03.03.08, 17:18
pytam nie tylko o opinie ale o zbliżającą się wichurę dyskusji (jak
orkan Emma przebrzmiewającą za plecami)

:
w czym problem?
W tym, że kobity pokaują, że mogą mieć popęd i go "uprawiać" i to
boli facetów?
W tym, że język wulgarny, nieerotyczny (jakby nastawały czasy "końca
wyrafinowania" w erotyce werbalnej damsko-męskiej)?
W tym, że gópie panie mówią o seksie gdy houellebecqowscy
bohaterowie cisną w chusteczki lub do ustępu bo kobit nie mają, bo
są ugly and not cashy?

niech mi kto pomoże przeorać trochę temat...
Obserwuj wątek
    • eeela Re: LEJdis 04.03.08, 17:59
      Lepiej powiedz, czy warto to będzie na dvd kupić, bo na razie nie mam pojęcia, o
      czym rozprawiasz :-)
    • paolo630 druga połowa... 05.03.08, 06:35
      ...lepsza bez kurew
      • sutekh1 Re: druga połowa... 05.03.08, 14:36
        piszę o filmie, który ogłąda cała Polska atakując multipleksy -
        słowem: wydarzenie sezonu. ogólnie: odwrotność TEstosteronu tego
        samego scenarzysty (który pisał ten film z pomocą kilku kobit
        wywijających podobnym językiem jak panie z filmu) - film o kobietach
        i miłości którą sobie kreują na bazie modeli kulturowych a la
        cosmopolitan post2000, ostro, bezczelnie, bez przebaczenia. cała
        polska czyta dzieciom - paradygmaty miłości zmieniły się okrutnie i
        o tym mniej więcej dyskusje się wyaczają z domu niewoli....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka