Dodaj do ulubionych

Jak często mężczyzna może się kochać?

30.11.03, 19:00
Miałam męża, z którym kochałam się co dziennie, i co noc. Teraz mam chłopaka,
który kocha się ze mną raz, dwa razy w tygodniu i mówi mi, że to u mężczyzn
jest normalne. A jak jest naprawdę ? Czy możecie się kochać częściej? To
pytanie kieruje szczególnie do mężczyzn, chociaż zastanawiam się czy to
przypadkiem ze mną jest coś nie tak. Zdania kobiet również będą mile widziane.
Obserwuj wątek
    • j_u Re: Jak często mężczyzna może się kochać? 30.11.03, 19:03
      1-2 razy dziennie, chyba ze zle sie czuje. Od 3 lat.
      • j_u Re: Jak często mężczyzna może się kochać? 01.12.03, 12:10
        Hmmm, przepraszam, sprostowanie, bo widze, ze wyrazilam sie nieprecyzyjnie:
        chyba ze JA zle sie czuje i odmawiam wspolpracy;))) On jest gotow majac 39
        stopni goraczki i zapalenie pluc...
    • Gość: no limit no limit IP: *.dialsprint.net 30.11.03, 19:18
      no limit
      • kalua Re: no limit 30.11.03, 19:25
        No to bomba !
        Już ja mu pokażę :-)
        • Gość: kwint Re: no limit IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.11.03, 22:38
          Niewiele mu pokazesz jesli Ty w nim nie wzbudzasz napiecia.... i to caly
          czas. :) Widac chlopisko Cie lubi tylko ze albo Twoja fizycznosc jest
          niekonicznie taka jaka on uwielbia... albo to co was laczy zabijasz jakos po
          drodze... np. bezsensownym dziamganiem...
          • Gość: Bartek Kalua IP: *.client.attbi.com 02.12.03, 03:18
            Nie trzeba bylo meza puscic w trabe ty glupia pizdo. Teraz to mozesz tylko
            sobie ponarzekac
            • kalua Re: Kalua 02.12.03, 16:30
              Dlaczego mnie obrażasz, nawet mnie nie znasz! Tak nawiasem mówiąc, to mój maż
              był miłością mojego życia, bardzo go kochałam i on mnie - ale zginą 5lat temu w
              wypadku samochodowym. Ugryź się czasami w język, zanim coś palniesz!!!
              • Gość: Bartek Re: Kalua IP: *.client.attbi.com 02.12.03, 18:35
                Jesli jestes tak elokwentna to powinnas to napisac w pierwszym poscie bo
                ciezko jest czytac w myslach innych.
                Przykro mi ale nie zamierzam przepraszac za Twoje bledy.
                • kalua Re: Kalua 02.12.03, 19:40
                  Ja nie popełniłam żadnego błędu, w moim poście zadałam konkretne pytanie i
                  oczekiwałam konkretnej odpowiedzi. Nie miałam zamiaru streszczać swojego życia,
                  a tym bardziej tłumaczyć się dlaczego nie jestem z mężem ( nie jest to nic
                  miłego być wdową). Ty z kolei nie powinieneś obrażać ludzi których nie znasz,
                  ja na tą obelgę sobie na pewno nie zasłużyłam.
                  • Gość: Bartek Re: Kalua IP: *.client.attbi.com 03.12.03, 06:26
                    Jak napisalem nie bede przepraszal a napisalem to pod wplywem wydarzenia jakie
                    mnie osobiscie sie przytrafilo.
                    Otoz przez 1,5 roku bylem z kobieta, mielismy fantastyczny seks tak jak i Ty
                    albo moze lepszy, zawsze mi powtarzala ze tylko mnie kocha i ze jestem
                    najlepszym kochankiem jakiego miala. Czesto caly wolny od pracy dzien
                    spedzalismy w lozku a moje cialo po takim calodziennym seksie bylo pokryte
                    ranami od jej paznokci ale wytrzymywalem to bo czego sie nie robi dla
                    kochajacej kobiety.
                    Napewno nie udawala bo trudno by to bylo robic przez 1,5 roku.
                    Musze do tego dodac ze wygladam nienajgorzej i jestem w bardzo dobrej sytuacji
                    materialnej
                    Nagle ktoregos dnia zniknela na zawsze.
                    Jesli mi ti logicznie wytlumaczysz to moze Cie przeprosze
                    Pewnie juz nigdy zadnej kobiecie w swoim zyciu nie uwierze.
                    • Gość: Kiepas Re: Kalua IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 03.12.03, 11:54
                      Byles kiepski w lozku nie oszukuj sie. A materialny status okazal sie mniej istotny dla niej. Z nastepna prawdopodobnie spotka Cie to samo. Ale mozesz sie leczyc na zaburzenia potencji. Jest taki lek dla impotentow GENtos czy cos takiego. Mozesz tez uzyskac porade u psychologa. Pewnie Cie stac...
    • rwetest Re: Jak często mężczyzna może się kochać? 02.12.03, 13:17
      Kiedys, kiedy jeszcze bylem w tym wieku ze w dziedzinie seksu moje doswiadczenia sprowadzamy sie tylko i wylocznie do ipsacji, postanowilem sprawdzic ile razy uda mi sie w jeden dzien. Okazalo sie ze dalem rade 6 czy 7 razy.
    • samowolny Re: Jak często mężczyzna może się kochać? 03.12.03, 13:20
      kalua napisała:

      > Miałam męża, z którym kochałam się co dziennie, i co noc. Teraz mam
      chłopaka,
      > który kocha się ze mną raz, dwa razy w tygodniu

      czyli po co pytasz jak masz sama porównanie :)))) trza sie było męża trzymac
      to bys teraz nie narzekala:))))
      • j_u Re: Jak często mężczyzna może się kochać? 03.12.03, 16:01
        Dlaczego nie przeczytales wszystkich wypowiedzi? Popelniles cholerny nietakt
        wobec kobiety. Nie dosc, ze miala w zyciu nieszczescie, to jeszcze jej tu
        przyloza polinteligenci...
      • Gość: bubu dales ciala IP: 213.199.233.* 03.12.03, 19:39
        ...najpierw czytaj, potem mysl, a na koncu pisz...
    • Gość: Zdenek Re: Jak często mężczyzna może się kochać? IP: 193.59.95.* 04.12.03, 10:47
      no to chyba personalne predyspozycje. to tylko organizm. jeden gość weżmie na
      klate 150, a inny ma problem ze 30-ką, pomimo, że ich waga jest zbliżona i
      pozornie mają podobną budowę. A sex to zapewne inny, ale również
      fizyczny 'wysiłek'. Zawsze można poznać kogoś kto uzupełni braki stałego
      partnera... inna korzyść to rozkosz płynąca z poznawania nowej osoby, jej
      potrzeb, reakcji, upodobań
      dlatego właśnie uwielbiam poznawać i czekam na maile od wszystkich kobiet na
      świecie...
      lawirant@interia.pl
      pa
      • Gość: romeo Re: Jak często mężczyzna może się kochać? IP: *.dialsprint.net 04.12.03, 12:17
        Ja kiedys kiedy mialem 18 lat, pojechalem na wakacje nad morze Baltyckie.
        Pojechalem z dziewczyna bardzo ladna i ktora bardzo bardzo KOCHALEM. Bylismy
        tam trzy tygodnie. Kochalismy sie wszedzie w namiocie na wydmach w nocy na
        plazy w morzu i w koszykach. Moj record sie skonczyl na numerku 17tym w ciagu
        24 godzin. Chociaz bylem zdolny poprawic ale moja Kochana mila dosc. Dzisiaj
        mam blisko 50 lat i tez jestem w bardzo dobrej formie. Dla mnie sex jest w moim
        zyciu na pirwszym miejscu.
    • Gość: forumowicz Re: Jak często mężczyzna może się kochać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 13:14
      heja,
      mam ok. 30tki, na seks nie mam ochoty od pol roku ;) jestem w stalym zwiazku z
      kobieta od ponad 10 lat z poltoraroczna przerwa 4 lata temu, kiedys
      potrafilismy sie kochac codziennie, od dluzszego czasu kochamy sie baaardzo
      rzadko (cos jak raz w miesiacu ;)), moje extrema nie byly wielkie, zdarzylo mi
      sie 5x w ciagu nocy,czy codziennie po raz, dwa razy w ciagu dwoch miesiecy.
      Dla mnie ilosc to rzecz drugorzedna, licza sie potrzeby, jakosc, bliskosc.
      To tylko kwestia dopasowania sie dwojga ludzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka