słyszę głosy...

14.10.08, 21:35
też tak macie?
    • konto_online Re: słyszę głosy... 14.10.08, 21:49
      mów głośniej, bo nie słyszę
      • kolorowa_skarpetka Re: słyszę głosy... 14.10.08, 21:53
        no tak faceci to wzrokowcy, pewnie Ty borykasz sie z omamami;)
        • konto_online Re: słyszę głosy... 14.10.08, 22:02
          borykam?
          no może jakby "o" wykreslić...
    • krokodyl_13 Re: słyszę głosy... 14.10.08, 21:53
      Ja mam, tylko mi się gdzieś zapodziały.
      • kolorowa_skarpetka Re: słyszę głosy... 14.10.08, 21:55
        może są pod aureolką?
        • krokodyl_13 Re: słyszę głosy... 14.10.08, 21:59
          Całkiem możliwe konto zdiagnozował że kanarek wpadł mi w zęby, ale co do tej
          obręczy to całkiem możliwe że się tam głosy zmaterializowały.
          • konto_online Re: słyszę głosy... 14.10.08, 22:04
            bo to był kanarek pod nadzorem, zaobrączkowany
            • krokodyl_13 Re: słyszę głosy... 14.10.08, 22:07
              Na Allacha to może on miał chipa. Przepraszam muszę iść po Normosan, by pozbyć
              się .... nadmiaru uczyć.
              • konto_online Re: słyszę głosy... 14.10.08, 22:14
                no, chipa wirusa miał
                • kolorowa_skarpetka Re: słyszę głosy... 14.10.08, 22:24
                  mi to wygląda na ptasią grypę
                  • konto_online Re: słyszę głosy... 14.10.08, 22:26
                    no to marny los krokodyli
                    60 lat bez ewolucji a tu taki psikus...
                    • krokodyl_13 Re: słyszę głosy... 14.10.08, 22:29
                      Jako krokodyl stoję sobie osobno w ewolucji, na własnej gałęzi i mnie ptasia
                      grypa nie straszna
                      • kolorowa_skarpetka Re: słyszę głosy... 15.10.08, 09:49
                        co Ty tam ćwierkasz?
                        • krokodyl_13 Re: słyszę głosy... 15.10.08, 10:04
                          Ugryzę, obiecuję że ugryze nawet gdybmym miała nitki miesiąc
                          wyciągac z zębów.
                          • kolorowa_skarpetka Re: słyszę głosy... 15.10.08, 22:13
                            uprzedzam, że jestem ciężkostrawna;)
                            • krokodyl_13 Re: słyszę głosy... 15.10.08, 22:26
                              Nie szkodzi mam rapacholin.
                              • kolorowa_skarpetka Re: słyszę głosy... 15.10.08, 22:32
                                będziesz miała zgagę po mnie jak nic! po mnie to rapacholin Ci nie pomoże! a nie
                                wspomne o bolesnym wypróżnianiu długaśnych nici... Prawdziwa męczarnia... Dobrze
                                sie zastanów.
                                • krokodyl_13 Re: słyszę głosy... 15.10.08, 22:51
                                  No dobra ugryzę i wypluję nie będę żuła.
    • tropem_misia1 Jakieś 14.10.08, 22:03
      dobre rady?
    • pmisiek_kosmaty Re: słyszę głosy... 14.10.08, 22:10

      Też tak miałam... a potem sobie przypomniałam o słuchawkach... ;)
Pełna wersja