kobietka30
07.01.02, 16:21
Witajcie,
Nie napisze nic oryginalnego... ale nie o to chyba chodzi aby pisac na sile ale
o to aby pisac co sie czuje, mysli....
Po rozmowach z kuzynka jestem na forum drugi raz, czytam..... Nie znalazlam
jednak niczego co by mnie zaciekawilo, moze nie otwieram wlasciwych listow.
Ten banal to samotnosc... Od ponad roku mieszkam w duzym, pieknym miescie gdzie
powinnam choc po czesci spedzac czas w mniej monotonny sposob, nie sama....
Nie chce pisac o szczegolach, mozliwych przyczynach, itp. Zastanawiam sie tylko
dlaczego tak jest, dlaczego nic sie nie zmienia, czy tak byc musi? Nie jestem
przeciez glupia, brzydka ani odpychajaca, jak wiekszosc z nas jestem po
tzw "przejsciach", moze zdawalo mi sie, ze w zwiazku z tym nalezy mi sie
wreszcie od zycia cos milego, ciekawego..? A tu nic, bez zmian...
Moze macie jakies spostrzezenia na ten temat, moze chcecie podzielic sie ze mna
jakimis przemysleniami?
Pozdrawiam,
Kobietka30