yess 28.01.02, 11:42 zbliza sie pora obiadowa a ty gdzie jestes ? w kolejce jakiejs stoisz? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chudyy dziękuję za pamięć 28.01.02, 11:50 leczę rany po ostatniej potyczce, cóż trochę oberwałem, a do jedzenia mam spaghetti, ze świeżą bazylią, czosnkiem (umiarkowanie, bo niektórzy za dużo nie lubią) oregano, i dużo dużo pomidorów + wół mielony gatunek najwyższy no i długi makaron, to nawijanie go na widelec jest strasznie miłe, a na strawę duchową cytat z Topora dziełka "Joco świętuje rocznicę": - co to jest koniec świata? - mineta. hm, będzie znów zadyma? ale ogólnie cały tekst Topora nie jest o seksie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: dziękuję za pamięć 28.01.02, 12:08 jak sie ciesze ze cie widze :))))))))))))))))) byla zadyma ale przynam ze zapoazlam sie o co chodzi z twojego postu. tak czy inaczej nie warto na glupoty zwarac ugagi slonce moje :))))))))) a teraz do garow szyciutko .... Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy się robi, zapach sosu pomidorowego mniam mniam 28.01.02, 12:13 yess napisał(a): > jak sie ciesze ze cie widze :))))))))))))))))) > byla zadyma ale przynam ze zapoazlam sie o co chodzi z twojego postu. tak czy > inaczej nie warto na glupoty zwarac ugagi slonce moje :))))))))) > a teraz do garow szyciutko .... moje serce świeci pełnym blaskiem na te słowa, jesteś moja królowa, co podać? Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: się robi, zapach sosu pomidorowego mniam mniam 28.01.02, 12:19 no dzis mam ochote na cos specjalnego :))) moze cos z owocow morza? i deser co zakrecilby mi w glowie ? Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy owoce morza, hm 28.01.02, 12:26 yess napisał(a): > no dzis mam ochote na cos specjalnego :))) moze cos z owocow morza? > i deser co zakrecilby mi w glowie ? nie moja specjalność, na tym się nie znam i chyba nie poznam, tradycyjny smakowo jestem zdecydowanie, deser, lody z garscią świeżych owoców, hm poza truskawkami Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: owoce morza, hm 28.01.02, 13:12 yess napisał(a): > truskawki sa be ? nie, trudno w styczniu o świeże, są tylko mrożone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: gdzie jast nasz kucharz??? IP: 195.205.73.* 28.01.02, 13:34 to co dziś mamy na obiad? dla mnie na desre kompot z brzoskwiń! Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: gdzie jast nasz kucharz??? 28.01.02, 13:42 Gość portalu: magnolia napisał(a): > to co dziś mamy na obiad? dziś serwuję spaghetti, podać > dla mnie na desre kompot z brzoskwiń! kompotu całe wiadro dla miłej koleżanki Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: gdzie jast nasz kucharz??? 28.01.02, 13:49 dzięki Chudeński, Twoje spaghetti ...też jest pyszniutkie... co tam u córeczki? nauczyłeś ją ładnych słówek? chudyy napisał(a): > Gość portalu: magnolia napisał(a): > > to co dziś mamy na obiad? > > dziś serwuję spaghetti, podać > > > dla mnie na desre kompot z brzoskwiń! > > kompotu całe wiadro dla miłej koleżanki Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: gdzie jast nasz kucharz??? 28.01.02, 13:56 obiad bez zupy przed drugim jest nieważny i sie nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy bulion dla Pani 28.01.02, 14:00 aniela_ napisał(a): > obiad bez zupy przed drugim jest nieważny i sie nie liczy. z dodatkiem aromatycznych prawdziwków Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: bulion dla Pani 28.01.02, 14:02 z okolic bialegostoku (zapytam podejrzliwie)? Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: bulion dla Pani 28.01.02, 14:12 aniela_ napisał(a): > z okolic bialegostoku (zapytam podejrzliwie)? teraz z Warszawy a gdzie mnie jeszcze los pozwoli pojechać, chętnie bym w Pradzie pomieszkał i czeskiego się nauczył Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: gdzie jast nasz kucharz??? 28.01.02, 13:57 mag_nolia napisał(a): > dzięki Chudeński, Twoje spaghetti ...też jest pyszniutkie... kłaniam się i polecam :)))) > co tam u córeczki? > nauczyłeś ją ładnych słówek? mała na ferie pojechała i taka była nakręcona, że bez problemu wstała chwilę po szóstej, radosna, podniecona, a na stacji jak się okazało, że biletów nie ma w kasie - jaką tragiczną minę miała, ale u konduktora bilety były więc pojechała Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: gdzie jast nasz kucharz??? 28.01.02, 13:59 no to teraz masz duuuużo czasu...żeby nam obiadek ugotować...??? Odpowiedz Link Zgłoś