Dodaj do ulubionych

film "Motór"

21.02.08, 10:56
potrafiące dryfować po internecie i dobrze poinformowane źródła w
osobie Kośka doniosły uprzejmie, że 26.02. o godz. 22.05 na TVP 2
będzie emitowany polski film "Motór"
polecam gorąco tym, którzy jeszcze nie widzieli (szczególnie
rocznikom, co w latach 80tych nie nosili już koszuliny w zębach);)
P.S.
a potem możemy się umówić na pielgrzymkę do Świdnika ;D
Obserwuj wątek
    • marzkaf Re: film "Motór" 21.02.08, 17:53
      I ja polecam!
      mam miłe wspomnienia związane z tym flmem. W kinie "Cytryna" była
      kiedyś taka akcja, przy okazji wyświetlania "Motóra"...dla każdego
      motocyklity za pokazanie w kasie kina dowodu rejestracyjnego
      motocykla była wejściówka gratis:D i mój mąż załapał się na darmochę
      (bo nosi zawsze przy sobie taki papierek).
      • magdzik07 Re: film "Motór" 21.02.08, 18:15
        Hehe, marzkaf, witaj Łódeczko Łodzianeczko. Odliczam już dni, kiedy zakupię
        własną maszynkę i spotkam was na łódzkich traktach ;)
        Co do "Motóra" to na pewno warto zobaczyć, chociażby po to, żeby wyrobić sobie
        własną opinię... mnie się nie spodobał na ten przykład ;)
    • ankaaz Re: film "Motór" 21.02.08, 18:17
      Motór panem
      motór królem
      motór naszym
      jest honórem
      • saracen1608 Re: film "Motór" 22.02.08, 18:19
        ...juz przyjechal motór wielki
        czarny lakier i fredzelki
        motórzysta jest szalony
        wyciaga grzebien misternie rzezbiony...

        film miejscami ciekawy, miescami sperdzielony do bólu - ale mimo
        wszystko obejrzec warto

        szerokosci
        • cien1100 Re: film "Motór" 22.02.08, 18:24
          Na cześć filmu, dziś piwo z pączkami :)
          • ok_vfr To film o miłości 25.02.08, 12:22
            i młodości (w latach 70-80) a nie o motocyklu. To tak dla wyjaśnienia żeby jedni
            nie byli zdziwieni a inni nie żałowali, że nie oglądali.
        • brudny.ucek Re: film "Motór" 27.02.08, 23:22
          uhuuumm.. zgadzam się - miejscami fanfary, miejscami pierdnięcie ;-)
          w sumie, warto obejrzeć
    • asiek25 Re: film "Motór" 27.02.08, 23:00
      Obejrzałam. Dla mnie totalna klapa. Ani to o miłości, ani to o motorach, może
      trochę o atmosferze i klimacie małych miasteczek lat 80-siątych. Żadnego
      przesłania, żadnej jakiejś głębi. Dla mnie po prostu nudne i płytkie, nie mogłam
      się doczekać kiedy się skończy.

      I żeby nie było! W roku 1983, czyli w roku, w którym toczy się akcja filmu,
      przebywałam na wakacjach w takim właśnie małym miasteczku. I zakochałam się
      wtedy w tamtejszym chłopaku, który miał MZ-tkę i mnie nią woził. Tak jak ten
      Gienek tę laskę :)) Pięęęęęęęęęękne to były czasy!!!!!! Więc to nie tak, ze dla
      mnie film nudny, bo nie czuję tego klimatu :)))
      • goha66 Re: film "Motór" 28.02.08, 07:38
        asiek25 napisała:

        > Obejrzałam. Dla mnie totalna klapa

        ....to prawda, że daleko temu filmowi do nominacji oscarowej :D

        > Żadnego przesłania ...

        .... jak to? :D NIE MA BOGA - JEST MOTÓR

        pozdr. :)
    • qgel600 Re: film "Motór" 28.02.08, 09:47
      film dobry na kaca :) o motórach mało w nim, ale trochę śmiechu i
      obnażenie młodzieńczej głupoty :) jak na film niskobudżetowy nawet
      ok :)
    • arwen2 Re: film "Motór" 28.02.08, 12:51
      Goha, ja do pielgrzymki chetnie dolacze! :D
      Film obejrzalam przez przypadek ale do konca! co warto podkreslic,
      bo nie przepadam za tego typu produkcjami, i co najwazniejsze
      podobal mi sie!
      • sarawi film "Motór" 28.02.08, 18:14
        oby wiecej takich filmow TVP2 nie wyswietlalo ...
        zgadzam sie ze swoja poprzedniczka - straszna klapa, jak dla mnie
        film beznadziejny, nie wiem nad czym sie tu tak zachwycac.
        • 1tafer Re: film "Motór" 04.03.08, 23:42
          a to trzeba się od razu zachwycać?????
          brawa dla tfurców przez wielkie Tfu za odwagę!nie wiem jakiego
          efektu się używa by to osiągnąć ale często miałem wrażenie jakby
          ujęcia były kręcone w 83.urzekająca szarość,oddana tak wiernie.IMHO
          jest to opowieść o prowincji w latach 80-tych,ale i opowieść o
          dojrzewaniu,o błędach,problemach,zmaganiach młodych ludzi,którzy
          zaczynają dorosłe życie.i ten motór... .polecam ten film wszelkiego
          rodzaju czubkom wrażliwym na przemijający czas,zmieniające się
          otoczenie,obdarzonym minimalną dozą empatii,ludziom,którzy częściej
          się śmieją niż smucą.pozdro
    • peter.steele Re: film "Motór" 29.02.08, 14:27
      moze nie pamietam w pelni tamtych czasow, bo wiek przedszkolaka mi
      na to nie powala, ale film byl swietny.
      naprwede z jednej strony komedia, ale dramaryzm tych ludzi ze od
      tamtego czasu tak malo sie zmienilo
      • villemo86 Re: film "Motór" 05.03.08, 17:21
        Ale dalczego uważacie, że film bez przesłania. A sama końcówka,
        przecież tu wychodzi całe przesłanie. Moment spalenia "motóra",
        przecież to była czysta metafora pożegnania się z głupotą młodzieńczą
        która główny bohater usilnie w sobie pielęgnował. Było to
        zakończenie pewnego etapu. Przesłanie o tym, że żeby zaczynać
        coś nowego trzeba skończyć coś innego i, że czasami trzeba
        budować na zgliszczach (motóra) własne życie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka