gph 01.12.03, 10:43 wosku-m nie lał więc nie wiem co mnie czeka... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gph Re: i buta... 01.12.03, 11:26 sabba napisała: > ...zdejmowac juz tez nie musiales:) a kto musi buta zdejmować??? Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: i buta... 01.12.03, 11:31 no ten kto chce sobie powrozyc czy szybko sie wyda czy nie...nie mow ze nie znasz tej wrozby... Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: i buta... 01.12.03, 11:46 sabba napisała: > no ten kto chce sobie powrozyc czy szybko sie wyda czy nie...nie mow ze nie > znasz tej wrozby... ni znom. i co z tym butem się robiło niby?? a w ogóle to czemu tak niehigienicznie??? Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: i buta... 01.12.03, 11:58 gph napisał: > a w ogóle to czemu tak niehigienicznie??? niehigienicznie tylko jak ktoś ma brudne nogi :))) była taka piosenka "women with dirty feet" ale chyba nie o wróżbach andrzejkowych Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: i buta... 01.12.03, 12:02 wodnik74 napisała: > niehigienicznie tylko jak ktoś ma brudne nogi :))) > była taka piosenka "women with dirty feet" > ale chyba nie o wróżbach andrzejkowych albo jak zakłada skarpety z poliestru... Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: i buta... 01.12.03, 12:08 gph napisał: > albo jak zakłada skarpety z poliestru... kurcze, duszno mi się zrobiło :)) buty się układało w kierunku drzwi, która pierwsza dosięgnęła drzwi ta pierwsza za mąż wyjść miała Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: i buta... 01.12.03, 12:13 wodnik74 napisała: > gph napisał: > > albo jak zakłada skarpety z poliestru... > > kurcze, duszno mi się zrobiło :)) > buty się układało w kierunku drzwi, która pierwsza dosięgnęła drzwi ta > pierwsza za mąż wyjść miała a jak która przyszła na bosaka, to co? tarą panną zostać miała??? Odpowiedz Link Zgłoś
sabba to proste 01.12.03, 12:21 obcinano jej noge i stawiano w zastepstwie buta.... Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: to proste 01.12.03, 12:39 sabba napisała: > obcinano jej noge i stawiano w zastepstwie buta.... o tak. to dobry sposób na wyjście za mąż ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sabba e no co ty... 01.12.03, 12:10 ..jak masz czyste skarpetki i nie smierdzace nogi, to wszytko gra. I dalej nie chce mi sie wierzyc ze nie znasz: w mozliwie najwiekszym pokoju, ustawia sie po jednym(prawym) bucie kazdego goscia, jeden za drugim, a jak juz nie ma butow to sie pozniej bierze ostatniego i stawia na koniec koeljki itd az buty dojda do drzwi, i ten ktory pierwszy przekroczy prob ten rychlo sie ozeni/wyjdzie za maz.:))) A jakie ty to wrozby znasz andrzejkowe procz wosku lania? Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: e no co ty... 01.12.03, 12:12 sabba napisała: > ..jak masz czyste skarpetki i nie smierdzace nogi, to wszytko gra. I dalej nie > chce > mi sie wierzyc ze nie znasz: w mozliwie najwiekszym pokoju, ustawia sie po > jednym(prawym) bucie kazdego goscia, jeden za drugim, a jak juz nie ma butow to > sie pozniej bierze ostatniego i stawia na koniec koeljki itd az buty dojda do > drzwi, i ten ktory pierwszy przekroczy prob ten rychlo sie ozeni/wyjdzie za > maz.:))) A jakie ty to wrozby znasz andrzejkowe procz wosku lania? nie znam. nie jestem wróżem. a to z butami to mi się jakos z podstawówką kojarzy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gph raczej - odszedł.... 01.12.03, 14:51 boldhead napisał: > Jezus Maria, > UMARŁ?????!!!! w niepamięć. na rok. Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Po Andrzeju 05.12.03, 17:18 kolej na Barbary... Z Andrzejów to Olechowski, Szczeklik, Bobola i jeszcze jaki? A Barbary? No oczywiscie Nasza Basia Kochana, Blida i dalej ...bida trudny Odpowiedz Link Zgłoś