Gość: leziox
IP: *.arcor-ip.net
31.08.03, 19:37
Niby jej jeszcze nie na ale już jest.
Jesień to bardzo dziwna pora roku.
Wyłażą zza szaf psychozy,zboczenia,szaleństwo oraz autodestrukcja.
Liście spadają,alkohol tanieje.
Kobiety zaczynają znowu się grubiej ubierać.Chować za ubraniem.
Więcej czasu na nudzenie się jest.Na wymyślanie durnot.Na kawę.Na kwacha.
Zapomnieni znajomi dzwonią albo stoją pod drzwiami z kwachem,lub kwiatkiem.
Błoto na ulicy i w główkach.
Złota polska jesień zamieniła się w jesień z tombaku.