Dodaj do ulubionych

Wizyta u jasnowidza (kawał)

07.01.08, 20:22
Do jasnowidza przychodzi klient:
- Jest pan ojcem dwójki dzieci - mówi jasnowidz.
- To pan tak myśli - zaśmiał się klient - jestem ojcem trójki!
- To pan tak myśli - zaśmiał się jasnowidz.

:)
Obserwuj wątek
    • debi_bebi I jeszcze zaczerpnięta z magazynu Adminer 07.01.08, 20:32
      Złota myśl tygodnia:

      Jestem spoza Układu.
      Pluton

      :)
    • kitek1 to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 20:33
      na tym watku nie trzeba juz dopieszczac,
      niewierne babolinki :)
      • crimen Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 20:44
        Czyli tu już mozna sie napie..ć???:)))
        • debi_bebi Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 20:54
          Przepraszam, czy będzie ciąg dalszy? :)
          • crimen Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 20:57
            Ciąg dalszy czego???:)
            • monnia3 Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 20:59
              Ciekwie sie zapowiada...
              i mozna odbiegac od tematu watku?;)
              • kitek1 Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:00
                tym razem mozesz monnia zbaczac
              • debi_bebi Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:00
                Wszystko można, byle z wolna i ostrożna, tym bardziej, że panowie mają dziś
                chyba nadmiar adrenaliny do wyładowania ;)
                • monnia3 Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:04
                  Ale ja niesmiala dziewoja jestem;)
                  moge jedynie dowcip jakis opowiedziec...;)
                  to sie teraz adrenalina nazywa?;)P
                  • crimen Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:21
                    Tylko nie liczcie na to, że będziemy z Kitusiem marnować adrenaline
                    na siebie:)))
                    • kitek1 Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:29
                      nawet na mendolinke nie bedziemy marnowac adrenaliny,
                      tacy jacys dopieszczeni we wlasciwym kierunku jestesmy :)
                      • crimen Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:33
                        Menik nas unika, przez co jestem niepocieszony:)))
                        • kitek1 Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:36
                          sorry Wineotou,
                          ale nie jestes podobny do Karinki,
                          • crimen Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:40
                            Dla Menika mogę nawet nogi ogolić:)
                            • monnia3 Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:41
                              Dla urody wszystko...;)P
                              • debi_bebi Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:43
                                Ja protestuję!
                                Tylko nie papugować mi tego gościa spod Zakopanego, co w pijanym widzie
                                przyrodzenie sobie odrąbał!
                                :))
                                • crimen Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:50
                                  Przyrodzenia dla Menika nie poświęcę. To zbyt wielka ofiara:)
                                  • debi_bebi Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:56
                                    Poza tym nie do zniesienia byłoby słuchać, jak potem piszczycie sopranem :)
                                    • crimen Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 22:23
                                      Taka trauma nie sprzyja popisom wokalnym:)
                                      • debi_bebi Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 22:29
                                        No nie wiem :)
                                        • crimen Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 22:42
                                          Bo nigdy nie zrozumiesz ogromu takiej straty:)
                                          • debi_bebi Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 22:48
                                            I tu bym polemizowała :))
                                            • crimen Re: to nie kawal, to naga prawda..... 08.01.08, 17:48
                                              Obstawałbym jednak przy swoim:)
                                              • debi_bebi Re: to nie kawal, to naga prawda..... 09.01.08, 16:37
                                                Oczywiscie, w koncu ja nie posiada, Twojego przyrodzenia ;)
                                                • crimen Re: to nie kawal, to naga prawda..... 09.01.08, 16:57
                                                  Pozwolisz, że nie pociągnę tematu:)
                                                  • debi_bebi Re: to nie kawal, to naga prawda..... 09.01.08, 19:35
                                                    Co tylko zechcesz :)
                                                  • crimen Re: to nie kawal, to naga prawda..... 09.01.08, 19:39
                                                    A o tym to juz doskonale wiesz;)
                                                  • debi_bebi Re: to nie kawal, to naga prawda..... 09.01.08, 19:45
                                                    Nie zaprzeczę. Wiem :)
                                                  • crimen Re: to nie kawal, to naga prawda..... 09.01.08, 19:51
                                                    Ci co mówia nie wiedzą, Ci co wiedzą nie mówią;)
                                                  • debi_bebi Re: to nie kawal, to naga prawda..... 09.01.08, 20:09
                                                    Czy ja coś powiedziałam? :)
                                                  • crimen Re: to nie kawal, to naga prawda..... 09.01.08, 20:13
                                                    Coś jednak wisi w powietrzu;)
                                                  • debi_bebi Re: to nie kawal, to naga prawda..... 09.01.08, 20:30
                                                    O, i nie tylko wisi w powietrzu, ale i piszczy w trawie :)
                                                  • leziox Re: to nie kawal, to naga prawda..... 09.01.08, 20:32
                                                    Piszczy w trawie?Pewnie raczki co tam zimuja.
                                                  • debi_bebi Re: to nie kawal, to naga prawda..... 09.01.08, 20:35
                                                    Raczki chyba nie zimują w trawie, Leziu?
                                                    Poza tym powszechnie wiadomo, że dzieci i ryby głosu nie mają, więc to musi być
                                                    coś innego :)
                                                  • crimen Re: to nie kawal, to naga prawda..... 09.01.08, 20:34
                                                    To gdzie tego szukać, nad głową, czy pod nogami???:)
                                                  • debi_bebi Re: to nie kawal, to naga prawda..... 09.01.08, 20:36
                                                    Wszędzie, nawet obok. Zewsząd słychać dziwne odgłosy :)
                                                  • leziox Re: to nie kawal, to naga prawda..... 09.01.08, 20:42
                                                    A kto wie gdzie niby raki zimuja?Niedawno byla na ten temat dyskusja na forum i
                                                    nic konkretnego nie przyniosla.Wiec niby dlaczego nie w trawie?
                            • kitek1 Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:43
                              skoro w takiej konwencji lecimy,
                              to ja sobie warkoczyk na łonie zaplote :)
                              • monnia3 Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:46
                                Ciekawa jestem reakcji Marzenki jak to przeczyta;)
                                takie poświęcenie...fiu fiu
                                • kitek1 Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:48
                                  o Ty,
                                  skad tak mnie znasz,
                                  CIA czy Mosad ?
                                  • monnia3 Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:52
                                    To sie czasem nazywa intuicja;)
                                    • kitek1 Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:57
                                      chyba tylko u kobiet,
                                      bo prawda nie ma zadnego zwiazku z Marzenka :)
                                      • monnia3 Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 22:59
                                        To chyba stereoptyp..;)
                                        a zatem prawda ma związek z poświęceniem? czego (bo chyba nie kogo?:)
                                        nie mam analitycznych uzdolnień;)
                                • crimen Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:54
                                  Mnie najbardziej interesuje reakcja Menika:)))
                                  • kitek1 Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 21:59
                                    myslisz,
                                    ze On jeszcze ma reakcje ?
                                    • crimen Re: to nie kawal, to naga prawda..... 07.01.08, 22:26
                                      Jakieś śladowe reakcje na bodźce jeszcze wykazuje:)
    • monnia3 Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 07.01.08, 21:13
      I zapada taka krepująca cisza...;)
      • kitek1 Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 07.01.08, 21:18
        debi swoim kawalem poruszyla za bardzo powazny temat,
        przerastajacy mozliwosci tutejszych klikaczy,
        • monnia3 Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 07.01.08, 21:20
          Dziękuje uprzejmie...;)
          obawiam sie ze mozesz mieć rację;) (mowie za siebie rzecz jasna);)
          • kitek1 Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 07.01.08, 21:27
            jakby powiedziala nasza pra-matka Ewa,
            gdyby miala dostep do netu,
            klikajcie synowi moi,
            ale tylko Cory beda znaly tajemnice poczecia,
            • debi_bebi Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 07.01.08, 21:41
              Kitek, czy zajmujesz się również prorokowaniem? :)
              • kitek1 Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 07.01.08, 21:45
                Ty ex Maryja nie wiedzialas,
                ze bedzie nowy prorok,
                Kitekus ?
                • debi_bebi Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 07.01.08, 21:53
                  Aż taka nawiedzona nigdy nie byłam, żeby czytać to, czego nie napisano :)
                  • kitek1 Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 07.01.08, 22:02
                    a jak juz zaczniesz czytac,
                    to zapraszam serdecznie :)
                    • debi_bebi Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 07.01.08, 22:31
                      Rozbierzesz mnie wtedy na czynniki pierwsze na swej słynnej kozetce? ;)
    • czort Wizyta w knajpie 07.01.08, 21:44
      Wchodzi do marynarskiej knajpy 90-letnia babcia z papugą na ramieniu
      i mówi:
      - Kto zgadnie co to za zwierzę... - i wskazuje na papugę - ...będzie
      mógł kochać się ze mną całą noc.
      Cisza. Nagle z końca sali odzywa się zapijaczony głos:
      -Aligator.
      Na to babcia:
      - Skłonna jestem uznać.
      • debi_bebi Re: Wizyta w knajpie 07.01.08, 21:48
        Dobre :)))
        Diable, jak się miewasz po zmroku?
        • czort Re: Wizyta w knajpie 07.01.08, 21:50
          Chrabinia jezdem do chorery :))
          hmm, moze sie kolezanka ustosunkuje co do dnia?
          piatek musi byc - niech ino pamieta :p
          • debi_bebi Re: Wizyta w knajpie 07.01.08, 21:54
            Może być, ino ok. 20.00, bo wcześniej mam ważne sprawy :)
    • zwierz_futerkowy Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 08.01.08, 06:40
      przychodzi baca do jasnowidza, puka do drzwi...
      -kto tam /
      -ładny mi jasnowidz... - westchnął baca.
      • debi_bebi Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 08.01.08, 07:44
        Ten jasnowidz po prostu nie widział przez zamknięte drzwi ;)
        • pola782 Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 08.01.08, 08:36
          A byliście kiedyś u jasnowidza/wróżki?
          • leziox Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 08.01.08, 16:20
            Nie,nie bylem,za to bylem w burdelu i tam tez przepowiedziano mi przyszlosc-ile
            jestem winien np.,etc.
        • zwierz_futerkowy Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 08.01.08, 17:58
          najciekawszym jasnowidzem byl Nostradamus
          napisał od czasu do czasu że ktoś tam kiedyś coś tam.
          teraz całe rzesze siedzą dopasowując zdarzenia (JUZ DOKONAŁO!) do napisanych setki lat temu bzdur.
          to tak jak bym powiedział że upalne lato człowiek o imieniu Kzysztof zrobi coś ważnego w Twoim życiu. - duże prawdopodobieństwo że tak tym bardziej że nie podaję żadnych konkretów.
          co innego gdybym napisał - jestś spod znaku raka ( albo bliźniąt) w roku 2008 trafisz 5 w totka dokłądnie w rok po niefortunnym zdarzeniu w Twoim życiu. - to jest konkret...
          :)
          • pola782 Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 09.01.08, 09:07
            A nie może być 6 w totka?
            • zwierz_futerkowy Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 09.01.08, 10:13
              może ale pod jednym warunkiem:
              dla mnie :PPP
              • pola782 Re: Wizyta u jasnowidza (kawał) 09.01.08, 10:25
                pól na pół

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka