Dodaj do ulubionych

Giertych na kolanach przed Zytą

08.05.06, 12:44
Nowy Minister Edukacji zapowiedział, że nauczyciele od 2007 r. mają więcej
zarabiać. Zapowiedział, że o tym będzie rozmawiał z Zytą. Jeśli Zyta nie da
pieniędzy, bo np. da na 3 mln mieszkań, to okaże się pewnie, że jest Żydówką
albo korzenie ma w KPP...
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3330354.html
Urocze będą te dyskusje na Radzie Ministrów i w zaciszu ministerialnych
gabinetów. Cóż łatwiejszego dla ministra od składania publicznych obiecanek
bez wcześniejszego postawienia sprawy na posiedzeniu rządu. Giertych pewnie
wie najlepiej jak skutecznie podstawić nogę rządowi Marcinkiewicza.
Obserwuj wątek
    • pan.nikt Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 12:47
      leszek.sopot napisał:

      Jeśli Zyta nie da
      > pieniędzy, bo np. da na 3 mln mieszkań, to okaże się pewnie, że jest Żydówką
      > albo korzenie ma w KPP...



      ????????????????????????????????????????
      A to ustaliłeś na podstawie??
      Na podstawie wypowiedzi PeDałków?? A może GW??
      A może wyssałeś zwyczajnie ze swojego czystego palucha??
      • gruby190 Panie.nikt otso biega? ;- 08.05.06, 16:12
        pan.nikt napisał:

        > leszek.sopot napisał:
        Jeśli Zyta nie da
        pieniędzy, bo np. da na 3 mln mieszkań, to okaże się pewnie, że jest Żydówką
        albo korzenie ma w KPP...
        >
        >
        >
        > ????????????????????????????????????????
        A to ustaliłeś na podstawie??
        Na podstawie wypowiedzi PeDałków?? A może GW??
        A może wyssałeś zwyczajnie ze swojego czystego palucha??


        Panie.nikt, mogłbyś sprecyzować czego się właściwie cypios?
        Przecież uwaga "leszka" jest jak najbardziej sensowna.
        Najpierw trzeba sprawdzic u ministra finansów co wolno, a dopiero potem
        obiecywac gruszki ;-)))
    • asienka32 Dasz sobie rękę uciać że Giertych obiektywnie 08.05.06, 12:48
      będzie gorszym ministrem edukacji od Krystyny Łybackiej?

      Obiektywnie dla polskiej oświaty, a nie dlatego, ze ze swoją fizjonomią nie
      powinien pokazywać się dzieciom.
      • pan.nikt Re: Dasz sobie rękę uciać że Giertych obiektywnie 08.05.06, 12:52
        Dobrze, że rękę, a nie głowę. Lepiej ci będzie żyć bez ręki, niż bez głowy.

        A Pani Łybacka jest świetnym przykładm na przysłowie:
        "punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia'
        Pamiętam ją jako bardzo miłą i konkretną asystentkę z ćwiczeń z matematyki.
        A później, co się porobiło.
      • ufo54 Re: Dasz sobie rękę uciać że Giertych obiektywnie 08.05.06, 14:48
        > będzie gorszym ministrem edukacji od Krystyny Łybackiej?

        Na pierwszy rzut oka niewiarygodne. Bo czyż można być gorszym ministrem niż
        Łybacka? Ale qń jest ambitny, ma duże szanse.
    • michal00 Bedzie jatka przy pracach nad budzetem 08.05.06, 12:56
      Romek bedzie chcial przekupic nauczycieli, a Andrzej zrobic dobrze rolnikom. Do
      tego mamy jeszcze lekarzy i zyczliwa opozycje.
      • leszek.sopot Re: Bedzie jatka przy pracach nad budzetem 08.05.06, 13:19
        michal00 napisał:

        > Romek bedzie chcial przekupic nauczycieli, a Andrzej zrobic dobrze rolnikom.
        Do tego mamy jeszcze lekarzy i zyczliwa opozycje.


        Dokładnie. Giertych wie, że jedyne co może mu przysporzyć popularności, to
        podwyżki płac - pewnie ponad to, co jhest zapisane w Karcie Nauczyciela (pewnie
        Romcio tej karty wogóle nie zna). Giertych będzie dbał o swoją popularność a
        nie rządu.
        • pan.nikt Re: Bedzie jatka przy pracach nad budzetem 08.05.06, 13:23
          leszek.sopot napisał:
    • lux_et_veritas Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 13:24
      > to okaże się pewnie, że jest Żydówką

      Dlaczego łżesz i imputujesz innym brzydkie przypadłośći?
      • leszek.sopot Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 13:25
        gdzie jest kłamstwo, durniu?
        • pan.nikt Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 13:28
          Takie nerwy u PD-eka Leszka?
          Oj, oj. co się dzieje.
          Tak się PD boi porządków??

          i spytam ponownie
          Wers o Żydach wysaałeś ze swojego palca, czy może z palca Frasyniuka??
          • xx23 Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 14:47
            pan.nikt napisał:

            > Takie nerwy u PD-eka Leszka?
            > Oj, oj. co się dzieje.
            > Tak się PD boi porządków??
            >
            > i spytam ponownie
            > Wers o Żydach wysaałeś ze swojego palca, czy może z palca Frasyniuka??

            To nie Pd-ek , to hiterowiec , ss-man i kgb-ista w jednym leszek!
        • lux_et_veritas Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 13:29
          Dla kogo okazać by się miało, iż Zyta jest Żydówką? Z twojej wypowiedzi wynika,
          że dla Romana. A może się mylę?
          • leszek.sopot Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 13:34
            lux_et_veritas napisał:

            > Dla kogo okazać by się miało, iż Zyta jest Żydówką? Z twojej wypowiedzi
            wynika, że dla Romana. A może się mylę?

            Dokładnie. Pożyjemy i zobaczymy jak będzie. Ty natomiast najwyraźniej masz
            zdolność do przemieszczania się w czasie i przestrzeni - stąd wiesz, że
            Giertych tak uważać nie będzie. Ja natomiast znając poglądy weszpolaków zgaduję
            co innego.
            • janbezziemi Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 13:39
              Jak Religa odejdzie z ministra zdrowia, to na posiedzeniach Rady Ministrów
              chyba już nie będzie zadnego lekarza. Ale nam pouchwalają!!!
              • janbezziemi Weszpolacy czy wszypolacy? 08.05.06, 13:40
                Jak ich prawidłowo nazywać?
                • leszek.sopot Re: Weszpolacy czy wszypolacy? 08.05.06, 13:43
                  janbezziemi napisał:

                  > Jak ich prawidłowo nazywać?

                  Ja ich nazywam weszpolakami.
                • jola_iza Re: Weszpolacy czy wszypolacy? 08.05.06, 13:45
                  mendoweszki ?
            • lux_et_veritas Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 13:44
              leszek.sopot napisał:

              > lux_et_veritas napisał:
              >
              > > Dla kogo okazać by się miało, iż Zyta jest Żydówką? Z twojej wypowiedzi
              > wynika, że dla Romana. A może się mylę?
              >
              > Dokładnie. Pożyjemy i zobaczymy jak będzie. Ty natomiast najwyraźniej masz
              > zdolność do przemieszczania się w czasie i przestrzeni - stąd wiesz, że
              > Giertych tak uważać nie będzie.

              A wiem stąd, skąd np. przewiduję, iż, dajmy na to, red. Michnik nie stwierdzi
              za rok, dwa czy pięć lat, że Okrągły Stół był zdradą narodową. Skoro
              przewidujesz, że Roman może tak Zytę podsumować, musisz mieć ku temu konkretne
              przesłanki. Więc słucham.


              Ja natomiast znając poglądy weszpolaków zgaduję
              >
              > co innego.
              >
              >

              Co to jest "weszpolak"?
              • leszek.sopot Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 13:46
                Musisz więc zrewidować oskarżenie o kłamstwo, bo przewidywanie kłamstwem nie
                jest.
                A weszpolak to członek MW.
                • lux_et_veritas Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 13:55
                  > Musisz więc zrewidować oskarżenie o kłamstwo, bo przewidywanie kłamstwem nie
                  > jest.

                  Jeżeli przewidywanie to nie oparte jest na żadnych racjonalnych przesłankach,
                  to trudno posądzać przewidującego o dobre intencje i prawdomówność.

                  > A weszpolak to członek MW

                  Nie, członek MW to wszechpolak.
                  • leszek.sopot Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 13:57
                    lux_et_veritas napisał:

                    > > Musisz więc zrewidować oskarżenie o kłamstwo, bo przewidywanie kłamstwem
                    > nie
                    > > jest.
                    >
                    > Jeżeli przewidywanie to nie oparte jest na żadnych racjonalnych przesłankach,
                    > to trudno posądzać przewidującego o dobre intencje i prawdomówność.


                    Wobec Giertycha nie mam dobrych intencji. Prawdomówność nie ma tu nic do rzeczy.


                    >
                    > > A weszpolak to członek MW
                    >
                    > Nie, członek MW to wszechpolak.


                    Nie, to weszpolak.
                    • lux_et_veritas Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 14:02
                      leszek.sopot napisał:

                      > lux_et_veritas napisał:
                      >
                      > > > Musisz więc zrewidować oskarżenie o kłamstwo, bo przewidywanie kłam
                      > stwem
                      > > nie
                      > > > jest.
                      > >
                      > > Jeżeli przewidywanie to nie oparte jest na żadnych racjonalnych przesłank
                      > ach,
                      > > to trudno posądzać przewidującego o dobre intencje i prawdomówność.
                      >
                      >
                      > Wobec Giertycha nie mam dobrych intencji. Prawdomówność nie ma tu nic do
                      rzeczy

                      No to śmiało, nie kryguj się. Napisz, że nie tylko uzna ją za Żydówkę, ale np.
                      naśle na nią uzbrojonych w bejsbole chłopaków z MW.

                      > .
                      >
                      >
                      > >
                      > > > A weszpolak to członek MW
                      > >
                      > > Nie, członek MW to wszechpolak.
                      >
                      >
                      > Nie, to weszpolak.

                      Adolf do pewnej kategorii ludzi też zwracał się per wszy i robactwo.

                      >
                      >
                      >
                      • leszek.sopot Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 14:07
                        lux_et_veritas napisał:
                        > No to śmiało, nie kryguj się. Napisz, że nie tylko uzna ją za Żydówkę, ale
                        np. naśle na nią uzbrojonych w bejsbole chłopaków z MW.


                        Ech, zgaduję, że Giertych jest bardziej "subtelny".

                        > Adolf do pewnej kategorii ludzi też zwracał się per wszy i robactwo.


                        Ten towarzysz Jędrzeja?
                        • lux_et_veritas Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 14:31
                          > lux_et_veritas napisał:
                          > > No to śmiało, nie kryguj się. Napisz, że nie tylko uzna ją za Żydówkę, al
                          > e
                          > np. naśle na nią uzbrojonych w bejsbole chłopaków z MW.
                          >
                          >
                          > Ech, zgaduję, że Giertych jest bardziej "subtelny".

                          No jak to? Posługując się twoim stylem argumentacji (a właściwie brakiem
                          tejże), nie widzę przeciwskazań, ażeby twierdzić, iż chopcy z MW pewnikiem
                          wkrótce skują twarzyczkę niepokornej Żydóweczki Zyty.

                          > Ten towarzysz Jędrzeja?

                          Nie przypominam sobie, ażeby Jędrzej mu w czymkolwiek towarzyszył.
                          • leszek.sopot Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 14:59
                            Możesz nie widzieć przeciwwskazań, ale to twoja sprawa.
                            Jędrzej nie wyznawał wyższości pewnej rasy nad innymi?
                            • lux_et_veritas Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 15:09
                              > Możesz nie widzieć przeciwwskazań, ale to twoja sprawa.

                              A twoją jest widocznie zmyślanie i bajdurzenie.

                              > Jędrzej nie wyznawał wyższości pewnej rasy nad innymi?

                              Nie wiem, ale jestem pewien iż nie nawoływał nigdy do eksterminacji Żydów. Za
                              to o Hitlerze przed wojną wypowiadało się pozytywanie wiele poważanych dziś
                              osobistości, z niejakim Churchillem na czele.
                              • leszek.sopot Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 15:12
                                lux_et_veritas napisał:

                                > > Możesz nie widzieć przeciwwskazań, ale to twoja sprawa.
                                >
                                > A twoją jest widocznie zmyślanie i bajdurzenie.

                                Bajdurzę na swój rachunek, a zajadłość i nienawiść weszpolaków nie jest mi obca.


                                > > Jędrzej nie wyznawał wyższości pewnej rasy nad innymi?
                                >
                                > Nie wiem, ale jestem pewien iż nie nawoływał nigdy do eksterminacji Żydów. Za
                                > to o Hitlerze przed wojną wypowiadało się pozytywanie wiele poważanych dziś
                                > osobistości, z niejakim Churchillem na czele.


                                Jeśli nie wiesz to zajrzyj do pism guru weszpolactwa. Także do tych, w których
                                twierdził, że inspiratorów buntu robotników w Poznaniu w 1956 r. należy
                                rozstrzelać. Komuniści mówili tylko o obcinaniu rąk.
                                • lux_et_veritas Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 15:22
                                  leszek.sopot napisał:

                                  > lux_et_veritas napisał:
                                  >
                                  > > > Możesz nie widzieć przeciwwskazań, ale to twoja sprawa.
                                  > >
                                  > > A twoją jest widocznie zmyślanie i bajdurzenie.
                                  >
                                  > Bajdurzę na swój rachunek, a zajadłość i nienawiść weszpolaków nie jest mi
                                  obca
                                  > .

                                  Znaczy się podzielasz zdanie wujka Adiego, iż są na tym świecie zarówno ludzie
                                  jak i wszy.

                                  >
                                  >
                                  > > > Jędrzej nie wyznawał wyższości pewnej rasy nad innymi?
                                  > >
                                  > > Nie wiem, ale jestem pewien iż nie nawoływał nigdy do eksterminacji Żydów
                                  > . Za
                                  > > to o Hitlerze przed wojną wypowiadało się pozytywanie wiele poważanych dz
                                  > iś
                                  > > osobistości, z niejakim Churchillem na czele.
                                  >
                                  >
                                  > Jeśli nie wiesz to zajrzyj do pism guru weszpolactwa.

                                  Poleć mi któreś, bom, w przeciwieństwie do ciebie, nieobeznany we wszystkich
                                  dziełach Jędrzeja Giertycha.

                                  Także do tych, w których
                                  > twierdził, że inspiratorów buntu robotników w Poznaniu w 1956 r. należy
                                  > rozstrzelać. Komuniści mówili tylko o obcinaniu rąk.
                                  >

                                  Tacy komuniści jak Tadzio Mazowiecki czy Wisia Szymborska? Pytanie uznam za
                                  niebyłe, jeżeli wyznasz, iż powyższych potępiasz w takim samym stopniu jak
                                  Jędrzeja.
                                  • leszek.sopot Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 15:43
                                    Nie znam twojego wujka Adiego, ale nie zaprzeczę, że na świecie żyją m.in.
                                    ludzie jak i wszy.
                                    Teksty Jędrzeja możesz sobie sam poszukać i poczytać. Ja twoim partyjnym
                                    lektorem nie zostanę. Mazowiecki ani Szymborska nie wzywali do rozstrzeliwania
                                    robotników.
                                    • lux_et_veritas Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 15:47
                                      leszek.sopot napisał:

                                      > Nie znam twojego wujka Adiego,

                                      Dziwne to, bo podobnież jak Adi, odmawiasz pewnym kategoriom ludzi
                                      człowieczeństwa.

                                      ale nie zaprzeczę, że na świecie żyją m.in.
                                      > ludzie jak i wszy.

                                      > Teksty Jędrzeja możesz sobie sam poszukać i poczytać. Ja twoim partyjnym
                                      > lektorem nie zostanę. Mazowiecki ani Szymborska nie wzywali do
                                      rozstrzeliwania
                                      > robotników.

                                      Potępiali faszystowski kler oraz reakcję m.in. jako płatnych sługusów
                                      imperializmu. Chyba nie muszę ci przypominać co groziło w PRL-u za szpiegostwo.


                                      >
                                      • leszek.sopot Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 15:52
                                        Uważasz, że odmawiam ludziom - wzywających do nienawiści i rzucających
                                        kamieniami - człowieczeństwa nazywając ich weszpolakami? To słusznie. Człowiek
                                        człowiekowi powinien pomagać a nie szczuć i opluwać. "Człowieczeństwa" w
                                        weszpolakach nie widzę. Widzę za to glany, łyse pały i kije bejsbolowe - nic
                                        nie pomoże to, że ostatnio niektórzy ubierają się w garnitury.
                                        • lux_et_veritas Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 15:58
                                          > Uważasz, że odmawiam ludziom - wzywających do nienawiści i rzucających
                                          > kamieniami - człowieczeństwa nazywając ich weszpolakami?

                                          A kiedy to Wszechpolacy wzywali do nienawiści i rzucali kamieniami? Konkretnie.
                                          A gdyby nawet to robili, to jest niejako częścią spuścizny cywilizacji
                                          łacińskiej i chrześcijańskiej, iż swych przeciwników, niezależnie od tego jacy
                                          oni by nie byli, nie określamy jako podludzkiego robactwa.

                                          To słusznie. Człowiek
                                          > człowiekowi powinien pomagać a nie szczuć i opluwać. "Człowieczeństwa" w
                                          > weszpolakach nie widzę. Widzę za to glany, łyse pały i kije bejsbolowe - nic
                                          > nie pomoże to, że ostatnio niektórzy ubierają się w garnitury.

                                          To źle widzisz. Proponuję odstawić na jakiś czas GW.
                                          • leszek.sopot spuścizna chrześcijańska - rzucanie kamieniami 08.05.06, 16:07
                                            Ja tradycję kamieniowania widzę w innej kulturze, ale nie poradzę nic, że ktoś
                                            inny widzi ją w chrześcijaństwie. Rzucanie kamieniami w uczestników Parady
                                            Równości w Krakowie jest faktem a nie wymysłem. Nazywając członków MW
                                            weszpolakami traktuję ich tak jak na to w moich oczach zasługują. W o wiele
                                            gorszy sposób byłem setki razy obrażany przez nich na forum, ale do takiego
                                            poziomu jak oni się nie zniżę.
                                            • lux_et_veritas Re: spuścizna chrześcijańska - rzucanie kamieniam 08.05.06, 16:15
                                              leszek.sopot napisał:

                                              > Ja tradycję kamieniowania widzę w innej kulturze, ale nie poradzę nic, że
                                              ktoś
                                              > inny widzi ją w chrześcijaństwie.

                                              Czytaj uważnie - pisałem o uznaniu człowieczeństwa przeciwnika, niezależnie od
                                              tego jaki by on nie był i nawet jeśli za chwilę, w walce, przebije się go
                                              mieczem. O takim właśnie aspekcie owej spuścizny mówiłem.

                                              Rzucanie kamieniami w uczestników Parady
                                              > Równości w Krakowie jest faktem a nie wymysłem.

                                              Nie, jest wymysłem. Nikt Wszechpolaka rzucającego kamieniem nie widział. Jacyś
                                              kibole z MW niezwiązani, którzy się podczepili pod owe protesty to inna sprawa.
                                              Więc nie kłam.

                                              Nazywając członków MW
                                              > weszpolakami traktuję ich tak jak na to w moich oczach zasługują. W o wiele
                                              > gorszy sposób byłem setki razy obrażany przez nich na forum, ale do takiego
                                              > poziomu jak oni się nie zniżę.
                                              >
                                              • leszek.sopot Re: spuścizna chrześcijańska - rzucanie kamieniam 08.05.06, 16:18
                                                No tak, ktoś się podszył... Pewnie też się ktoś podszył pod członka MW
                                                mówiącego, że Hitler pokazał już jak należy sobie dać radę z homoseksualistami.
                                                • lux_et_veritas Re: spuścizna chrześcijańska - rzucanie kamieniam 08.05.06, 16:24
                                                  Nie tyle podszył, co źle, najpewniej celowo, podpisali go reporterzy TVN-u. Nie
                                                  twierdzę, iż w MW nie zdarzają się jednostki patologiczne (zdarzają się, tak
                                                  jak wszędzie), ale Roman zwykł w takich sytuacjach kategorycznie interweniować.
                                                  A te media, które przyprawiają MW gębę nazistów stosują ulubioną metodę
                                                  nazistów właśnie, czyli mierzą dane zjawisko odpowiedzialnością zbiorową.
                      • ayran Nie wiem.. 08.05.06, 14:20
                        ... czy są podstawy, by zarzucać Romanowi antysemityzm. Na pewno jego ślady
                        dałoby się znaleźć w pismach Jędrzeja, jest ich też trochę w dorobku Macieja.
                        Być może każde kolejne pokolenie Giertychów jest coraz mniej antysemickie i np.
                        prawnuk Romana będzie wysyłał na Madagaskar Palestyńczyków.
                        • lux_et_veritas Re: Nie wiem.. 08.05.06, 14:36
                          Krótko: macie jakieś dowody na antysemityzm Romana? Nie. W takim razie rączki w
                          małdrzyk i buzie w ciup, miast wypisywać niczym niepoparte głupoty.


                          ayran napisał:

                          > prawnuk Romana będzie wysyłał na Madagaskar Palestyńczyków.

                          To neutralność wobec Semitów mniejszościowych, musi oznaczać automatycznie
                          nienawiść do reszty Semitów?
                          • ayran Re: Nie wiem.. 08.05.06, 14:40
                            lux_et_veritas napisał:

                            > Krótko: macie jakieś dowody na antysemityzm Romana? Nie. W takim razie rączki
                            w
                            >
                            > małdrzyk i buzie w ciup, miast wypisywać niczym niepoparte głupoty.

                            Jako pewna wskazówka mogłaby posłużyć wypowiedź Michała Kamińskiego sprzed roku
                            zachęcająca członków lpr żeby zajęli się antysemityzmem we własnym otoczeniu.
                            Taki Gość przed duże G nie rzucałby chyba słów na wiatr?

                            >
                            >
                            > ayran napisał:
                            >
                            > > prawnuk Romana będzie wysyłał na Madagaskar Palestyńczyków.
                            >
                            > To neutralność wobec Semitów mniejszościowych, musi oznaczać automatycznie
                            > nienawiść do reszty Semitów?

                            Z tego co napisałem nie wynika żaden automatyzm, przeczytaj jeszcze raz.
                            • lux_et_veritas Re: Nie wiem.. 08.05.06, 14:57
                              ayran napisał:

                              > lux_et_veritas napisał:
                              >
                              > > Krótko: macie jakieś dowody na antysemityzm Romana? Nie. W takim razie rą
                              > czki
                              > w
                              > >
                              > > małdrzyk i buzie w ciup, miast wypisywać niczym niepoparte głupoty.
                              >
                              > Jako pewna wskazówka mogłaby posłużyć wypowiedź Michała Kamińskiego sprzed
                              roku
                              >
                              > zachęcająca członków lpr żeby zajęli się antysemityzmem we własnym otoczeniu.
                              > Taki Gość przed duże G nie rzucałby chyba słów na wiatr?


                              Abo to była jedyna z głupot, które wygadywali propagandziści cyrku
                              pt. "pomarańczowa rewolucja", do której to nb. rycerzy należeli ukraińscy
                              nacjonaliści, od których sam Lechu Bubel mógłby się antysemityczności uczyć,
                              tudzież takie znamienite persona jak Juszczenko czy Tarasiuk, związani z słynną
                              ostatnimi czasy kuźnią nienawiści MAZP? Swoją drogą ciekawa metoda dochodzenia
                              faktów - "bo X czy Y tak mówią". Ja znam Gościa, także przez duże G - a jakże,
                              który twierdzi, iż red. Michnik był konfidentem bezpieki. A póki co
                              materialnych dowodów na to nie ma.
                              >
                              > >
                              > >
                              > > ayran napisał:
                              > >
                              > > > prawnuk Romana będzie wysyłał na Madagaskar Palestyńczyków.
                              > >
                              > > To neutralność wobec Semitów mniejszościowych, musi oznaczać automatyczni
                              > e
                              > > nienawiść do reszty Semitów?
                              >
                              > Z tego co napisałem nie wynika żaden automatyzm, przeczytaj jeszcze raz.

                              Ale zakładasz taką, ocierającą się o absurd możliwość, co świadczy o tym, iż
                              sam wyłożony przeze mnie punkt widzenia w jakimś stopniu podzielasz.
                              • naryt Ty, światło i prawda 08.05.06, 15:04
                                > których sam Lechu Bubel mógłby się antysemityczności

                                Wytłumacz mi co to jest ANTYSEMITYCZNOŚĆ.
                                Polonistykę w Moskwie kończyłeś? Trzeba się było bardziej przyłożyć.
                                • lux_et_veritas Nie bredź n/t 08.05.06, 15:09
                                • ayran Re: Ty, światło i prawda 08.05.06, 15:14
                                  naryt napisał:

                                  > Wytłumacz mi co to jest ANTYSEMITYCZNOŚĆ.
                                  > Polonistykę w Moskwie kończyłeś? Trzeba się było bardziej przyłożyć.

                                  Zorientowałem się, że to taki żart słowny ceniony w kręgach zbliżonych do
                                  Stanisława Michalkiewicza. Podobnie jak inne żart słowne "europejsy", "portki w
                                  dół" itp.
                                  • naryt Re: Ty, światło i prawda 08.05.06, 15:18
                                    No popatrz. To ja chyba dowcipny nie jestem. Ale żart.




                                    ---------------------------------------------------
                                    Wojna będzie
                              • ayran Re: Nie wiem.. 08.05.06, 15:09
                                lux_et_veritas napisał:

                                > Abo to była jedyna z głupot, które wygadywali propagandziści cyrku
                                > pt. "pomarańczowa rewolucja",

                                Michał Kamiński miałby wygadywac głupoty? Taki mąż stanu?

                                > do której to nb. rycerzy należeli ukraińscy
                                > nacjonaliści, od których sam Lechu Bubel mógłby się antysemityczności uczyć,
                                > tudzież takie znamienite persona jak Juszczenko czy Tarasiuk, związani z
                                słynną
                                >
                                > ostatnimi czasy kuźnią nienawiści MAZP?

                                O ile mnie pamięć nie myli, to akurat ostat ostatnimi czasy MAZP jest słynna z
                                powodu związków z nią innych osób niż ww.


                                > Swoją drogą ciekawa metoda dochodzenia
                                > faktów - "bo X czy Y tak mówią". Ja znam Gościa, także przez duże G - a
                                jakże,
                                > który twierdzi, iż red. Michnik był konfidentem bezpieki. A póki co
                                > materialnych dowodów na to nie ma.

                                No - jeszcze raz zachęcam do uważnego czytania wypowiedzi z którymi
                                polemizujesz. Po pierwsze napisałem, (z tym że nie cytuję się dosłownie) że
                                akurat w wypowiedziach Romana o przejawy antysemityzmu trudno, natomiast gdyby
                                szukać poszlak, to można je znaleźć w wypowiedzi Michała K.



                                > >
                                > > >
                                > > >
                                > > > ayran napisał:
                                > > >
                                > > > > prawnuk Romana będzie wysyłał na Madagaskar Palestyńczyków.
                                > > >
                                > > > To neutralność wobec Semitów mniejszościowych, musi oznaczać automa
                                > tyczni
                                > > e
                                > > > nienawiść do reszty Semitów?
                                > >
                                > > Z tego co napisałem nie wynika żaden automatyzm, przeczytaj jeszcze raz.
                                >
                                > Ale zakładasz taką, ocierającą się o absurd możliwość, co świadczy o tym, iż
                                > sam wyłożony przeze mnie punkt widzenia w jakimś stopniu podzielasz.

                                Nie wiem co oznacza zwrot "zakładać ocierającą się o absurd wątpliwość" stąd
                                też trudno ustosunkować mi się do zarzutu "podzielania punktu w jakimś stopniu".
                                • lux_et_veritas Re: Nie wiem.. 08.05.06, 15:17
                                  ayran napisał:

                                  > lux_et_veritas napisał:
                                  >
                                  > > Abo to była jedyna z głupot, które wygadywali propagandziści cyrku
                                  > > pt. "pomarańczowa rewolucja",
                                  >
                                  > Michał Kamiński miałby wygadywac głupoty? Taki mąż stanu?

                                  Jeżeli za takiego go masz - twoja sprawa.

                                  >
                                  > > do której to nb. rycerzy należeli ukraińscy
                                  > > nacjonaliści, od których sam Lechu Bubel mógłby się antysemityczności ucz
                                  > yć,
                                  > > tudzież takie znamienite persona jak Juszczenko czy Tarasiuk, związani z
                                  > słynną
                                  > >
                                  > > ostatnimi czasy kuźnią nienawiści MAZP?
                                  >
                                  > O ile mnie pamięć nie myli, to akurat ostat ostatnimi czasy MAZP jest słynna
                                  z
                                  > powodu związków z nią innych osób niż ww.

                                  Pretensje o wybiórczość polskojęzycznych merdiów miej do tychże merdiów, a nie
                                  do mnie. Nie moja wina, iż jest prikaz, aby o pewnych kompromitujących
                                  światłych ukraińskich demokratów nie wspominać.

                                  >
                                  >
                                  > > Swoją drogą ciekawa metoda dochodzenia
                                  > > faktów - "bo X czy Y tak mówią". Ja znam Gościa, także przez duże G - a
                                  > jakże,
                                  > > który twierdzi, iż red. Michnik był konfidentem bezpieki. A póki co
                                  > > materialnych dowodów na to nie ma.
                                  >
                                  > No - jeszcze raz zachęcam do uważnego czytania wypowiedzi z którymi
                                  > polemizujesz. Po pierwsze napisałem, (z tym że nie cytuję się dosłownie) że
                                  > akurat w wypowiedziach Romana o przejawy antysemityzmu trudno, natomiast
                                  gdyby
                                  > szukać poszlak, to można je znaleźć w wypowiedzi Michała K.

                                  A od kiedy to Michał K. jest ostateczną wyrocznią w sprawie antysemityzmu LPR?
                                  Jedynym dowodem na ksenofobię Romana byłyby jakieś jego słowa bądź czyny, a nie
                                  to co mówi Michał K., Zenek L. czy Gienia M. Masz takie dowody?

                                  > > Ale zakładasz taką, ocierającą się o absurd możliwość, co świadczy o tym,
                                  > iż
                                  > > sam wyłożony przeze mnie punkt widzenia w jakimś stopniu podzielasz.
                                  >
                                  > Nie wiem co oznacza zwrot "zakładać ocierającą się o absurd wątpliwość" stąd
                                  > też trudno ustosunkować mi się do zarzutu "podzielania punktu w jakimś
                                  stopniu"
                                  > .

                                  Możliwośc, a nie wątpliwość. To ty sugerujesz, iż neutralność wobec Żydów
                                  miałaby być równoznaczna z nielubieniem Palestyńczyków.
                                  • ayran Re: Nie wiem.. 08.05.06, 15:23
                                    lux_et_veritas napisał:

                                    > Jeżeli za takiego go masz - twoja sprawa.

                                    Mówiąc szczerze - nie mam. Choć przyzwyczajam się do myśli, że już wkrótce
                                    będzie to najwybitniejszy polityk z naszych sfer rządowo-pałacowych.

                                    > Pretensje o wybiórczość polskojęzycznych merdiów miej do tychże merdiów, a
                                    nie
                                    > do mnie. Nie moja wina, iż jest prikaz, aby o pewnych kompromitujących
                                    > światłych ukraińskich demokratów nie wspominać.

                                    Masz jakiś materialny dowód na istnienie owego "prikazu", czy tak sobie
                                    kombinujesz? A "mercia" to Michalkiweicz, czy jakiś inny wybitny onomatopeista?

                                    > > No - jeszcze raz zachęcam do uważnego czytania wypowiedzi z którymi
                                    > > polemizujesz. Po pierwsze napisałem, (z tym że nie cytuję się dosłownie)
                                    > że
                                    > > akurat w wypowiedziach Romana o przejawy antysemityzmu trudno, natomiast
                                    > gdyby
                                    > > szukać poszlak, to można je znaleźć w wypowiedzi Michała K.
                                    >
                                    > A od kiedy to Michał K. jest ostateczną wyrocznią w sprawie antysemityzmu
                                    LPR?
                                    > Jedynym dowodem na ksenofobię Romana byłyby jakieś jego słowa bądź czyny, a
                                    nie
                                    >
                                    > to co mówi Michał K., Zenek L. czy Gienia M. Masz takie dowody?


                                    No zlituj się - dwa razy pisałem że nie mam a ty pytasz i pytasz.

                                    > Możliwośc, a nie wątpliwość. To ty sugerujesz, iż neutralność wobec Żydów
                                    > miałaby być równoznaczna z nielubieniem Palestyńczyków.

                                    O przepraszam - to już twój wniosek z tego co napisałem.
                                    • ayran Re: Nie wiem.. 08.05.06, 15:30
                                      ayran napisał:

                                      A "mercia" to Michalkiweicz, czy jakiś inny wybitny onomatopeista?

                                      Oczywiście merdia, jak się mogłem tak pomylić....
                                      • lux_et_veritas Re: Nie wiem.. 08.05.06, 15:36
                                        > A "mercia" to Michalkiweicz, czy jakiś inny wybitny onomatopeista?
                                        >
                                        > Oczywiście merdia, jak się mogłem tak pomylić....

                                        Nie, to pewien forumowicz pewnego forum.
                                        • ayran Re: Nie wiem.. 08.05.06, 15:55
                                          A antysemityczność? Też stąd, czy jednak z Bogatej Teki Żartów Słownych
                                          jakiegoś Guru Polskiej Prawicy?
                                          • lux_et_veritas Re: Nie wiem.. 08.05.06, 16:02
                                            > A antysemityczność? Też

                                            Wyszukiwarka mi mówi, że pierwszy był K. Pawlak z ASME.

                                            > Guru Polskiej Prawicy?

                                            Na prawdziwej prawicy (w przeciwieństie do lewicy) nie ma czegoś takiego jak
                                            Guru. Prawicowość opiera się na rozumie, a nie na bezkrytycznym chwalstwie.
                                            • ayran Re: Nie wiem.. 08.05.06, 16:11
                                              lux_et_veritas napisał:


                                              > Na prawdziwej prawicy (w przeciwieństie do lewicy) nie ma czegoś takiego jak
                                              > Guru. Prawicowość opiera się na rozumie, a nie na bezkrytycznym chwalstwie.

                                              Brzmi nieźle. Podobnie jak "jednostka zerem - jednostka niczym" w ustach
                                              zwolenników "prawdziwej lewicy".
                                              • lux_et_veritas Re: Nie wiem.. 08.05.06, 16:16
                                                ayran napisał:

                                                > lux_et_veritas napisał:
                                                >
                                                >
                                                > > Na prawdziwej prawicy (w przeciwieństie do lewicy) nie ma czegoś takiego
                                                > jak
                                                > > Guru. Prawicowość opiera się na rozumie, a nie na bezkrytycznym chwalstwi
                                                > e.
                                                >
                                                > Brzmi nieźle. Podobnie jak "jednostka zerem - jednostka niczym" w ustach
                                                > zwolenników "prawdziwej lewicy".

                                                Bezsensowna analogia.
                                                • ayran Re: Nie wiem.. 08.05.06, 16:25
                                                  Miałem podejrzenie, że ci się nie spodoba.
                                    • lux_et_veritas Re: Nie wiem.. 08.05.06, 15:34
                                      ayran napisał:

                                      > lux_et_veritas napisał:
                                      >
                                      > > Jeżeli za takiego go masz - twoja sprawa.
                                      >
                                      > Mówiąc szczerze - nie mam.

                                      Jak nie masz, to po co z nim wyjeżdzasz i ściemniasz, że jednak masz?

                                      Choć przyzwyczajam się do myśli, że już wkrótce
                                      > będzie to najwybitniejszy polityk z naszych sfer rządowo-pałacowych.

                                      A czyja to myśl? Myślisz to co ci nakazują inni?

                                      >
                                      > > Pretensje o wybiórczość polskojęzycznych merdiów miej do tychże merdiów,
                                      > a
                                      > nie
                                      > > do mnie. Nie moja wina, iż jest prikaz, aby o pewnych kompromitujących
                                      > > światłych ukraińskich demokratów nie wspominać.
                                      >
                                      > Masz jakiś materialny dowód na istnienie owego "prikazu", czy tak sobie
                                      > kombinujesz?

                                      Nie musi to być jakiś prikaz formalny. Faktem jest, iż niemalże wszystkie nasze
                                      pożal się Boże media w czasie rewolucji pomarańczek pisały o niej tylko dobrze.

                                      > A "mercia" to Michalkiweicz, czy jakiś inny wybitny onomatopeista?

                                      ??

                                      >
                                      > > > No - jeszcze raz zachęcam do uważnego czytania wypowiedzi z którymi
                                      >
                                      > > > polemizujesz. Po pierwsze napisałem, (z tym że nie cytuję się dosło
                                      > wnie)
                                      > > że
                                      > > > akurat w wypowiedziach Romana o przejawy antysemityzmu trudno, nato
                                      > miast
                                      > > gdyby
                                      > > > szukać poszlak, to można je znaleźć w wypowiedzi Michała K.
                                      > >
                                      > > A od kiedy to Michał K. jest ostateczną wyrocznią w sprawie antysemityzmu
                                      >
                                      > LPR?
                                      > > Jedynym dowodem na ksenofobię Romana byłyby jakieś jego słowa bądź czyny,
                                      > a
                                      > nie
                                      > >
                                      > > to co mówi Michał K., Zenek L. czy Gienia M. Masz takie dowody?
                                      >
                                      >
                                      > No zlituj się - dwa razy pisałem że nie mam a ty pytasz i pytasz.

                                      Ale sugerowałeś, iż skoro Kamiński tak twierdzi, to coś w tym jest.

                                      >
                                      > > Możliwośc, a nie wątpliwość. To ty sugerujesz, iż neutralność wobec Żydów
                                      >
                                      > > miałaby być równoznaczna z nielubieniem Palestyńczyków.
                                      >
                                      > O przepraszam - to już twój wniosek z tego co napisałem.

                                      No to jaki jest właściwy wniosek? Po co wspominałeś o tych Palestyńczykach?
                                      • ayran Re: Nie wiem.. 08.05.06, 15:45
                                        lux_et_veritas napisał:

                                        > Jak nie masz, to po co z nim wyjeżdzasz i ściemniasz, że jednak masz?

                                        Tak dla porządku - słowo "ironia" na pewno znasz i wiesz, że nie ma nic
                                        wspólnego z żelazkiem?

                                        > Choć przyzwyczajam się do myśli, że już wkrótce
                                        > > będzie to najwybitniejszy polityk z naszych sfer rządowo-pałacowych.
                                        >
                                        > A czyja to myśl? Myślisz to co ci nakazują inni?

                                        Moja własna. Do własnej myśli też się można przyzwyczaić. Tak dla wyjaśnienia -
                                        z faktu że powoli zaczynam uważać Michała K. za najtęższy umysł w sferach
                                        rządowo-pałacowych nie należy wyciągać wniosku, że go uważam za umysł tęgi w
                                        ogóle.

                                        > > Masz jakiś materialny dowód na istnienie owego "prikazu", czy tak sobie
                                        > > kombinujesz?
                                        >
                                        > Nie musi to być jakiś prikaz formalny. Faktem jest, iż niemalże wszystkie
                                        nasze
                                        >
                                        > pożal się Boże media w czasie rewolucji pomarańczek pisały o niej tylko
                                        dobrze.

                                        Czyli skoro pisały dobrze, więc ktoś im kazał? Kto, jeśli można wiedzieć?

                                        > > No zlituj się - dwa razy pisałem że nie mam a ty pytasz i pytasz.
                                        >
                                        > Ale sugerowałeś, iż skoro Kamiński tak twierdzi, to coś w tym jest.

                                        No to jeszcze raz - powoli. Jesli piszę, że nie ma dowodów, że Roman jest
                                        antysemitą, to nie twierdzę że jest. Natomiast jeśli chciałbyś się dowiedzieć
                                        dlaczego Roman ma opinie antysemity, to być może z powodu m.in. takiego faktu,
                                        jak wypowiedź Michała Kamińskiego.

                                        > > O przepraszam - to już twój wniosek z tego co napisałem.
                                        >
                                        > No to jaki jest właściwy wniosek? Po co wspominałeś o tych Palestyńczykach?

                                        Odsyłam do mojego całkiem, ale to całkiem pierwszego zdania w niniejszym wpisie.
                                        • lux_et_veritas Re: Nie wiem.. 08.05.06, 15:53
                                          ayran napisał:

                                          > lux_et_veritas napisał:
                                          >
                                          > > Jak nie masz, to po co z nim wyjeżdzasz i ściemniasz, że jednak masz?
                                          >
                                          > Tak dla porządku - słowo "ironia" na pewno znasz i wiesz, że nie ma nic
                                          > wspólnego z żelazkiem?

                                          No ta, jak już brakuje argumentów, to wystarczy stwierdzić, że to takie jaja
                                          ino były :-) Pytanko pomocnicze: co ja mam wspólnego z jakimś Kamińskim
                                          Michałem, że akurat raczyłeś go tu ironicznie wspomnieć?


                                          >
                                          > > Choć przyzwyczajam się do myśli, że już wkrótce
                                          > > > będzie to najwybitniejszy polityk z naszych sfer rządowo-pałacowych
                                          > .
                                          > >
                                          > > A czyja to myśl? Myślisz to co ci nakazują inni?
                                          >
                                          > Moja własna. Do własnej myśli też się można przyzwyczaić. Tak dla
                                          wyjaśnienia -
                                          >
                                          > z faktu że powoli zaczynam uważać Michała K. za najtęższy umysł w sferach
                                          > rządowo-pałacowych nie należy wyciągać wniosku, że go uważam za umysł tęgi w
                                          > ogóle.
                                          >
                                          > > > Masz jakiś materialny dowód na istnienie owego "prikazu", czy tak s
                                          > obie
                                          > > > kombinujesz?
                                          > >
                                          > > Nie musi to być jakiś prikaz formalny. Faktem jest, iż niemalże wszystkie
                                          >
                                          > nasze
                                          > >
                                          > > pożal się Boże media w czasie rewolucji pomarańczek pisały o niej tylko
                                          > dobrze.
                                          >
                                          > Czyli skoro pisały dobrze, więc ktoś im kazał? Kto, jeśli można wiedzieć?

                                          Pewnie szefowie tychże merdiów.

                                          >
                                          > > > No zlituj się - dwa razy pisałem że nie mam a ty pytasz i pytasz.
                                          > >
                                          > > Ale sugerowałeś, iż skoro Kamiński tak twierdzi, to coś w tym jest.
                                          >
                                          > No to jeszcze raz - powoli. Jesli piszę, że nie ma dowodów, że Roman jest
                                          > antysemitą, to nie twierdzę że jest. Natomiast jeśli chciałbyś się dowiedzieć
                                          > dlaczego Roman ma opinie antysemity, to być może z powodu m.in. takiego
                                          faktu,
                                          > jak wypowiedź Michała Kamińskiego.

                                          Ale do nie dyskusja na temat jaką Roman ma opinię, ale jakim on sam jest.

                                          >
                                          > > > O przepraszam - to już twój wniosek z tego co napisałem.
                                          > >
                                          > > No to jaki jest właściwy wniosek? Po co wspominałeś o tych Palestyńczykac
                                          > h?
                                          >
                                          > Odsyłam do mojego całkiem, ale to całkiem pierwszego zdania w niniejszym
                                          wpisie
                                          > .

                                          Zacytuj mi te zdanie.
                                          • ayran Re: Nie wiem.. 08.05.06, 16:01
                                            lux_et_veritas napisał:

                                            > No ta, jak już brakuje argumentów, to wystarczy stwierdzić, że to takie jaja
                                            > ino były :-) Pytanko pomocnicze: co ja mam wspólnego z jakimś Kamińskim
                                            > Michałem, że akurat raczyłeś go tu ironicznie wspomnieć?

                                            Będę spekulował. Popieracie tę samą koalicję.

                                            (...)
                                            > Pewnie szefowie tychże merdiów.

                                            A tym szefom kto kazał?


                                            > Ale do nie dyskusja na temat jaką Roman ma opinię, ale jakim on sam jest.

                                            To dyskusja i o tym i o tym. Jedni dyskutanci twierdzą na przykład, że Roman
                                            pewnie jest antysemitą, bo byli nimi jego przodkowie, (od siebie dodam: bardzo
                                            przezeń szanowani za poglądy, nie wiem czy wszystkie). Inni (to konkretnie ja),
                                            że nie wiadomo czy jest czy nie jest, ale jeśli szukać poszlak, to sa one w
                                            przywołanej wypowiedzi dzisiejszego koalicjanta.

                                            > Zacytuj mi te zdanie.

                                            Cytowanie "swoich własnych ust" zostawiam Ryszardowi Kaliszowi. Bez trudu
                                            znajdziesz o co mi chodziło.
                                            • lux_et_veritas Re: Nie wiem.. 08.05.06, 16:09
                                              ayran napisał:

                                              > lux_et_veritas napisał:
                                              >
                                              > > No ta, jak już brakuje argumentów, to wystarczy stwierdzić, że to takie j
                                              > aja
                                              > > ino były :-) Pytanko pomocnicze: co ja mam wspólnego z jakimś Kamińskim
                                              > > Michałem, że akurat raczyłeś go tu ironicznie wspomnieć?
                                              >
                                              > Będę spekulował. Popieracie tę samą koalicję.

                                              Spekuluj dalej.

                                              >
                                              > (...)
                                              > > Pewnie szefowie tychże merdiów.
                                              >
                                              > A tym szefom kto kazał?

                                              Stwierdzenia tego już się nie podejmuję. Zostańmy na poziomie szefów.

                                              >
                                              >
                                              > > Ale do nie dyskusja na temat jaką Roman ma opinię, ale jakim on sam jest.
                                              >
                                              > To dyskusja i o tym i o tym. Jedni dyskutanci twierdzą na przykład, że Roman
                                              > pewnie jest antysemitą, bo byli nimi jego przodkowie, (od siebie dodam:
                                              bardzo
                                              > przezeń szanowani za poglądy, nie wiem czy wszystkie). Inni (to konkretnie
                                              ja),
                                              >
                                              > że nie wiadomo czy jest czy nie jest, ale jeśli szukać poszlak, to sa one w
                                              > przywołanej wypowiedzi dzisiejszego koalicjanta.

                                              Pisałeś "niech wskazówką będzie(...)" i tak to odczytałem. Dopiero po
                                              dziesięciu postach wykręciłeś się ironią. A dyskusja nie jest o opiniach, ale o
                                              tym czy w świetle faktów RG jest antysemitą czy nie. Przynajmniej ja jej w inny
                                              sposób nie inicjowałem, więc trzymajmy się tematu.


                                              >
                                              > > Zacytuj mi te zdanie.
                                              >
                                              > Cytowanie "swoich własnych ust" zostawiam Ryszardowi Kaliszowi. Bez trudu
                                              > znajdziesz o co mi chodziło.

                                              Nie krępuj się, tym bardziej, iż sam owego wytłumaczenia znaleźć nie mogę.
                                              Przypomnę w międzyczasie pytanie: dlaczego wedle ciebie neutralność wobec Żydów
                                              miałaby być równoznaczna z niechęcią wobec Palestyńczyków.
                                              • ayran Re: Nie wiem.. 08.05.06, 16:21
                                                lux_et_veritas napisał:


                                                > > Będę spekulował. Popieracie tę samą koalicję.

                                                > Spekuluj dalej.

                                                Nie trafiłem?

                                                > Pisałeś "niech wskazówką będzie(...)" i tak to odczytałem. Dopiero po
                                                > dziesięciu postach wykręciłeś się ironią.

                                                Liczyłeś uważnie? Bo mi wyszło, że wcześniej ci to musiałem wytłumaczyć.

                                                A dyskusja nie jest o opiniach, ale o
                                                >
                                                > tym czy w świetle faktów RG jest antysemitą czy nie. Przynajmniej ja jej w
                                                inny
                                                >
                                                > sposób nie inicjowałem, więc trzymajmy się tematu.

                                                No więc jeszcze raz. Napisałem, że nie znam faktów, które wskazywałyby na
                                                antysemityzm Giertycha Romana. A inicjatorem dyskusji jest ktoś zupełnie inny
                                                niż twoja (nie wiem czy skromna) osoba. Kamiński ze swą wypowiedzią pojawił się
                                                w ramach wspomnianej ironii właśnie - jako "ważna osoba" z PiS-u
                                                przydzielającego stanowisku Ministra Edukacji osobie liderującej środowisku,
                                                któremu ta właśnie "ważna osoba' z PiS-u całkiem niedawno stawiała zarzut
                                                antysemityzmu. Nie wiem czy można jaśniej, może to zdanie podzielę na krótsze
                                                albo co?

                                                > Nie krępuj się, tym bardziej, iż sam owego wytłumaczenia znaleźć nie mogę.
                                                > Przypomnę w międzyczasie pytanie: dlaczego wedle ciebie neutralność wobec
                                                Żydów
                                                >
                                                > miałaby być równoznaczna z niechęcią wobec Palestyńczyków.

                                                A gdzie pisałem o neutralności?
                                                • lux_et_veritas Re: Nie wiem.. 08.05.06, 16:45
                                                  ayran napisał:

                                                  > lux_et_veritas napisał:
                                                  >
                                                  >
                                                  > > > Będę spekulował. Popieracie tę samą koalicję.
                                                  >
                                                  > > Spekuluj dalej.
                                                  >
                                                  > Nie trafiłem?

                                                  Skoro sugeruję ci, abyś spekulował dalej, to chyba jasne, że nie trafiłeś.


                                                  > > Pisałeś "niech wskazówką będzie(...)" i tak to odczytałem. Dopiero po
                                                  > > dziesięciu postach wykręciłeś się ironią.
                                                  >
                                                  > Liczyłeś uważnie? Bo mi wyszło, że wcześniej ci to musiałem wytłumaczyć.

                                                  Myślę, że pomyliłem się niewiele. Faktem jest, iż wykręciłeś się dopiero w
                                                  którymś poście z rzędu.



                                                  >
                                                  > A dyskusja nie jest o opiniach, ale o
                                                  > >
                                                  > > tym czy w świetle faktów RG jest antysemitą czy nie. Przynajmniej ja jej
                                                  > w
                                                  > inny
                                                  > >
                                                  > > sposób nie inicjowałem, więc trzymajmy się tematu.
                                                  >
                                                  > No więc jeszcze raz. Napisałem, że nie znam faktów, które wskazywałyby na
                                                  > antysemityzm Giertycha Romana. A inicjatorem dyskusji jest ktoś zupełnie inny
                                                  > niż twoja (nie wiem czy skromna) osoba.

                                                  Akurat inicjatorem dyskusji o tym czy Roman jest antysemitą i jakie są na to
                                                  dowody jestem ja.


                                                  Kamiński ze swą wypowiedzią pojawił się
                                                  >
                                                  > w ramach wspomnianej ironii właśnie - jako "ważna osoba" z PiS-u
                                                  > przydzielającego stanowisku Ministra Edukacji osobie liderującej środowisku,
                                                  > któremu ta właśnie "ważna osoba' z PiS-u całkiem niedawno stawiała zarzut
                                                  > antysemityzmu.

                                                  O, a to nowość. Pierwszy raz Kamiński pojawia się tu w takim kontekście
                                                  właśnie.

                                                  Nie wiem czy można jaśniej, może to zdanie podzielę na krótsze
                                                  > albo co?


                                                  To może ja ci wytłumaczę, skup się. Jeżeli wyjeżdżasz z jakąś ironią, to musisz
                                                  upewnić się, iż będzie dla dyskutanta czytelna. Nie znasz mojego stosunku do
                                                  Kamińskiego Michała, a także, co może ważniejsze, ja nie znam twojego. Jeżeli
                                                  więc powołujesz się na owego Kamińskiego właśnie to zakładam, iż nie dla jaj,
                                                  ale dla uargumentowania swojej racji. Takoż np. gdybym ja teraz stwierdził -
                                                  "Gen. Pinochet to wielki człowiek" to przyjąłbyś pewnie, nie znając moich
                                                  innych wypowiedzi na temat tegoż, za fakt, iż tak właśnie uważam, a nie, że
                                                  ironizuję. Łapiesz?

                                                  >
                                                  > > Nie krępuj się, tym bardziej, iż sam owego wytłumaczenia znaleźć nie mogę
                                                  > .
                                                  > > Przypomnę w międzyczasie pytanie: dlaczego wedle ciebie neutralność wobec
                                                  >
                                                  > Żydów
                                                  > >
                                                  > > miałaby być równoznaczna z niechęcią wobec Palestyńczyków.
                                                  >
                                                  > A gdzie pisałem o neutralności?

                                                  W takim razie dlaczego:
                                                  a) z antysemity Roman miałby się przeistaczać od razu w filosemitę
                                                  b) filosemityzm miałby oznaczać nienawiść wobec Palestyńczyków?

                                                  • ayran Re: Nie wiem.. 08.05.06, 18:35
                                                    lux_et_veritas napisał:

                                                    > Skoro sugeruję ci, abyś spekulował dalej, to chyba jasne, że nie trafiłeś.

                                                    Bynajmniej.

                                                    > To może ja ci wytłumaczę, skup się. Jeżeli wyjeżdżasz z jakąś ironią, to musisz
                                                    >
                                                    > upewnić się, iż będzie dla dyskutanta czytelna.

                                                    Byłoby tak jak piszesz, gdybyś był moim jedynym rozmówcą,a w przypadku
                                                    publicznego forum jest inaczej. Kiedy ironizuję wobec kogoś w takim miejscu,
                                                    niekoniecznie zalezy mi szczególnie na tym, by to właśnie on tę ironię
                                                    zrozumiał. Poglądy można próbowac odgadywac na wiele sposobów - między innymi
                                                    identyfikując autorstwo cytowanych (jako udane) dowcipów w rodzaju "merdia", czy
                                                    to drugie.

                                                    > W takim razie dlaczego:
                                                    > a) z antysemity Roman miałby się przeistaczać od razu w filosemitę

                                                    Trzymając się żartobliwej konwencji z mojego całkowicie pierwszego maila, nie
                                                    Roman, tylko jego daleki potomek. W myśl tej koncepcji Roman jest bliższy
                                                    współrzędnej x, ale bez przesądzania, czy na osi dodatniej czy ujemnej.


                                                    > b) filosemityzm miałby oznaczać nienawiść wobec Palestyńczyków?

                                                    Słowo "filosemityzm" raczyłeś wprowadzić do dyskusji sam, podobnie jak słowo
                                                    "nienawiść". Moim jedynym wkładem w tym zestawieniu był "Magadaskar".

                                • ayran To znaczy... 08.05.06, 15:17
                                  ... w oryginale było "zakładac ocierającą się o absurd możliwość". Ale w tym
                                  kontekście i tak nie wiem o co chodziło szanownemu przedmówcy.
                          • anatol_ciekawski Re: Nie wiem.. 08.05.06, 14:58
                            Ty lux_et_veritas to jesteś kumpel Romcia ze studiów? Nie wiem, domyślam się
                            tylko. A co nie wolno stawiać hipotez? Trzeba mieć dowody?
                            Próbował załatwić żonie egzamin czy to z palca wyssane? Dziś nadzoruje
                            szkolnictwo — q..a jego m..ć!!!
                            • lux_et_veritas Re: Nie wiem.. 08.05.06, 15:02
                              Stawiam hipotezę, iż mordujesz w wolnych chwilach chrześcijańskie dzieci i
                              przerabiasz je na macę. W dodatku twój tato był żydoubekiem, a dziadzio, Szlomo
                              mu było, strzelał AK-owcom w potylicę. A dowody? Po jaką cholerę dowody?
                        • www.nasznocnik.pl Re:każde kolejne pokolenie jest mniej antysemickie 08.05.06, 15:56
                          Albo się tylko lepiej maskuje... ;->
    • ufo54 czy Zyta rozwali rezerwę? 08.05.06, 14:29
      Jedno pytanie.
      Czy myślicie, że Zyta rozwali rezerwę budżetową po to żeby qniowi dorobić
      popularności wśród ciała pedagogicznego?
    • bebe255 Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 14:59
      Do tej pory nikomu nie udalo sie tego zalatwic i nie sadze, zeby Giertych cos
      wskóral.
      • www.nasznocnik.pl Re: zeby Giertych cos wskóral 08.05.06, 15:52
        Giertych zdaje sobie sprawę, że nic nie "wskóra"; on tylko chce się
        (jako "walczący o") podlizać nauczyciel(k)om.
    • sejm.senat Re: Giertych na kolanach przed Zytą 08.05.06, 16:11
      zapraqszm na www.stop-giertych.bee.pl/
      koniecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka