boo-boo
11.01.08, 09:29
No więc jest u mnie w pracy taki jeden ciapek luzak-zupełnie nowy. Spodnie
nosi normalne dżinsy, ale na styl raperski, czyli krok od spodni w kolanach.
Problem w tym,że wygląda to tak jakby mu spadały bez przerwy i widać mu te
jego zżółknięte majty-zwłaszcza jak się schyla. A wczoraj to już przegięcie
pały było-majtek chyba debil zapomniał w ogóle założyć, schylił się po coś
oglądam się za siebie kto jest za mną i co? i widzę tą jego gołą dupę- prawie
całą-mało brakowało,a blask klejnotów by mnie pewnie poraził. Raz mu już uwagę
zwróciłam żeby sobie pasek kupił bo nie mam ochoty jego majtów oglądać, a
teraz to go tak pojechałam,że koniec świata. Mój nowy menedżer stał z gębą
otwartą ze zdziwienia. Poszłam do mojego głównego i z żartem powiedziałam,żeby
coś z tym zrobił bo dla mnie oglądanie czyjejś gołej dupy w pracy jest
obraźliwe, a on nie jest gwiazdą porno żeby mieć się czymś chwalić-zresztą
inne dziewczyny też już miały dość. Na co mój czy on może poświecić w takim
razie swoim tyłkiem, ja że jak najbardziej tylko niech poczeka skoczę po
komórkę z aparatem i walnę sobie tapetę na ekranie-ale się "chłopak"
zaczerwienił-mówię Wam.
Pewnie pomyślicie,że podpierdalacz jestem,ale mało pawia nie puściłam, ja z
cyckami czy dupą na wierzchu nie latam w robocie-chociaż pewnie by ich to
rajcowało....