Dodaj do ulubionych

DO SAMANTY I INNYCH....

IP: *.net81-65-26.noos.fr 13.12.03, 23:38
...dopisujacych sie do mojego watku o 13 grudnia.
Najpierw do tych "innych" : oczywiscie FT jest publiczne, watek nie jest
prywatny ale mysle, ze akurat nie tam miejsce na prawe nawiasy w formie
usmiechow, rozne "hehe" itd. Ale to juz sprawa Waszego podejscia do tego
tematu i nie ja bede Was wychowywal...
Samanta, wybacz "skarbek" moje ostre slowa ale pierdolnelas jak chory w
kubel. Co Ty mi, dziecko, pieprzysz o Paryzu i kapitalizmie ? Nie kluj mnie w
oczy tym Paryzem, zreszta jesli tu jestem to dlatego po czesci, ze zmusili
mnie do tego Twoi byli a moze i obecni kolesie a z kapitalem to ja tyle mam
wspolnego co Ty z Kosciolem, moja mila. A jak chcesz o Paryzu to przypomne Ci
inna zwrotke z cytowanej piosenki, chcesz ?

" Moja mama jest w Paryzu a moj tata siedzi,
siostre miesiac juz w ukryciu trzymaja sasiedzi.
Z lozka mnie nad ranem wzieli kiedy tate brali
mowiac: teraz my bedziemy cie wychowywali..."

Nie do mnie z tymi tekstami, Samanta ! trybuna ludu wykladalem kuwete dla
kota zeby mial gdzie srac a mily Twojej pamieci red. baranski wzbudzal we
mnie odruchy wymiotne i obca mojej naturze agresje. Zacznij myslec i przestan
przetrawiac w glowie to co 20 lat temu wyrzygal z siebie urban, zlotko. A
poza tym nie "kapitalizm" jak uczyli Cie na konferencjach sprawozdawczo-
wyborczych tylko "demokracja parlamentarna + wolny rynek", dalekie od idealu,
przyznaje ale, jak powiedzial ktos madry, nikt jeszcze nic lepszego nie
wymyslil a na pewno juz nie Twoi towarzysze, oby sie nigdy byli nie
urodzili !
Troche szacunku dla tych, ktorym 22 lata temu peerelowscy mordercy strzelali
w plecy, dla rodzin rozdzielanych na lata, dla wiezionych i bestialsko
palowanych za to, ze odwazyli sie myslec inaczej niz nakazywala jedyna
partia. A jesli ja Cie nie przekonam (w co watpie) to obejrzyj sobie "Smierc
jak kromka chleba" Kutza i moze cos Ci drgnie tam gdzie trzeba...
Pozdrawiam
B.
Obserwuj wątek
    • Gość: samanta Re: DO SAMANTY I INNYCH.... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.12.03, 23:59
      Do mnie Bizonku nikt nie strzelal ,zomo palami mnie nie napierdalalo ,moze
      dlatego ze brukiem w nich nie rzucalam .I co mi kurwa za roznica kto siedzi na
      polskich poligonach,ruscy czy amerykanie? Kiedys ruscy dyrygowali co mamy robic
      a teraz amerykance .Pierdole polityke moj drogi ale za komuny lepiej mi sie
      zylo qa Polska miala mniejsze dlugi jak teraz. jak gierkowa poleciala do paryza
      koafiure sobie strzelic to wszyscy byli oburzeni ,ze jak mogla ???!!!! A teraz
      calymi rodzinami rozjezdzaja sie i jest dobrze.Jesooo Bizon ....nigdy mnie nie
      przekonasz zeby czolem walic przed chlopcami -strajkowcami,bo ja te strrajki
      odcierpialam i basta.I ni chuja nie zyje mi sie lepiej a z tego co widze to
      mojemu dziecku bedzie jeszcze gorzej.Chociaz nie,mam rodzine w danii ,tam
      chlopak bedzie studiowal bo tu nawet zasilku dla bezrobotnych nie dostanie
      kiedys.I to cala nasza swietlana przeszlosc i terazniejszosc. cale zycie bylam
      pojbana spolecznica i patriotka a teraz w brode sobie pluje ,ze jak bylam
      mlodsza nie spierdolilam stad .Amen kurwa,amen!
      • Gość: samanta ps. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.12.03, 00:06
        a film ogladalam i nic mi nie drgnelo. Wzruszam sie gdy ogladam filmy z okresu
        II wojny .Rozumiesz Bizon???!!!! Tyle wiesz o Polsce ile wyczytasz z gazet i
        ile zobaczysz jak z wizyta tu wpadasz. Pogadaj sobie z mario,ktory miesiacami
        szukal pracy,pogadaj z osobami,ktore wyjebali z pracy,pogadaj z emerytami ,
        mlodymi ludzmi,ktorzy pokonczyli studia i pietruszka handluja.....Milej nocy
        zycze.
        • jmx Re: ps. 14.12.03, 03:08
          Gość portalu: samanta napisał(a):

          > a film ogladalam i nic mi nie drgnelo. Wzruszam sie gdy ogladam filmy z
          okresu
          > II wojny .Rozumiesz Bizon???!!!! Tyle wiesz o Polsce ile wyczytasz z gazet i
          > ile zobaczysz jak z wizyta tu wpadasz. Pogadaj sobie z mario,ktory
          miesiacami
          > szukal pracy,pogadaj z osobami,ktore wyjebali z pracy,pogadaj z emerytami ,
          > mlodymi ludzmi,ktorzy pokonczyli studia i pietruszka handluja.....Milej nocy
          > zycze.

          A może warto ruszyć głową i pomyśleć Z JAKIEGO POWODU tak jest?
          • gftp Re: ps.ps.jmx 14.12.03, 08:05
            jmx napisała:

            > Gość portalu: samanta napisał(a):
            >
            > > a film ogladalam i nic mi nie drgnelo. Wzruszam sie gdy ogladam filmy z
            > okresu
            > > II wojny .Rozumiesz Bizon???!!!! Tyle wiesz o Polsce ile wyczytasz z gazet
            > i
            > > ile zobaczysz jak z wizyta tu wpadasz. Pogadaj sobie z mario,ktory
            > miesiacami
            > > szukal pracy,pogadaj z osobami,ktore wyjebali z pracy,pogadaj z emerytami
            > ,
            > > mlodymi ludzmi,ktorzy pokonczyli studia i pietruszka handluja.....Milej no
            > cy
            > > zycze.
            >
            > A może warto ruszyć głową i pomyśleć Z JAKIEGO POWODU tak jest?
            >

            Ty oczywiscie wiesz dlaczego TAK jest.
            No wiec, dlaczego?
          • Gość: samanta Re: ps. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.12.03, 10:16
            dlaczego? Bo Polska patrzac na historie wolna byla tylko w porywach i nie
            potrafi sie sama rzadzic,bo jak ktos dorwie sie do wladzy to patrzy zeby sie
            nachapac ile wlezie zanim ze stolka go wypierdola , bo Polak boi sie
            wpuscic "obcych" do kraju nie myslac o tym ,ze ten obcy da miejsca pracy
            ludziom itd,itd.
    • Gość: only Re: DO SAMANTY I INNYCH.... IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 14.12.03, 00:02
      jako "ta inna" z "hehe" w nawiasie, to powiem tyle, ze moze ciebie dotknelo
      bezposrednio to co wydarzylo sie 13 grudnia 1981 roku, ale mnie niestety nie
      moglo, bo raz ze bylam za mala, zeby bezposrednio sie zetknac z wydarzeniami,
      dwa, mieszkalam w miejscowosci oddalonej od centrum wydarzen, a w rodzinie nikt
      tak sie w polityke nie mieszal, zeby jakiekolwiek represje mogly mnie
      bezposrednio dotknac. Nawet po 22-ej nie mialam potrzeby wychodzic na zewnatrz,
      chociaz i tak na moim podworku nie krecili sie zomowcy wiec moglam.
      Dodatkowo jak wiesz, telewizja klamala.
      Wiec nie wymagaj za duzo, skoro za pozno widocznie sie urodzilam.
      Ponadto zyjemy tu i teraz, wiec nie wymagaj ode mnie zebym zanim napisze "hehe"
      rozgladala sie i zastanawiala czy mnie jaka kara boska za to nie spotka. Nawet
      jesli dotyczy to takich spraw jak 13-ty grudnia.
      I nie pochlebiaj sobie za bardzo, bo nie tylko 13-ty grudnia zmusza ludzi do
      opuszczenia kraju Polska zwanym, tak samo jak i tym, ze w Polsce tak dobrze
      zyje sie ludziom ze narzekanie na sytuacje jest czysta fanaberia.
      Tyle ze teraz jeszcze nie strzelaja do ludzi.

      • Gość: leziox Re: DO SAMANTY I INNYCH.... IP: *.arcor-ip.net 14.12.03, 08:07
        Jeżeli Samcia,mówisz że się tobie za komuny żyło lepiej,no to ja od dzisiaj
        zaczynam chyba na ciebie patrzeć bardziej podejrzliwie.A wiesz czemu?Bo to
        ci,którzy nam przynieśli komunę,mieli wtedy lepiej,a teraz,przynajmniej
        niektórzy,poza złodziejami całkiem na górze,narzekają.Mógłbym tu wyliczać,czemu
        było dla mnie wtedy gorzej,ale dla ciebie lepiej,jednak taka dyskusja nie ma
        sensu.Tysiącom było lepiej,milionom gorzej.Zapomniałaś,jak czekałaś w
        kolejce,godzinami pobutelkę oleju,masło,mięso?Jakie to było upokarzające?A może
        ci przynosili te towary do domu?No wtedy to rzeczywiście mogłaś mieć lepiej.
        • Gość: samanta Re: DO SAMANTY I INNYCH.... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.12.03, 10:12
          nie lezio...zylo mi sie lepiej bo nie drzalam o prace ,a jak tylko mialam
          ochote wiecej pracowac to pracowalam .
    • men_ Re: Bizon: nie wszyscy to rozumieją, nie wszyscy 14.12.03, 10:25
      chcą pamiętać.
      Festiwal życzeń w kraju trwa od dawna - np. grupy zawodowe, które utraciły
      swoje przywileje, status wiecznej nietykalności, status finansowy (na który my
      wszyscy tyraliśmy): górnicy, lekarze, pielegniarki, nauczyciele itp.

      Inni myśleli, że przyjdzie dobry wujek "kapitalizm" i wszyscy znowu dostaną za
      friko - tak, jak kiedyś: czy się stoi, czy się leży 2000zł się należy.
      • Gość: samanta Re: Bizon: nie wszyscy to rozumieją, nie wszyscy IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.12.03, 10:29
        wybacz Meniku,ale ja nie lezalam przez te lata ,ukonczylam studia
        podyplomowe ,zdobylam awans zawodowy a grozi mi jak kazdemu ,ze mnie wyjebia z
        pracy .I tyle na ten temat.
        • men_ Re: Bizon: nie wszyscy to rozumieją, nie wszyscy 14.12.03, 10:33
          No tak, to jest powód, żeby śpiewać: komuno wróć.
          • debi_bebi Re: Bizon: nie wszyscy to rozumieją, nie wszyscy 14.12.03, 10:55
            Men, z tą utratą statusu społecznego przez lekarzy, pielęgniarki i nauczycieli
            mocno przesadziłes. Tu się od komuny nic nie zmieniło, a raczej
            pogorszyło.Pielęgniarki hurtem emigruja w celach zarobkowych do innych krajów,
            pozycja lekarza pozostała constatns, a nauczyciele? Nie dość, że nałożono na
            nich obowiązek ciągłego dokształcania się na własny koszt, to jeszcze spadają
            na nich tony biurokratycznej makulatury do wypełniania, a pensja jak stała na
            niskim poziomie, tak stoi. Klasy w szkołach nadal bywają po 30-40 osobowe,
            warunki pracy nie zmieniły się zanadto, za to wymagania rodziców, którzy nie
            mają w domu czasu dla swoich pociech i owszem. Pozwól więc, że akurat w tej
            kwestii absolutnie się z Tobą nie zgodzę.
            • men_ Re: Bizon: nie wszyscy to rozumieją, nie wszyscy 14.12.03, 11:03
              Dałem przykłady - można znaleść jeszcze kilka grup zawodowych.

              Pozwól, że ja też się nie zgodzę - sam pamiętam ze szkoły i z lat trochę
              późniejszych, jaki status społeczno-bytowy miały nauczycielki.

              Co do tego dokształcania na własny koszt - to faktycznie argument nie do
              przebicia, niech setki tysięcy ludzi innych zawodów się dokształca na własny
              koszt, ale nauczyciele nie.
              • debi_bebi Re: Bizon: nie wszyscy to rozumieją, nie wszyscy 14.12.03, 11:18
                Może miały, ale bynajmniej nie było to zasługa państwa. Taki sam status, albo
                lepszy miały sprzedawczynie w sklepach mięsnych, dlaczego o nich nie
                wspominasz?
                • men_ Re: Bizon: nie wszyscy to rozumieją, nie wszyscy 14.12.03, 11:31
                  Powtórzę jeszcze raz - to były przykłady, jakich wiele wymieniać - czy teraz to
                  jest zrozumiałe ?
                  Poprostu trzeba zrozumieć, że pewne czasy odeszły już do historii, nie wrócą.

                  A zawód nauczycielki (nauczyciela), nie ukrywam, wymieniłem świadomie, żeby
                  podkręcić atmosferę na tym wątku:)
                  • debi_bebi Re: Bizon: nie wszyscy to rozumieją, nie wszyscy 14.12.03, 11:40
                    Widzisz, bynajmniej nie tęsknię za tym, co było, ale to nie znaczy, że będę w
                    czambuł chwalić to, co jest obecnie tylko dlatego, że to nie jest tamto.
                    Jak widać żadna przełomowa data nie jest w stanie radykalnie zrobić z piekła
                    niebo ani natychmiast odmienić rzeczywistości ekonomicznej czy mentalności
                    ludzi.
                    • men_ Re: Bizon: nie wszyscy to rozumieją, nie wszyscy 14.12.03, 11:49
                      Ja też nie chwalę wszystkiego, a nawet ostatnio dużo krytykuję i się wściekam.

                      Właśnie o to chodzi, że duża część społeczeństwa myśli (myślała), że powinno
                      być zaraz dużo lepiej, druga ameryka - zarazem nie zmieniając swojej
                      mentalności, przyzwyczajeń i nie chcąc zrozumieć, że raz pod wozem, raz na
                      wozie zalezy też od nas samych.

                      A co do przełomowej daty ('81/'89)ja na to patrzę z innej perspektywy, tej nie
                      do wyceny materialnej.
      • Gość: only Re: Bizon: nie wszyscy to rozumieją, nie wszyscy IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 14.12.03, 11:03
        menik, nie do konca jest tak jak mowisz.
        Mi socjalizm nie dal nic, a przy najmniej nie na tyle zebym miala tego
        swiadomosc.
        Co wiecej, majac kilka lat, czulam sie bardzo urazona kiedy moj brat pokazal mi
        atlas geograficzny, na ktorym na mapie europy kraje socjalistyczne byly na
        czerwono, a kraje nie nalezace do sytemu, byly kolorowe.
        Kiedy ruskie przyslali nam paczki do szkoly wypakowane po brzegi slodkimi do
        obrzygania cukierkami i plastikowym zelazkiem z zaroweczka, nie bardzo
        rozumialam po kiego chuja oni mi to daja.
        Za to Milupe z paczki bo akurat siostra sie urodzila i ktos tam rzucil paczke z
        zachodu, wpieprzylam razem z bratem na sucho, wszystkie opakowania jakie tam
        byly. A prawde mowiac do dzis nie moge zrozumiec swojej mentalnosci owczesnej i
        co mna kierowalo.
        Co do tego, czy sie stoi czy sie lezy, to tez trzeba wziasc pod uwage, ze mnie
        to juz nie dotyczy. Nie obejmowal mnie obowiazek pracy w momencie kiedy
        zaczelam byc w tzw wieku produkcyjnym, i moim zyczeniem w calym tym koncercie
        zyczen bylo dostac prace, i moc sie za nia utrzymac, zapewnic sobie ot zwykle
        zycie.
        KIedy przez rok nie moglam znalesc pracy nie polazlam po zasilek dla
        bezrobotnych tylko wydawalam zaoszczedzone przez poprzednie dwa lata pieniadze,
        bo to dla mnie byl wstyd isc po pieniadze z zasilku, kiedy ja jestem w wieku,
        kiedy moge sama zarobic na siebie i nie potrzebuje jalmuzny. Zreszta podobnie
        jak nie bylo mnie stac pracowac za 600 zl i takie oferty odrzucalam. Tez ze
        wstydu.Bo za 600 zl to ja moge faktycznie sobie polezec 8 godzin dziennie w
        pracy przez miesiac, ale nie pracowac efektywnie, bo zwyczajnie nie jestem w
        stanie pracowac efektywnie kiedy caly moj czas mysle o tym, jak z tego czegos
        oplacic koszty utrzymania.
        • men_ Re: Bizon: nie wszyscy to rozumieją, nie wszyscy 14.12.03, 11:35
          No nie Only, jestem mile zaskoczony, szczerze :)
    • schizo69 Re: DO SAMANTY I INNYCH.... 14.12.03, 10:52
      gdyby nie komuna to byście żadnych studiów w większości nie pokończyli,tylko
      biegalibyście na boso po polu za burakami
      • debi_bebi Re: DO SAMANTY I INNYCH.... 14.12.03, 10:58
        Ciekawe w takim razie, dlaczego obecnie produkujemy więcej magistrów, niż za
        komuny?
        • schizo69 Re: DO SAMANTY I INNYCH.... 14.12.03, 11:02
          to jest nowa ułuda wolności dla szaraczków
          • debi_bebi Re: DO SAMANTY I INNYCH.... 14.12.03, 11:07
            Albo polityka zawieszania na 5 lat na kołku ewentualnych bezrobotnych. Ciekawe
            tylko, skąd bezrobotni pieniądze na to mają, skoro obecnie, jak sądzę, chyba
            większość studiuje odpłatnie.
        • men_ Re: DO SAMANTY I INNYCH.... 14.12.03, 11:07
          Bo taką mamy młodzież :)

          Myślą, że jak zrobią magistra w pierwszej lepszej prywatnej szkole dla naiwnych
          (a te są już na każdym rogu ulicy) to bedą mieli karierę zawodową już ustawioną
          właściwie - i furę ofert atrakcyjnej pracy.



          debi_bebi napisała:

          > Ciekawe w takim razie, dlaczego obecnie produkujemy więcej magistrów, niż za
          > komuny?
          >
          • Gość: only Re: DO SAMANTY I INNYCH.... IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 14.12.03, 11:13
            ale wez tez menik pod uwage jak wielu pracodawcow wymaga wyksztalcenia
            wyzszego, znajomosci jezykow obcych perfekcyjnie, a nastepnie daje owemu
            kandydatowi segregowanie papirkow w archiwum. Na chuj do tego tytul magistra????
            • men_ Re: DO SAMANTY I INNYCH.... 14.12.03, 11:33
              Sam nie wiem po co, nowomoda ? :)
              • schizo69 Re: DO SAMANTY I INNYCH.... 14.12.03, 11:36
                po co?
                bo parweniusze doszli do pieniędzy i myślą że przywilej wszechwładzy prowadzi
                do przywileju wszechwiedzy
                • debi_bebi Re: DO SAMANTY I INNYCH.... 14.12.03, 11:43
                  Z określeniem "parweniusze" byłabym ostrożna. W zasadzie prawie każdy po 45 r.
                  to parweniusz, ale ogólnie zgadzam się z Twoją opinią.
                  • Gość: samanta spox ludzie... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.12.03, 11:48
                    dzisiaj juz 14.XII...olal i podpalil to wszystko:))))
                    • debi_bebi Re: spox ludzie... 14.12.03, 11:54
                      Chyba chodzi o coś zupełnie innego, Samanta, niż żeby olewać i podpalać.
                    • Gość: only Re: spox ludzie... IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 14.12.03, 12:04
                      a za rok w tym samym gronie znow sie spotkamy by porozmawiac kto mial gorzej
                      kto mial lepiej, oraz kto ma racje. I znow beda pretensje do mlodych ze w
                      stanie wojennym zamiast walczyc z systemem walczyli z zasrana pielucha
                      szczypiaca w dupe.
                      • debi_bebi Re: spox ludzie... 14.12.03, 17:59
                        Byleby nie podciągali tego pod martyrologię.
                        • Gość: bizon DO SAMANTY I INNYCH.... IP: *.net81-65-26.noos.fr 14.12.03, 19:44
                          Onlatko, mnie zbrodnia katynska osobiscie malo dotknela, na swiecie tez mnie w
                          tych czasach nie bylo, a na pewnie reakcje odnosnie Katynia mimo to nie
                          pozwolilbym sobie bo tak nakazuje zwykla ludzka przyzwoitosc i pewne
                          imponderabilia, zatem Twoj argument o mlodym wieku nie bardzo mnie przekonuje.
                          Poza tym przeceniasz mnie i to bardzo: moja uwaga nie ma nic wspolnego z kara
                          boza, dziecino. Bledem bylo z mojej strony pisanie o TYCH sprawach w TYM
                          towarzystwie bo widac jest Ci obojetne czy watek jest o damskich podbojach
                          Menika czy o 13 grudnia. Aha ! nie wiem o co Ci chodzi z tym pochlebianiem
                          sobie, nigdy Ci nie mowilem, ze uwazam sie za najwieksza ofiare komuny, zejdz
                          wiec ze mnie, dobrze ?
                          Samanta, z Toba jest gorsza sprawa bo takiego steku bzdur dawno nie czytalem.
                          Wlasciwie tyle tego jest, ze nie wiem z ktorej strony zaczac i, choc na dobra
                          sprawe powinienem odpusicic sobie ten post i odpowiadanie na Twoje idiotyzmy,
                          to fakt, ze dwa razy przywalilas ponizej pasa (raz o Paryzu a o drugim powiem
                          pozniej) nie pozwala mi zostawic tego bez odpowiedzi.
                          Nie strzelali do Ciebie wiec gowno Cie obchodza pomordowani, tak ? To co Cie
                          tak rusza druga wojna ? Nie palowali Cie "bo nie rzucalas brukiem" ? Co Ty
                          pierdolisz ??? Mowilem Ci juz, zebys zaczela uzywac swojego mozgu zamiast
                          bezmyslnie powtarzac wstepniaki z trybuny ludu o warcholach i chuliganach. A
                          skoro nie jestes do tego zdolna to przypomne Ci tylko, ze Grzes Przemyk brukiem
                          w nikogo nie rzucal, staruszka wychodzaca z kosciola Zbawiciela w Wawie 3 maja
                          81, ktora z 50 metrow dostala gazowa petarda prosto w brzuch (widzialem ! )
                          nawet malego kamienia nie udzwignelaby, ludzie z osiedla "Za Zelazna Brama",
                          ktorym zomo walilo tymi petardami po oknach 10 (nie, to nie blad - to rocznica
                          rejestracji "S") listopada 81 (widzialem!) siedzieli spokojnie w domach, ja
                          tez, kiedy 11 listopada 81 Twoj koles-obronca socjalizmu jednym ciosem karzacej
                          piesci ludu pracujacego miast i wsi wybil mi trzy zeby trzonowe a potem z dwoma
                          innymi tak nade mna pracowali, ze przez 3 tygodnie chodzilem o lasce, ja tez,
                          Ty durna palo, trzymalem wtedy w rece najwyzej zapalonego papierosa !
                          Przypomne Ci tez, bo widocznie w troskach dnia powszedniego zapomnialas o tej
                          subtelnej roznicy, ze sowieci byli w Polsce okupantem a jesli przyjda
                          Amerykanie to dlatego, ze ZGODZI sie na to demokratycznie wybrany prezydent i
                          suwerenne panstwo.
                          Twoj argument o ludziach pozbawionych pracy przez okrutny kapitalizm jest o
                          kant dupy potluc w kontekscie naszej milej wymiany zdan bo Twoi kolesie robili
                          jeszcze lepiej: dlaczego w 86 kurator m.st.Wawy oswiadczyl mi, ze dla mnie nie
                          ma pracy w liceach calego wojewodztwa ? Dlaczego moja matka, z dyplomem
                          magistra ekonomii musiala dzieciom wycierac dupy w zlobku bo tylko do tego
                          nadawala sie, wedlug tych, za ktorymi tak tesknisz, zona akowca gnijacego w
                          celi smierci w stalinowskim wiezieniu ? Dlaczego moj przyjaciel znalazl sie w
                          ciagu 5 minut bez pracy, wyrzucony z mieszkania z zona i z trojka dzieci w
                          srodku zimy 84 ? Ja Ci nie pomoge znalezc odpowiedzi na te pytania - albo
                          znajdziesz je sama albo daj sobie spokoj z probami samodzielnego myslenia...
                          Powiem Ci jeszcze, bo tego widocznie nie bylas w stanie sama zrozumiec, ze w
                          przeciwienstwie do Ciebie, ktorej tesknota i milosc do komuny, zupelnie
                          przeslania widok dzisiejszej Polski, moja nienawisc do tego zbrodniczego
                          systemu nie przeszkadza widzec tego co w Polsce jest zle i krzywdzace dla ludzi.
                          I tu przejde do drugiego ciosu ponizej pasa w Twoim wykonaniu o czym
                          wspominalem wyzej: demagogiczny pseudo-argument o moim oddaleniu od Kraju i z
                          tego wynikajacej o nim niewiedzy, jest bardzo chamskim zagraniem, mila Samanto,
                          oraz kurestwem czystej wody, poniala ? Nie Ty bedziesz mi udzielala laskawie
                          pozwolenia na zabranie glosu, bo historie Polski znam nie z partyjnych
                          broszurek, zatem duzo lepiej niz Ty a reszte obserwuje nie tylko z perspektywy
                          wlasnej dupy i wasko pojetego interesu.
                          B.
                          • Gość: only Re: DO SAMANTY I INNYCH.... IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 14.12.03, 21:14
                            Bizon, moj dzien 13 grudnia 1981 wygladal tak jak moze wygladac dzien
                            szesciolatka w rodzinie w ktorej nie ma zaangazowan politycznych oraz w miejscu
                            oddalonym od centrum wydarzen. I nie wymagaj ode mnie wiecej.
                            Miejce dla refleksji na temat tego co sie wtedy tak faktycznie dzialo jest
                            pozniej, i niestety nie na forum towarzyskim.
                            Ja o tych wszystkich wydarzeniach ktore wtedy mialy miejsce moge spokojnie
                            sluchac i probowac je przetwarzac, ale obawiam sie ze kazda moja rekacja na ten
                            temat bedzie miala odzew typu: a co ty wiesz, i o czym ty mowisz skoro tego nie
                            przezylas. Jasne, bo mniej wiecej w ten sposob zachowuja sie osoby ktore takie
                            rzeczy przezyly. Niestety osoby z kregu osob bliskich ktore przezyly np okres
                            katynia, czy tez lagry sowieckie wymarly, zanim moja swiadomosc byla na tyle
                            swiadoma zeby chciec o tych sprawach slyszec i je rozumiec.
                            I tyle wlasnie ma problem mojego wieku do spraw ktore mialy owczas miejsce.
                            Poza tym bizon, nie idealizuj Polski, bo to jest niedorzeczne. Stan wojenny to
                            byla walka Polaka z Polakiem, i ci sami Polacy ktorzy kiedys represjowali
                            Polakow na ulicy dzis nadal ta Polske tworza. Idylla polskiego raju jest tylko
                            w umyslach a tak naprawde nie istnieje. Jak mam brac pod uwage historie i
                            cierpienia Polski, skoro one w zaden sposob nie nauczyly nikogo w tym kraju
                            niczego. Czy to ze nikt do mnie nie strzela na ulicy ma byc jedynym
                            wykladnikiem tego ze w Polsce panuje demokracja? Trzeba bizon wiec wrocic i
                            zobaczyc jak ta demokracja wyglada, poczuc ja na sobie zeby o niej mowic.
                            Wiadomo, emigracja jest be bo chlebek nie smakuje tak jak ten polski i na
                            polkach w markecie nie ma krakowskiej. I do tego ta cala historia cierpietnika
                            Polaka na grzbiecie.
                            Zreszta popatrz bizon co sie stalo ostatnio. Wrocilo do lask powiedzenie " nie
                            bedzie Niemiec plul nam w twarz" w zwiazku z akcejsa do unii. Niemiec nie moze,
                            ale widocznie Polak ma szczegolne przyzwolenie wiec choc opacznie to napisze bo
                            moge opacznie zrozumiec rzecz jasna, ze jesli napieprzal cie Polak zomowiec to
                            wszystko bylo w porzadku bo do jasnej kurwy nedzy napierdolil ci polak a nie
                            niemiec. Ot, Polska.
                          • Gość: samanta drogi Bizonie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.12.03, 21:43
                            Ja szanuje Twoje przekonania i nie nazywam Ciebie idiota czego nie mozna
                            powiedziec o Tobie.Zachowujesz sie jak oszolom moj drogi . Codziennie gina na
                            swiecie miliony ludzi tylko dlatego ,ze znalezli sie w niewlasciwym czasie i
                            niewlasciwym miejscu .Staruszka naturalnie nie zawinila tak jak nie zawinilo
                            roczne dziecko wyrzucone przez okno czy niemowleta potopione w beczce.Wybacz
                            ale nie bede wlosow z glowy drzec nad jedna staruszka czy chlopcem .Zrobiliscie
                            sobie z tego jebane symbole i plawicie sie w nich . Skoro tak kochasz Polske to
                            wroc do niej.Przyjmie Cie z otwartymi rekami .A jak juz tu bedzies na stale
                            dam ci na wychowanie dziecko a potem kurwa pogadamy o idealach oki????
                            • Gość: Sam Re: trzy grosze na swieta IP: *.vs.shawcable.net 15.12.03, 02:11
                              A ja bardzo radosnie i hucznie obchodze rocznice 13 grudnia!
                              Tego dznia w ’81 roku, pamietam ze bardzo bylem wpierniczony
                              na Generala i Chopina, za to, ze wpieprzyli sie w moje ulubione ’60 minut
                              na godzine’ ze swoim smetnym pitoleniem. Tak jeden jak i drugi.
                              Dzisiaj, patrzac na to wszystko co sie dzieje w Polsce,
                              a jest w tym ‘patrzeniu’ wiecej sluchania i czytania, bowiem
                              ostatni raz ‘patrzylem’ na ‘to’ dwa lata temu, widze jak bardzo
                              powinienem uroczyscie czcic ta date.
                              Zimny pot mnie oblewa na mysl co by to bylo gdyby tamtego grudniowego
                              dnia wszystko potoczyloby sie,...powiedzmy –„normalnie”.
                              Siedzialbym tam teraz sobie i co?
                              Czasami zastanawiam sie –gdzie bym byl teraz ze swoim malym zyciem
                              w tej nowej Polsce gdy bym z niej nie wyjechal?
                              Zaznaczam, ze nie mam zamiaru obrazic nikogo kto wybral inaczej niz ja
                              albo tych, ktorzy nie mieli okazji dokonac wyboru.
                              Spotkalem po mojej stronie wody, przez te ostatnie pare ladnych lat, wilu
                              polskich WalenrodoKonradow i chyba ze dwoch Rejtanow. Dziwnym trafem do spotkan
                              z nimi dochodzilo zawsze przy obficie zastawionych stolach i gesto polewanych
                              siwuchach.
                              Ach ten Katyn!!!! Skurwiale Sowiety!!!!!! Bagnety i kazamaty!!!
                              No to jeszcze po jednym!!! ...nie zgineeeeela poukie meeeeeeeeeee
                              zyyyyyyyyyyjemy!!!!!!
                              W tym czasie w Polsce lozka z sypialni wyszly na ulice i place.
                              Kazdy co mial i co mogl zakombinowac sprzedawal z lozka na zeby tylko
                              przetrwac. Moi wysoko edukowani przyjaciele musieli przelknac dume swoich
                              wysokich dyplomow i stanac w szeregu z tymi, ktorzy mieli powazne klopoty z
                              poprawnym napisaniem slowa ‘dyplom’. Wolna Amerykanka!
                              Walenrod z Konradem obalali w Kanadzie kolejna butelke zubroweczki. Zawsze mnie
                              zastanawialo skad sie wzieli ci wszyscy wielcy bojownicy o lepsza Polske po tej
                              stronie wielkiej wody. Ile czelnosci trzeba miec, zeby z dystansu czystych ulic
                              i wygodnych aut, sutych stolow i wlasnych duzych domow, dyskutowac i doradzac
                              tym, ktorzy tam na miejscu wlsna krwia placili za ten lepszy kraj. Zygac mi sie
                              chcialo, i juz nie wiem czy to byl nadmiar sylwestrowej wodki, czy tez kolejny
                              pieprzony konradowski monolog jeszcze jednego skundlonego ciula, kiedy
                              obserowalem tragiczne zachlysniecie sie ‘kopalnia Wojek’ jednego z uczestnikow
                              pospolitej sylwestrowej popijawy. „...bo ja tam panie to kurwa, jak do...ebalem
                              takiemu Zomowcowi, to oni mnie... no i ja mu..., k... popatrz tutaj!
                              Widzisz?!! ..blizna” Potem sie dowiedzialem, ze Wojka to on znal
                              ale tego ze swojej bialostockiej wsi, a na Slasku w zyciu nie byl.
                              Ach ten romantyzm. Szbla w jednej dloni a butelka w drugiej, a jak juz obnazona
                              piers to najlepiej kobieca.
                              Moj wyjazd z Polski byl jednaoznaczna deklaracja...Nie roszcze sobie zadnych
                              praw do „majatku” i nikomu nie radze jak ma zyc. Czyz to nie jest oczywiste.
                              „Pamietajmy 13 grudnia!”
                              Tak, dla mnie byl to przelomowy moment w zyciu. Chwala ci za to generale!
                              Sam






Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka