kate.y
12.08.03, 08:40
Witajcie,
wiem , że mój problem może wydac Wam się banalny ale ja nie wiem co robić ?
Mój chłopak mnie okłamał, to nie jest nic wielkiego , popił zdrowo z kolegami
a mi powiedział że wypił ze trzy piwa i tyle bo nie miał ochoty. Ok, może to
nic wielkiego , większość facetów chwali się przed kolegami że ile to oni
wypili a przed kobietami udają. Ale po co mnie okłamał ? Bał się że będę
zła ? Szczerze mówiąc nie byłabym zła , ale nawet jeśli to czy to jest powód
do kłamania ? Kiedyś juz mnie okłamał jesli chodzi o spot. z eks. Czy to
znaczy że okłamuje mnie stale ? Co robić ? wyprowadzić się ? obrazić ?
Rozmawiać ? i co z tego ze powie że już nie bedzie , jak zaufać ?
Wiem, wiem pomyślicie , że nei mam problemów i się czepiam bo facet sobie
wypił ale tu chodzi o zaufanie , jesli kłamie w takich głupstwach to co jesli
chodzi o powazniejsze rzeczy ?
Może życie z kimś kto kłamie nie ma sensu ? A może to tylko drobnmostka i
powinnm zapomniec ?
Może to dla mnie taki problem bo kocham tego faceta i nie wiem co zrobić aby
nie kłamał a w konsekwencji tego co zrobić aby Mu zaufać ?.
Pozdrawiam