osób...
Ale żeby tej samej nocy mieć sen erotyczny z Michałem Milowiczem w roli
męskiej? Ja go nie cierpię!! Głupek i pozer, jakim prawem mi się przyśił!!
I jak on to gburowato powiedział: "Proszę bileciki do kontroli!"
Obserwuj wątek
    • konradbryw Re: Sny bogato ilustrowane... 11.08.03, 08:16
      the_dzidka napisała:

      > Miałam sen bardzo miły, z duża ilością miłych (i bardzo miłych ;-) osób...
      > Ale żeby tej samej nocy mieć sen erotyczny z Michałem Milowiczem w roli
      > męskiej? Ja go nie cierpię!! Głupek i pozer, jakim prawem mi się przyśił!!

      Męski odpowiednik Agatki Młynarskiej? ;>

      Jakby mi się Agatka przyśniła, to bym miał dzień sp... Na szczęście dziś było
      zdecydowanie przyjemniej. ;)

      K.
      • the_dzidka Re: Sny bogato ilustrowane... 11.08.03, 09:13
        > Męski odpowiednik Agatki Młynarskiej? ;>

        Jak na mój gust odrobinę zbyt tłustawy...

        > Jakby mi się Agatka przyśniła, to bym miał dzień sp... Na szczęście dziś było
        > zdecydowanie przyjemniej. ;)

        Ja również nie narzekam :)
        • the-niania-ogg Re: Sny bogato ilustrowane... 11.08.03, 21:49
          Fuj, a jakby tak sie przyśniła Agata z Milowiczem? Tfu, zgiń, przepadnij, siło
          nieczysta!!!

          Niania zniesmaczona
          • konradbryw Re: Sny bogato ilustrowane... 11.08.03, 22:02
            the-niania-ogg napisała:

            > Fuj, a jakby tak sie przyśniła Agata z Milowiczem? Tfu,
            > zgiń, przepadnij, siło nieczysta!!!

            Nie wiem, jak Ty, ale ja to niedługo jakoś spać idę, a Ty tu takie świństwa opowiadasz. Jeszcze mi się przyśni. Proszę mi tu natentychmiast opowiedzieć coś ładnego. Może być z podtekstami, ale bez perwersji typu Agatka i Milowicz, okay? :P

            K.
            • the-niania-ogg Re: Sny bogato ilustrowane... 12.08.03, 16:10
              O, przepraszam, wczoraj nie doczytałam. Mam nadzieję, że się obyło bez
              koszmarów. Ja sobie poczytałam "Comę" przed snem. Nie było szans, zeby
              przyśnił mi się po tym ktoś ohydny. Miałam nawet całkiem przyjemny sen: śniło
              mi się, że w sali numer 8 robią operację mojego głównego szefa. Mmm, aż
              szkoda, ze to tylko sen...

              Niania rozmarzona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka