the_kami
08.09.08, 21:01
Jestesmy w kafejce internetowej, ktora miesci sie w pralni (ale
spoko, w tym samym miejscu jest tez punkt xero). Jest czadowo!
Pokoj - powiedzmy sobie - nie jest luksusowy. Ale jest w miare
czysty, mamy sniadana w milej knajpce prowadzonej przez Filipinke
(?), i znizke na reszte posilkow. Kelner, z ktorym sie musimy
zaprzyjaznic, na info, ze jestesmy z Polski, powiedzial ze w lutym
byl w Wawie, i Polska to 'vodka-vodka' ;-D Wlosi maja inny uklad
klawiatury - potlulko ich?!
Podroz przebiegla nam w milej atmosferze - Artur stale sprawdzal
wydolnosc autka. Jest wydolne! I wydajne! Wyprzedzaly nas Ferrari i
Alfa Romeo, a reszta to juz niekoniecznie... Wloskie drogi sa
absolutnie boskie!! Ale za to znaki drogowe traktowane sa jak
delikatna sugestia, nie nakaz. Przede wszystkim te dotyczace
ograniczenia predkosci. Baaardzo luzne podejscie, doprawdy.
Obowiazuje natomiast zasada 'im gorzej masz ustawione swiatla, tym
szybciej jedziesz'. Popularne jest rowniez wbijanie sie za samochod
jadacy z kogutami i jechanie (z DUZA predkoscia) za nim.
Posiusialismy sie ze smiechu widzac to pozna noca przedwczoraj, w
drodze do Wenecji. Kierunkowskazy tez sa uzywane... czasem.
Nieczesto wlasciwie...
Poza tym jest bardzo goraco i bardzo wlosko. Po drodze bylismy na
kawie i lodach w Wiedniu. Wczoraj nocowalismy w Wenecji - absolutnie
przepiekne miasto, szkoda ze wymiera, bo mieszkancy uciekaja, a
wiekszosc ludzi w nim to turysci, a poziom wody rosnie. Dzis po
drodze wskoczylismy do Florencji - no, jak juz ja mijalismy, to
moglismy zajrzec, prawda? Granica miedzy Wlochami a Austria nie
istnieje - nie ma nawet pozostalosci po bramkach. Jechalismy i
widzielismy drogowskazy po niemiecku, a potem nagle po wlosku. Ops.
Natomiast przy wjezdzie na (boska!) autostrade sa zasieki i betonowe
zapory ;-D
A teraz zjedlismy w tej naszej malej knajpce (penne cos-tam
arabbiatta, ktore wypalilo mi ryjka i pizza quatro fromaggi, ktore
smakuje _zupelnie_ inaczej niz w Polsce), zapilismy to lokalnymi
trunkami, i idziemy sie jeszcze pokrecic...
Generalnie jest git!
Sciskamy ;-)