10.01.08, 12:04
Coz...nie ze wszystkimi czas obchodzi się łaskawie- jednym odbiera urodę,
drugim rozsądek, innym energię, jeszcze innym poczucie humoru. Mnie chyba
oszczedzil- uroda ucieka, ale na szczęscie mam na tyle zdrowego rozsądku, zeby
jej nie gonic
Jak tam jest u Was z ..czasem???
Obserwuj wątek
    • marijola1 Re: Czas..... 10.01.08, 12:10
      Mnie dodał trochę pewności siebie i odwagi!!!!!!!Co było
      niemożliwe,stało się możliwe:))))A co co do urody......jest jaka
      jest i już.Może,gdybym miała więcej kasy...:)))))))
      • jemiolusz_ozka Re: Czas..... 10.01.08, 12:25
        Kochanych pieniążków nigdy za wiele:)
        Czy pomagaja w przedłużeniu mlodośći?
        Jak patrzę na sławnych ludzi tego świata to chyba nie .Bo na brak pieniązkow
        napewno nie moga narzekać a jednak to nie pomaga w zatrzymaniu młodości Czas tak
        samo jest dla nich okrutny:)
        • marijola1 Re: Czas..... 10.01.08, 12:29
          Wiesz co,bo to chyba tak naprawdę jest kwestią genów.Gdzies tam mamy
          zakodowane,jak się zestarzejemy.Niektórzy nie robią prawie nic,i
          wyglądają ładnie,a inni cudują z miernymi efektami;)
          • jemiolusz_ozka Re: Czas..... 10.01.08, 12:34
            Chyba tak jest.Kiedys spotkałam panią która moim zdaniem wyglądała tak na około
            50 lat .Kiedy mi powiedziała że za rok skończy 70! to nie mogłam uwierzyć!
            Tez powiedziała ,ze ma to w genach Jej Mama ,Babcia zawsze wyglądały na duzo
            młodsze niż były w rzeczywistości:)
            • sir.salceson Re: Czas..... 10.01.08, 12:36
              ...do tego stopnia, że babka była młodsza od matki -
              takie geny ;)
              • jemiolusz_ozka Re: Czas..... 10.01.08, 12:37
                :):)
                • jemiolusz_ozka Re: Czas..... 10.01.08, 12:38
                  a salceson lubie ,,ozorkowy jest pyszny!:)
                  • marijola1 Re: Czas..... 10.01.08, 12:50
                    Bywają i takie przypadki,że córka jest starsza od matki:))))
                    Tak mi się przypomniało a'propos........
                    • jemiolusz_ozka Re: Czas..... 10.01.08, 12:53
                      może dlatego ,że z upływem czasu kobiety badziej dbaja o swoją urodę ,starają
                      sie jak mogą zatrzymać czas,nie wszystkie ale jednak chyba wiekszość:)
                      • marijola1 Re: Czas..... 10.01.08, 13:04
                        Tak,na pewno tak.Ale czy tylko zatrzymać czas? A może pokazać
                        kobietę,która tkwi we mnie i jakoś do tej pory jej nie umiałam
                        wydobyć? To jest chyba tzw dojrzałość,świadomość swej
                        kobiecości,tego,co podoba się mężczyznom.Choć nie tylko
                        mężczyznom.Kobiety także zauważają zmiany w Tobie,i miło kiedy
                        mówią,że super wyglądasz.Zakładam oczywiście,że mówią prawdę.
                        Dojrzała kobieta,która wie,czego chce i na dodatek nie boi się swej
                        kobiecości!!!
                        Smędzę,co? Ale .........:))))))
                • sir.salceson Re: Czas..... 10.01.08, 13:06
                  w uzupełnieniu dodam, że i babka, i matka były bezpłodne -
                  takie geny ;)
                  • marijola1 Re: Czas..... 10.01.08, 13:10
                    Najlepszy to dowód,że nie ma rzeczy niemożliwych:))))))))
                    • sir.salceson Re: Czas..... 10.01.08, 13:12
                      Bo czym skorupa za młodu nasiąknie, tym na starość...nie radość :)
                      • marijola1 Re: Czas..... 10.01.08, 13:18
                        Czego się Jaś nie nauczył,tego sercu nie żal..:)))
                        • leziox Re: Czas..... 10.01.08, 15:53
                          Ale i tak nosil wilk razy kilka az mu sie ucho urwalo.
                          • marijola1 Re: Czas..... 10.01.08, 16:40
                            Jak sobie pościelesz,takie będzie młodzieży chowanie.
                            • sir.salceson Re: Czas..... 10.01.08, 18:10
                              Bo z pustego, to i Salomon na pochyłe drzewo nie naleje.
                              • marijola1 Re: Czas..... 10.01.08, 19:06
                                Gdzie drwa rąbią,tam wszystkie kozy skaczą.
            • osv Re: Czas..... 10.01.08, 18:14
              Mam w reku znakomita ksiazke: " Historia brzydoty" - Umberto Eco : )

              Piekna, miekka w dotyku, pieknie wydana ksiazka... i bardzo
              intelektualna ... przyjemnie jest sie w nia zaglebic : )

              ... i tak NOWA w spojrzeniu na to, co prawdziwie piekne.
              Te kanony piekna zmienialy sie wraz z epokami i gustami ludzi...


              Byc moze dla niektorych jest to duzy dramat przekroczyc te magiczna
              granice 50 lat!! ...prawdziwy kryzys wieku.
              ...ale to moze rowniez byc dramat w tlumaczeniu sie ze swego wieku
              czy cery, obcym po to, aby potwierdzic symbolike dat, ktora dla
              kazdego czas przykrawal inna miara...

              Wybieram Umberto Eco...wewnetrzna szczerosc i wewnetrzne piekno,
              ktore nie ma wieku...
              Brzydota jest subiektywnie piekna! : )


              Umerto Eco cytuje Plotyna / III w. p.n.e./
              "Enneady"

              " Niech wiec bedzie dusza brzydka, rozwiazla i niesprawiedliwa,
              sklebiona mnostwem zadz tudziez wszelakich zaburzen, pelna obaw
              z powodu tchorzostwa, pelna zawisci z powodu skarlenia, niech mysli
              o wszystkim, jak zreszta juz mysli, znikomym i lichym, niech bedzie
              wszedzie opaczna, rozmilowana w nieczystych rozkoszach, zyjaca zyciem
              li tylko cielesnego uzycia, gdyz zasmakowala w brzydocie jako w
              czyms lubym.
              Zali nie powiemy, ze ta wlasnie brzydota przywarla do niej niby
              obce zlo, ktore jej wyrzadzilo haniebna zniewage, sprawiwszy, ze
              stala sie brudna i skazona wielka iloscia zla, ze nie posiada juz
              ani zycia, ani zmyslowosci czystej, lecz z powodu pomieszania ze zlem
              pedzi mroczny zywot i smierc ja gleboko nurtuje, ze juz nie moze
              przebywac w sobie spokojnie, bo wciaz ja ponosi ped na zewnatrz,
              w dol, w ciemnosc?

              Ta dusza, ktora jest brudna, mysle, niewatpliwie i daje sie wszedzie
              wodzic pokusom rzeczy, podpadajacych pod zmysly, ktora ma w sobie
              sporo ze zmieszanego ciala, przyjela do siebie oraz obcuje ze spora
              iloscia materii i dlatego zmienila swoj wyglad na inny stosownie do
              gorszej przymieszki. "

              To takie prymitywne oceniac ludzi na podstawie ich metryki,
              nie majac odwagi spojrzec im w twarz, nad zwykla filizanka kawy...


              osv : )



              • jemiolusz_ozka Re: Czas..... 10.01.08, 18:16
                Znam ta ksiązkę:)
                Przepraszam Cie bardzo ale ja chyba nikogo nie oceniałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka