Dodaj do ulubionych

kłamstwa !

12.08.03, 08:40
Witajcie,

wiem , że mój problem może wydac Wam się banalny ale ja nie wiem co robić ?
Mój chłopak mnie okłamał, to nie jest nic wielkiego , popił zdrowo z kolegami
a mi powiedział że wypił ze trzy piwa i tyle bo nie miał ochoty. Ok, może to
nic wielkiego , większość facetów chwali się przed kolegami że ile to oni
wypili a przed kobietami udają. Ale po co mnie okłamał ? Bał się że będę
zła ? Szczerze mówiąc nie byłabym zła , ale nawet jeśli to czy to jest powód
do kłamania ? Kiedyś juz mnie okłamał jesli chodzi o spot. z eks. Czy to
znaczy że okłamuje mnie stale ? Co robić ? wyprowadzić się ? obrazić ?
Rozmawiać ? i co z tego ze powie że już nie bedzie , jak zaufać ?
Wiem, wiem pomyślicie , że nei mam problemów i się czepiam bo facet sobie
wypił ale tu chodzi o zaufanie , jesli kłamie w takich głupstwach to co jesli
chodzi o powazniejsze rzeczy ?
Może życie z kimś kto kłamie nie ma sensu ? A może to tylko drobnmostka i
powinnm zapomniec ?
Może to dla mnie taki problem bo kocham tego faceta i nie wiem co zrobić aby
nie kłamał a w konsekwencji tego co zrobić aby Mu zaufać ?.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • edmars1 Re: kłamstwa ! 12.08.03, 09:44
      Powiedz mu kiedys, że wolisz najgorszą prawde niż najpiękniejsze kłamstwo. To
      jest slogan, ale prawdziwy. Powiedz, że będziesz go szanować za szczere
      wyznania zwłaszcza jesli takie miałyby go wiele kosztowac. Powiedz że brzydzisz
      się kłamstwem, nawet drobnym i ze tracisz szacunek do osoby która kłamie.
      Tylko w takim razie gdy będzie mówił ci prawde, a ta prawda będzie dla ciebie
      bolesna lub irytująca, doceń że był szczery, żeby facet nie musiał myśleć, "co
      to za różnica czy okłamię czy powiem prawde -jednakowo opieprza..."
      Powodzenia i udanego związku. Edyta

      • kate.y Re: kłamstwa ! 12.08.03, 09:48
        dziękuję za odpowiedź i miłe słowa.
        Mam nadzieję , że zrozumie , że jesli bedzie kłamał to nie tylko straci moje
        zaufanie ale i mnie ....

        pozdrawiam gorąco.

        • wone Re: kłamstwa ! 12.08.03, 11:46
          po pierwsze nie unikaj tematu - rozmawiajcie!
          nie osaczaj go tesz w koncie swoją wypowiedzią nie atakuj (prawa fizyki: akcja
          budzi reakcje [przeciwnie skierowaną] czyli: atakujesz - zostaneisz zaatakowana)
          może nie powiedził ci o tym iwie bo jusz kiedyś zdarzyło ci sie zareagować w
          sposób nieprzyjemny dla niego
          pozdrawiam i życze powodzenia w dalszym związku:)
          • kate.y Re: kłamstwa ! 12.08.03, 11:58
            dzięki wielkie za rady ,

            tylko ja nie wiem jak z nim rozmawiac aby to dało zamierzony efekt :( domyślam
            się ze zrobił to bo mieliśmy kilka kłótni o alkohol itd.... ale czy to powód
            aby kłamać ?
            poza tym niewazne dlaczego , zrobił to , jak sprawic aby nie robił tego w
            przyszłości ? wie że kłamstwa mnie rania jak kazdego człowieka , prosić aby
            tego nie robił ? groxić odwetem ? postawic ultimatum - jeszce jedno kłamstwo i
            koniec ?
            Może wyda Wam sie że ja przesadzam ale dla mnei zaufanie to podstawa :(
            • gaza21 Re: kłamstwa ! 12.08.03, 12:39
              ...znam ten temat ...dotyczył mojego już od tygodnia byłego
              chłopaka ...równiez jego kłamstwa dotyczyły zwykłych pierdół ...obiecywał,ze
              bedzie mówił prawdę ...działało na krótką mete... kłamstwa te nie zdarzały sie
              często...dziś myśle, że o wielu nie wiedziałam i nadal nie wiem
              ...dwa tygodnie temu mieliśmy dzień tzw. szczerosci woboec siebie ...psuło sie
              coś między nami -w ten sposób chcieliśmy wszystko wyjaśnić i oczyścić
              atmosferę ...twierdził wtedy, że mówi prawdę i jest w stosunku do mnie
              całkowicie szczery...przez kilka dni było naprawde wspaniale ...moja euforia
              szybko mineła ...okazało sie przypadkiem -jak to zwykle bywa , że nie
              powiedział mi wszystkiego , przeoczył kilka szczegułów ...
              dziś nie jesteśmy już razem ...zerwał ze mną ...powiedział: Kocham Cię, ale
              chcę być sam (kolejne kłamstwo) ...jak sie kogoś kocha to sie przecież nie
              odchodzi ...
              najgorsze, że pomimo tego wszystkiego chciałam ratować nasz trzyletni
              związek ...
              kocham go , tęsknie...czuję dziś ogromny ból
              mam nadzieję, że to minie i wtedy dotrze do mnie w 100% , że naprawde nie było
              czego ratować :(((

              jeżeli ty jesteś w stusunku do niego całkowicie szczera musisz oczekiwać od
              niego tego samego
              tłumaczenia w stylu "nie powiedziałem prawdy bo bałem sie ,że będziesz zła"
              przerobiłam w swoim związku i dziś wiem, że to wybaczenie było cichym
              przytaknięciem na jego kłamstwa
              Musisz sie zastanowić czy chcesz związek oparty na prawdzie czy kłamstwie

              pozdrawiam
              i
              powodzenia

              • kate.y Re: kłamstwa ! 12.08.03, 12:50
                czy w takim razie nie ma żadnych szans , lepiej zrezygnować ? skoro kłamał
                bedzie to robił dalej ?


                p.s. przykro mi z powodu Twojego związku :(
                • gaza21 Re: kłamstwa ! 12.08.03, 13:34
                  kate.y napisała:

                  > czy w takim razie nie ma żadnych szans , lepiej zrezygnować ? skoro kłamał
                  > bedzie to robił dalej ?

                  szanse są ...jeżeli cię naprawdę kocha ...najlepiej byłoby postawić sprawę na
                  ostrzu noża ...jeżeli to drugi raz jak piszesz ...to nie zrozumiał nic za
                  pierwszym razem ...daj mu jasno do zrozumienia , że kłamstwa bolą bardziej niż
                  najgorsza prawda a oprócz tego niszczą coś na co sie długo pracuje w związku
                  czyli zaufanie
                  powodzenia
                  • kate.y Re: kłamstwa ! 12.08.03, 13:45
                    dzięki , mam nadzieję , że okaże się że warto walczyć o ten związek :)

                    jeszcze raz : dzięki i pozdrawiam ciepło

                    • tom1003 Re: kłamstwa ! 12.08.03, 18:56
                      Chyba się spóźniłem, bo ta dyskusja ciągnęła się z rana do popołudnia, ale
                      wtrącam parę zdań:
                      Zdaje się, że temat wywołany to pretensje kobiet do nazbyt zakrapianych imprez
                      faceta. Czasem przesadzacie, bo mamy czasem nastrój, żeby po prostu sobie
                      drinkąć. Jeżeli faktycznie byłoby to notoryczne chlanie, to reakcja kobiety
                      jest zrozumiała, ale to ciagłe dociekanie, "ile znowu wypiłeś?" jest czasem
                      przypieraniem do muru. Nie dziwię się, jak facet nie chce się kobiecie z tego
                      spowiadać, a czasem po prostu jej ściemnia. Permanentna inwigilacja! -
                      chciałoby się rzec. A zbytnia zaborczość jest w stanie po prostu rozpierniczyć
                      związek.
                      Nie chcę być jednostronny, bo znowóż przykro mi się robi i wkurza mnie
                      chociażby, kiedy spotykam kumpelę, której facet nieraz całymi wieczorami łoi
                      browce ze swoją ekipą kosztem czasu, który mógłby poświęcić jej. To tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka