rayoff 30.01.02, 14:54 Wszystkich dopadła, że nikogo na forum nie widać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rayoff Re: Nagła praca 30.01.02, 15:02 pewnie. zacząłem się niepokoić co z tymi siostrami będzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: Nagła praca 30.01.02, 15:04 a myslał by kto, że Ty taki wrażliwy...;)) Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff W kwestii siostry 30.01.02, 15:25 Mieliśmy iść na łowy razem. Ja miałem tylko pokazywać, Ty miałaś od razu adoptować. I ja czekam, a Cię nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: W kwestii siostry 30.01.02, 15:27 srver sie zawiesil ale juz jestem. to pokazuj kochanie pokazuj... chudy wsparlam cie ...? Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff Re: W kwestii siostry 30.01.02, 15:30 Właśnie, Chudego to wspierasz, a mi to sie serwer zawiesił... A tylko z tego forum czy mogę sobie dowolnie, a Ty załatwisz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: W kwestii siostry 30.01.02, 15:31 zalatwisz??????????? hmmmmm co to ma znaczyc? ja moge zaakceptowac tzn powiedziec tak lub nie !!! a nie zalatwiac !!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff Re: W kwestii siostry 30.01.02, 15:35 o mas! jak adoptowalas Chudego, to mi mowilas, ze mi zalatwisz siostrzyczki... Tak to z doroslymi jest... Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: W kwestii siostry 30.01.02, 15:38 ty tu nic nie przekrecaj. nie mowilam ze zalatwie !!! tylko mialaes sobie sam wybrac a ja mialam zaakceptoweac. Tak to jest z dzieciaki dobrze nie zrozumie to se zaraz bajke jakas dopisze O ! Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff Re: W kwestii siostry 30.01.02, 15:40 Dobra, dobra juz se ide wybierac... :) Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff Re: W kwestii siostry 30.01.02, 15:56 ... zapytała Yesska przymierzając 30 sukienkę... :) Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: W kwestii siostry 30.01.02, 16:05 ja nie chadzam w sukienkach ahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: wszędzie będą kłótnie, zaraza!!!!!!!!! 30.01.02, 15:10 co mało Ci ?????!!!!! chcesz dostać?????? Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: hie hie 30.01.02, 15:13 za cienki bolek jesteś ...!!! chudyy napisał(a): > Kropka! ostra kobieta, > z charakterem Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy owszem:) 30.01.02, 15:21 kropka! napisał(a): > za cienki bolek jesteś ...!!! już się nie stawiam, o łaskę proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: owszem:) 30.01.02, 15:23 muszę się zastanowić...., ale najpierw musisz sie jakos wkupić !!! nie ma letko. Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff Tu jestem :) 30.01.02, 15:07 Pewnie, że wrażliwy. Tylko muzykalny mało :) Yesska, a Ty co robisz, że nic nie robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Tu jestem :) 30.01.02, 15:09 Ja tez jestem, ale rozleniwiona i zblazowana, ze tylko przełożyć przez kolano i sprać... Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff Re: Tu jestem :) 30.01.02, 15:21 To ja Cie chetnie przeloze przez kolano i profilaktycznie spiore... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Tu jestem :) 30.01.02, 15:39 Hoho, znaczy się że uważa się, że na pieszczoty sie juz zasłuzyło...:) Czy ja się mogę potem zrewanżować? Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Tu jestem :) 30.01.02, 15:46 Publicznie? W Vikingu? Na nastepnym spotkaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff Re: Tu jestem :) 30.01.02, 15:48 Publicznie, na następnym spotkaniu :) W vikingu? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Tu jestem :) 30.01.02, 15:53 Hihi, spryciarzu... Na spotkaniu forumowców! Czy forumowiec nie brzmi dumnie? Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff Re: Tu jestem :) 30.01.02, 15:55 Brzmi! Trzeba hymn i godło wymyślić :) ...żaden ze mnie spryciarz... - powiedział sobie rejof cichutko pod nosem Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:03 ...a potem jeszcze raz się zastanowił nad tą kwestią i jednak przyznał Ronji rację... - Taaa, jestem spryciarz. A jaki fajny jestem! Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:07 I spakował kapcie do worka, żeby było czym rzucać w Ronje jak będzie wracała do domu Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:09 Ale Ronja nie w ciemie bita (tylko w tyłek przez Rejoffa). Schowała się za krzaka i dalejże szyszkami w niego!!! W Rejoffa, nie w krzaka (bo znam paru takich przez duże K). Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:10 Się chłopak trochę zdziwił, że można mieć aż takiego zeza i dalej na nią kapciami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:12 Szybko podbił jej oko i wezwał pogotowie... Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:13 Bo to swój chłopak był i wiedział jak się z kobietą obchodzić, żeby jej zaimponować... Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:17 ZAimponował jej że hoho, zwłaszcza jak łódzkie pogotowie przyjechało... Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:18 ...a on z sanitariuszem po imieniu był... Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:24 I CO, RATUNKU, CO??? Zwiotczenie mięśni nagle mi sie w przerażającej wersji objawiło!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:27 Ratunku pali się! Na szczęście Rejof swój chłopak i sam się zabrał za masowanie podbitego oka, odpędzając wszędobylskich sanitariuszy i sępy, które zaczęły krążyć nad ciałem Ronji... Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:29 Masazem zaś rozlał siniaka na całą twarz. Nareszcie Ronja zaczęła twarzowo wyglądać! Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:33 Zadowolony z siebie zostawił Ronję w mrowisku, zabrał worek i wesoło pogwidzując poszedł w stronę domu myśląc - Kurde, spryciarz ze mnie. A jaki fajny... Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:37 A Ronja została na pastwę mrówkom i samitariuszom... Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:40 Na szczęście okazało się, że tylko udawała, więc szybko wstała, otrzepała się z Mrówek sposobem praktykowanym przez św. Wita i pobiegła za Rayoffem co by mu krzywde zrobić. A wszystkiego dowiecie się z drugiej części słuchowiska już niebawem. Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:41 Wreszcie, Staszek, skończyliśmy to pieprzone słuchowisko! Polej! Odpowiedz Link Zgłoś
rayoff Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:42 Kto karwa takich bzdur w ogóle słucha?!? Masz te ogórki w siatce? ZAgryźć czymś trzeba by ni? Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Tu jestem :) 30.01.02, 16:46 Mam. Mam i pikle. Uwielbiam sok po piklach. Suszy po tym pieprzonym słuchowisku. No, nic, stary, zobaczymy, co nam nowego w tekście napiszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly Re: Nagła praca IP: 10.129.133.* 30.01.02, 15:17 I dobrze, niech pracuja zamiast plesc glupoty. Gospodarka sie wali, i jak dalej tak beda wszyscy dyskutowac to wejda Niemcy i zrobia porzadek z obibokami. Dyskusje w domu, a nie przy maszynach. z powazaniam Lilly Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Nagła praca 30.01.02, 15:45 Cześć, Aneczko, ciesze się ze widze Twojego nicka obok w miarę aktualnej w stosunku do mojej daty!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Nagła praca 30.01.02, 15:47 czesc Ronja! a na wrzosowisku tez dzis bylam chociaz krotko niestety, ze sie nieskromnie pochwale:) jak Tygrys da niektorym wycisk to sie bede czesciej zjawiac:) Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Nagła praca 30.01.02, 15:52 A wrzosowisko jak na mnie za szybko posty nabija, nie nadążam z czytaniem o odpowiadaniam:((( Niech obije komu trzeba paszcze. Tygrys, ofkors. A jak tam zdrowie? Lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Nagła praca 30.01.02, 15:57 mozna wytrzymac.chociaz chustki do nosa to ciagle artykul pierwszej potrzeby:) Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Nagła praca 30.01.02, 16:02 u, to długo ten katarek trwa. Może by go podstepem jakimi lodami albo spacerem na zimnie wziąć?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Nagła praca 30.01.02, 16:04 lodami juz probowalam okazal sie oporny:) ale z zimnem niezly pomysl.tylko ze sie nawet cieplo zrobilo:) Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Nagła praca 30.01.02, 16:07 No właśnie. Ale ten wiatr zdradliwy... To jest to! Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Nagła praca 30.01.02, 16:09 w takim razie lece sie leczyc:) papatki Ronja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta ale pikny IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 22:20 wzorek z postow wyprodukowaliscie:))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś