aga_ata 24.02.08, 14:05 Oglądacie? Ja mam taki plan, żeby zerknąć, ale nie wiem czy wyczymie :D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anieczkapoleczka Re: Oscary 24.02.08, 14:13 Ja nie. Raz kiedyś jeszcze w liceum nagrałam na videło, i potem oglądałam, ale to był jeden jedyny raz (chyba w czasach titanica to było). Ale tak żeby czekać pod napięciem, to nie. Jakoś mnie Oscary nie podniecają. Jutro sobie przeczytam kto dostał, i tyle. Ale podziwiam wytrwałych :) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: Oscary 24.02.08, 14:18 No właśnie mnie też tak strasznie nie podniecają, ale ciekawa jestem Katynia. Aczkolwiek nie wiem, czy do wytrwałych mi blisko czy daleko:D Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Oscary 24.02.08, 17:33 ja też nie wiem, ale może może.. tylko że mam utrudnione zadanie, bo publiczna znów dupy dała i muszę w necie poszukać. ale Marion ma szansę, więc szanse rosną:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Oscary 24.02.08, 17:51 canala nie mam na publicznej jakas chyba wykastrowana wersja pozostawałby necior ale stary juz jestem nie chce mi sie po nocach siedziec choc samą ceremonię lubię i pare razy ogladałem z przyjemnoscia:) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: Oscary 24.02.08, 17:53 Publiczna daje jakiś hicior oscarowy zamiast Oscarów :P Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Oscary 24.02.08, 18:47 i transmisję na żywo z dywanu przed galą!:D serio:| Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Oscary 24.02.08, 19:02 mameluch napisał: > i transmisję na żywo z dywanu przed galą!:D > > serio:| fakt, przypomnialem sobie ze to własnie ma byc :) a masz jakis namiar na netową lewiznę?:) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: Oscary 24.02.08, 19:17 A o której mniej więcej wręczają za filmy nieanglojęzyczne? Jakoś pod koniec gali prawda? Chcę się zaczaić :D Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Oscary 24.02.08, 19:25 nie wiem dokładnie, ale gdzieś powinna być chyba rozkładówka wręczania:) co do lewizny, to na razie wstępnie poszukuję. poważniej będę w nocy, jak już będzie można sprawdzić czy gra:) więc tyle co znalazłem: golf.cautela.nl/live-tv/15529-oscar-ceremony.html www.ibrahimkoknar.com/search/?p=1481 Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Oscary 24.02.08, 19:49 mameluch napisał: > nie wiem dokładnie, ale gdzieś powinna być chyba rozkładówka wręczania:) > > co do lewizny, to na razie wstępnie poszukuję. poważniej będę w nocy, jak już > będzie można sprawdzić czy gra:) > więc tyle co znalazłem: > golf.cautela.nl/live-tv/15529-oscar-ceremony.html > www.ibrahimkoknar.com/search/?p=1481 dzieki, to moze po wietnamsku jakby co?:) rozpiski czasowej na oficjalnej stronie nie znalazłem raczej przy koncu ale przed głownymi kategoriami czyli rezyseria, aktorka aktor film Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Oscary 24.02.08, 20:09 też nie znalazłem rozpiski. za to czek dis ałt: mtelly.net/ :O a tak gadają na ten chiński internet:D nie wiem jaka jest żywotność tych filmów na www.YouKu.com (bo chyba tam wszystkie są wrzucane), ale załapać się na pewno można. właśnie odpaliłem początek Juno i jest po angielsku:) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: Oscary 24.02.08, 20:46 O widzicie, czyli jak sobie nastawię radyjko, coby mi się włączyło powiedzmy o 3:30 to będzie akurat :-D Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Oscary 24.02.08, 21:08 ja na pewno nie wyczymie ;) zresztą i tak czuję,że Katyń nie dostanie łoskara wygrają Fałszerze Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Oscary 25.02.08, 04:17 Marion dostała Oscara:)))))) warto było czekać i mordować się ze znalezieniem przekazu netowego:))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Oscary 25.02.08, 19:23 oczywiscie tez poległem, na ceremonii kroczenia po dywanie:) brawo dla MC, chyba zasłuzenie choc nie wiem jakie kontrkandydatki były Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Oscary 25.02.08, 20:29 słabiaki:P ja spałem potem dwie godziny i w pracy było jeszcze w porządku, ale na ćwiczeniach przysypiałem siedząc w pierwszej ławce tuż przed prowadzącym;) a kontrkandydatkami były: Julie Christie (Away From Her) Cate Blanchett (Elizabeth: Złoty wiek) Ellen Page (Juno) Laura Linney (The Savages) w komentarzu Wybiórczej jakiś pismak uważa, że to najmniej zasłużony Oscar. pffffff:P serwisy.gazeta.pl/film/1,88228,4960860.html Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: Oscary 26.02.08, 08:49 Słabiaki, phi! Aha, w kategorii "najlepiej wyglądająca gwiazda" zwyciężyła moim zdaniem Helen Mirren. Miała zajefajną sukienkę. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Oscary 26.02.08, 09:30 Helen bardzo zeszczuplała przez ostatni rok Na zeszłych Oscarach miałą figurę jak babcia , a w tym roku - jak 20- latka.I niech sie schowają wysuszone Kiry Najtli Brawo Helen ! Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: Oscary 26.02.08, 10:26 Kira powinna nosić jakieś bardziej zakrywające sukienki, przecież ona ma figurę jak anorektyczka. Chociaż ładna jest, owszem. Ale Mirren wyglądała w tym roku super. Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Oscary 26.02.08, 10:37 a dziś rano w ddtvn (i chyba w nieszczęsnym studio dywanowym tvp też) raczej ją krytykowali, że rok temu ładniej wyglądała. a sukienka tegoroczna ładna, ale niepotrzebne te rękawy, które wyglądały jak babcine serwetki (a były z kryształków). mi też się podobała:) Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Oscary 26.02.08, 10:51 Helen w tym roku : oscar.com/redcarpet/?g=null&i=76 w zeszłym : oscar.com/redcarpet/retro/?pn=gallerybyyear&g=null&i=61 jak dla mnie czerwien wygrywa Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Oscary 26.02.08, 13:35 jeszcze o anorektyczkach: oscar.com/redcarpet/?g=0&i=46 (sukienka fajna) oscar.com/redcarpet/?g=0&i=65 Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Oscary 27.02.08, 09:38 nooo, Calista w tej sukience wygląda wkoncu jak kobieta a nie jak wysuszone czupiradło bardzo dobry fason dla trupio-chudych Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Oscary 27.02.08, 00:26 oglądacie może powtórkoskrót na jedynce? text Helen Mirren o 'starych dobrych cojones' przetłumaczyli jako 'tupet':| naprawdę mają tam widzów za ostatnich debili. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Oscary 27.02.08, 00:35 ja ogladalam "na zywo" w niemieckiej tv -bez dubbingu bylo:-) nie bylo nawet niemieckiego komentarza, lecialo jak w amerykanskiej tv ale wytrzymalam tylko do momentu ogloszenia Oscara dla filmu zagranicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Oscary 27.02.08, 00:42 ja też na żywo (z hamerykańskiej, więc bez dubbingu i nawet zrozumiałem co to cojones;), ale se dziś też obejrzałem:) Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Oscary 27.02.08, 00:43 i ważne że widziałaś Oscara dla najlepszej (i najładniejszej;]) aktorki:) Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Oscary 27.02.08, 00:58 taa widzialam:-) biedna bardzo sie wzruszyla. reszty zawiedzionych nie pokazano:D zawsze mnie zastanawie czemu takie smetne piosenki sa nominowane i najczesciej malo znane, nie wierze, ze nic lepszego nie dalo sie wybrac w tym roku:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Oscary 27.02.08, 01:14 dziś zwróciłem uwagę, że kiedy pokazywali wszystkie nominowane kobitki w pięciu okienkach i wyczytywali Marion, to Cate Blanchett naprawdę fajnie zareagowała:) mi tam się wszystko podobało:D w swojej mierze oczywiście, ale jakoś wydało mi się że dają radę wszystkie, a wygrana szczególnie. chyba w skrótach dzisiejszych nie pokazali chwili, kiedy pozwolili Markecie Iglovej wejść ponownie na scenę i powiedzieć coś już z włączonym mikrofonem. szkoda, jeden z fajniejszych momentów imprezy. i żartu 'and di bejbi gołs tu... Anżelina Żoli' też nie było;) Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Oscary 27.02.08, 01:36 ja wlasnie sie zastanawialam czy Cate zareagowala tak, bo myslala, ze jednak to dla niej Oskar, wiesz taki zryw niekontrolowany, ktory dobra aktorka potrafi zmienic w owacje dla "przeciwniczki":-) wydaje mi sie, ze Cate mogla byc pewna Oskara po tym jak za role drugoplanowa przypadl komus innemu:-) no ale to takie przypuszczenia. niektorzy z zapowiadajacych nagrody robili to tak jakby musieli...ani gratulacji dla zwyciezcy, chocby podania reki. no dobra juz sie nie czepiam, bo Tobie sie calosc podobala:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Oscary 27.02.08, 08:50 mi się autentyczne to wydało:) tym bardziej że imiona Cate i Marion średnio do siebie podobne;) miałem dobre przeczucia, kiedy zobaczyłem, że to Forest Whitaker wręcza nagrodę, to chyba jakiś marionowy znajomy (przynajmniej gdzieś tam ładne zdjęcie sprzed paru lat widziałem:) no dobra, to też mi się czasem nie podobało:] za to fajna była Anne Hathaway z tym kolesiem co Evana Wszechmogącego grał. a szczególnie on:) czepiaj się czepiaj, może jeszcze coś dennego mi się przypomni:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Oscary 27.02.08, 09:42 ja sie czepne - nie było wreczenia OSkara dla PIOTRUSIA I WILKA !!!!!!!!! tzna ze to samerykanie samiprzygotopwują ten skrót z całej imprezy i sprzedaja takim dziadom jak POlacy apropo po - wiecie kto w TV był odpowiedizalnyza decyzją nie-kupna praw do realcji z OSkarów? ten Farfał z LPR , ten faszysta z hitlerowskim pozdrowieniem , fajnie nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Oscary 27.02.08, 09:55 a czeszka jest tu , niestety sie nie otwiera :((((9 www.youtube.com/results?search_query=oscars+2008+marketa&search_type=&session=0_cbXGzGA5z9wFv ech21U2jEUHBsowtliS3adNE74pClmOKqpE8- kKzNWczPdw4tiPHo2_syQZ5ofWJwILOA_FWLwEH4i2nU7f_kwYecxC3Dus1QCy2LzwGHY uq0VDVJmGNbzFh3Xmqk4968wVGshefGVMC_8U_E70gSkMGOYjFiwVT7kfNuSFfzfGEFHg BIXBdMWRdU0nCWedDT09hwKvNUZvoBFfGEncvmcKbw57jHqk_mMhrKINbu2WL4ruVyaKD SRweGByWSNf4-CzRcYRnjzY9zsTyD Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Oscary 27.02.08, 10:15 taaaa, a jak ktoś z Gazety zadzwonił do niego i zapytał, dlaczego nie ma transmisji z Oscarów, powiedział, że z Wyborczą nie rozmawia. no kurwa, za nasze tam siedzi? to niech wyjaśni. i mnie chu obchodzi czy to Wybiórcza dzwoni, Nasz Dziennik czy News Of The Kozia Wólka. a tu jest Marketa: pl.youtube.com/watch?v=5pPe-1CBgng tylko nie wiem jak z dźwiękiem, bo w pracy mam gdzie indziej głośniki podpięte, a z tego co widzę jest to telewizor nagrany kamerą:) Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: Oscary 27.02.08, 17:48 Tomuś, Forest wręczał Oskara dla pierwszoplanowej aktorki, bo sam został nagrodzony rok temu za pierwszy plan wśród aktorów - taka zasada. Wsród drugoplanowych też. A Cate faktycznie fajnie zareagowała. ALE: we wczorajszej gazecie tuteyszej ;) napisali, że Blanchette nie jest jednak aż tak dobrą aktorką, skoro nie potrafiła ukryć wściekłości (!!) po drugiej porażce (znaczy - że nie dostała nic ani za drugi plan, ani za pierwszy). Śmieszne. Moim zdaniem ona tam wyglądała na jedną z najbardziej wyluzowanych z całego towarzystwa :) Odpowiedz Link Zgłoś