mag_nolia 02.01.02, 11:39 Enancjo...powiem tylko tyle... ...że gdy on o nich pisze...to aromat...owych przysmaków...unosi mi się w biurze...i natychmiast robię się głodna... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mag_nolia Re: O pasztecikach 02.01.02, 11:41 ...acha...w kwestii sałatek...podobnie... Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: O pasztecikach 02.01.02, 11:43 ...i serwuje jeszcze świtne drinki... pa! Odpowiedz Link Zgłoś
kolczatka Re: O pasztecikach 02.01.02, 11:48 Te drinki mnie kuszą. Paszteciki na zagrychę. Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!! 02.01.02, 11:50 nie mówcie o zarciu!!!!!!! PLS!!! ja nie moge nic zjesc od kilku dni!!!! totalny post! na czterech będę chodzić..... kolczatka napisał(a): > Te drinki mnie kuszą. Paszteciki na zagrychę. Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: O pasztecikach 02.01.02, 11:57 mag_nolia napisał(a): > Enancjo...powiem tylko tyle... > ...że gdy on o nich pisze...to aromat...owych przysmaków...unosi mi się w > biurze...i natychmiast robię się głodna... .. ostatnio upolowalem .. takie chinskie lekko twardawe z wierzchu... serwuje sie na cieplo .. w ostrych sosach ... i sa boskie w srodku .... .. teraz polecam piernika z kawa .. wlasnie koncze i jak pachnie .... Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: O pasztecikach 02.01.02, 12:06 Enancjo...a czy czujesz zapach...mojego sernika..???.rozpływa się...w ustach... Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: O pasztecikach 02.01.02, 12:13 mag_nolia napisał(a): > Enancjo...a czy czujesz zapach...mojego sernika..???.rozpływa się...w ustach... ... uwielbiam .. jak jeszcze ma rodzynki takie ktore przy dotknieciu rozplywaja sie na podniebieniu .. to bedzie na drugi rzucik do drugiej kawusi .... Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: O pasztecikach 02.01.02, 12:15 ...jest z bakaliami...i w polewie... Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: O pasztecikach 02.01.02, 12:18 mag_nolia napisał(a): > ...jest z bakaliami...i w polewie... .. lukrowa czy czekolada .. wole lukrowa ... jest bardziej saute :)) .. hmm .. a moze do tego jakies capucciono z advokatem ... albo cos slodko wytrawnego na wisniach .. Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: O pasztecikach 02.01.02, 12:20 ...Enancjo...już sama rozmowa z Tobą jest bardzo słodka... kawę z bitą śmietanką i brandy-mocną...poproszę...! Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: O pasztecikach 02.01.02, 12:25 .. sie robi ... to stawia na nogi od razu cieplej.. .. pa .. znikam poki co .. Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onlyanka Re: O pasztecikach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 12:34 kurna, i tu przesadzili............. zaczeli o chinskich zupkach gadac!!!!!!!!!!!! i tu mnie wyciagneli na najlepszy rosolek chinski w tej stolicy..... rosolek dobry na chorobe wszelka, tylko czemu on tak daleko??? Odpowiedz Link Zgłoś