testardo
06.10.08, 22:23
Wybaczcie dosc glupie moze pytanie, ale mi sie teoria z praktyka nie zgadza i
nie wiem czy zle kombinuje czy jezdzic nie potrafie:)
Otoz jadac np. na 4 biegu musze na krotkim odcinku drogi hamowac wiec wciskam
sprzeglo i chce zrzucic na 2 bieg dwoma "kopnieciami", niestety redukuje mi
sie do 3, musze na chwile puscic sprzeglo i powtorzyc cala operacje, zeby
wrzucic na dwojke. Czasami jest to klopotliwe, bo czasu i miejsca mam malo,
wiec konczy sie na tym,ze sie zatrzymuje na 3 i pozniej w miejscu musze
kopac,zeby wrzucic jedynke lub luz, co mnie denerwuje i nie jest takie proste.
Prosze zatem o opinie jak to byc powinno z ta redukcja kilku biegow na raz.
Dzieki bardzo!