Dodaj do ulubionych

Ludzie opanujcie się do cholery jasnej!!!!!!!!!!!

07.01.02, 14:14
i niech każdy zajmie się własną dupą!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • ronja Re: Ludzie opanujcie się do cholery jasnej!!!!!!!!!!! 07.01.02, 14:16
      Jasminko, pamietaj o mnie, jak Czorcik Ci już dostarczy kliszę, OK?
      • anka1 Re: Ludzie opanujcie się do cholery jasnej!!!!!!!!!!! 07.01.02, 14:30
        Szpieg ja zawsze staralam sie pilnowac wlasnego:) ale ostatnio wszystko co
        mowie jest wykorzystane przeciw mnie :) bede pilnowac i gadac jak najmniej:)
      • yess ronja 07.01.02, 14:32
        jaka klisze? sa juz zdjecia z vikinga??????????? hę ?
    • rayoff Re: Ludzie opanujcie się do cholery jasnej!!!!!!!!!!! 07.01.02, 14:34
      a nie mozna by sie jakos parami podobierac? wedle upodoban erotycznych i sie w
      parach wlasnymi dupami zajmowac? :)
      • anka1 Re: Ludzie opanujcie się do cholery jasnej!!!!!!!!!!! 07.01.02, 14:35
        Rayoff litosci:) to juz przerabialismy:)
      • yess rayoff 07.01.02, 14:36
        ale ty sie brzydko wyrazasz fe...slodzki dzieciaczku :)))))))))
        • rayoff Re: rayoff 07.01.02, 14:40
          sie od starszych szybko ucze :)
    • pomeranka A ja się nie opanuję!!! 07.01.02, 14:38
      Czy wiecie, co Men wyprawia??? Obiecał mi rolki i nie kupił!!! To jest dopiero
      drań!!!
      • yess Re: A ja się nie opanuję!!! 07.01.02, 14:38
        pomcia ...do sadu go !!!
        • motor Re: A ja się nie opanuję!!! 07.01.02, 14:41
          Do jakiego sądu?
          Ściąć Go!
      • Gość: samanta Re: A ja się nie opanuję!!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.01.02, 14:39
        teraz rolki chcialas?Pomcia..nie lepiej lyzwy?:)
        • pomeranka Re: A ja się nie opanuję!!! 07.01.02, 14:47
          A do sądu, do sadu zapodam! A jak trzeba to sama śmierć mu zgotuje! Latem miał
          mi kupić i co? Dupa zimna i blada! Teraz zima trzyma a ja nawet sanek nie mam,
          buuu...
          Nie wierzcie Menowi... nie wierzcie!!
          Pomka - starszy komisarz do spraw prewencji
      • Gość: Jureek Re: A ja się nie opanuję!!! IP: 62.8.156.* 07.01.02, 14:45
        pomeranka napisał(a):

        > Czy wiecie, co Men wyprawia??? Obiecał mi rolki i nie kupił!!! To jest dopiero
        > drań!!!

        Nie mniejszy z niego drań od Jurka, co to już miesiąc chyba opony zimowe załatwia.
        Jurek
        • Gość: Jureek Re: A ja się nie opanuję!!! IP: 62.8.156.* 07.01.02, 14:51
          Gość portalu: Jureek napisał(a):

          > Nie mniejszy z niego drań od Jurka, co to już miesiąc chyba opony zimowe załatw
          > ia.

          Popieprzyło mi się chyba cóś z tymi podwójnymi przeczeniami. A chciałem tylko napisać, że Jurek to
          jeszcze gorszy drań niż men.
          Jurek

        • pomeranka Re: A ja się nie opanuję!!! 07.01.02, 14:52
          Jureeeeek! Jak miło Ciebie znowu widzieć:)))))
          Masz wybaczone, bo zima taka, że z łańcuchami też byś nie przejechał. No i
          zobacz, jak byś przyjechał i zamachał pieknymi rzęsami swemi, to pewnikiem bym
          potem gadała na forum, że tak machałeś rzęsami onemi, że wiater taki sie zrobił
          że zapylał wszystko jak leci!!!
          Tak więc widzisz, nie ma tego złego, co by na gorsze nie wyszło:)
          • Gość: Jureek Re: A ja się nie opanuję!!! IP: 62.8.156.* 07.01.02, 15:39
            pomeranka napisał(a):

            > Jureeeeek! Jak miło Ciebie znowu widzieć:)))))

            Mi też miło, nie powiem.

            > Masz wybaczone,

            Coś zbyt łatwo miewam wybaczone. Jak tak dalej pójdzie, to rozbisurmanię się i tyle.
            Najpierw straszyłyście, że jak Samanta mnie objedzie to się nie pozbieram, ale jakoś przeżyłem.

            > bo zima taka, że z łańcuchami też byś nie przejechał. No i

            W Twoich okolicach podobno nie było tak źle.

            > zobacz, jak byś przyjechał i zamachał pieknymi rzęsami swemi, to pewnikiem bym
            > potem gadała na forum, że tak machałeś rzęsami onemi, że wiater taki sie zrobił
            >
            > że zapylał wszystko jak leci!!!
            > Tak więc widzisz, nie ma tego złego, co by na gorsze nie wyszło:)

            Podoba mi się to przysłowie :-))
            Jurek
            • pomeranka Re: A ja się nie opanuję!!! 07.01.02, 15:49

              Nie tak łatwo wybaczam, o nie! Ale nie jestem małostkowa, po prostu. Przynajmniej
              sie staram :) Rozbisurmanić... hehe, muszę Ciebie zmartwić:))) U mnie jest niezły
              poligon!:)))
              U mnie ze sniegiem było baaardzo nieciekawe, sypało aż trzeszczy! Za to teraz mam
              pośniegowe błotki wymieszane z grudkami topniejącego lodu, po którym po prostu
              nie da sie chodzić.

              Czytając Ciebie dalej uważam, że jesteś fajny sztywniak i tej wersji bede się
              trzymać!:)))

              Pom
              • Gość: Jureek Re: A ja się nie opanuję!!! IP: 62.8.156.* 07.01.02, 16:23
                pomeranka napisał(a):

                >
                > Nie tak łatwo wybaczam, o nie! Ale nie jestem małostkowa, po prostu. Przynajmni
                > ej
                > sie staram :)

                No, z dobrym skutkiem się starasz.

                > Rozbisurmanić... hehe, muszę Ciebie zmartwić:))) U mnie jest niez
                > ły
                > poligon!:)))

                Czyli, mam się zmartwić? No dobra, już się zmartwiam :-)))

                > U mnie ze sniegiem było baaardzo nieciekawe, sypało aż trzeszczy! Za to teraz m
                > am
                > pośniegowe błotki wymieszane z grudkami topniejącego lodu, po którym po prostu
                > nie da sie chodzić.

                To może lepiej nie chodź.

                > Czytając Ciebie

                Wiele tego do czytania nie ma...

                >dalej uważam, że jesteś fajny sztywniak i tej wersji bede się
                > trzymać!:)))

                Zawsze to dobrze mieć się czego trzymać, szczególnie gdy chodniki śliskie :-)))
                Jurek
                • pomeranka Re: A ja się nie opanuję!!! 07.01.02, 16:50
                  Nie martw się Jureczku, nie martw, bo osiwiejesz za szybko! :)) Za mną cieżko
                  nadążyć, tak więc usiadź sobie spokojnie na ławeczce, poczekaj, zrobię parę
                  rundek i sama padne.:)))

                  > To może lepiej nie chodź.

                  Typowo meskie podejście :)))

                  > Zawsze to dobrze mieć się czego trzymać, szczególnie gdy chodniki śliskie :-)))

                  I nie tylko chodniki :)

                  Pozdrawiam
                  Pom

                  • Gość: Jureek Re: A ja się nie opanuję!!! IP: 62.8.156.* 07.01.02, 17:25
                    pomeranka napisał(a):

                    (...)
                    > > Zawsze to dobrze mieć się czego trzymać, szczególnie gdy chodniki śliskie
                    > :-)))
                    >
                    > I nie tylko chodniki :)

                    Nie bardzo rozumiem. Chyba nie nadążam za Twoim tokiem myślenia. No tak, ale sama przecież
                    pisałaś, że trudno za Tobą nadążyć, więc może skorzystam z Twojej rady, usiądę sobie na ławeczce i
                    poczekam :-)))
                    Pozdrawiam
                    Jurek
                    • pomeranka Re: A ja się nie opanuję!!! 07.01.02, 17:53
                      Pozdrawiam i uciekam :) Wrócę za miesiąc, kiedy znów sie pojawisz. :))) A teraz
                      sobie pobiegam dla relaksu! :)))
                      • Gość: Jureek Re: A ja się nie opanuję!!! IP: 62.8.156.* 07.01.02, 18:03
                        pomeranka napisał(a):

                        > Pozdrawiam i uciekam :) Wrócę za miesiąc, kiedy znów sie pojawisz. :)))

                        A kuku!!! Minął miesiąc :-)))

                        > A teraz
                        >
                        > sobie pobiegam dla relaksu! :)))

                        Ale uważaj, bo ślisko.
                        Jurek
                        • Gość: Pom Re: A ja się nie opanuję!!! IP: 195.205.239.* 07.01.02, 18:07
                          Ty to masz tempo... oto przykład, co może zrobić facet z podrażniona ambicją
                          przez kobietę...:)
                          • Gość: Jureek Re: A ja się nie opanuję!!! IP: 62.8.156.* 07.01.02, 18:17
                            Niezła z Ciebie manipulatorka, pomeranko :-)))
                            No a ze mnie niezły "pies Pawłowa" - reaguję dokładnie, tak jak przewidujesz.
                            Jurek
                            • Gość: Pom Re: A ja się nie opanuję!!! IP: 195.205.239.* 07.01.02, 18:24
                              Jaka manipulatorka! Po prostu kobieta... trochę przewrotna:)
                              • Gość: Jureek Re: A ja się nie opanuję!!! IP: 62.8.156.* 07.01.02, 18:26
                                Gość portalu: Pom napisał(a):

                                > Jaka manipulatorka! Po prostu kobieta... trochę przewrotna:)

                                Toż właśnie dlatego, żeś kobieta, napisałem, żeś manipulatorka, a nie manipulator :-)))
                                J.
                                • Gość: Jureek Re: A ja się nie opanuję!!! IP: 62.8.156.* 07.01.02, 18:31
                                  Ale teraz muszę opuścić internet do jutra. Mam jeszcze tylko 2 pytania:
                                  1. będziesz jutro na forum?
                                  2. czy przewidziałaś, że zadam to pytanie?
                                  Pozdrawiam
                                  Jurek
                                  • Gość: Pom Re: A ja się nie opanuję!!! IP: 195.205.239.* 07.01.02, 18:40
                                    1. Będę, chyba że bede miała najazd Hunów albo pożar.
                                    2. Od pewniego czasu nie zastanawiam się i nie interpretuję zachowań meżczyzn.
                                    Od tej pory mam znacznie lepsze samopoczucie!!!
                                    • Gość: Jureek Re: A ja się nie opanuję!!! IP: 62.8.156.* 08.01.02, 10:54
                                      No i jestem, a Ty też, jak widzę.
                                      Dzień dobry.
                                      Jurek
                                      • pomeranka Re: A ja się nie opanuję!!! 08.01.02, 15:35
                                        Rano jestem z doskoku tylko... wpadłam i wypadłam!
                                        Czekałeś? Ale nos nie przemarzł z zimna, mam nadzieję. :)
                                        • Gość: Jureek Re: A ja się nie opanuję!!! IP: 62.8.156.* 09.01.02, 09:34
                                          pomeranka napisał(a):

                                          > Rano jestem z doskoku tylko...

                                          To tak jak ja

                                          > wpadłam

                                          o kurcze

                                          > i wypadłam!

                                          aha

                                          > Czekałeś?

                                          czekałem

                                          > Ale nos nie przemarzł z zimna, mam nadzieję. :)

                                          nie, bo czekałem w ciepłym.
                                          A teraz czekam, kiedy zdenerwuje Cię ta moja nieznośna maniera rozkładania każdego Twojego tekstu
                                          na części pierwsze.
                                          Jurek
    • ronja Yesska! 07.01.02, 14:40
      Mi chodziło o Vikinga I!
      A były jakies zdjęcia w piątek?
      • mathildae Re: Ronka 07.01.02, 14:48
        kto wczesnie wychodzi... niech ma pretensje do siebie! ;o)
        • ronja Re: Ronka 07.01.02, 14:53
          Tak to jest gdy się wybiera miedzy miłością do forum a miłością do miejsc ,z
          którego się pochodzi...
          Co tam- niejedna jeszcze impreza przed nami!
          • maryjo2 Re: Zdjecia. 07.01.02, 14:57
            Zdjecia jakies sa, ale nie wiadomo jakie, bo Mario aparat skonfiskowal, gdy go
            chciano uwiecznic na jednym zdjeciu z Menem. Potem sam cos pstrykal. Okaze sie
            po wywolaniu.
            • ronja Re: Zdjecia. 07.01.02, 14:59
              Cholera, na następnym spotkaniu i popijawie w jednym musze być!!!
              Nie po to by byc na zdjęciach, ale by wiedzieć, co było takie warte
              fotografowania!!!!!!!
              • mirinda Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:01
                Ronju czy weżmiesz mnie ze soba?
                • maryjo2 Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:03
                  Wezmie Cie wezmie! Tylko mi we dwojke do klopa nie lazic!
                  • yess Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:04
                    maryjo no co ty :) bedziesz dziewczynom zalowac?
                  • mirinda Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:04
                    Hm widze że o coś Ronją jesteśmy podejzewane
                    • ronja Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:05
                      Wezmę Cie, wezmę.
                      A w ogóle to jestem HETEROOOOOOOOOOOOO!
                      • maryjo2 Re: HeterOOOOOO. 07.01.02, 15:07
                        Ronja, co do tego nie mam watpliwosci. Co najwyzej do plci Mirindy :o))
                        • ronja Re: HeterOOOOOO. 07.01.02, 15:08
                          no:)
                          • mirinda Re: HeterOOOOOO. 07.01.02, 15:09
                            Ronja zawiodłam się na Tobie!

                            Po tych hustawkach i wspólnym wypadzie na karuzelę myślałam że jesteśmy best
                            friend a Ty teraz zastanawiasz sie kim ja jestem?
                      • rayoff Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:08
                        Ronja, a mnie wezmiesz? :)))
                        • mirinda Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:11
                          No tak jak na początku to Ronja nie miała z kim iść a teraz to już wszyscy chcą
                          się z nią kolegowac!
                        • maryjo2 Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:11
                          Chcesz byc przywleczony za szaliczek?? Czy jakos inaczej, Kroliczku???
                          • mirinda Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:13
                            Do kogo to było?
                          • ronja Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:13
                            Mirinda - nie miała z kim iść, bo dopiero towarzystwo poznawała! A towarzystwo
                            zajebiste!!!
                            Przyznawać się do Ciebie zawsze będę, ale wiesz, gdzie stoi kiosk z wazeliną?;)

                            Rayoffku - wszędzie! W Kraine marzeń, co to kur im zawadza - też!
                            • mirinda Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:16
                              No tak ...

                              Jak Ci zdradziłam gdzie się można dobrze pobawic (Wisła) TO JUZ TERAZ
                              ostatecznie możesz mnie gdziekolwiek ze sobą zabrac...

                              Jakos to przeżyję!

                              Idę zrobić sobie herbatkę i odkręcić gaz..............
                              • rayoff Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:19
                                mirinda - najpierw odkręc gaz, dopiero potem zrobisz herbatkę. No chyba, że
                                masz czajnik elektryczny... :)
                          • rayoff Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:17
                            Jak szaliczek nie wokol szyi wiazany to moze byc za szaliczek, aczkolwiek nowe,
                            ciekawe pomysly zastosowania szaliczka w cenie ;)
                            Ronja, Słoneczko - mniód mi na serce wylałaś i teraz już będę z Tobą chodził
                            wszędzie - czy będziesz chciała czy nie! :)
                            • mirinda Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:20
                              zabrakło mi cukru więc nikogo nie poczestuję :)
                              • ronja Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:25
                                Rayoff, jak wejdziesz za mną do ciemnej stodoły, gdy będę wiedziałą że sama
                                jestem przy koniach i dostanę zawału przez Ciebie, to będziesz mnie musiał
                                cucić na sianie!!!
                                • rayoff Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:27
                                  jak dostaniesz zawału to Cię nie będę cucił ino pogotowie wołał.
                                  Jak nie dostaniesz zawału to Cię będę cucił, głaskał i przytulał, nawet
                                  niekoniecznie w stodole :)
                                  • ronja Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:39
                                    A ja tam wiem, co dostanę, jak ktoś za mną do ciemnej stodoły wejdzie...:)
                                    • rayoff Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:40
                                      wiesz czy pytasz? :)
                                      • ronja Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:41
                                        Pytam, bo nigdy mnie jeszcze nikt niespodziany w ciemnej stodole nie
                                        zaskoczył...
                                        • rayoff Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:49
                                          Ja to nie wiem. Mnie nawet nikt spodziewany w stodole nie zaskoczył... :)
                                        • maryjo2 Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:49
                                          Nie widzialam w Vikingu zadnej stodoly, tylko klop.
                                          • rayoff Re: Zdjecia. 07.01.02, 15:52
                                            Nad Wisłą są stajni królewskie. Może o tych Rondża mówi? :) Zresztą jak mówi to
                                            pewnie wie... ;)
                                            • maryjo2 Re: Zdjecia. 07.01.02, 16:02
                                              Jasne, wie! Tyle, ze zima stajnie zamkniete sa! A klop czynny do 3.00. I w
                                              dodatku znizka!
                                            • ronja Re: Zdjecia. 07.01.02, 16:02
                                              Rondża - z natury wsiowa dziewucha, świat odmierza w stodołach i sztachetach z
                                              płotu:)
                                              • maryjo2 Re: Zdjecia. 07.01.02, 16:07
                                                A nie dlugoscia szaliczkow?
                                              • rayoff Re: Zdjecia. 07.01.02, 16:08
                                                Maryjo - ciemno być ma więc jasne, że otwarte być nie mogą...
                                                Rącza, jaka wsiowa jak z płotu mówi, a nie jak poprawnie trza by - z płota!
                                                Kogo Ty chcesz nabrać??? :)
                                                • maryjo2 Re: Zdjecia. 07.01.02, 16:10
                                                  Ja nikogo nie nabieram. Nabiore teraz powietrza do ust i milkne. Aj, Rayoff,
                                                  Rayoff...
                                                  • rayoff Re: Maryjo! 07.01.02, 16:12
                                                    Rondża nabiera! Ty nie nabieraj, a jak juz nabrałaś to za jakiś czas wypuścić
                                                    nie zapomnij! Martwię się o Ciebie!
                                                  • ronja Re: Maryjo! 07.01.02, 16:15
                                                    Maryjo - długością szaliczków przede wszystkim!
                                                    I głębokością tonu, na jakim może zamruczeć mężczyzna. Znaczy sie - chłop - z
                                                    ukłonem dla Rayoffa...
                                                  • rayoff Re: Maryjo! 07.01.02, 16:18
                                                    Zgrzebnie oddyguję za ukłon w stronę tego chłopa :) Uwaga! - podaje głebokość
                                                    tonu jakim mruczeć mogę: mmmmmmmmm... Satysfakcjonująca? :) Niecierpliwie na
                                                    odpowiedź czekając pozostaję w poważaniu!
                                                  • maryjo2 Re: Jak nie tu , to tam debatuja! 07.01.02, 16:23
                                                    Mam ja szczescie, nie ma co.... A na druhne to prosze nie zapomniec Maryjo
                                                    zawezwac :o))
                                                  • rayoff Re: Jak nie tu , to tam debatuja! 07.01.02, 16:25
                                                    To do Ronji, pan młody sobie druha wybiera :)
                                                  • ronja Re: Jak nie tu , to tam debatuja! 07.01.02, 16:28
                                                    A przewiążesz nam dłonie osławionym szaliczkiem?
                                                  • rayoff Re: Jak nie tu , to tam debatuja! 07.01.02, 16:29
                                                    Szaliczek mial isc na chrzciny Chudego :)
                                                  • ronja Re: Jak nie tu , to tam debatuja! 07.01.02, 16:30
                                                    Zapomniałam. Za dużo wścieklaków!
                                                  • rayoff Re: Jak nie tu , to tam debatuja! 07.01.02, 16:31
                                                    Zmykac mi przyszło więc się życzliwej pamięci obu Pań polecam!
                                                    Buziaki!
                                                    Rayoff
                                                  • ronja Re: Jak nie tu , to tam debatuja! 07.01.02, 16:34
                                                    Rayoffku, w jednej chwili ta sama mysl n am do głowy przyszła...
                                                  • rayoff Re: Jak nie tu , to tam debatuja! 07.01.02, 16:36
                                                    My sobie pisani są Ronja, my sobie pisani są... :)
    • Gość: tazoo Re: Ludzie opanujcie się do cholery jasnej!!!!!!!!!!! IP: *.talnet.pl 08.01.02, 14:14
      Nie mam żadnej dupy, bo jestem kobietą, to czym (czy raczej kim) mam się zająć?
      Zdruzgotana poradą.
      • jasmina_tdi porada 08.01.02, 14:29
        zastanów się czy Twoje dzieciństwo faktycznie było udane i nie masz żadnych urazów. Jeśli odpowiedź
        brzmi "było", natychmiast wyjdź z domu, udaj się na najbliżesze gej- party i zainteresuj się pierwszą
        ładną dupką, która podpiera ścianę. Jeśli odpowiedź brzmi "nie" również wyjdź z domu, ale nie za
        daleko. Wystarczy córka dozorczyni z doświadczeniem niebagatelnym.
        pozdrawiam
        szpieg007

        Gość portalu: tazoo napisał(a):

        > Nie mam żadnej dupy, bo jestem kobietą, to czym (czy raczej kim) mam się zająć?
        > Zdruzgotana poradą.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka