Dodaj do ulubionych

Czy jest jakis powód...

24.07.08, 09:51
....że tu nie zaglądacie?Pozdrawiam ,haloooooooo,czy mnie słyszycie?
Obserwuj wątek
    • netofil Słyszę... 24.07.08, 13:33
      jak grzmisz :)
      Od razu odpowiadam:
      ja tu nie zaglądam bez powodu.
      Teraz też.
      Miłego pedałowania życzę :)
      • nianiaa Re: Słyszę... 24.07.08, 15:46
        ..słyszysz ,jak się smieje?Dzieki i pozdrowionka:)))
      • halina501 Re: Słyszę... 24.07.08, 15:52
        Ja też słyszę:)
        Nianiu ja się już trochę w ciągu pięciu lat "nazaglądałam", " "nawypisywałam"i wątków "napozakładałam".:)
        Teraz kolej na Ciebie:)
        Ciepłych dni i ścieżek rowerowych bez ślimaków;)
    • urszulka_ma halo, halooo... 29.07.08, 13:57
      ...wróciłam:)
      • urszulka_ma Re: halo, halooo... 14.08.08, 16:49
        urszulka_ma napisała:

        > ...wróciłam:)


        i gadam tu sama do siebie, bo chyba reszta wyjechała?:)
        • nianiaa Re: halo, halooo... 15.08.08, 09:53
          Ja jestem ,ale tez mi sie zdawało ,ze tu gadam do siebie hehehe:)Ale
          narazie chyba co niektórzy ,tak jak mówisz ,wyjechani chyba:))
          • zielona.plama Re: halo, halooo... 15.08.08, 18:35
            gdy wrócą, za karę, długiego milczenia,
            będą mieli dużo, do (powiedzenia)nadrobienia!
            :)
            • halina501 Re: halo, halooo... 16.08.08, 11:46
              A i owszem,był powód i to nie byle jaki:)
              Oto usprawiedliwienie dla mojej nieobecności:)

              tiny.pl/267h
              • nianiaa Re: halo, halooo... 16.08.08, 17:55
                Jaki powazny sen:)))Śliczności:)))
                • halina501 Re: halo, halooo... 17.08.08, 07:49
                  Nianiu,bardzo poważny sen...
                  Bartosz zapewne śni o losach świata i czasie, w którym przyszło mu żyć:)
                  • urszulka_ma halo, halooo... 17.08.08, 10:36
                    łapka pod głową, tak, śpi jak prawdziwy facet - myśliciel
                    zadumany tak poważnie
                    słodki jest ten facet:)
                    u nas burza była taka, aż awarie spowodowała sieci
                    dopiero dziś, nas ponownie podłączyli:)

                    Halinko jesteś całkowicie usprawiedliwiona
                    no i chyba zakochana od pierwszego wejrzenia?:)

                    a jak czuje się mamunia już wszystko dobrze?
                    • halina501 Re: halo, halooo... 17.08.08, 10:41
                      Wszystko jest w porządku Urszulko:)
                      Są już obydwoje w domu otoczeni troskliwą opieką najbliższych:)
                      • nianiaa Re: halo, halooo... 18.08.08, 15:06
                        Zastanawiam sie ,jak to bedzie ,kiedy moja córka wyjdzie za mąz i
                        jakie będa moje emocje ,kiedy zostanę babcią:)To jest chyba mimo
                        wszystko cudowne uczucie?
                        • halina501 Re: halo, halooo... 18.08.08, 17:09
                          Nianiu, tego nie da się opowiedzieć:).
                          Tego trzeba doświadczyć:)
                      • urszulka_ma Re: halo, halooo... 18.08.08, 22:23

                        Bardzo się cieszę:)))
                        raz jeszcze gratuluję Wnusia
                        myślę, że dokumentacja zdjęciowa będzie razem z Nim rosła?:)


                        • halina501 Re: halo, halooo... 24.08.08, 16:27
                          Pewnie,że będzie:)
                          Ale wiesz?
                          Wolę na niego patrzeć "gołym" okiem.Nie przez obiektyw:)
                          • urszulka_ma Re: halo, halooo... 25.08.08, 19:51
                            wierzę:)
                            • halina501 Re: halo, halooo...to ja Bartosz:)) 05.09.08, 15:51
                              W niedzielę skończę pierwszy miesiąc mojego życia:)
                              Nawet podoba mi się świat po tej stronie;))

                              tiny.pl/89ld



                              • urszulka_ma halo, halooo.. Bartoszu:)) 22.09.08, 21:42
                                jesteś cudny, chłoposzku!:)
    • urszulka_ma Re: Czy jest jakis powód... 25.08.08, 19:56
      stało się to, co od jakiegoś czasu myślałam, że się stanie..
      ech...
      mój ulubiony, domowy komputerek padł
      a przeżyliśmy już razem tyle lat...
      mam nadzieję, że moja nieobecność nikogo nie zmartwi
      czas mnie nagli..
      • oldpiernik Re: Czy jest jakis powód... 29.08.08, 10:12
        padają jak muchy
        :0)

        na szczęście są promocje i można kupić niedrogiego "kaszlaka"
        • urszulka_ma Re: Czy jest jakis powód... 03.09.08, 22:38
          udało się zorganizować tymczasowe zastępstwo za staruszka..:)
          ale i owszem, coś muszę kupić zdrowszego, nowego, bez kaszlu:)
          • oldpiernik Re: Czy jest jakis powód... 05.09.08, 11:49
            dziecio wyrusza na studia
            jakiego gadżeta mu kupić?
            pewnie wystarczy "bylejaki laptok"
            ale czy na pewno?

            OLDWROZTERCE
            • urszulka_ma może wystarczy zapytać dziecka? 22.09.08, 21:41
              dziecko zapewne jest lepszym znawcą jakiego "ptoka" mu potrzeba:)

              osobiście nie zachęcam do drogiego "superptoka"
              sprzęt szybko się starzeje, w tempie rekordowym
              a super ptok za chwilę i tak będzie bylejakim ptokiem
              :)
            • urszulka_ma Re: Czy jest jakis powód... 29.09.08, 22:28
              uhm, ja już prawie poinstalowana na nowym cudeńku:)
              bylejakim, ale w porównaniu z moim 8-letnim staruszkiem, każdy
              wydaje się cudeńkiem:)
              • oldpiernik Re: Czy jest jakis powód... 16.10.08, 14:46
                dziecko studiuje
                laptoka zabrało
                a ojcu pudło z kartonu
                eeech....
                jesień
                • urszulka_ma Re: Czy jest jakis powód... 16.10.08, 20:21
                  pamiętam swoją pierwszą klawiaturę, też była z kartonu:)
    • urszulka_ma Czy jest jakis powód... 29.10.08, 07:50

      nianiu?
      • halina501 Re: Czy jest jakis powód... 29.10.08, 10:33
        Wiesz Urszulko,ja też pomyślałam o naszej niani:))
        Może gdzieś śmiga rowerkiem :)
        • urszulka_ma co robi Niania? 29.10.08, 16:22

          pogoda raczej nie sprzyja rowerkowemu śmiganiu,
          pływanie w pochmurnych kałużach, też nie wydaje się ciekawe
          może spacerowanie pod rękę z kolorowym parasolem?
          • nianiaa Re: co robi Niania? 06.11.08, 10:00
            Dzień dobry:))Owszem Niania spaceruje po lesie, tym razem nie na
            rowerku:))Niania tez nie pisze ,bo niema natchnienia ,ani na szczere
            pisanie ,ani na wierszowane ....po prostu nie umiem wam sprostac
            moje poetki:))).Pozdrawiam serdecznie:))).
            PS.Zmagam sie z moimi ulubionymi krzyżówkami "Jolkami",muszę ćwiczyć
            umysł,bo zauwazyłam ,że ostatnio brakuje mi słów:)))
            • halina501 Re: co robi Niania? 06.11.08, 10:49
              Poetka ,domorosła filozofka :))))
              Koń by się uśmiał :))
              Nianiu ,dla mnie najprostsza "jolka" to straszliwe wyzwanie,któremu nawet nie
              staram się podołać.
              Z logiką jestem od zawsze na bakier.
              Czarna magia...
              Podziwiam Cię.Jak można rozeznać się w tym gąszczu cyferek?
              Słów także mi -bywa-że brakuje.
              Zawsze jednak znajdzie się obok jakaś dobra dusza,która mi podpowiada.Zwykle
              jest to któreś z moich dzieci albo wnusia.
              Zdarza się,że i ja podpowiem.
              Pozdrawiam Ciebie Nianiu bardzo serdeczne:)


              • nianiaa Re: co robi Niania? 06.11.08, 18:12
                A znalazłam chwilke i jestem.Halinko,jesli chodzi o logike ,to
                jestem noga:)W szkole ,jak rozwiazywaliśmy zadania o pociagach
                jadacych z miasta A do miasta B,to ja miałam dośc .Nic nie
                kapowałam:))Ale"Jolka"jest łatwa,trzeba tylko znaleźć odpowiednie
                miejsce dla odgadnietego słowa:))I tyle:))I ja pozdrawiam:)).Teraz
                dla odmiany idę poszydełkować:))Musze obrobic brzeg narzuty ,bo sie
                ciut strzępi:))
            • urszulka_ma Halinko? 06.11.08, 18:52
              nianiaa napisała:

              >...po prostu nie umiem wam sprostac moje poetki:)))


              nie uważasz, że Niania, powinna dostać za takie pisanie opr?
              ech!
              • nianiaa Ups? 11.11.08, 10:02
                Ałaaaaaaaaaaaaaa........
                • urszulka_ma Re: Ups? 11.11.08, 22:13

                  mocno bolało?:)
                  • nianiaa Re: Ups? 12.11.08, 12:11
                    Tak mnie trzepnęło i zastanowiłam się nad sobą.....
                    • urszulka_ma Re: Ups? 12.11.08, 19:31

                      ale pozytywnie się zastanowiłaś?:)
                      • nianiaa Re: Ups? 13.11.08, 09:40
                        No pewnie:)).Staram sie jak moge mysleć pozytywnie,bo inaczej sie
                        nie da zyc:)
                        • urszulka_ma :) 13.11.08, 19:24

                          i tego się trzymaj:)
    • urszulka_ma Czy jest jakis powód... 03.12.08, 08:47
      nianiaa napisała:

      > ....że tu nie zaglądacie?Pozdrawiam ,haloooooooo,czy mnie
      słyszycie?


      no właśnie, zagłuszają czy co?:)
      • nianiaa Re: Czy jest jakis powód... 03.12.08, 13:51
        Ostatnio ciagle cos robie ,takie malutkie przygotówki
        przedświateczne:)I widze ,ze nie tylko ja nie mam czasu popisac na
        forumku:))Pozdrawiam:)))
        • urszulka_ma Re: Czy jest jakis powód... 03.12.08, 22:42

          …czasem myślę, że przecież niedawno były święta…
          i znowu nadchodzą?:)
          mam wrażenie, że z roku na rok, ktoś podkręca obroty tytłającego
          czasu
    • kubajek jest... 05.12.08, 17:00
      Ave Maria gratia plena,
      Dominus tecum, Benedicta tu mulieribus,
      et benedictus fructus ventris tui, Jesus.
      Sancta Maria, Mater Dei,
      ora pro nobis peccatoribus,
      nunc in hora mortis nostrae.
      Amen.
      • urszulka_ma Re: jest... 05.12.08, 22:33


        łza po policzku się stoczyła,
        bo się bardzo przez chwile wystraszyła…
        że to Ty,
        i to, o czym myślę...
        stało się
        grudzień..
        jeszcze odpędzam tą myśl czarną,
        gdzieś tu w powietrzu nabrzmiałą...
        pewnie się łudzę...

        chcę się mylić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka