goha66
04.08.08, 09:26
witajcie :)
”Echa balu przebrzmiały”, czyli tegoroczne letnie spotkanie mamy za
sobą. Przed nami rok czekania na następne (z miłą „przerwą” w
postaci tradycyjnej już łódzkiej zimówki), dobry moment by
zastanowić się nad tym jak mają wyglądać nasze kolejne babozloty.
Chciałabym prosić abyście wypowiedziały się bez zbędnych ceregieli
czy idziemy w stronę coraz bardziej otwartych, komercyjnych i
tradycyjnych zlotów motocyklowych (chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć
jak takie wyglądają), czy też trzymamy się zasady, że babozlot jest
spotkaniem wyłącznie MiD-owym, kameralnym i rodzinnym.
Moje pytanie jest podyktowane m.in. troską o kolejne teamy
organizujące babozlot, ponieważ z roku na rok letnie spotkanie jest
coraz liczebniejsze i coraz bardziej otwarte dla osób w żaden sposób
nie związanych z forum, przez co trudniejsze w zorganizowaniu ... i
odpowiadaniu za to, co się na nim wydarzy. Co prawda przyjęłyśmy
zasadę, że głos decydujący o tym gdzie się odbywa i jak wygląda
babozlot ma team organizujący (bo to jakby nie patrzeć ich problem
jeśli coś idzie nie tak), jednakże nic nie stoi na przeszkodzie by
zrobić specyficzny „koncert życzeń” i by Ci którzy chcą
wypowiedzieli się w temacie „zlot idealny” – czyli taki na który
będziecie chętnie co roku rezerwować czas i środki finansowe. Gorąco
zachęcam do dyskusji - za nami 3 letnie spotkania i tylko od nas
zależy ile i jakie będą kolejne :) pozdr.