a ja jestem

25.10.08, 10:02
już nie wściekła, już nie zła
ale nadal zraniona, upokorzona i wątpiąca

jakieś rady?
    • rumunska_ksiezniczka Re: a ja jestem 25.10.08, 15:55
      głowa do góry ;-) ja też tak mam, ale z tym da się żyć. trzeba po prostu do przodu!
      pozdrawiam
      • vidmo76 Re: a ja jestem 25.10.08, 21:05
        Sądzę że chodzi o jakiegoś złego pana?
        Tam dziewczyno będziesz się przejmować pajacem,znajdziesz kiedyś znacznie
        lepszego! Jutro jest nowy dzień i nowe możliwości !
        Pozdrawiam.
    • zakletawmarmur Re: a ja jestem 26.10.08, 00:04
      Polecam spacery. Takie "głupie" chodzenie bardzo wycisza negatywne
      emocje. Szczególnie, że taką piękną złotą jesień mamy za oknem.
      Poza tym jakiś drobny prezencik dla samej siebie, wieczór przy
      świecach i nastrojowej muzyce. Jeśli nawet łzy popłyną to będzie to
      forma oczyszczenia:-)
    • xentia23 Re: a ja jestem 31.10.08, 22:20
      Polecam zrobienie czegos tylko dla siebie.Wyjście gdzies do klubu
      albo sprawienie sobie jakiejś przyjemności. Nowe hobby i wyjscie do
      ludzi.Mnóstwo rzeczy mozna zrobic....aby nie mysleć
      A tak poza tym witam w klubie:)
Pełna wersja