Dodaj do ulubionych

16 marca 2002 roku

16.03.08, 21:31
poznałam w necie a potem osobiscie,i byłam do 23 lipca 2003 ,pod
wielkim wrażeniem,
zalet ciała , serca, ducha i intelektu jednego z Forumowiczów. Jesli
tu jeszcze pisuje , pozdrawiam serdecznie i dziękuję))).
Obserwuj wątek
    • diabollo Re: 16 marca 2002 roku 16.03.08, 21:45
      vobiska1 napisała:

      > poznałam w necie a potem osobiscie,i byłam do 23 lipca 2003 ,pod
      > wielkim wrażeniem,
      > zalet ciała , serca, ducha i intelektu jednego z Forumowiczów. Jesli
      > tu jeszcze pisuje , pozdrawiam serdecznie i dziękuję))).

      Gratulujemy i cieszymy się razem z Tobą.

      Kłaniam się nisko.
    • vobiska1 Re: 16 marca 2002 roku 17.03.08, 00:28
      Ech, tym wpisem podszywasz się i sugerujesz,ze to Ty )), a przed
      laty ja miałam na tym forum innego nicka a Ty też ,o ile w ogóle
      tu bywałeś?
      • diabollo Re: 16 marca 2002 roku 17.03.08, 07:59
        vobiska1 napisała:

        > Ech, tym wpisem podszywasz się i sugerujesz,ze to Ty )), a przed
        > laty ja miałam na tym forum innego nicka a Ty też ,o ile w ogóle
        > tu bywałeś?

        Nie, nie, nie podszywam się, to nie ja.
        Od lat, od samego początku od kiedy piszę na tym forum zawsze miałem tego samego
        nicka.

        Po prostu chciałem wyrazić radość, że przytrafiła Ci się taka miła bliższa
        znajomość.

        Kłaniam się nisko.
    • vobiska1 Re: 16 marca 2002 roku 17.03.08, 08:35
      Tak, tak ,jak to mawiał fraszkopisarz Jan Sztaudynger? "Najwięcej
      cienia rzucają wyjaśnienia"))).Mnie nie musisz zapewniać,ze to nie
      Ty, ja wiem KTO)).To raczej forumowiczów zapewniasz,ze nic wspólnego
      z Vobiską nie miałeś, hi, hi, hi))).
      • diabollo Re: 16 marca 2002 roku 19.03.08, 20:52
        vobiska1 napisała:

        > Tak, tak ,jak to mawiał fraszkopisarz Jan Sztaudynger? "Najwięcej
        > cienia rzucają wyjaśnienia"))).Mnie nie musisz zapewniać,ze to nie
        > Ty, ja wiem KTO)).To raczej forumowiczów zapewniasz,ze nic wspólnego
        > z Vobiską nie miałeś, hi, hi, hi))).

        Trafiony, zatopiony.

        Kłaniam się nisko.
    • kochanica-francuza -czów czy -czek? nt 19.03.08, 20:27
      • vobiska1 Re: -czów czy -czek? nt 19.03.08, 22:32
        -czów, -czów ))- zazdrosna czy jak zwykle upierliwa ?
        • diabollo Re: -czów czy -czek? nt 19.03.08, 23:13
          vobiska1 napisała:

          > -czów, -czów ))- zazdrosna czy jak zwykle upierliwa ?


          Moje czcigodne Damy,

          (pewnego dnia wchodzę rano do pokoju, gdzie pracują pracownicy mojego działu i
          chciałem - jak już biedacy muszą znosić bałakającego po niemiecku Polaka-szefa -
          zabłysnąć przed nimi niemiecką elokwencją i polskim szarmanctwem - więc mówię:
          "Guten Morgen meine Frauen und meine Herren", a dziewczynom od razu zaczęło dypy
          ze śmiechu urywać...
          Nie wiedziałem o co chodzi i z czego tak wszyscy się chichrają, a tu się
          okazuje, że "Frauen" to oczywiście "kobiety", "panie", ale też i tutaj: "ŻONY",
          a w tym kontekście "moje panie" należy powiedzieć: "meine Damen").

          No, więc, czcigodne Damy, dlaczego w takich pierdołowatych sytuacjach potraficie
          sobie tak nawzajem dogryzać?

          Mężczyźni o takie byle pierdoły, w stosunku do siebie tak nie odgrywają swoich
          męskich ról.
          Może mają zakodowane, że za taką pierdołę nie warto dostać po ryju.
          A z drugiej strony, kiedy już decycują się nadstawić i dać w ryja, walczyć o
          swoje, są bardziej agresywni.

          Takie tam przemyślenia.

          Kłaniam się nisko.
          • kochanica-francuza Kto komu? 20.03.08, 00:16
            Ja się serio pytałam, bo są 2 możliwości:

            - "forumowiczów" - bywalców męskich

            - "forumowiczów" - bywalców forum płci obojga (forumowiczów plus forumowiczek)

            Bo myślałam, że jak -czek, to pewnie Mamałgosia albo Sion.

            A tak to stawiam na Kohei.
            • kochanica-francuza Diabollini 20.03.08, 15:39
              Daruj sobie te uwagi o damowatości i pouczanie nas.

              Zwłaszcza że cały ten post spłodziłeś wyłącznie po to, by się niby to mimochodem
              pochwalić szefowaniem Niemcom w Niemczech.
              • diabollo Re: Diabollini 20.03.08, 17:53
                kochanica-francuza napisała:

                > Daruj sobie te uwagi o damowatości i pouczanie nas.
                >
                > Zwłaszcza że cały ten post spłodziłeś wyłącznie po to, by się niby to mimochode
                > m
                > pochwalić szefowaniem Niemcom w Niemczech.

                Ależ to jest chyba jasne od conajmniej dwóch lat?
                Chwalę się tym bardzo regularnie i dopiero teraz do Ciebie dotarło?

                Kłaniam się nisko.
                • kochanica-francuza Re: Diabollini 20.03.08, 18:21

                  > Ależ to jest chyba jasne od conajmniej dwóch lat?

                  Jak dla kogo.


                  > Chwalę się tym bardzo regularnie i dopiero teraz do Ciebie dotarło?
                  >
                  Ja ciebie rzadko czytam. :-PPPP Tak więc dopiero teraz. Sprawdź, czy jeszcze
                  może został jakiś forumowicz, który to przeoczył, i koniecznie go poinformuj.
          • kochanica-francuza Tak więc proszę o wykreślenie "nawzajem" 20.03.08, 00:17
            Moje intencje były czyste.
          • hiperrealizm diabollo 20.03.08, 16:16
            to że w kontekście podanym przez ciebie nalezy użyć zwrotu "meine
            Damen" to nawet ja (człowiek który niemieckiego nie uczył się nawet
            przez sekunę) wiem.
            A wiedza moja zasłyszana została w filmach!
            • diabollo Re: diabollo 20.03.08, 17:54
              hiperrealizm napisał:

              > to że w kontekście podanym przez ciebie nalezy użyć zwrotu "meine
              > Damen" to nawet ja (człowiek który niemieckiego nie uczył się nawet
              > przez sekunę) wiem.
              > A wiedza moja zasłyszana została w filmach!

              Widzisz jaki ze mnie ignorant językowy.

              Kłaniam się nisko.
        • kochanica-francuza Droga Vobisko, zazdrosna o co? 20.03.08, 00:23
          O osobiste poznanie ciebie?

          Ależ owszem, jestem ciekawa, jak wygląda i zachowuje się ktoś myślący tak jak
          ty, ale raczej na zasadzie ciekawości poznawczej - ciekawa też byłabym, jak
          wygląda i zachowuje się foruś.

          Natomiast nie sądzę, żebym wytrzymała w twoim towarzystwie dłużej niż kwadrans,
          tak więc nie mam czego zazdrościć owemu forumowiczowi.

          Co do upierdliwości - rzeczywiście, zamiast ignorować twoje wątki na zasadzie
          "coś tam sobie mędzi dziecko" usiłowałam z tobą dyskutować.
          Niestety, mój punkt widzenia jest różny od twojego, a na dodatek tobie nie
          chodzi o dyskusję, tylko o potwierdzanie TWOICH poglądów.

          Osobnika, który tego nie czyni, traktujesz jako joy-killera.

          Ponieważ w moich oczach 98% twoich wypowiedzi to schematy i wyobrażenia
          niezgodne z rzeczywistością, obraziłaś się na mnie i nazywasz upierdliwą.

          OK, mogę cię sklasyfikować jako "dziecko, z którym nie warto dyskutować".
          Zadowolona?

        • kochanica-francuza Nie uwierzysz, ale ani jedno, ani drugie 20.03.08, 00:25
          zazdrosna? o poznanie ciebie? szkoda mojego cennego czasu. upierdliwa? bo pytam
          o konkrety.

          Twoja reakcja wygląda mniej więcej tak:

          A: przepytywałam dziś grupę studentów.
          B: czy były wśród nich studentki?
          A: zazrosna czy jak zwykle upierdliwa?
          • vobiska1 Wyłącznie do Kochanicy 20.03.08, 15:10
            Hi, hi ,hi test się udał)).Wesołego Alleluja !!
            PS.Kochanico mialam na mysli zazdrosc o tego fantastycznego
            forumowicza,ąz takim narcyzem nie jestem by mi przez mysl przeszła
            moja osoba.
            • kochanica-francuza Re: Wyłącznie do Kochanicy 20.03.08, 15:38
              vobiska1 napisała:

              > Hi, hi ,hi test się udał))

              A przepraszam bardzo, jaki test?


              > PS.Kochanico mialam na mysli zazdrosc o tego fantastycznego
              > forumowicza,ąz takim narcyzem nie jestem by mi przez mysl przeszła
              > moja osoba.

              Ja tu widzę tylko jednego fantastycznego forumowicza. I wyobraź sobie, potrafię
              się z nim umówić sama.
              • hiperrealizm stefan? n/t 20.03.08, 16:11

                • kochanica-francuza Ze Stefanem już się widzieliśmy 20.03.08, 17:03
                  No chyba że to on tak oczarował Vobiskę. Ale jako ateista...???
                  • hiperrealizm w tych sprawach religia ma 20.03.08, 17:05
                    trzeciorzedne znaczenie :)
                    • kochanica-francuza Re: w tych sprawach religia ma 20.03.08, 17:49
                      hiperrealizm napisał:

                      > trzeciorzedne znaczenie :)

                      Obawiam się, że nie dla Vobiski, Kanna, Forusia, lynxa i paru innych osób.
                      • diabollo Re: w tych sprawach religia ma 20.03.08, 17:56
                        kochanica-francuza napisała:

                        > hiperrealizm napisał:
                        >
                        > > trzeciorzedne znaczenie :)
                        >
                        > Obawiam się, że nie dla Vobiski, Kanna, Forusia, lynxa i paru innych osób.

                        E, tam. W grzesznej miłości bez znaczenia.
                        Kłaniam się nisko.
                      • hiperrealizm do czasu... 20.03.08, 20:05
                        w końcu każda się puści...
                        jak mawiał lew siedzący pod palmą na której wisiały 3 małpy.
      • marcinlet -cząt? (nt) 20.03.08, 17:27
    • vobiska1 Z tego wątku 20.03.08, 18:27
      pożytek taki,ze wiem,żeś tu jest))).
      • diabollo Re: Z tego wątku 20.03.08, 18:41
        vobiska1 napisała:

        > pożytek taki,ze wiem,żeś tu jest))).

        No, to znaczy czcigodny Hiper..., gratuluję, gratuluję.
        Kłaniam się nisko.
        • diabollo Re: Z tego wątku 20.03.08, 18:43
          diabollo napisał:

          > vobiska1 napisała:
          >
          > > pożytek taki,ze wiem,żeś tu jest))).
          >
          > No, to znaczy czcigodny Hiper..., gratuluję, gratuluję.
          > Kłaniam się nisko.
          Albo czcigodny Marcinlet.
        • kochanica-francuza Re: Z tego wątku 20.03.08, 19:01
          diabollo napisał:

          > vobiska1 napisała:
          >
          > > pożytek taki,ze wiem,żeś tu jest))).
          >
          > No, to znaczy czcigodny Hiper..., gratuluję, gratuluję.

          Dios mio, Hiper ma takie atrybuty cielesne?

          No, no...
          • hiperrealizm ha ha ha :) n/t 20.03.08, 20:02

        • hiperrealizm w żadnym wypadku n/t 20.03.08, 20:02

          • kochanica-francuza Nie masz??? 20.03.08, 20:55
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25822&w=77080307&a=77080307
            No to już został tylko marcinlet...
            • hiperrealizm nie spotykam sie z ludźmi z sieci, chciaż.... 20.03.08, 20:59
              dotyczy to tylko portalu gazeta.pl :)
        • vobiska1 Re: Z tego wątku 20.03.08, 21:37
          Uderz w stół ))) no i nie bądź taki skromny.I odbieraj maile.
          • kochanica-francuza Re: Z tego wątku 20.03.08, 21:40
            vobiska1 napisała:

            > Uderz w stół ))) no i nie bądź taki skromny.I odbieraj maile.

            Ooo, Hiperek nie chce z tobą mailować? Nie nalegaj.
            • hiperrealizm no wiesz kochanico.... 21.03.08, 07:47
              Ona wypisuje takie rzeczy....
              Cicha woda...
              :))))
              • kochanica-francuza Re: no wiesz kochanico.... 21.03.08, 15:56
                hiperrealizm napisał:

                > Ona wypisuje takie rzeczy....
                > Cicha woda...
                > :))))

                Hiper, czyżbyś się zarumienił?

                Chcesz moje foto? Do oceny.
                • hiperrealizm Re: no wiesz kochanico.... 21.03.08, 17:04
                  ślij kochanico.
                  • kochanica-francuza Re: no wiesz kochanico.... 21.03.08, 23:16
                    hiperrealizm napisał:

                    > ślij kochanico.

                    Jutro albo we wtorek, bo na razie jest na cudzym kompie. ;-)
                    • hiperrealizm ok 22.03.08, 06:26

                      • kochanica-francuza Re: ok 22.03.08, 20:45
                        poszło ;-)
                        • kochanica-francuza Re: ok 23.03.08, 19:15
                          Hipo, przywracasz mi wiarę w chłopów! (=mężczyzn)

                          Oceniłeś mnie pozytywnie, mimo że mam strój uniseks (nieciekawy w dodatku),
                          krótkie włosy i się nie gibam

                          (gibać się = przyjmować seksowne pozy)
                          • kochanica-francuza poprawka 23.03.08, 19:15

                            > (gibać się = przyjmować do zdjęcia seksowne pozy)
                            • hiperrealizm a masz takie foty? :D 24.03.08, 15:28

                          • hiperrealizm ja nie oceniałem stroju 24.03.08, 15:28
                            więcej w następnym liście
                            PS
                            Obowiązki świąteczne mnie wykończą.
                            • kochanica-francuza Wiem, ale większość się czepia. Nie mam takich fot 24.03.08, 15:56


                              > Obowiązki świąteczne mnie wykończą.

                              To co ty robisz???
                              • hiperrealizm Co robię? 24.03.08, 18:04
                                jem , piję i...
                                popuszczam pasa! :)
                                =======================
                                W południe stoczyłem bitwę z moimi bratańcami!
                                Woda się lała strumieniami! :)
                                • vobiska1 Kochanico i Hiper, bardzo proszę 24.03.08, 19:58
                                  o przeniesienie waszej prywatnej wymiany zdań do innego wątku lub na
                                  priva,zaśmiecacie mi wątek przeznaczony dla jednej osoby , która go
                                  już przeczytała.Dziękuję.
                                  • kochanica-francuza Bo to jest święty wątek Vobiski 24.03.08, 20:41
                                    w którym składa hołd Tajemniczemu Forumowiczowi, który tak ją olśnił, że przez 6
                                    lat obchodzi rocznicę spotkania z nim.

                                    Było, Vobisko, samej pisać na priva do tego forumowicza. Założenie wątku na
                                    forum wiąże się z tym, że będą się doń dopisywać osoby trzecie, a nawet czwarte. ;-)
                                    • vobiska1 Re: Bo to jest święty wątek Vobiski 24.03.08, 21:25
                                      Gdybym znała adres mailowy tej oosby nie ośmieliłabym się na tym
                                      forum zakładać tak prywatnego wątku.
                                      • kochanica-francuza Re: Bo to jest święty wątek Vobiski 24.03.08, 21:43
                                        vobiska1 napisała:

                                        > Gdybym znała adres mailowy tej oosby nie ośmieliłabym się na tym
                                        > forum zakładać tak prywatnego wątku.

                                        Nie rżnij głupa. Znasz adresy mailowe nas wszystkich. Wyglądają one następująco:

                                        [nick]@gazeta.pl

                                        hiperrealizm@gazeta.pl

                                        kochanica_francuza@gazeta.pl

                                        diabollo@gazeta.pl
                                  • kochanica-francuza Jeśli wątek jest przeznaczony dla jednej osoby, to 24.03.08, 20:44
                                    należy umieścić go w mailu w charakterze listu do tej osoby.

                                    A nie najpierw chwalić się całemu forum, że nas olśnił tajemniczy nieznajomy, a
                                    potem dyktować, co kto ma pisać i o czym.

                                    Chcesz tajemniczemu forumowiczowi wystawić pomnik - wykup reklamę albo zrób ze
                                    stronę w necie, na której będziesz opiewać jego zalety.
                                    • vobiska1 Re: Jeśli wątek jest przeznaczony dla jednej osob 24.03.08, 21:28
                                      Twój komentarz nie jest ani dowcipny ani odkrywczy a raczej mówi o
                                      ukrytym motywie zazdrości,ze inni potrafią pielęgnować uczucia,
                                      pamięc o kimś, doceniać czyjs wkład w swoje życie.
                                      • kochanica-francuza Re: Jeśli wątek jest przeznaczony dla jednej osob 24.03.08, 21:42
                                        vobiska1 napisała:

                                        > Twój komentarz nie jest ani dowcipny ani odkrywczy a raczej mówi o
                                        > ukrytym motywie zazdrości,ze inni potrafią pielęgnować uczucia,
                                        > pamięc o kimś, doceniać czyjs wkład w swoje życie.

                                        Łubudu! A ja na pewno nie potrafię! Tako rzecze Vobiska, wyrocznia delficka! O
                                        pardon, nie delficka, ta była pogańska...

                                        O Jezu! Madre de Dios! Polska obsesja zazdrości!

                                        Vobiseczko, jeśli nie rozumiesz, co piszę, postaram się wyjaśnić jak dziecku:
                                        Nic nie mam do tego, że wielbisz Marcinleta. Wielb sobie!

                                        Ale to jest wątek na ogólnym forum i jako taki może być ubogacany wpisami
                                        wszystkich forumowiczów.
                                      • kochanica-francuza Re: Jeśli wątek jest przeznaczony dla jednej osob 24.03.08, 21:45
                                        vobiska1 napisała:

                                        > Twój komentarz nie jest ani dowcipny ani odkrywczy

                                        Słusznie! Bo i nie takim go planowałam. Podobnie kot nie jest rogaty, bo nie
                                        takim go spłodzili kocur i kocica. ;-)


                                        a raczej mówi o
                                        > ukrytym motywie zazdrości,ze inni potrafią pielęgnować uczucia,
                                        > pamięc o kimś, doceniać czyjs wkład w swoje życie.

                                        Raczej mówi o ukrytym motywie irytacji, że zakładasz święty wątek i dyktujesz
                                        wszystkim, co mają w nim pisać.


                                      • hiperrealizm v przesadzasz 25.03.08, 18:37
                                        komanterz k-f wcale nie świadczy o zazdrosci.
                                    • kochanica-francuza a poza tym akurat doceniłam wpływ Hipera na moje 24.03.08, 21:48
                                      życie - w postaci komplementu otrzymanego od niego drogą mailową
                                  • hiperrealizm przegnę zauważyć że 25.03.08, 18:41
                                    Forum to ma charakter publiczny
                                    Nigdzie nie zastrzegłaś przywatności tego wątku.
                                    Jaką masz pewność że adresta przeczytał watek skoro nieznasz adresu
                                    adresada? Pewnie nie znasz także numeru telefonu...
                                    • kochanica-francuza Re: przegnę zauważyć że 25.03.08, 23:32
                                      hiperrealizm napisał:

                                      > Forum to ma charakter publiczny
                                      > Nigdzie nie zastrzegłaś przywatności tego wątku.
                                      > Jaką masz pewność że adresta przeczytał watek skoro nieznasz adresu
                                      > adresada?

                                      No i jak się w takiej sytuacji umówili?
          • diabollo Re: Z tego wątku 22.03.08, 23:09
            vobiska1 napisała:

            > Uderz w stół ))) no i nie bądź taki skromny.I odbieraj maile.

            Odbieram i kłaniam się nisko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka