zarlaczka
15.12.03, 10:48
Normalsiku mój Najdroszy. Ostatni raz zwracam się do Ciebie. Mimo, że uczucie
moje jest ogromne, dojrzałe i piękne, muszę Cię opuścić. Nie zniosłabym,
gdybyś, stając w mojej obronie, doznał jakiejkolwiek krzywdy, a wysłannicy
Miltonii mogliby Ci, o Ukochany, ją wyrządzić. Żegnaj więc i pamiętaj, iż to,
że się do Ciebie nie odzywam nie wynika z niczego innego, tylko z wielkiego
uczucia do Ciebie.
Na wieki Twoja Żarłaczusia